Prosto w prawo Dla profesjonalisty

Wyrok WSA w Gliwicach z 10 sierpnia 2022 r., III SA/Gl 182/22

WyrokprawomocneWojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach·10 sierpnia 2022 r.

Powołane przepisy

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach
Rozpoznanie
na rozprawie w dniu 10 sierpnia 2022 r.
Sprawa
sprawy ze skargi D. K. na orzeczenie Odwoławczej Komisji Dyscyplinarnej (ds. studentów) Akademii Sztuk Pięknych w K. z dnia 29 listopada 2021 r. nr [...] w przedmiocie kary dyscyplinarnej wydalenia z uczelni 1) uchyla zaskarżone orzeczenie oraz poprzedzające je orzeczenie Komisji Dyscyplinarnej (ds. studentów) Akademii Sztuk Pięknych w K. z dnia 21 października 2021 r. nr [...], 2) zasądza od Odwoławczej Komisji Dyscyplinarnej (ds. studentów) Akademii Sztuk Pięknych w K. na rzecz strony skarżącej 697 (sześćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Skład
Przewodniczący Sędzia NSA Anna Apollo (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Barbara Orzepowska-Kyć, Asesor WSA Aleksandra Żmudzińska
Katarzyna Czabaj protokolant

Uzasadnienie

Zaskarżonym orzeczeniem z 29 listopada 2021 r. sygn. akt [...] Odwoławcza Komisja Dyscyplinarna (d.s. studentów) Akademii Sztuk Pięknych w K. (dalej określana jako Komisja Odwoławcza) działając na podstawie § 29 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego z dnia 28 września 2018 r. w sprawie szczegółowego trybu postępowania wyjaśniającego i dyscyplinarnego w sprawach studentów, a także sposobu wykonywania kar dyscyplinarny i ich zatarcia (Dz. U. z 2018 r. poz. 1882, dalej określanego jako rozporządzenie) utrzymała w mocy orzeczenie Komisji Dyscyplinarnej Akademii Sztuk Pięknych w K. uznające obwinionego studenta D. K. (dalej określanego jako student lub skarżący za winnego tego, że w okresie od października 2020 r. do maja 2021 r. dopuścił się czynu z art. 287 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 20 lipca 2018 r. Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce (tj. Dz.U. z 2021r. poz. 478 z późn. zm., dalej określanej skrótem u.p.s.w.i n. lub ustawa) w związku z art. 115 ust. 1 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o Prawie autorskim i prawach pokrewnych (tj. Dz. U. z 2021 r. poz. 1062 z późn. zm., dalej określanej jako Prawo autorskie) - polegającego na przywłaszczeniu sobie autorstwa albo wprowadzeniu w błąd co do autorstwa całości lub części cudzego utworu albo artystycznego wykonania, który to czyn stanowi naruszenie przepisów obowiązujących w uczelni oraz czyn uchybiający godności studenta i wymierzającą obwinionemu karę dyscyplinarną wydalenia z uczelni.

W uzasadnieniu orzeczenia ustaliła, że orzeczeniem z 21 października 2021 r. Komisja Dyscyplinarna (d.s. studentów) Akademii Sztuk Pięknych w K. uznała obwinionego studenta za winnego tego, że w okresie od października 2020 r. do maja 2021 r. dopuścił się czynu z art. 287 ust. 2 pkt 1 u.p.s.w.i n. w związku z art. 115 ust. 1 Prawo autorskie, polegającego na przywłaszczeniu sobie autorstwa albo wprowadzeniu w błąd co do autorstwa całości lub części cudzego utworu albo artystycznego wykonania, który to czyn stanowi naruszenie przepisów obowiązujących w uczelni oraz czyn uchybiający godności studenta i wymierzyła mu karę dyscyplinarną wydalenia z uczelni.

W podsumowaniu uzasadnienia orzeczenia Komisja stwierdziła, że obwiniony przyznał się do winy. Oświadczył, w zakresie prac z przedmiotu rysunek i kompozycja, iż widzi podobieństwa we wszystkich, a następnie przyznał, że skopiowane są następujące prace: "pieski, dinozaur, królik, marchewka z nogami, z filmu praca, oraz ta praca z postacią charakterystyczną".

