Uzasadnienie
A. K. (dalej także jako "strona", "dłużnik", "zobowiązany" albo "skarżący") wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia 5 czerwca 2020 r. nr [...] utrzymującą w mocy decyzję Burmistrza Miasta [...] z dnia 25 marca 2020 r. nr [...] o odmowie umorzenia należności z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego.
W sprawie zaistniały następujące okoliczności faktyczne i prawne:
Pismem z dnia 23 stycznia 2020 r. A. K. wystąpił do Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w [...] z wnioskiem o umorzenie należności z tytułu wypłacanych świadczeń z funduszu alimentacyjnego na rzecz córki M. M. We wniosku wskazano, że sytuacja rodzinna i dochodowa przemawia za umorzeniem powstałego w związku z pozbawieniem wolności zadłużenia. Dłużnik po opuszczeniu zakładu karnego ustabilizował swoje życie rodzinne i zawodowe. We wniosku wskazano, że dłużnik zatrudniony jest na stanowisku ładowacz nieczystości stałych. Po potrąceniu egzekucyjnym otrzymuje faktycznie około 1.000 -1.200 zł miesięcznie. Rodzina A. K. utrzymuje się głównie ze świadczeń z pomocy społecznej, a dochód na osobę wynosi około 300 zł. W skład rodziny, poza dłużnikiem i jego żoną wchodzi czworo małoletnich dzieci, w tym jedno dziecko niepełnosprawne. Z rodziną zamieszkuje również pełnoletnia córka żony dłużnika, która z uwagi na kontynuację nauki nie jest w stanie utrzymać się samodzielnie.
Dłużnik wskazał, że nie posiada żadnego majątku. Brak umorzenia zaległości wobec funduszu alimentacyjnego powoduje narastanie zadłużenia w sposób, który pomimo regularnych spłat uniemożliwia wyjście ze spirali zadłużenia.
W toku postępowania wszczętego z wniosku strony organ pierwszej instancji ustalił, że rodzina A. K. składa się z siedmiu osób prowadzących wspólne gospodarstwo domowe. Miejsce zamieszkania stanowi wynajęte mieszkanie o powierzchni 60 m2. Żona strony z poprzednich związków ma czwórkę dzieci, w tym niepełnosprawnego syna, jednocześnie rodzina nie zgłasza żadnych problemów zdrowotnych. A. K. uzyskuje wynagrodzenie z tytułu umowy o pracę w wysokości 2.026,48 zł, pomniejszone o obciążenia alimentacyjne, pozostała dla niego kwota to 1.320,00 zł. Żona pobiera świadczenia socjalne na dzieci w łącznej wysokości 6.542,84 zł (zasiłki rodzinne, dodatki do zasiłku rodzinnego z tytułu kształcenia i rehabilitacji, dodatek z tytułu wychowania dziecka w rodzinie wielodzietnej, zasiłek pielęgnacyjny z tytułu niepełnosprawności, świadczenie pielęgnacyjne, świadczenie z funduszu alimentacyjnego oraz świadczenia wychowawcze).
Do dochodu zalicza się również kwotę alimentów płaconych przez ojca najstarszej córki – K. (400,00 zł). Ponadto rodzina korzysta z przyznanej pomocy w formie dodatku mieszkaniowego w wysokości 457,42 zł miesięcznie. Łącznie miesięczne dochody rodziny wynoszą 8.720,26 zł, co stanowi 1.245,75 zł na osobę. Na utrzymanie mieszkania rodzina ponosi opłaty w kwotach: czynsz 1.138 zł, energia 378 zł, gaz 60,00 zł i śmieci 75,00 zł.
W tak ustalonym stanie faktycznym Burmistrz Miasta [...] uznał, że wniosek A. K. nie zasługuje na uwzględnienie wobec czego, decyzją z dnia 25 marca 2020 r. nr [...], odmówił umorzenia przedmiotowych należności.
W podstawie prawnej decyzji organ pierwszej instancji wskazał art. 104, art. 105 i art. 107 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity: Dz. U. z 2018 r., poz. 2096 ze zm.; dalej powoływanej w skrócie jako "k.p.a."), art. 2 pkt 9 i pkt 10, art. 12, art. 27 i art 30 ust. 2 ustawy z dnia 7 września 2007 r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów (tekst jednolity: Dz. U. z 2019 r., poz. 670) oraz ustawy z dnia 25 lutego 1964 r. - Kodeks rodzinny i opiekuńczy (tekst jednolity: Dz. U. z 2019 r., poz. 2086).
