Uzasadnienie
Zaskarżoną decyzją z [...]r. nr [...] Komendant Wojewódzki Policji w Katowicach po rozpatrzeniu odwołania skarżącego mł. asp. P. S. od decyzji - rozkazu personalnego nr [...] Komendanta Miejskiego Policji w B. z [...] r. w sprawie zwolnienia ze służby w Policji na podstawie art. 41 pkt 2 ust. 9 ustawy z 6 kwietnia 1990 roku o Policji, utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy.
W uzasadnieniu przedstawił stan faktyczny sprawy. Podniósł, że Komendant Miejski Policji zwolnił skarżącego ze służby w Policji z dniem 22 listopada 2019 r. na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 9 ustawy o Policji stanowiącego, że policjanta można zwolnić ze służby w przypadku upływu 12 miesięcy zawieszenia w czynnościach służbowych, jeżeli nie ustały przyczyny będące podstawą zawieszenia.
Uzasadniając spełnienie przesłanek wynikających z ww. przepisu, organ I instancji wskazał na trwające od [...] r. zawieszenie policjanta w czynnościach służbowych, a także toczące się przeciwko niemu przed Sądem Okręgowym w B. postępowanie w sprawie sygn. akt [...] o popełnienie przestępstwa umyślnego, ściganego z oskarżenia publicznego, określonego w art. 13 § 2 k.k. w zw. z art. 279 § 1 k.k. oraz brak możliwości określenia terminu orzeczenia prawomocnego wyroku. Podkreślił ponadto, że długotrwałe zawieszenie w czynnościach służbowych skarżącego rodzi negatywne skutki dla właściwego funkcjonowania komórki organizacyjnej, w której usytuowane jest zajmowane przez niego stanowisko, bowiem czynności służbowe - w tym należące do zawieszonego funkcjonariusza - policjanci realizują w osłabionym składzie osobowym. Przez wzgląd zatem na interes społeczny, wyrażający się dbałością o bezpieczeństwo i porządek publiczny, Komendant Miejski Policji w B. uznał zwolnienie strony ze służby w Policji za uzasadnione.
Od decyzji tej skarżący wniósł odwołanie.
Wskazał w nim na fakultatywny charakter przepisu art. 41 ust. 2 pkt 9 ustawy o Policji, stwierdzając przy tym, że decyzja o zwolnieniu go ze służby wynika jedynie z faktu przedstawienia mu w postępowaniu karnym zarzutów popełnienia przestępstw w związku ze służbą, do których popełnienia się nie przyznał, a wina dotąd nie została mu udowodniona, bowiem w sprawie nie zapadł prawomocny wyrok. Wskazał również, że wniosek sformułowany przez Komendanta Miejskiego Policji, wedle którego charakter zarzucanego odwołującemu się czynu sprawia, że utracił on przymiot nieposzlakowanej opinii jest nieuzasadniony, ponieważ policjant został zawieszony w czynnościach służbowych nie na podstawie art. 39 ustawy o Policji, lecz na podstawie art. 276 k.p.k., a przesłanki zastosowania tych przepisów są różne.
W ocenie strony zawieszenie policjanta w czynnościach służbowych w ramach zastosowanego środka zapobiegawczego wyklucza możliwość powoływania się przez organ na okoliczności wynikające z art. 25 ustawy o Policji, ponieważ celem zastosowania przedmiotowego środka jest wyłącznie zabezpieczenie prawidłowego toku postępowania karnego. Zarzucił również organowi I instancji naruszenie przepisów postępowania, w szczególności 75 § 1 k.p.a., polegające na zaniechaniu zebrania w sprawie wyczerpującego materiału dowodowego.
Zaskarżoną decyzją Komendant Wojewódzki utrzymał w mocy orzeczenie organu I instancji.
Stwierdził, że skarżący został przyjęty do Policji 3 listopada 2008r. [...] r. Prokurator Prokuratury Okręgowej w C. przedstawił stronie zarzut popełnienia czynu z art. 13 § 2 k.k. w zw. z art. 279 § 1 k.k., tj. włamania do budynku. Wskazał, że 24 lipca 2013r. wspólnie i w porozumieniu z dwoma innymi sprawcami, w tym jednym również funkcjonariuszem Policji jako sprawcą kierowniczym dokonał włamania do domu osoby fizycznej przez wybicie szyby w oknie balkonowym w celu zaboru pieniędzy i dewiz, lecz zamierzonego celu nie osiągnął ze względu na brak przedmiotów nadających się do kradzieży. W związku z tym prokurator zastosował środek zapobiegawczy w postaci zawieszenia podejrzanego w czynnościach funkcjonariusza Policji i zakazu opuszczania kraju, przy czym zakaz opuszczania kraju został później uchylony.