Wobec powyższego uznała, że:

  1. obwiniony wielokrotnie dopuścił się zarzucanego mu czynu;
  2. działał świadomie i z premedytacją:
  1. regularnie kopiował w skali 1:1 prace rysunkowe pod względem stylistyki, tematyki, a także użytych środków technicznych;
  2. piktogramy wykonane w ramach zajęć z przedmiotu podstawy projektowania, nie stanowią autorskich prac obwinionego. Każdy ze znaków przedstawionych w materiale dowodowym posiada cechy charakterystyczne, których odwzorowanie w danym układzie elementów nie może być przypadkowe. O przypadku można by mówić, gdyby chodziło o 1, maksymalnie 2 przykłady. W rozpatrywanej sprawie brak cech charakterystycznych dotyczy każdego z przedstawionych w materiale znaków.

Obwiniony w toku sprawy stwierdził, że widzi, iż jego postępowanie było błędne, ale klasyfikuje swojego postępowania w kategoriach wyłącznie zwykłego błędu, bez konsekwencji jakie wiążą się ze zdarzeniami/czynami naruszającymi prawa własności intelektualnej.

W ocenie Komisji można przyjąć, iż obwiniony działał odtwórczo, posiada umiejętności kopiowania cudzych rozwiązań, ale nie potrafi nadać indywidualnych cech, odróżniających przedstawione przez niego prace od prac innych osób.

Stwierdziła również, że w związku z ograniczeniem funkcjonowania uczelni publicznych, na podstawie przepisów powszechnie obowiązujących, prace studentów/zajęcia były prowadzone głównie w formie zdalnej i prowadzący zajęcia w czasie opracowywania prac jakie student przedkładał do korekty/zaliczenia nie mogli obserwować bezpośrednio procesu realizacji zadania przez danego studenta, jakby to miało miejsce w przypadku zajęć stacjonarnych. Student w czasie pracy zdalnej może korzystać bez wiedzy prowadzącego zajęcia z różnych innych źródeł, ale podkreślenia wymaga fakt, że czym innym jest szukanie inspiracji, próba zbadania jakie rozwiązania są stosowane w danym zakresie, ale nie można przekraczać granic dozwolonej inspiracji, a obwiniony bezsprzecznie przekroczył tę granicę.

W odwołaniu obwiniony student wnosił o uniewinnienie go od zarzutu ewentualnie wymierzenie innej łagodniejszej kary.

W uzasadnieniu podkreślił, że, wbrew stanowisku Komisji, piktogramy zwierząt wykonał samodzielnie, nie wzorował się na piktogramach znajdujących się w materiale porównawczym. Sam doszedł do finalnych rozwiązań, na dowód czego przedkłada prace dokumentujące twórczy proces. Natomiast w przypadku prac z rysunku i kompozycji przyznał, ze wzorował się na pracach, które znalazł w Internecie. Jednak jego zamiarem nie było przywłaszczenie sobie autorstwa cudzych prac. Zresztą przedstawił zbiór rysunków na których się wzorował. Dotyczy to prac "królik, jabłko, postać z podniesionymi rękami, tygrysa dinozaura, myszy i pokolorowanej twarzy.

Nie zgodził się także ze stanowiskiem Komisji, ze każda z jego prac stanowi dzieło podlegające Prawu autorskiemu. Na te okoliczność załączył do odwołania opinię prawna.

Wniósł o przesłuchanie świadków na okoliczność jego stosunku do podnoszonych wobec niego zarzutów oraz postępowania studentów i wykładowców w stosunku do niego.

W ocenie Komisji Odwoławczej ustalenia faktyczne będące podstawą przypisania obwinionemu winy potwierdziły naruszenie objęte zarzutem. Wobec czego podziela ona argumentację Komisji, iż zachowanie obwinionego nie może być w żaden sposób usprawiedliwione, zarówno co do treści, jak i formy.

Obwiniony wnioskował o przeprowadzenie dowodu z przesłuchań świadków, argumentując iż podczas postępowania przed Komisją nie zgłosił żadnych świadków, z uwagi na fakt, iż pozostali studenci bali się stanąć w jego obronie, obawiając się ewentualnych konsekwencji bronienia go wobec zarzutów prowadzących zajęcia.

W ocenie Komisji Odwoławczej nie było żadnych przeszkód, by wniosek o przesłuchanie świadków złożyć już na etapie postępowania wyjaśniającego lub postępowania dyscyplinarnego przed Komisja. Tożsamość świadków jest znana ściśle uprawnionym osobom pełniącym określoną rolę/funkcję w prowadzonym postępowaniu. Dany świadek może poznać tożsamość innego świadka tylko wtedy gdy sam świadek informuje innych o tym, świadkowie znają się, wspólnie: np. jak w tym przypadku dokonywali zgłoszenia, dostarczali informacji dot. stanu faktycznego w sprawie, uczestniczą w rozprawie, której jawność nie Jest wyłączona, przy sprawdzeniu obecności wezwanych na rozprawę.