W uzasadnieniu decyzji organ pierwszej instancji wyjaśnił, że w okresie od 31 października 2010 r. do 22 października 2016 r. wnioskodawca był pozbawiony wolności. Z uwagi na zawarcie w dniu 22 kwietnia 2013 r. ugody sądowej dotyczącej alimentów A. K. miał świadomość konsekwencji niewywiązywania się z obowiązku alimentacyjnego wobec dziecka. Obowiązek ten ciąży natomiast bezwzględnie na każdym z rodziców. Wynika to z faktu, że alimenty służą realizacji ochrony dobra dziecka poprzez zapewnienie środków na jego godziwe utrzymanie, wychowanie czy też edukację. Dobro dziecka jest wartością najwyższą, podlegającą konstytucyjnej ochronie ze strony państwa. Konstytucyjna zasada pomocniczości nakłada na państwo obowiązek wspierania osób ubogich, które nie są w stanie samodzielnie zaspokoić swoich potrzeb i nie otrzymują wsparcia od osób należących do kręgu zobowiązanych wobec nich do alimentacji.
Wnioskodawca nie wywiązywał się ze swojego obowiązku wobec dziecka, wobec czego stało się one uprawnione do świadczeń z funduszu alimentacyjnego. Wypłata przez ośrodek świadczeń alimentacyjnych na rzecz zasądzonych alimentów nie zwolniła strony z obowiązku alimentacji wobec własnego dziecka. Skoro dłużnik nie wywiązuje się ze swoich zobowiązań to powinien mieć świadomość, że jego zadłużenie będzie wzrastać i powinien się liczyć z koniecznością zapłaty. Wypłata świadczeń była wykonaniem zastępczym i zgodnie z obowiązującymi przepisami ośrodek dochodzi wypłacanych kwot od dłużnika.
Organ pierwszej instancji wskazał dalej, że przewidziane w art. 30 ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów umorzenie należności ma charakter wyjątkowy i fakultatywny. Jako takie powinno być interpretowane w sposób ścisły. Aktualna dobra sytuacja socjalno - bytowa strony nie może uzasadniać umorzenia, gdyż oznaczałoby to, że budżet państwa odpowiada za skutki działań wnioskodawcy. Powołując się na art. 133 § 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego organ wskazał, że zobowiązania alimentacyjne rodziców względem dzieci mają charakter obligatoryjny. Przyznanie zatem ulgi jaką jest umorzenie należności może nastąpić wyłącznie w przypadkach wyjątkowych, gdy rodzic nie może wywiązać się z obowiązku alimentacyjnego, na skutek okoliczności w pełni od niego niezależnych. Dostarczenie środków na utrzymanie, wychowanie i edukację dzieci w obowiązującym stanie prawnym w pierwszej kolejności spoczywa na rodzicach.
Państwo jedynie pomaga w częściowym zaspokojeniu potrzeb dzieci, których rodzice znajdują się w trudnej sytuacji, co nie wątpliwie miało miejsce w okresie przebywania przez stronę w areszcie śledczym.
Poza tym organy administracji mają obowiązek niezwykle starannie podejmować decyzje w sprawie umorzenia należności z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego, ponieważ każde umorzenie powoduje przerzucenie na społeczeństwo kosztów utrzymania dzieci dłużników alimentacyjnych. W realiach sprawy uwzględnienie wniosku byłoby sprzeczne z założeniami omawianej ustawy i prowadziłoby do niedozwolonej, bowiem rozszerzającej interpretacji, przesłanek z art. 30 ust. 2 ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów.
Po rozpoznaniu odwołania A. K., działając m.in. na podstawie art. 127 § 2 w zw. z art. 17 pkt 1 oraz art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. oraz art. 27 i art. 30 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 7 września 2007 r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów (zwanej dalej: "ustawą"), zaskarżoną decyzją Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] utrzymało w mocy rozstrzygnięcie Burmistrza Miasta [...].
W uzasadnieniu wydanej decyzji organ odwoławczy dokonał analizy sytuacji rodzinnej i dochodowej strony po czym wskazał, że A. K. ma dopiero 31 lat. Jest więc osobą młodą, zdrową i dyspozycyjną, która de facto znajduje się dopiero na początku swojej drogi zawodowej. Co istotne, nie ma żadnych przeciwskazań do podjęcia pracy dodatkowej, która w istotnym stopniu poprawiłaby jego sytuację materialną.
