Uzasadnienie
W treści wniesionej skargi skarżący powołując się na swoją sytuację finansową zamieścił dodatkowy wniosek o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji. W jego motywach wskazał, że jej natychmiastowe wykonanie zagrozi płynności finansowej prowadzonej przez niego firmy.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Stosownie do treści art. 61 § 1 i § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 – dalej jako p.p.s.a.) wniesienie skargi do sądu nie wstrzymuje wykonania aktu lub czynności. Jednakże sąd może na wniosek strony wydać postanowienie o wstrzymaniu wykonania w całości lub w części zaskarżonego aktu lub czynności, jeżeli zaistnieją szczególne ku temu okoliczności uzasadniające takie orzeczenie, tj. gdy zachodzi niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków.
Jak podkreśla się w judykaturze, chodzi tu o taką szkodę (majątkową lub niemajątkową), która nie będzie mogła być wynagrodzona przez późniejszy zwrot spełnionego lub wyegzekwowanego świadczenia, ani też nie będzie możliwe przywrócenie rzeczy do stanu pierwotnego. Będzie to miało miejsce w takich wypadkach, gdy grozi utrata przedmiotu świadczenia, który wskutek swych właściwości nie może być zastąpiony jakimś innym przedmiotem, a jego wartość pieniężna nie przedstawiałaby znaczenia dla wnioskującego lub gdyby zachodziło niebezpieczeństwo poniesienia straty na życiu i zdrowiu (vide: postanowienie NSA z dnia 6 czerwca 2008 r. sygn. akt II OZ 576/08, Lex 493724).
W ocenie tut. Sądu wskazana wyżej przesłanka nie została przez stronę skarżącą wykazana. Należy bowiem zauważyć, iż sam fakt istnienia obowiązku wykonania zaskarżonej decyzji nie może stanowić podstawy do uwzględnienia złożonego wniosku. Konieczność zapłaty egzekwowanego w drodze egzekucji świadczenia i związane z tym uszczuplenie majątku stanowi zwykłe następstwo takiej decyzji. Obowiązkiem wnioskodawcy jest zatem wykazanie, iż na skutek zapłaty spornej kwoty grozi mu szkoda, której rozmiary przekraczają zwykłe następstwa zapłaty, bądź też, że do odwrócenia skutku wykonania zaskarżonej decyzji nie wystarczy zwrot wyegzekwowanej należności wraz z odsetkami.
Należy bowiem zauważyć, że egzekwowane roszczenie ma charakter pieniężny i z natury rzeczy skutki jego są odwracalne, albowiem w przypadku ewentualnego uwzględnienia skargi nadpłacone kwoty podlegać będą zwrotowi. Tym bardziej, że każde egzekwowanie należności pieniężnych pociąga za sobą dolegliwość rodzącą określony skutek faktyczny w finansach zobowiązanego do ich uiszczenia. Nie jest to więc sytuacja, która sama z siebie uzasadnia zastosowanie wyjątkowego rozwiązania prawnego jakim jest ochrona tymczasowa w postępowaniu sądowoadministracyjnym.
Do takich okoliczności nie można również zaliczać subiektywnego przeświadczenia wnioskodawcy o ewentualnej wadliwości zaskarżonej decyzji. Ta bowiem będzie badana przez Sąd przy rozpoznawaniu skargi co do meritum. Dlatego też powoływanie się na nią na etapie postępowania wpadkowego, poprzedzającego merytoryczne rozpoznanie skargi, nie może być przesądzające. Niweczyłoby bowiem sądową kontrolę zgodności z prawem zaskarżonego rozstrzygnięcia (por. postanowienie NSA z dnia 28 kwietnia 2005 r. sygn. II OZ 184/05, LEX nr 302251).
Podobnie powołanie się na sytuację finansową skarżącego (bez podania jakichkolwiek danych w przedmiocie wysokości posiadanych źródeł utrzymania, stanach kont bankowych bądź posiadanych składnikach majątku i ponoszonych wydatkach), w tym na obawy utraty płynności finansowej prowadzonej przez niego firmy nie mogło być uznane za wystarczające, gdyż twierdzenia te same w sobie nie świadczą o spełnieniu przesłanek wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji. Dlatego też działając na podstawie art. 61 § 1, § 3 i § 5 ustawy p.p.s.a., postanowiono orzec jak w sentencji.