Odnosząc się do dołączonych do odwołania materiałów Komisja Odwoławcza stwierdziła, że tzw. "proces projektowy" stude3nt powinien był złożyć już na etapie postępowania wyjaśniającego. Co zresztą uczynił. Jednak materiały złożone w czerwcu 2021 r. różnią się od tych dołączonych do odwołania. Nadto wskazują one na to, że student korzystał głównie z zewnętrznych źródeł dostępnych w przestrzeni publicznej. Podobnie jest w przypadku "procesu projektowego rysunku".

Z powyższego wynika, że student nie jest w stanie przedstawić procesu projektowego.

Rozpatrując kwestię pracy stacjonarnej Komisja Odwoławcza przyjęła, że w toku że prowadząca zajęcia z rysunku i kompozycji M. N. proponowała rozwiązanie ze stacjonarną pracą nad określonym zadaniem, ale termin zastosowania takiego rozwiązania nie został uzgodniony przez osoby zainteresowane. Zauważyła, że z wnioskiem o pracę stacjonarną obwiniony wystąpił dopiero 24 maja, a o tym że jego prace budzą uzasadnione podejrzenie wystąpienia określonego naruszenia wiedział już od kilku tygodni. Obwiniony posiadał wiedzę na temat tego, że jego prace są weryfikowane pod względem możliwości wystąpienia naruszeń, a i tak w maju 2021 r. przedstawił jako swoją pracę, skopiowaną pracę O. O.;

Odnosząc się do tezy obwinionego zawartej w odwołaniu, dotyczącej zeznań dr P. K., Komisja Odwoławcza zaznaczył, że świadek nie zeznał, iż obwiniony mógł wykonać projekty nieświadomie, tylko że możliwe jest wykonanie projektów podobnych, nie do końca świadomie. Projekt podobny to jednak projekt, który zawiera cechy twórczej działalności osoby, która go stworzyła i jedynie zauważalne są pewne cechy charakterystyczne z innego projektu. Jednak bezsprzecznie powstaje odrębny utwór i nie dochodzi do naruszenia praw autorskich innej osoby. W przypadku obwinionego nie można przyjąć, że projekty które przedstawił na zajęciach z podstaw projektowania powstały przez nieświadome skopiowanie rozwiązań z Internetu. Kopiowanie cudzych rozwiązań twórczych odbywa się wyłącznie świadomie. Obwiniony do korekty/oceny przedstawiał jako swoje projekty, które można znaleźć w Internecie, jego projekty nie posiadały cech indywidualnych, pozwalających uznać je za autorskie rozwiązania.

Z zeznań świadków wynika, że nikt praktycznie nie widział jak obwiniony realizuje proces projektowy, a sam obwiniony temu nie zaprzeczał w czasie przesłuchań.

Podsumowując Komisja Odwoławcza uznała, że żadna z treści przedstawionych we wskazanych powyżej załącznikach do odwołania nie wnosi nic nowego do sprawy, wręcz przeciwnie jeszcze mocniej potwierdza ustalenia poczynione przez Komisję Dyscyplinarną.

Obwiniony w ramach wykonywanych zadań na przedmiocie podstawy projektowania miał za zadanie:

Tym wymaganiom obwiniony nie sprostał. Odpowiedzialność za przedstawione do korekty/oceny prace ponosi ich twórca - obwiniony. Do korekty/oceny studenci mieli przedstawić autorskie rozwiązania, materiał zawierający zbiór inspiracji jest tylko punktem wyjścia do stworzenia przez studenta indywidualnego rozwiązania. Student nie może przedstawiać do oceny jako swoich prac tych, które były inspiracją, bez zastosowania rozwiązań twórczych powodujących, iż elementy utworu inspirowanego są zauważane w pracy studenta, ale nie stanowią jej jedynego elementu, nie są dominujące, a oprócz nich nie ma żadnych innych elementów twórczych. Świadome przekazanie przez obwinionego prac zbliżonych do prac innych osób, jak nazywa je obwiniony, w zaistniałym stanie faktycznym świadczy o tym, że chciał on sobie przypisać autorstwo cudzej pracy.