Na podstawie zebranych materiałów organ stanął na stanowisku, że zadłużenie alimentacyjne wnioskodawcy nie jest wynikiem obiektywnie niezależnych od niego okoliczności. Powstało ono na skutek postawy życiowej dłużnika, który mając pełną świadomość posiadania dziecka i związanego z tym obowiązku alimentacyjnego uchylał się od jego realizacji. Usprawiedliwienia dla takiego stanu rzeczy nie może stanowić sześcioletni pobyt odwołującego w zakładzie karnym i wynikające z niego ograniczenie możliwości zarobkowych. Pozbawienie wolności było następstwem prawomocnego skazania w związku ze złamaniem obowiązującego porządku prawnego. Dokonując czynu zabronionego odwołujący mógł się liczyć z tym, że zostanie osądzony i okresowo pozbawiony wolności. Tłumaczenie więc, że okoliczność ta była od niego niezależna, należało uznać za nieuzasadnione.
Podobnie organ potraktował tłumaczenia, jakoby stan zdrowia niepełnosprawnego dziecka małżonki i potrzeby jej pozostałych dzieci z poprzednich związków uzasadniały umorzenie zobowiązań alimentacyjnych wypłaconych przez fundusz alimentacyjny na rzecz córki odwołującego. Zgodnie z przepisami Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, potrzeby dzieci powinni w pierwszej kolejności pokrywać ich ojcowie biologiczni, a w przypadku gdy nie posiadają oni wystarczających możliwości majątkowych i zarobkowych, ich wstępni (dziadkowie). Kodeks nie przewiduje, by do alimentacji dzieci w zastępstwie ojców biologicznych i członków ich rodzin, zobowiązany był aktualny małżonek matki. Strona nie powinna więc wymagać by reszta społeczeństwa pokryła bezzwrotnie koszty utrzymania jego córki M. M. (wypłacane przez fundusz alimentacyjny), tylko dlatego, że on dobrowolnie, w zastępstwie zobowiązanych do tego osób, partycypuje w kosztach utrzymania dzieci, do których alimentacji nie jest zobowiązany.
W skardze na powyższą decyzję organu odwoławczego A. K. wnosząc o uchylenie wydanych w jego sprawie decyzji podniósł zarzut naruszenia art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. polegającego na utrzymaniu w mocy decyzji organu pierwszej instancji pomimo naruszenia przez tę decyzję przepisów:
- a) art. 6 i art. 7 k.p.a. w zw. z art. 77 § 1 i 107 § 3 k.p.a. poprzez niewyjaśnienie w sprawie wszystkich istotnych okoliczności stanu faktycznego oraz niewyczerpujące zebranie i błędną ocenę całości materiału dowodowego przez co wydano decyzję, w której zabrakło dogłębnej oceny aktualnej sytuacji dochodowej i zdrowotnej dłużnika alimentacyjnego, z pominięciem jego zobowiązań alimentacyjnych na rzecz małoletniej P. K.;
- b) art. 8 i art. 12 k.p.a. w zw. z art. 107 § 3 k.p.a. poprzez nieprzyczynienie się przez organ do starannego i zgodnego z przepisami prawa prowadzenia postępowania, wyjaśnienia sprawy oraz nienależyte uzasadnienie wydanej decyzji, które nie wyjaśnia stronie w sposób należyty ostatecznego rozstrzygnięcia sprawy;
- c) art. 30 ust. 2 ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów poprzez uznanie, że brak jest podstaw do umorzenia należności z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego mimo, że sytuacja dochodowa i rodzinna dłużnika uniemożliwia mu wywiązanie się z ciążącego na nim obowiązku alimentacyjnego, a stan ten jest efektem czynników obiektywnych, na które zobowiązany nie ma wpływu;
- d) wydanie decyzji z rażącym naruszeniem prawa.
W uzasadnieniu skargi wyjaśniono, że organ pierwszej instancji skupił się na okolicznościach, które doprowadziły A. K. do zawarcia ugody alimentacyjnej, a które są drugorzędne dla wydania rozstrzygnięcia. Gdyby iść tokiem rozumowania organu żaden z dłużników alimentacyjnych nie mógł by skorzystać z dobrodziejstwa umorzenia należności, gdyż każdy rodzic winien przewidywać, że obowiązek alimentacyjny wobec dzieci ma charakter bezwzględny.