Następnie [...]r. Komendant Miejski Policji na podstawie art. 39 ust 1 ustawy z 6 kwietnia 1990 r. o Policji zawiesił policjanta w czynnościach służbowych na okres 3 miesięcy, a Komendant Wojewódzki utrzymał je w mocy. Pomimo, iż decyzja Komendanta Miejskiego Policji w B. wygasła z dniem 12 grudnia 2018 r., funkcjonariusz w dalszym ciągu pozostał zawieszony w czynnościach przez prokuratora Prokuratury Okręgowej w C..
W dniu 9 września 2019 r. Prokuratura Okręgowa w C. powiadomiła Komendanta Miejskiego Policji o skierowaniu do Sądu Okręgowego aktu oskarżenia przeciwko stronie, wobec czego środek zapobiegawczy w postaci zawieszenia w czynnościach funkcjonariusza Policji nie został uchylony. Z notatki urzędowej z 27 września 2019 r. wynika, iż w dniu jej datowania nie został wyznaczony termin rozprawy, a tym samym nie zapadły decyzje o uchyleniu środków zapobiegawczych. Tym samym przesłanki zastosowania art. 41 ust. 2 pkt 9 ustawy o Policji zostały kumulatywnie spełnione, a funkcjonariusz był zawieszony w czynnościach służbowych w związku z toczącą się przeciwko niemu sprawą karną przez ponad 12 miesięcy. Postępowanie karne nie zostało zakończone, a więc nie ustała przyczyna zawieszenia go w czynnościach służbowych. Komendant podniósł, że art. 42 ust. 2 pkt 9 ustawy ma charakter uznaniowy, a jego zastosowanie nie jest uzależnione od wyniku postępowania karnego ani nie przesądza o winie.
Dla dopuszczalności tego rozstrzygnięcia konieczne jest spełnienie jedynie dwóch przesłanek: okres zawieszenia w czynnościach trwający dłużej niż 12 miesięcy i trwanie przesłanki tego zawierzenia. Zdaniem organu zostały one spełnione kumulatywnie. Skarżący był zawieszony w czynnościach przez blisko 15 miesięcy, a postępowanie karne przeciwko niemu nie zostało zakończone, wobec czego nie ustała przyczyna zawieszenia go w czynnościach służbowych.
Organ wyjaśnił, że nie jest zobligowany do zbadania istnienia przesłanek z art. 39 ust. 3 ustawy o Policji, gdyż ta regulacja obejmuje funkcjonariuszy zawieszonych na podstawie ustawy o Policji, podczas gdy strona jest zawieszona postanowieniem prokuratora w związku z prowadzonym przeciwko niemu postępowaniem karnym, co oznacza, że Komendant Policji na żadnym etapie nie jest uprawniony do badania zasadności zawieszenia funkcjonariusza, w tym w kontekście przesłanek z art. 39 ustawy o Policji.
Organ II instancji zgodził się z Komendantem Miejskim co do tego, że długotrwałe zawieszenie w czynnościach służbowych, w wyniku którego policjant nie wykonuje czynności przez okres ponad 12 miesięcy rodzi negatywne skutki dla funkcjonowania komórki, w której pełni on służbę. Taka nieobecność sama w sobie narusza ważny interes służby wyrażający się koniecznością zapewnienia właściwej realizacji zadań powierzonych jednostce. Skutkuje to zwiększonym obciążeniem innych funkcjonariuszy, utrudnia właściwy proces organizacji służby i niekorzystnie wpływa na bezpieczeństwo publiczne. Zawieszenie trwa już ponad 15 miesięcy, a dalej trudno przewidzieć kiedy i w jaki sposób postępowanie karne zostanie zakończone, tym bardziej, że jest ono na etapie postępowania przed sądem I instancji.