Podsumowując, podobnie jak komisja pierwszej instancji Komisja Odwoławcza stwierdziła, że:

  1. obwiniony wielokrotnie dopuścił się zarzucanego mu czynu;
  2. obwiniony działał świadomie i z premedytacją:
  1. regularnie kopiował w skali 1:1 prace rysunkowe pod względem stylistyki, tematyki, a także użytych środków technicznych;
  2. piktogramy wykonane w ramach zajęć z przedmiotu podstawy projektowania, nie stanowią autorskich prac obwinionego. Każdy ze znaków przedstawionych w materiale dowodowym posiada cechy charakterystyczne, których odwzorowanie w danym układzie elementów nie może być przypadkowe. O przypadku można by mówić, gdyby chodziło o 1, maksymalnie 2 przykłady. Tutaj sytuacji dotyczy każdego z przedstawionych w materiale znaków.

W konsekwencji, na podstawie § 29 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego z dnia 28 września 2018r. w sprawie szczegółowego trybu postępowania wyjaśniającego i dyscyplinarnego w sprawach studentów, a także sposobu wykonywania kar dyscyplinarnych i ich zatarcia utrzymała w mocy zaskarżone orzeczenie.

W skardze skierowanej do sądu administracyjnego skarżący student, reprezentowany przez pełnomocnika, zaskarżając orzeczenie w całości zarzucił mu:

  1. art. 320 u.s.w i n. w związku z art. 438 pkt 4 K.p.k. poprzez wymierzenie skarżącemu rażąco niewspółmiernej kary dyscyplinarnej, przekraczającej stopień winy skarżącego,
  2. art. 320 u.s.w i n. w związku z art. 7 K.p.k poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów skutkujące błędem w ustaleniach faktycznych i bezzasadnym przyjęciu, że:
  1. skarżący wielokrotnie dopuścił się czynu polegającego na przywłaszczeniu sobie autorstwa lub wprowadzeniu w błąd co do autorstwa całości lub części dzieła albo artystycznego0 wykonania,
  2. skarżący był wielokrotnie informowany przez studentów oraz prowadzących zajęcia o zaistniałej sytuacji,
  3. piktogramy wykonane w ramach zajęć z przedmiotu Podstawy projektowania nie stanowią autorskich prac skarżącego.
  1. § 18 ust. 5 rozporządzenia w sprawie szczegółowego trybu postępowania wyjaśniającego i dyscyplinarnego w sprawach studentów, a także sposobu wykonywania kar dyscyplinarnych i ich zatarcia poprzez odmowę przeprowadzenia dowodu z zeznań świadków na okoliczności wskazane we wniosku.

Na podstawie powyższych zarzutów wniósł o uchylenie zaskarżonego orzeczenia oraz poprzedzającego go orzeczenia Komisji Dyscyplinarnej z 21 października 2021 r.

W piśmie z 13 kwietnia 2022 r. pełnomocnik wniósł o zasądzenie kosztów postępowania sądowego.

Uzasadniając zarzuty skargi pełnomocnik skarżącego przede wszystkim zarzucił obu Komisjom Dyscyplinarnym, iż nie wyjaśniły, czy praca studenta jest utworem oraz czy, w szczególności piktogramy są dziełem podlegającym ochronie prawnej. W jego ocenie utwór powinien stanowić rezultat działalności człowieka o charakterze kreacyjnym. Swój początek musi zawdzięczać wizji twórcy wykreowanej w jego umyśle. Dlatego twórczy nie będzie wytwór jego działania, który znał już wcześniej. Twórczy będzie tylko utwór obiektywnie nowy, niepowtarzalny, nierutynowy, wykazujący się samodzielnością istnienia.

W ocenie pełnomocnika skarżącego większość dzieł, które Komisja Odwoławcza uznała, ze doszło do przywłaszczenia praw autorskich nie spełnia przesłanek z art. 1 ust 1 Prawa autorskiego. Komisja nie dokonała szczegółowej analizy przedstawionych jej prac, nie wykazała, że przedstawione do porównania piktogramy są wytworem człowieka, a nie sztucznej inteligencji.

Nadto, w świetle art. 115 ust.1 Prawa autorskiego nie można przypisać winy komuś, kto nieświadomie stworzył dzieło podobne do innego. Sami prowadzący zdają sobie sprawę z tego, że w dobie Internetu student może zobaczyć w Internecie jakieś dzieło, a po czasie nieświadomie stworzyć coś podobnego. Nie można w tym przypadku mówić o plagiacie.

Wreszcie znaczna część przedstawionych w zestawieniu ilustracji, w ocenie pełnomocnika, była ilustracjami pokazywanymi wyłącznie podczas korekt a nie były to prace oddawane na zaliczenie.