Sam fakt, że w momencie powstania tytułu wykonawczego dłużnik odbywał karę pozbawienia wolności nie oznacza, że nie miał on od początku intencji wywiązania się z określonego obowiązku. Przepisy prawa rodzinnego nie regulują bowiem wprost wpływu obywania kary pozbawienia wolności na sposób badania możliwości zarobkowych zobowiązanego. Po wtóre, w momencie podpisania ugody dłużnik mógł mieć nadzieję, że uda się osiągać chociażby minimalne dochody w warunkach zatrudnienia penitencjarnego, jednakże skierowanie do pracy jest całkowicie niezależne od woli osadzonego i zależy od wielu okoliczności zewnętrznych, takich jak ilość miejsc pracy, przemieszczenia pomiędzy zakładami, czy też wykształcenie poszczególnych osadzonych. Istotą sprawy jest aktualna sytuacja strony i to ona była podstawą złożenia wniosku, a nie wcześniejszy pobyt w zakładzie karnym. Po opuszczeniu zakładu karnego dłużnik podjął wszystkie możliwe działania celem zmniejszenia swoich zaległości alimentacyjnych. Ustabilizował swoją sytuację rodzinną, zawarł związek małżeński i wspólnie z żoną wychowuje czwórkę małoletnich dzieci.
Na gruncie art. 30 ust 2 ustawy nie jest dopuszczalne dokonywanie oceny w oparciu o sytuację dłużnika, czy jego zachowania, jakie miały miejsce przed wydaniem decyzji. Tymczasem organ odwoławczy całkowicie skupił swoje rozważania wokół rzekomej możliwości podnoszenia kwalifikacji zawodowych przez skarżącego, a także zarzucił skarżącemu, że nie ma on obowiązku partycypować w kosztach utrzymania wszystkich członków swojej rodziny. Rozważania te w świetle zarówno słusznego interesu strony, jak i interesu publicznego są szczególnie krzywdzące.
Organ dowolnie przyjął, że A. K. nie wykorzystuje w pełni swoich możliwości zarobkowych. Trudno wskazać podstawę tych ustaleń. Skarżący pracuje na pełen etat w lokalnym przedsiębiorstwie jako ładowacz nieczystości stałych. Jest to trudna praca fizyczna, ale jego wynagrodzenie nie odbiega od wynagrodzeń osiąganych przez osoby o podobnym wykształceniu i kwalifikacjach. Nie każda osoba jest też predysponowana do podniesienia kwalifikacji do poziomu pozwalającego zwielokrotnić osiągane zarobki. Oczekiwania organów są w tym zakresie nierealne. Ponadto organ wskazał, że aktualna sytuacja rodzinna skarżącego nie może mieć wpływu na rozstrzygnięcie w sprawie, gdyż jedynie ojcowie biologiczni są zobowiązani do łożenia na utrzymanie czwórki dzieci J. K..
W świetle zasad doświadczenia życiowego trudno jednak wyobrazić sobie sytuację, w której małżonkowie prowadzą wspólne gospodarstwo domowe i rozdzielają budżet na części aby wyodrębnić pieniądze wydawane np. na posiłki dla dzieci J. K. i osobno dla wspólnej córki Pauliny. Różnicowanie sytuacji małoletnich należących do jednej, nowej rodziny w ocenie skarżącego jest niedopuszczalne.
Organy nie rozważyły również, czy odmowa umorzenia chociażby w części przedmiotowych należności nie doprowadzi do nieodwracalnych strat dla strony oraz jej rodziny i biorąc pod uwagę konkretną bardzo trudną jej sytuację nie spowoduje zagrożenia dla możliwości dalszej egzystencji, albo uniemożliwi jej zaspokajanie podstawowych potrzeb bytowych, w tym także wynikających z potrzeby zapewnienia pożywienia, odzieży, zapłaty rachunków, itd.