Dalej organ II instancji powołał się na art. 25 ust. 1 ustawy o Policji, który odwołuje się do wymogu nieposzlakowanej opinii. Zatem w sytuacji, gdy policjantowi postawiono zarzut popełnienia przestępstwa ściganego z oskarżenia publicznego, przestaje on spełniać ustawowy wymóg posiadania nieposzlakowanej opinii. Zdaniem Komendanta nie zmienia tego fakt, że skarżący nie został prawomocnym wyrokiem uznany za winnego zarzucanego mu czynu, gdyż art. 41 ust. 2 pkt 9 ustawy nie formułuje takiego warunku, (takiej sytuacji dotyczy bowiem art. 41 ust. 2 pkt 4), ani od zgromadzenia niezbitych dowodów winy, (w tym przypadku znajduje zastosowanie art. 41 ust. 2 pkt 8).
Podkreślił, że w sytuacji, gdy funkcjonariusz zostanie uniewinniony albo postępowanie przeciwko niemu będzie umorzone, wówczas zostaje on przywrócony na równorzędne stanowisko służbowe na podstawie art. 42 ust. 1 i ust. 7 ustawy o Policji. Podniósł także, że skarżący, mimo, że nie realizuje obowiązków służbowych, otrzymuje 50% uposażenia.
Dlatego doszedł do przekonania, że dalsze pozostawanie skarżącego w służbie stoi w sprzeczności zarówno z interesem publicznym, jak i interesem służby, gdyż konieczne jest objęcie jego stanowiska przez inną osobę, która uzupełni braki kadrowe i wspomoże pracę komórki, w której skarżący pełnił służbę.
W skardze na tę decyzję skarżący zarzucił:
- • naruszenie przepisów postępowania, które miały istotny wpływ na wynik sprawy, a to:
- - art. 7, art. 77 i art. 80 k.p.a. poprzez dokonanie wadliwego wyjaśnienia sprawy przekładającego się na dokonanie błędnych ustaleń faktycznych stanowiących podstawę wydanej decyzji i w ślad za tym:
- - przyjęcie z przekroczeniem granic swobodnej oceny dowodów, która przybrała w niniejszej sprawie znamiona oceny arbitralnej, w szczególności polegającej na dowolnym uznaniu, iż skoro w sprawie skarżącego nie doszło do zakończenia postępowania karnego przeciwko m.in. niemu się toczącego, to nie ustała przyczyna zawieszenia go w czynnościach służbowych (art. 276 k.p.k.), w sytuacji gdy (prawomocne) zakończenie postępowania karnego nie jest warunkiem przyjęcia (oceny), iż ustała przyczyna stosowania środka zapobiegawczego,
- - przyjęcie z przekroczeniem granic swobodnej oceny dowodów ziszczenia się w sprawie skarżącego przesłanek umożliwiających organowi zwolnienie funkcjonariusza Policji ze służby, podczas gdy wydania decyzji uznaniowej w tym przedmiocie nie uniemożliwia przyjęcie - w sytuacji gdy zawieszenie funkcjonariusza w czynnościach służbowych odbywa się wyłącznie wedle ratio przepisu art. 276 k.p.k. - iż sam fakt niezakończenia postępowania karnego przeciwko skarżącemu determinuje automatyczną ocenę co do braku ustania podstaw stosowania względem niego zawieszenia w czynnościach służbowych, w sytuacji gdy środek zapobiegawczy nie został zastosowany z uwagi na np. zarzucenie skarżącemu popełnienia przestępstwa dokonanego w związku z pełnioną służbą w Policji (co miałoby miejsce w przypadku postawienia zarzutu odnośnie któregoś z przestępstw opisanych w rozdziale XXIX kodeksu karnego; a co nie ma miejsca w sprawie skarżącego), lecz wyłącznie przez wzgląd na rzekome obawy, iż na etapie śledztwa (obecnie już zakończonego) skarżący mógłby wykorzystać dostępne dla niego środki czy metody, by utrudnić lub uniemożliwić prowadzenie śledztwa (tak w: Postanowienie Sądu Rejonowego w C. z [...] r., sygn. [...]);
- - przyjęcie z naruszeniem zasady dokonywania oceny okoliczności faktycznych w oparciu o całokształt zebranego w sprawie materiału dowodowego, iż przesłanka zwolnienia skarżącego ze służby, jaką stanowi cezura czasowa utrzymywania się stanu zawieszenia go w czynnościach służbowych została przez organ wzięta pod uwagę w momencie, gdy stan ów wynosił 15 miesięcy w sytuacji w której (jak wskazuje organ na str. 5 uzasadnienia zaskarżonej decyzji) nawet pomimo wcześniejszego upływu okresu liczącego 12 miesięcy zawieszenia stosunek służbowy skarżącego doznawał ochrony przed rozwiązaniem dopóty, dopóki nazbyt nie zakłócał organizacji służby - podczas gdy na tę okoliczność, iż w 15 miesiącu zawieszenia skarżącego w czynnościach służbowych stan ów stał się nazbyt uciążliwy - organ nie przedstawia żadnego dowodu.