Wobec powyższego, skoro skarżący samodzielnie wykonał piktogramy, współpracował w wyjaśnianiu sprawy, to nawet przy założeniu, że nieświadomie dopuścił się powtórzenia cudzego pomysłu, orzeczona wobec niego kara jest zbyt surowa.

W odpowiedzi na skargę Komisja Odwoławcza wniosła o jej oddalenie. W całości podtrzymała swoje stanowisko w sprawie. W uzasadnieniu odpowiedzi wskazał autorów niektórych piktogramów, które w ocenie Komisji skopiował skarżący.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje:

Skarga okazała się zasadna, aczkolwiek nie wszystkie podniesione w niej zarzuty zasługują na akceptację.

W pierwszej kolejności wskazać należy, że zgodnie z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2022 r. poz.239, z późn. zm.), zwanej dalej P.p.s.a., sądy administracyjne sprawują w zakresie swojej właściwości kontrolę działalności administracji publicznej, która w myśl przepisu art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2022 r. poz. 137), jest dokonywana pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sądy administracyjne orzekają ponadto w sprawach, w których przepisy ustaw szczególnych przewidują kontrolę sądową, i stosują środki określone w tych przepisach, co wynika z art. 3 § 3 P.p.s.a.

Taką ustawą szczególną jest ustawa Prawo o szkolnictwie wyższymi i nauce. Przepis art. 318 ustawy stanowi, że od prawomocnego orzeczenia odwoławczej komisji dyscyplinarnej służy skarga do sądu administracyjnego.

W świetle przywołanych wyżej przepisów obowiązującego prawa, orzeczenia odwoławczej komisji dyscyplinarnej nie są, podobnie jak orzeczenia komisji dyscyplinarnych, decyzjami administracyjnymi ani nawet aktami administracyjnymi. Nie są one wydawane w trybie przepisów postępowania administracyjnego, ale w trybie przepisów Kodeksu postępowania karnego, do którego odsyła art. 320 ustawy. Oznacza to, że odwoławcza komisja dyscyplinarna orzeka na podstawie przepisów omawianej ustawy o szkolnictwie wyższym, a w sprawach w niej nieuregulowanych w trybie odpowiednio stosowanych przepisów Kodeksu postępowania karnego. Przedmiotem sprawy sądowoadministracyjnej jest ocena przez Sąd prawidłowości prowadzenia przez organy postępowania dyscyplinarnego oraz zgodności z prawem zapadłego w tym postępowaniu orzeczenia. Kontrola ta obejmuje ocenę, czy poczynienie ustaleń faktycznych nastąpiło zgodnie z prawem i zasadami oceny materiału dowodowego oraz czy w świetle przypisanych skarżącemu czynów prawidłowe było zakwalifikowanie przewinienia jako plagiat i jako naruszającego godność studenta w rozumieniu art. 287 ust. 2 pkt 1 u.s.w.i n., a także, czy w ramach zastrzeżonej komisjom dyscyplinarnym niezawisłości w zakresie orzekania i samodzielności rozstrzygania wszelkich zagadnień faktycznych i prawnych przyjęty wymiar kary mieści się w tych granicach.

Dokonując kontroli zgodnie z powołanymi wyżej kryteriami uznać należy, że skarga jest zasadna, gdyż zaskarżone orzeczenie narusza prawa w stopniu uzasadniającym jego uchylenie. Zgodnie bowiem z art. 145 § 2 w zw. z § 1 P.p.s.a. w zw. z art. 150 P.p.s.a. sąd orzeka o uchyleniu orzeczenia odwoławczej komisji dyscyplinarnej tylko w razie zaistnienia istotnych wad w przeprowadzonym postępowaniu, jeżeli mogły one mieć wpływ na wynik sprawy, w przypadku stwierdzenia naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania lub w wypadku naruszenia przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy.