Stan zadłużenia i sytuacja w jakiej znalazł się skarżący, a nadto stanowisko organu dają podstawę do uznania, że stan ten będzie się jeszcze pogłębiał biorąc pod uwagę konieczność dalszego bieżącego utrzymania rodziny, w tym także wypłaty bieżących alimentów na rzecz córki M. M. W ocenie skarżącego jego wniosek nie został rozpatrzony przy uwzględnieniu sytuacji dochodowej i rodzinnej. Organy administracji nie poczyniły ustaleń i logicznego wnioskowania w oparciu o materiał zebrany w jego toku, a ten zgromadzony nie został należycie oceniony, a bynajmniej uzasadniony. Uzasadnienia decyzji są ogólne, a zawarta w nich argumentacja krzywdząca dla rodziny skarżącego.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] wniosło o jej oddalenie podtrzymując stanowisko zajęte w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje
Zgodnie z art. 1 § 2 ustawy z 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jednolity: Dz.U. z 2021 r., poz. 137) i art. 134 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity: Dz.U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm.; dalej powoływanej w skrócie jako: "p.p.s.a.") sąd bada zaskarżone orzeczenie (w realiach niniejszej sprawy decyzję administracyjną) pod kątem jego zgodności z obowiązującym prawem, nie będąc przy tym związanym zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Tym samym aby wyeliminować z obrotu prawnego akt wydany przez organ administracji publicznej konieczne jest stwierdzenie, że doszło w nim do naruszenia bądź przepisu prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, bądź przepisu postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie, albo też przepisu prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a-c P.p.s.a.), a także, gdy decyzja lub postanowienie organu dotknięte jest wadą nieważności (art. 145 § 1 pkt 2 P.p.s.a.).
W tym kontekście trzeba zaznaczyć, że każde naruszenie przepisów prawa materialnego, czy procesowego należy oceniać przez pryzmat jego wpływu na treść rozstrzygnięcia.
Dokonując kontroli zaskarżonego rozstrzygnięcia w oparciu o wskazane kryteria Sąd uznał, że złożona skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Przedmiotem oceny Sądu skarżący uczynił decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia 5 czerwca 2020 r. nr [...] utrzymującą w mocy decyzję Burmistrza Miasta [...] z dnia 25 marca 2020 r. nr [...] o odmowie umorzenia należności z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego.
Materialnoprawną podstawę wydanych w sprawie decyzji stanowił art. art. 30 ust. 2 ustawy z dnia 7 września 2007 r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów, zgodnie z którym organ właściwy wierzyciela może na wniosek dłużnika alimentacyjnego umorzyć jego należności z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego łącznie z odsetkami w całości lub w części, odroczyć termin płatności albo rozłożyć na raty, uwzględniając sytuację dochodową i rodzinną.
Z treści zacytowanego przepisu wynika, że umorzeniu mogą podlegać jedynie należności z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego łącznie z odsetkami.
W orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się powszechnie, że użycie przez ustawodawcę w przepisie art. 30 ust. 2 ustawy słowa: "może" oznacza, iż decyzja wydana w tym przedmiocie ma charakter uznaniowy. Decyzja taka jest zatem podejmowana w ramach tzw. uznania administracyjnego, co oznacza, że organ administracyjny nie ma nakazu wydania decyzji o określonej treści. Właściwy organ może ograniczyć nałożony na dłużnika obowiązek zwrotu należności z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego, nie ma on jednak takiego obowiązku. Taka decyzja nie podlega kontroli sądowej z punktu widzenia celowości. Obejmuje ona zbadanie, czy wydanie decyzji poprzedzone zostało prawidłowo przeprowadzonym postępowaniem, tzn. czy organ w sposób wyczerpujący zebrał materiał dowodowy i rozważył okoliczności mogące mieć wpływ na wybór rozstrzygnięcia. Innymi słowy Sąd bada, czy organ administracji publicznej uwzględnił całokształt okoliczności faktycznych, mających znaczenie w sprawie oraz czy w ramach swego uznania nie naruszył zasady swobodnej oceny dowodów.
Bogate orzecznictwo sądowoadministracyjne dotyczące możliwości umorzenia świadczeń wypłaconych z funduszu alimentacyjnego wskazuje również na to, że zwrot należności jest zasadą, a instytucja umorzenia, rozłożenia na raty albo odroczenia terminu płatności jest odstępstwem, czy wyjątkiem od ogólnej zasady obowiązku zwrotu należności i może mieć miejsce w sytuacjach szczególnych, nadzwyczajnych. Stan taki powinien być efektem czynników obiektywnych, na które zobowiązany nie ma wpływu. Wskazuje się, że - co do zasady - każdy dłużnik alimentacyjny, wobec którego egzekucja okazała się bezskuteczną, nie uzyskuje dochodów wystarczających na pokrycie zasądzonych przez sąd bądź ustalonych w ramach ugody alimentów. W tej sytuacji uzyskiwanie niskich dochodów bądź też nieuzyskiwanie dochodów nie jest okolicznością wyjątkową i szczególną na tle sytuacji innych dłużników alimentacyjnych (zob. w tej materii m.in. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 14 lipca 2020 r.; sygn. akt I OSK 2861/19 oraz z dnia 15 maja 2018 r.; sygn. akt I OSK 2670/17; Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych; orzeczenia.nsa.gov.pl).