- - dowolne przyjęcie, iż zawieszenie w czynnościach służbowych skarżącego trwa już blisko 1,5 roku, co na dzień wydawania zaskarżonej decyzji w sprawie stanowiło wniosek tym bardziej nieuprawniony, skoro [...] r., zawieszenie skarżącego w czynnościach trwało niewiele ponad rok i trzy miesiące; przy czym obrazuje to okoliczności wykroczenia przez organ poza granice tzw. luzu decyzyjnego przy wydawaniu decyzji uznaniowej w sprawie, a nadto dowodzi iż teza o rzekomych problemach kadrowych komórki organizacyjnej Policji, w jakiej służbę pełnił skarżący była co najmniej przedwczesna.
- - poprzez nieudowodnienie, iż opisywane w zaskarżonej decyzji i poprzedzającym ją rozkazie personalnym okoliczności dotyczące problemów kadrowych w komórce organizacyjnej Policji, w jakiej służbę pełnił skarżący - występują w rzeczywistości (i to w czasie przypadającym na wydanie decyzji w sprawie), a nie stanowią wyłącznie hipotezy przyjętej na potrzeby wydanej w sprawie decyzji terminującej stosunek służbowy skarżącego; i to tym bardziej, że w sytuacji w jakiej okoliczności owe miałyby występować realnie, to organ zapewne prędzej rozważałby zwolnienie skarżącego z podstawy jaką określa art. 41 ust. 2 pkt 9 ustawy o Policji - przez wzgląd właśnie na muszący zostać dowiedzionym naruszony ważny interes służbowy ogniskowany wokół jednostki, w jakiej skarżący pełnił służbę.
- - art. 8 k.p.a. poprzez naruszenie zasady proporcjonalności oceny zasadności wydania decyzji uznaniowej i przyjęcie, że podczas podejmowania decyzji, o jakiej mowa w art. 41 ust. 2 pkt 9 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. - o Policji w razie, gdy wobec strony postępowania administracyjnego stosuje się w innym postępowaniu środek zapobiegawczy w rozumieniu art. 276 k.p.k., a polegający na zawieszeniu funkcjonariusza Policji w czynnościach służbowych - organ administracyjny nie jest uprawniony do oceny przesłanek takiego zawieszenia przy okazji badania wystąpienia w sprawie przesłanki nie ustania przyczyn będących podstawą zawieszenia - co powoduje, iż zaskarżona decyzja oraz poprzedzająca ją decyzja organu I instancji zostały wydane w okolicznościach braku wszechstronnej oceny przesłanki sine qua non (w ogóle) rozważenia przez organy Policji wydania decyzji uznaniowej w sprawie;
- - art. 8, art. 11 i w rezultacie art. 15 k.p.a. poprzez wzmożenie wydaniem zaskarżonej decyzji stanu naruszenia zasady pogłębiania zaufania do władzy publicznej; wyjaśnienie przesłanek, jakimi organ kierował się przy wydawaniu decyzji w sposób nieprzekonywujący i w rezultacie spowodowanie naruszenia zasady dwuinstancyjności poprzez odebranie skarżącemu prawa do weryfikacji słuszności i samodzielności decyzji organu I instancji z uwagi na nie odniesienie się w zaskarżonej decyzji do zarzutu posłużenia się przez Komendanta Miejskiego Policji w B. bezrefleksyjną i częściowo nie odniesioną do źródła transpozycją argumentacji zaczerpniętej z innych opublikowanych w sieci Internet orzeczeń sądów administracyjnych, bez odniesienia tychże do okoliczności tej konkretnej sprawy.