Na wstępie należy podnieść, że w odniesieniu do spraw dyscyplinarnych wobec studentów, niezależnie od stadium postępowania, mają zastosowanie przepisy wyżej wymienionych trzech aktów prawnych: ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce, rozporządzenia z 28 września 2018 r. w sprawie szczegółowego trybu postępowania wyjaśniającego i dyscyplinarnego wobec studentów a także sposobu wykonania kar dyscyplinarnych i ich zatarcia. oraz Kodeksu postępowania karnego (w skrócie: K.p.k.). Warto w tym miejscu przytoczyć stanowisko Trybunału Konstytucyjnego, który w wyroku z 27 lutego 2001 r. sygn. K22/00 stwierdził że "deontologia postępowania dyscyplinarnego jest inna niż postępowania karnego. Łączy się ona przede wszystkim ze szczególnym charakterem niektórych zawodów oraz zasadami funkcjonowania konkretnych korporacji zawodowych. Ukształtowane w ich ramach reguły deontologiczne ukierunkowane są przede wszystkim na obronę honoru i dobra zawodu. Stąd też odpowiedzialność dyscyplinarna związana może być z czynami, które nie podlegają odpowiedzialności karnej. Odpowiednie stosowanie przepisów Kodeksu postępowania karnego nie oznacza, że postępowanie dyscyplinarne staje się postępowaniem karnym" (por. wyrok TK z 27 lutego 2001 r., K. 22/00).

Sąd podkreśla, że w zakresie podstaw odpowiedzialności dyscyplinarnej ustawa zawiera samodzielne regulacje materialnoprawne stanowiące podstawę do wydania orzeczenia dyscyplinarnego i nie odsyła do stosowania, nawet posiłkowego, przepisów prawa karnego. Prawną podstawę w tej sprawie stanowi 307 ust. 1 ustawy przewidujący odpowiedzialność dyscyplinarną za naruszenie przepisów obowiązujących w uczelni oraz za czyny uchybiające godności studenta oraz art. 308 ustawy, na podstawie którego wymierzana jest kara. Ustalenie okoliczności, które składają się na rodzaj czynu następuje najpierw na etapie postępowania wyjaśniającego, a następnie przed komisją dyscyplinarną, które określają dany czyn na potrzeby tego postępowania, często posiłkując się kodeksowymi nazwami typów czynów zabronionych. Organ ten nie ma jednak w żadnym wypadku legitymacji w sprawie ścigania przestępstw z Kodeksu karnego, ani przyjmowania kwalifikacji na podstawie tej ustawy.

Konkludując materialnoprawną podstawę odpowiedzialności dyscyplinarnej studenta stanowi zatem wyłącznie przepis art. 307 ust. 1 ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce. Zgodnie z którym za naruszenie przepisów obowiązujących w uczelni oraz za czyny uchybiające godności studenta student ponosi odpowiedzialność dyscyplinarną. Tak zdefiniowane przewinienie dyscyplinarne, w postaci czynu uchybiającego godności studenta nie ma swego odpowiednika w katalogu przepisów prawa karnego, co nie wyłącza, iż okoliczności faktyczne dające podstawę do konstrukcji czynu "uchybiającego godności studenta", zarazem mogą wchodzić w przedmiotowy zakres znamion innego czynu będącego przestępstwem lub wykroczeniem. W przypadku czynu zarzuconemu skarżącemu z art. 287 ust. 2 pkt 1 u.s.w. i n. polegającemu na "przywłaszczeniu sobie autorstwa albo wprowadzeniu w błąd co do autorstwa całości lub części cudzego utworu albo artystycznego wykonania" opis znamion wyczerpuje także znamiona przestępstwa z art. 115 ust. 1 ustawy Prawie autorskim i prawach pokrewnych. W świetle wyżej przedstawionych rozważań zarówno Rzecznik Dyscyplinarny we wniosku o ukaranie skarżącego jak i obie Komisje Dyscyplinarne nie miały podstaw prawnych do formułowania zarzutu i przypisywania skarżącemu popełnienia czynu z art. 287 ust. 2 pkt 1 u.s.w. i n. w związku z art. 115 ust. 1 Prawa autorskiego. Nie były uprawnione do oceny, czy student dopuścił się przestępstwa, czy też nie.

Zgodnie z § 12 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia wniosek o ukaranie studenta, kierowany do komisji dyscyplinarnej powinien m. in. zawierać dokładne określenie zarzucanego czynu, ze wskazaniem czasu, miejsca, sposobu i okoliczności jego popełnienia. Dokładne określenie zarzutu zakreśla granice postępowania dyscyplinarnego a jednocześnie umożliwia obwinionemu podjęcie obrony, odniesienie się do konkretnych kwestii. Nie jest przy tym istotne, czy z tej możliwości skorzysta, czy też nie.