Przechodząc do oceny legalności zaskarżonej decyzji w zakresie merytorycznego rozstrzygnięcia wniosku skarżącego wskazać należy, że okolicznościami, które organy muszą brać pod uwagę przy rozpatrywaniu wniosku o umorzenie należności z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego łącznie z odsetkami, są sytuacja dochodowa i rodzinna wnioskodawcy.
Wbrew zarzutom skargi, w ocenie Sądu, organy poczyniły w tym zakresie niezbędne ustalenia faktyczne, w związku z czym sprostały regulacjom kodeksowym dotyczącym procesu gromadzenia i oceny materiału dowodowego, na naruszeniu których w głównej mierze skupia się stanowisko skarżącego. W ustalonych okolicznościach faktycznych, które Sąd aprobuje, organy obu instancji doszły do przekonania, że stan taki nie jest obiektywnie od skarżącego niezależny. W tej sytuacji przyjąć należy, że organy obu instancji nie przekroczyły granic uznania administracyjnego i dokonały prawidłowej wykładni przepisu art. 30 ust. 2 ustawy.
Mając na uwadze treść wniosku inicjującego postępowanie administracyjne w sprawie, który w swej treści nie zawierał wszystkich istotnych dla rozstrzygnięcia danych, organ pierwszej instancji przeprowadził postępowanie, we własnym zakresie ustalając stan faktyczny sprawy. W tym celu, ze względu na miejsce zamieszkania wnioskodawcy, organ pierwszej instancji wystąpił do Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w [...] o przeprowadzenie wywiadu w celu ustalenia aktualnej sytuacji rodzinnej, zdrowotnej i dochodowej. W jego toku ustalono sytuację materialno-bytową rodziny skarżącego, źródła i wysokość osiąganych przychodów, które zestawione zostały następnie z deklarowanymi wydatkami. Rezultaty zostały utrwalone w aktach administracyjnych, a następnie poddane wnikliwej i rzetelnej ocenie. Poza gołosłownym zaprzeczeniem takiemu stanowi rzeczy skarżący nie wykazał żadnego konkretnego uchybienia z tą kwestią związanego.
Zdaniem Sądu, wszystkie istotne dla prawidłowego ustalenia stanu faktycznego sprawy okoliczności zostały ustalone i zbadane, zaś materiał dowodowy jest kompletny. Poza rozważaniami organów nie pozostały zaś jakiekolwiek niewyjaśnione kwestie natury faktycznej. W treści uzasadnienia skargi skarżący nie wyjaśnił natomiast, z jakich powodów uważa, że złożony wniosek nie został rozpatrzony pod kątem jego sytuacji dochodowej i rodzinnej, skoro takie rozważania w decyzjach obu instancji bezsprzecznie się znajdują. W tej sytuacji Sąd nie może podzielić zasadności zarzutów naruszenia przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego, to jest art. 6, art. 7 w zw. z art. 77 § 1 i 107 § 3 oraz art. 8 i art. 12 k.p.a. w zw. z art. 107 § 3 k.p.a.
W głównej mierze na podstawie wspomnianego wywiadu ustalone natomiast zostało, że wnioskujący o umorzenie przedmiotowych należności A. K. jest osobą młodą, ma bowiem jedynie 31 lat, jest przy tym zdrowy i zdolny do pracy. Na moment złożenia wniosku skarżący był zatrudniony jako ładowacz nieczystości stałych za wynagrodzeniem miesięcznym w kwocie 2.026,48 zł miesięcznie. Wynagrodzenie to obciążone jest wprawdzie zajęciem komorniczym, do wypłaty pozostaje jednak nadal kwota 1.320 zł. W kontekście wysokości osiąganych przez stronę dochodów, mając na uwadze przytoczone właściwości osobiste skarżącego, organy słusznie zdaniem Sądu stwierdziły, że w jego przypadku nie istnieją tak naprawdę przeciwskazania do podjęcia dodatkowej pracy, czy też podniesienia w przyszłości kwalifikacji zawodowych, co mogłoby doprowadzić do podniesienia poziomu jego zarobków. Ustalenie to, mając na uwadze wiek skarżącego i zdolność do pracy, wcale nie cechuje się dowolnością jak to jest zarzucane, a wynika raczej z opartej na doświadczeniu życiowym obiektywnej i logicznej oceny.