- - art. 108 k.p.a. poprzez nie dokonanie oceny konieczności zniesienia rygoru natychmiastowej wykonalności decyzji organu I instancji w sytuacji, w której przesłanki zastosowania w sprawie przepisu art. 108 k.p.a. nie zostały spełnione, albowiem w dacie wydawania decyzji organu I instancji interes służby był wystarczająco zabezpieczony przez stosowaną wobec skarżącego instytucję zawieszenia policjanta w czynnościach służbowych, skoro tym samym odebrano mu możliwość czynnego pełnienia służby; a co w niniejszej sprawie dobitnie potwierdza, iż organ nie dokonał oceny w zakresie motywacji organu I instancji w zakresie zwolnienia skarżącego ze służby, lecz w sposób prosty dokonał transkrypcji niewszechstronnej oceny.
- - art. 136 k.p.a. poprzez brak przeprowadzenia na żądanie strony dodatkowego postępowania w celu uzupełnienia dowodów i materiałów w sprawie albo zlecenie przeprowadzenia tego postępowania organowi, który wydał decyzję pierwotną w sprawie - w sytuacji gdy zebrany w dotychczasowym postępowaniu materiał dowodowy nie umożliwiał organowi dokonania wszechstronnej oceny występowania w sprawie przesłanek, o jakich mowa w art. 41 ust. 2 pkt 9 ustawy z 6 kwietnia 1990 r. - o Policji.
W rezultacie powyższych uchybień zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji zarzucił także mające istotny wpływ na wynik sprawy:
- • naruszenie przepisu prawa materialnego tj. art. 41 ust. 2 pkt 9 ustawy z 6 kwietnia 1990 r. o Policji poprzez jego błędną wykładnię i przyjęcie, że;
- o) przesłanką zwolnienia funkcjonariusza ze służby po myśli art. 41 ust. 2 pkt 9 ustawy jest ważny interes służby, w sytuacji w której przesłanka ta nie wynika z podstawy prawnej zaskarżonej decyzji, lecz stanowi odrębną przesłankę zwolnienia ze służby, o jakiej mowa w art. 41 ust. 2 pkt 5 ww. aktu normatywnego; a także przyjęcie, iż:
- o) o ile zawieszenie skarżącego w czynnościach służbowych w okresie przejściowym dało się zdaniem organu zaakceptować, o tyle nie mogło to w stosunku służbowym organu ze skarżącym nabrać postaci reguły, skoro skarżący nie realizując obowiązków służbowych otrzymywał 50% uposażenia - w sytuacji gdy skutek ów, jakkolwiek uciążliwy dla skarżącego, stanowi prawnie gwarantowany "przywilej" funkcjonariusza zawieszonego w czynnościach służbowych i tym samym nie może poddawać się ocenie w granicach dyspozycji przepisu art. 41 ust. 2 pkt 9 ustawy o Policji.
W oparciu o przytoczone powyżej podstawy skargi, wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i decyzji organu I instancji w całości oraz zasądzenie kosztów.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o oddalenie skargi podtrzymując dotychczasowe stanowisko.
Na rozprawie pełnomocnik strony skarżącej podkreślił, że w toku postępowania przygotowawczego nazwisko skarżącego bardzo rzadko pojawiało się w aktach sprawy i nie miał on wpływu na jej przebieg, co powinno być wzięte pod uwagę przez organ rozstrzygający sprawę.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Na wstępie należy wskazać, iż zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2019 r. poz. 2167 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Oznacza to, że badaniu w postępowaniu sądowoadministracyjnym podlega prawidłowość zastosowania przepisów prawa w odniesieniu do istniejącego w sprawie stanu faktycznego oraz trafność wykładni tych przepisów. Uwzględnienie skargi następuje w przypadku naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub innego naruszenia przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - j.t.
Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 dalej powoływana jako p.p.s.a.) Ponadto sąd może stwierdzić nieważność decyzji w całości lub w części, jeżeli została wydana: z naruszeniem przepisów o właściwości, bez podstawy prawnej, z rażącym naruszeniem prawa, dotyczy sprawy już poprzednio rozstrzygniętej inną decyzją ostateczną, została skierowana do osoby niebędącej stroną w sprawie, była niewykonalna w dniu jej wydania i jej niewykonalność ma charakter trwały, zawiera wadę powodującą jej nieważność na mocy wyraźnie wskazanego przepisu prawa, w razie jej wykonania wywołałaby czyn zagrożony karą (art. 145 § 1 pkt 3 tej ustawy w związku z art. 247 § 1 O.p.). Nadto sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.).
W rozpoznawanej sprawie oceniając pod tym kątem zaskarżoną decyzję Komendanta Wojewódzkiego Policji Sąd stwierdził, że nie ma podstaw do uwzględnienia skargi i uchylenia zaskarżonego rozstrzygnięcia.
Materialnoprawną podstawę rozstrzygnięcia stanowi art. 41 ust. 2 pkt 9 ustawy z 6 kwietnia 1990 r. o Policji (t.j. Dz. U. z 2019r., poz. 161).
Stosownie do powołanego przepisu, policjanta można zwolnić ze służby w przypadku upływu 12 miesięcy zawieszenia w czynnościach służbowych, jeżeli nie ustały przyczyny będące podstawą zawieszenia.
Z powyższego przepisu wynika, że decyzja w przedmiocie zwolnienia ma charakter uznaniowy ("policjanta można zwolnić"). I właśnie ze względu na ów charakter sąd administracyjny bada jedynie, czy decyzja taka nie jest arbitralna lub podjęta na podstawie kryteriów pozaustawowych. Sąd nie jest zaś właściwy do przesądzenia, czy funkcjonariusz powinien nadal pozostać w służbie, czy też nie, gdyż jest to wyłączna kompetencja właściwych organów Policji.
Badając w takim zakresie legalność zaskarżonej decyzji, Sąd stwierdził, że organy nie przekroczyły granic przysługującego im uznania administracyjnego. Przeprowadziły bowiem wyczerpujące postępowanie dowodowe, a zgromadzone dowody poddały ocenie i wywiodły z nich wnioski zgodne z logiką i doświadczeniem życiowym. Również wyczerpująco i trafnie przedstawiły argumentację przemawiającą za zwolnieniem skarżącego ze służby w Policji.
W szczególności z wyżej cytowanego art. 41 ust. 2 pkt 9 ustawy o Policji organy obu instancji słusznie wywiodły, że przesłanki zwolnienia policjanta na tej podstawie są tylko dwie: upływ 12 miesięcznego okresu zawieszenia i trwanie przyczyn będących podstawą zawieszenia.
Obie te przesłanki ponad wszelką wątpliwość zostały spełnione.
Odnośnie pierwszej z nich przypomnieć należy, że policjant został zawieszony w czynnościach postanowieniem Prokuratora z [...]r., a decyzja organu I instancji o zwolnieniu ze służby została doręczona pełnomocnikowi strony 7 listopada 2019r. czyli już po upływie 12-miesięcznego terminu. Co do drugiej trzeba wskazać, że przyczyną zawieszenia było postawienie stronie zarzutów popełnienia przestępstw z art. 13 § 2 k.k. w zw. z art. 279 § 1 k.k. a wg stanu na 27 września 2019r. akt oskarżenia wpłynął do Sądu Okręgowego, lecz termin rozprawy nie został jeszcze wyznaczony. Spełnienie tych warunków powoduje zaś, że przełożony policjanta uzyskuje uprawnienie do podjęcia decyzji co do jego ewentualnego zwolnienia ze służby i tylko od jego swobodnego uznania zależy, czy z tej możliwości skorzysta.
Powyższe wskazuje, że organ nie dopuścił się zarzucanego w skardze naruszenia art. 41 ust. 2 pkt 9 ustawy o Policji.
Rację ma organ twierdząc, że 12-miesięczny okres zawieszenia w czynnościach jest swego rodzaju kompromisem pomiędzy interesem funkcjonariusza, z którego punktu widzenia istotne jest, aby nie było możliwe natychmiastowe pozbawianie go pracy i środków utrzymania, a interesem służby. Ten ostatni sprowadza się zaś do tego, aby obsada kadrowa była możliwie pełna, a organizacja pracy komórek policji jak najbardziej efektywna. W sytuacji, gdy z powodu przedłużającej się nieobecności funkcjonariusza zadania przypisane danej komórce, w której pełni on służbę realizowane są przez mniejszą liczbę osób, odbywa się to poprzez ich nadmierne obciążenie pracą lub poprzez obniżenie jej efektywności. Nie ulega chyba wątpliwości, że oba te stany są niepożądane, tym bardziej, że dotyczą tak newralgicznego aspektu, jak bezpieczeństwo ludzi i mienia oraz porządek publiczny. Z tego właśnie względu istniejąca sytuacja nie mogła być przez przełożonych tolerowana i to przez z pewnością długi czas.