Zarzut sformułowany przez Rzecznika Dyscyplinarnego we wniosku z 11 sierpnia 2008 r. tego wymogu nie spełnił. Oprócz wskazania czasu ograniczył się do przytoczenia treści przepisu, stawiając studentowi m. in. zarzut wprowadzenia w błąd co do artystycznego wykonania, który był nieadekwatny do zawartych w uzasadnieniu wniosku argumentów. Nie ma miejsca, a przede wszystkim sposobu i okoliczności popełnienia zarzucanego czynu, czyli tego kiedy, jakie rysunki, piktogramy w jakich okolicznościach skopiował i przedstawił jako własne. Należało opisać czyn, a nie przytoczyć treść normy prawnej, która penalizuje opisane w niej zachowania. Także uzasadnienie wniosku jednoznacznie nie wskazuje, które prace, w ocenie Rzecznika Dyscyplinarnego, objęte są zarzutem plagiatu. Załączenie prac do wniosku nie jest tożsame z ich oceną.

Z kolei Przewodniczący Komisji Dyscyplinarnej bez zastrzeżeń przyjął wniosek. Chociaż w świetle § 13 ust. 2 rozporządzenia powinien był wezwać Rzecznika Dyscyplinarnego do uzupełnienia braków wniosku w terminie 7 dni. Tego jednak nie uczynił. W konsekwencji wadliwie skonstruowany zarzut został powielony w orzeczeniu Komisji i wbrew § 23 pkt 4 rozporządzenia. W efekcie z rozstrzygnięcia nie wynika za co konkretnie został ukarany skarżący, za skopiowanie jakich rysunków, piktogramów i ewentualnie na czyją szkodę.

Z odpowiedzi na skargę wynika, że w odniesieniu do kilku pierwowzorów rysunków Komisja poznała ich autorów. Niestety nie uczyniła tego w ramach postępowania dyscyplinarnego, a ono jest przedmiotem oceny Sądu.

Niedostatków zarzutu nie uzupełniają uzasadnienia orzeczeń obu Komisji, które obszernie omawiają kwestie plagiatu, kopiowania przez studenta piktogramów, ich podobieństwa do pierwowzorów, tyle tylko, że z uzasadnienia tych orzeczeń nie wynika jasno, o jakie rysunki chodzi. Orzeczenie dyscyplinarne, a tak uczyniła Komisja Dyscyplinarna, nie może odsyłać do materiału porównawczego tylko musi go omawiać. Nawet jeśli dla członków komisji podobieństwo jest oczywiste, to nie zwalnia ich to z obowiązku dokładnego omówienia tego zagadnienia w uzasadnieniu orzeczenia z odniesieniem się do konkretnych prac. Brak takich szczegółów w orzeczeniu Komisji narusza prawo obwinionego do obrony, bo nie do końca wie do czego ma się odnieść. Uniemożliwia także Sądowi ocenę, czy zarzut przypisany skarżącemu został poprawnie dowiedziony.

Z uzasadnień orzeczeń obu instancji nie można także wywieść, czy prace, które były przedmiotem oceny są pracami studenta powstałymi w fazie ich tworzenia, czy też ich ostatecznymi wersjami poddanymi ocenie prowadzących zajęcia w celu zaliczenia zajęć. W ocenie Sądu, tylko w przypadku prac przedstawionych do oceny, jako ostateczne wersje, można mówić o podobieństwie do innych prac, o ukrytym lub jawnym plagiacie, czy wreszcie o utworze inspirowanym.

Zgodnie z § 23 pkt 6 rozporządzenia uzasadnienie orzeczenia Komisji Dyscyplinarnej powinno zawierać wyjaśnienie podstawy prawnej i faktycznej orzeczenia. Rozumienie zawartej w przywołanym przepisie normy w praktyce orzeczniczej jest utrwalone, i to w zasadzie we wszystkich procedurach. Przeto nie ma potrzeby szczegółowego omawiania tego zagadnienia, poza stwierdzeniem, że wyjaśnienie podstawy faktycznej oznacza wskazanie faktów, jakie uznano za udowodnione, z czym łączy się omówienie przyczyn, dla których jedne z dowodów uznano za wiarygodne, a innym tej cechy odmówiono. Wyjaśnienie zaś podstawy prawnej oznacza przytoczenie i wykazanie spełnienia przesłanek przepisu prawa (najczęściej) materialnego, który stanowił podstawę rozstrzygnięcia, w wyniku jego subsumcji pod ustalony stan faktyczny. Uzasadnienie orzeczenia organu odwoławczego w zasadzie żadnego z tych elementów nie wyczerpało. Zatem z powodu braków w sferze faktograficznej, oceny wiarygodności dowodów oraz braku rozważenia wszystkich okoliczności sprawy, jak też wyjaśnienia podstawy prawnej, a ściślej powiązania wywodu Komisji nt. plagiatu z normą art. 287 ust. 2 pkt 1 u.s.w.i n., uchylało się spod oceny legalności. Poza tym zabrakło w nim ustosunkowania się do wszystkich okoliczności podniesionych w odwołaniu, co jest obowiązkiem organu wynikającym z art. 433 § 2 K.p.k. w związku z art. 320 u.s.w. i n.