To przeciwne twierdzenia pełnomocnika skarżącego o braku możliwości rozwoju osobistego skarżącego jawią się jako dowolne i oderwane od realiów sprawy. Na poparcie takiego przekonania nie zostały bowiem przedstawione jakikolwiek argumenty, poza tym, że: "nie każda osoba jest też predysponowana do podniesienia kwalifikacji do poziomu pozwalającego zwielokrotnić osiągane zarobki. Oczekiwania organów są w tym zakresie nierealne". To, że nie każda osoba jest do tego predysponowana jest oczywiste, niemniej jednak podnosząc taki zarzut należało wykazać z jakiego konkretnie powodu młoda, zdrowa i będąca na początku drogi zawodowej osoba miałaby nie poczynić żadnych postępów. Wiadomym jest natomiast, że z czasem skarżący będzie nabierał coraz to nowych umiejętności, a w związku z nimi i doświadczenia, w związku z czym jego sytuacja na rynku pracy ma prawo ulec poprawie. Wpływ na lepsze postrzeganie skarżącego na tym polu może też mieć ewentualne zastosowanie w niedalekiej przyszłości instytucji zatarcia skazania.
Odnośnie możliwości podjęcia przez skarżącego dodatkowego zatrudnienia wskazać należy, że praktyka taka w społeczeństwie jest częsta. Z ustalonych okoliczności, ani argumentacji skargi nie wynika natomiast, z jakiego powodu skarżący nie miałby z takiej opcji skorzystać. Z uwagi na sytuację życiową skarżącego byłby to niewątpliwe dobry sposób na polepszenie sytuacji materialnej, stąd uwag organu nie można oceniać negatywnie.
Przechodząc do sytuacji rodzinnej ustalono natomiast, że skarżący prowadzi wspólne gospodarstwo domowe z żoną i piątką dzieci. Czworo z nich (w tym jedno niepełnosprawne i jedno posiadające orzeczenie o potrzebie kształcenia specjalnego) to dzieci małżonki z poprzednich związków. Wspólnym dzieckiem małżonków K. jest natomiast P. K. Córką z poprzedniego małżeństwa A. K. jest M. M., do której alimentowania skarżący jest zobowiązany na podstawie ugody zawartej przed Sądem Rejonowym w [...] w dniu 22 kwietnia 2013 r. w sprawie [...]. Pomimo zawartej ugody alimenty na rzecz M. M. wypłacane są przez fundusz alimentacyjny, co skutkuje powstaniem przedmiotowego zadłużenia (na dzień 25 marca 2020 r. to kwota 22.000 zł plus odsetki w kwocie 3.557,10 zł). Żona skarżącego nie pracuje, źródło jej utrzymania stanowią wypłacane przez GOPS w [...] świadczenia w łącznej wysokości 6.542,84 zł miesięcznie oraz alimenty na jedno z dzieci w kwocie 400 zł miesięcznie.
Rodzina pobiera także dodatek mieszkaniowy w kwocie 457,42 zł miesięcznie. W konsekwencji, łączny dochód rodziny strony wynosi 8.720,26 zł miesięcznie, to jest 1.245,75 zł miesięcznie w przeliczeniu na osobę. Strona zadeklarowała natomiast wydatki na poziomie 1.651 zł miesięcznie.
Biorąc wszystkie opisane okoliczności pod łączną rozwagę uznać należy, że sytuacja życiowa rodziny skarżącego nie jawi się jako obiektywnie zła. Ponoszone wydatki mają znamiona normalnych, zwyczajowo ponoszonych w codziennym życiu. Wydatki dokonywane są na bieżąco, nie zostało wykazane zadłużenie z tego tytułu. Ich wysokość w porównaniu z uzyskiwanymi przychodami też nie jest znaczna. Rodzina skarżącego, ani on sam nie jest zobowiązana do ponoszenia dodatkowych, znacznie obciążających domowy budżet płatności, np. z tytułu kredytu lub innego znacznego zadłużenia, z którymi często zmagają się inne rodziny. Wykazanie takich okoliczności, o ile występują, zależało od skarżącego, czego jednak w sprawie nie uczyniono. W tej sytuacji spłata zaistniałego zadłużenia wydaje się być jak najbardziej realna i zdaje się być uzależniona jedynie od dobrej woli skarżącego.