Skoro bowiem wg stanu na 27 września 2019r. tj. po ponad roku od przedstawienia skarżącemu zarzutów, co miało miejsce 7 września 2018r. nie został jeszcze wyznaczony termin rozprawy przed sądem pierwszej instancji, to zasady doświadczenia życiowego wskazują, że prawomocne jej zakończenie może nastąpić po kilku latach. Nielogicznym byłoby utrzymywanie dalszego zatrudnienia skarżącego kosztem innych funkcjonariuszy wykonujących pracę także za niego oraz kosztem całego społeczeństwa gorzej chronionego przed przestępstwem.
Nie zasługuje zatem na uwzględnienie zarzut naruszenia art. 7 i 77 k.p.a. przez dowolne uznanie, że skoro nie doszło do zakończenia postępowania karnego, to nie ustała przyczyna zawieszenia skarżącego w czynnościach. Skoro to właśnie postępowanie przygotowawcze dotyczące konkretnego przestępstwa popełnionego przez funkcjonariusza stało się przyczyną zawieszenia go w czynnościach, to niezakończenie tego postępowania stanowi jednocześnie o nieustaniu przyczyny tego zawieszenia. Bez znaczenia jest przy tym, czy zarzucany czyn pozostawał w związku z pracą w Policji czy też nie.
Odnośnie uciążliwości dla organizacji służby faktu, że skarżący jej nie pełni od ponad roku zajmując jednocześnie etat, Sąd stanął na stanowisku, że jest to oczywiste i organ nie musi tego udowadniać; wystarczającym jest, że przekonująco uzasadni swoje stanowisko, że w konkretnym przypadku ma to miejsce, co też uczynił. W ocenie Sądu nie ulega żadnej wątpliwości, że realizacja określonych zadań przez mniejszą liczbę osób, ustalenie harmonogramu służby, która musi być obsadzona pomimo niepełnej obsady kadrowej komórki ponad wszelką wątpliwość stanowi uciążliwość dla organizacji służby.
W kwestii podstawy prawnej zwolnienia ze służby, jaką rozważałby organ tj. czy jest to art. 41 ust. 2 pkt 9 w kontekście braków kadrowych jest niezrozumiały, bo to właśnie ten przepis stał się podstawą zwolnienia skarżącego ze służby.
Nie jest też bez znaczenia fakt, że w okresie zawieszenia funkcjonariusz, który nie wykonuje pracy, otrzymuje jednak 50% wynagrodzenia. Co prawda jest to jego przywilej wynikający z ustawy, (na co zwrócił uwagę pełnomocnik w skardze), ale jest gwarantowany tylko przez okres 12 miesięcy i sam ustawodawca zdecydował, że po tym okresie dalsze jego trwanie jest już fakultatywne i pozostawione uznaniu przełożonych. Dlatego nie zasługuje na uwzględnienie zarzut skargi dotyczący tego zagadnienia.
Również trafnie organy uznały, że przestępstwo, które jest zarzucane skarżącemu stanowi zachowanie społecznie naganne i podważa zaufanie do całej Policji. Policjanci, aby cieszyć się autorytetem społecznym muszą pozostawać poza podejrzeniami o zachowania sprzeczne z prawem. Skoro funkcjonariusz, który ma chronić społeczeństwo przed bezprawnymi zachowaniami sam się ich dopuszcza, w sposób oczywisty naraża na szwank zarówno własną opinię, jak i całej formacji, którą reprezentuje. Tym samym nie tylko traci przymiot nieposzlakowanej opinii, ale szkodzi wizerunkowi całej instytucji i niweczy wysiłek innych funkcjonariuszy wykonujących swą pracę z zaangażowaniem lub nawet z poświęceniem.
Natomiast tracąc nieposzlakowaną opinię skarżący przestał spełniać jeden z obligatoryjnych warunków, których spełnieniem musi się wykazać każdy policjant, albowiem zgodnie z art. 25 ust. 1 ustawy o Policji służbę w Policji może pełnić obywatel polski o nieposzlakowanej opinii (...).
W takim zaś przypadku strona nie można zasadnie twierdzić, jak uczyniła to w skardze, że organy dopuściły się naruszenia art. 8 k.p.a. i zasady proporcjonalności, ani że działanie to narusza art. 11 i 15 k.p.a. poprzez naruszenie zasady pogłębiania zaufania do władzy publicznej.
Odnośnie posługiwania się przez organy obu instancji argumentacją zaczerpniętą z orzeczeń sądów administracyjnych Sąd zauważa, że orzecznictwo sądowe to uznane i powszechnie stosowane źródło wiedzy o praktyce stosowania prawa. Jest wykorzystywane zarówno przez organy administracji, jak i sądy administracyjne. Nie zostało też zastosowane "bezrefleksyjnie", jak zarzuca skarżący, lecz odniesione do stanu faktycznego sprawy. Nadto pogląd strony jest w tym zakresie niekonsekwentny, skoro sama w skardze wielokrotnie odwołuje się do wyroków sądów administracyjnych dla poparcia swego stanowiska.
Sąd nie dopatrzył się także naruszenia art. 108 k.p.a. poprzez niedokonanie oceny konieczności zniesienia rygoru natychmiastowej wykonalności. Zdaniem organów obu instancji, nadanie decyzji rygoru nastąpiło z uwagi na ważny interes społeczny, tożsamy z interesem służby, a wyrażający się koniecznością racjonalnego wydatkowania środków budżetowych, ale także szczególnym statusem i zadaniami Policji. Interes ten wymaga, aby służbę w Policji pełniły osoby mogące faktycznie realizować zadania służbowe (str. 5 akapit ostatni i str. 6 akapit pierwszy decyzji II instancji; podobnie akapit ostatni decyzji organu I instancji). Skoro organ II instancji dał wyraz swemu przekonaniu o konieczności utrzymania w mocy decyzji organu I instancji także w zakresie rygoru stwierdzając, że "nadanie zaskarżonej decyzji rygoru natychmiastowej wykonalności było uzasadnione", to tym samym za nieuzasadnione uznał jego zniesienie i to przekonanie uzasadnił.
Wreszcie zauważyć należy, że przepisy ustawy o Policji zawierają przepisy gwarantujące zwolnionemu funkcjonariuszowi prawo powrotu do służby. W szczególności zgodnie z art. 42 ust. 7 pkt 2 w zw. z. ust. 1-6 ustawy o Policji w przypadku policjanta zwolnionego ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 8 i 9, jeżeli postępowanie karne lub karne skarbowe zostało zakończone prawomocnym wyrokiem uniewinniającym albo orzeczeniem o umorzeniu postępowania ze względu na okoliczności określone w art. 17 § 1 pkt 1 lub 2 Kodeksu postępowania karnego stanowi to podstawę przywrócenia do służby na stanowisko równorzędne.
Jednocześnie Sąd uznał, że także pozostałe zarzuty skargi nie zasługują na uwzględnienie.
W zakresie nieprzeprowadzenia wnioskowanych dowodów zauważyć należy, że stosownie do art. 75 § 1 zd.
1. k.p.a. jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. Z powyższego a contrario wynika, że nie przeprowadza się dowodów, jeżeli nie mogą doprowadzić do wyjaśnienia sprawy.
Przenosząc to stwierdzenie na przedmiotową sprawę Sąd przyjął, że ponieważ przesłanki zwolnienia ze służby zostały spełnione, przeprowadzanie dodatkowych dowodów było zbędne, bo stan faktyczny został dostatecznie wyjaśniony i brak jest kwestii wątpliwych, a istotnych dla jej załatwienia. Stąd nie uznał, aby odmowa przeprowadzenia wnioskowanych dowodów stanowiła naruszenie prawa, w tym art. 136 k.p.a. dotyczącego uzupełniającego postępowania dowodowego i postępowania wyjaśniającego.
Mając na uwadze powyższe w oparciu o art. 151 p.p.s.a. Sąd skargę oddalił.