Fakt, że skarżący na rozprawie przed Komisją Dyscyplinarną przyznał, że wymienione w protokole z rozprawy rysunki są podobne do okazanych mu pierwowzorów i że popełnił błąd, nie zwalniał Komisji z poprawnego sformułowania zarzutów, prawidłowego opisania w orzeczeniu czynu, którego popełnienie przypisano skarżącemu i wszechstronnego wyjaśnienia sprawy.

Wreszcie zgodnie z art. 315 ust. 2 u.s.w. i n. w przypadku, gdy rzecznik dyscyplinarny do spraw studentów wnosi o orzeczenie kary wydalenia z uczelni a obwiniony nie ma obrońcy z wyboru przewodniczący składu orzekającego wyznacza obrońcę z urzędu spośród nauczycieli akademickich lub studentów uczelni.

Niewątpliwie w rozpatrywanej sprawie rzecznik dyscyplinarny nie wnosił o wymierzcie skarżącemu najsurowszej kary. Jednak taka kara została orzeczona przez Komisję Dyscyplinarną.

Zgodnie z § 31 rozporządzenia do postępowania przed komisją odwoławczą w sprawach nieuregulowanych stosuje się odpowiednio przepisy o postępowaniu przed komisja dyscyplinarna. Zatem, w ocenie Sądu, w przypadku wymierzenia przez komisję dyscyplinarną, tak jak w rozpatrywanej sprawie, kary wydalenia z uczelni obwiniony w postępowaniu odwoławczym powinien mieć zapewniony udział jego obrońcy. Jeśli sam go nie wskazał, przewodniczący składu orzekającego w tym postępowaniu powinien go wyznaczyć zgodnie z art. 315 ust. 2 u.p.s.w. i n. Skarżącemu, który sam obrońcy nie wskazał, nie wyznaczono obrońcy z urzędu, czym naruszono jego prawo do obrony.

W świetle powyższego za przedwczesne należy uznać rozważanie zarzutów skargi dotyczących niewspółmierności orzeczonej kary w sytuacji, gdy procedowano w sprawie z naruszeniem przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, w tym wymiar kary.

W ocenie sądu wykonanie prawomocnie orzeczonej kary czyli skreślenie studenta z listy studentów nie czyni bezprzedmiotowym postępowania sądowego, w którym ocenie sądu poddane jest prawomocne orzeczenie Odwoławczej Komisji Dyscyplinarnej orzekające karę wydalenia studenta z uczelni, a ścisłej utrzymujące w mocy orzeczenie Komisji Dyscyplinarnej orzekające taką karę.

Dlatego na podstawie art. 150 w związku z art. 145 § 1 pkt 1c P.p.s.a. oraz art. 135 P.p.s.a. uchylono zaskarżone orzeczenie oraz poprzedzające je orzeczenie Komisji Dyscyplinarnej z 21 października 2021 r.

Ponownie rozpatrując sprawę Przewodniczący Komisji Dyscyplinarnej najpierw doprowadzi do poprawnego sformułowania przez Rzecznika Dyscyplinarnego zarzutu we wniosku o ukaranie studenta. Dopiero na podstawie poprawionego wniosku możliwe będzie prawidłowe przeprowadzenie postępowania dyscyplinarnego. Zaś w orzeczeniu kończącym postępowanie przez Komisją Dyscyplinarną, w przypadku uznania obwinionego za winnego, zostanie dokładnie określony czyn mu przypisany ze wskazaniem czasu, miejsca i okoliczności jego popełnienia.

Także, zależnie od okoliczności, wyżej omówionych, rozważy udział w postępowaniu dyscyplinarnym, obrońcy obwinionego wyznaczonego z urzędu, jeśli obwiniony nie wskaże obrońcy w wyboru.

O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 200 P.p.s.a.

Źródło: CBOSA (Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych) ↗, pobrane 4.10.2026. Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła. Wiążący jest tekst u wydawcy. Dane osobowe w dokumencie albo błąd? Napisz: zgłoś błąd; dane osobowe zakryjemy w ciągu 7 dni.

Zapytaj o swoją sytuację

5 wyjaśnień za darmo. Logowanie przez Google albo e-mail, bez hasła i bez karty.