Odnośnie przyczyn powstania przedmiotowego zadłużenia odnotować należy, że przez okres niespełna 6 lat (31 października 2010 r. - 22 października 2016 r.) A. K. odbywał karę pozbawienia wolności, kiedy to nie miał możliwości osiągania zarobków i bieżącego realizowania ciążącego na nim obowiązku alimentacyjnego. Pozbawienie wolności niewątpliwie miało decydujący wpływ na sytuację życiową, w jakiej aktualnie znajduje się skarżący. Podkreślenia wymaga jednakże to, że okoliczność ta stanowi konsekwencję własnych wyborów życiowych i działań strony, w związku z czym nie może ona uchylać się od ich skutków. Zasadnie argumentowały organy, że w orzecznictwie sądowoadministracyjnym wskazuje się, iż odbywanie kary pozbawienia wolności nie może stanowić wystarczającej przesłanki do uwzględnienia wniosku w przedmiocie umorzenia przedmiotowych należności, ponieważ stanowi ona efekt zabronionych działań.
Mając na uwadze wyjątkowy charakter instytucji umorzenia należności z art. 30 ust. 2 ustawy, której zastosowania domaga się skarżący, podkreślić należy, że za wyjątkową nie może zostać uznana sytuacja będąca efektem zawinionych działań podmiotu zobowiązanego do alimentacji. Uznanie takie sytuacji za wyjątkową prowadziłoby bowiem do tego, że naganne działanie dłużnika, sprzeczne z normami karnymi, byłoby dodatkowo premiowane umarzaniem zaległości z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnych, uprzednio spełnianych na koszt podatnika (zob. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z 12 stycznia 2011 r.; sygn. akt II SA/Łd 1111/10; zob. nadto: wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z 14 stycznia 2010 r.; sygn. akt I OSK 1166/09 oraz z 24 stycznia 2008 r.; sygn. akt I OSK 544/07; Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych; orzeczenia.nsa.gov.pl).
Oczywiście z punktu widzenia skarżącego przedstawione przez niego okoliczności usprawiedliwiają zapewne niewywiązywanie się z obowiązku uiszczenia przedmiotowych należności na rzecz Skarbu Państwa, jednak możliwość zwolnienia ze spłaty tych należności musi być oceniana obiektywnie, nie zaś subiektywnie. Obiektywna ocena stanu faktycznego prowadzi do przeciwnego wniosku. Chybione są zwłaszcza tłumaczenia skarżącego dotyczące zasadności łożenia na utrzymanie nowo założonej rodziny. Nie kwestionując tych obowiązków z całą stanowczością podkreślić należy, że założenie nowej rodziny nie zwalnia z obowiązków, w tym zwłaszcza alimentacyjnych, względem dotychczasowej.
Podsumowując poczynione uwagi wskazać należy, że Sąd podzielił stanowisko organów obu instancji, że w realiach sprawy nie było podstaw do umorzenia należności skarżącego. Nie zaistniały niezależne od dłużnika szczególne okoliczności, które umożliwiłyby wydanie decyzji o umorzeniu należności. Nie stwierdzono również przeszkód w poprawie jego sytuacji dochodowej. W tej sytuacji organy były uprawnione do domowy uwzględnienia złożonego wniosku.
Uznawszy zatem zarzuty podniesione w skardze za niezasadne, jak i nie znajdując podstaw do stwierdzenia z urzędu, że wydane w sprawie decyzje naruszają prawo (zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a.) Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku oddalił wniesioną skargę na podstawie art. 151 p.p.s.a., o czym orzeczono jak w sentencji wyroku.
Wyrok w sprawie Sąd wydał na posiedzeniu niejawnym na podstawie art. 133 § 1 zdanie drugie p.p.s.a. w zw. z art. 15 zzs⁴ ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (tekst jednolity: Dz.U. z 2020 r. poz. 1842 ze zm.). Uznać należało, że rozpoznanie sprawy jest konieczne, zaś aktualna sytuacja związana z pandemią COVID-19 uzasadnia przyjęcie, iż przeprowadzenie rozprawy mogłoby wywołać nadmierne zagrożenie dla zdrowia osób w niej uczestniczących. Nie można było nadto przeprowadzić rozprawy na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku.