Uzasadnienie
Skarżący wniósł o przyznanie prawa pomocy w zakresie obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych oraz ustanowienie radcy prawnego. Uzasadniając wniosek, podkreślił w szczególności, że ma na utrzymaniu konkubinę i dziecko oraz że jego wynagrodzenie wynosi [...] zł brutto, zaś jego przeciętne wydatki – [...] zł. Stwierdził, iż "egzekucja wadliwych zaległości pozbawi go i rodzinę środków egzystencji i uniemożliwi zaspokojenie podstawowych potrzeb, w tym eksmisję z najmowanego mieszkania". Zwrócił również uwagę na swój brak wiedzy prawniczej, uzasadniający, jego zdaniem, ustanowienie radcy prawnego. Według wniosku skarżący nie posiada żadnego majątku, zaś jego konkubina otrzymuje wynagrodzenie za pracę w kwocie "[...] zł/8 godzin (dniówka)".
Referendarz sadowy wezwał skarżącego do uzupełnienia w terminie 7 dni danych zawartych we wniosku poprzez: udokumentowanie wysokości wszelkich dochodów uzyskiwanych przez skarżącego i osoby pozostające z nim w gospodarstwie domowym, przedłożenie wyciągów i wykazów z wszystkich rachunków bankowych posiadanych przez skarżącego i osoby pozostające z nim w gospodarstwie domowym, obrazujących operacje dokonane w ich ramach w ciągu ostatnich trzech miesięcy oraz dokumentów dotyczących lokat i kont, nadesłanie kopii zeznań podatkowych za rok 2008 złożonych przez skarżącego oraz inne osoby pozostające z nim w gospodarstwie domowym, w szczególności przez konkubinę, a jeśli zeznania te nie były jeszcze złożone – za rok 2007, przedstawienie odpisu umowy najmu lokalu zajmowanego przez skarżącego i jego rodzinę oraz udokumentowanie za pomocą odpisów faktur lub rachunków wysokości wydatków z tytułu stałych opłat związanych z utrzymaniem gospodarstwa domowego.
Odpowiadając na to wezwanie, skarżący nadesłał pismo z dnia [...] r., które nie było opatrzone jego podpisem, i wyrażało wnioski o przedłużenie terminu do wykonania wezwania, a nadto o wskazanie podstawy prawnej objęcia tym wezwaniem osób trzecich oraz o wystąpienie do Naczelnego Sądu Administracyjnego i do Trybunału Konstytucyjnego o rozstrzygnięcie wątpliwości interpretacyjnych oraz konstytucyjnych, jakie dostrzeżono w tym zakresie. Pismo zawierało rozbudowaną argumentację odnoszącą się do ostatnio wspomnianej materii, odwołującą się m.in. do konstytucyjnego prawa prywatności, ochrony danych osobowych, tajemnicy bankowej, skarbowej i handlowej oraz rozbieżności pomiędzy wzorami formularzy stosowanych w postępowaniu sądowoadministracyjnym oraz w postępowaniu cywilnym.
Skarżący nadesłał również w szczególności: zaświadczenia o zarobkach (według niego skarżącemu wypłacono w [...] r. wynagrodzenie w kwocie [...] zł), odpisy protokołu z dnia [...] r., dokumentującego ugodę zawartą pomiędzy skarżącym a jego małoletnią córką reprezentowaną przez jego konkubinę, w której zobowiązał się on do płacenia alimentów w kwocie po [...] zł miesięcznie, dowodu wpłaty tej kwoty za [...] r., rachunków związanych z utrzymaniem gospodarstwa domowego (jeden z nich, za energię elektryczną, wystawiony jest na skarżącego, drugi, za paliwo gazowe – na nazwisko jego matki).
Zarządzeniem z dnia 4 maja 2009 r., doręczonym w dniu [...] r., referendarz sądowy, działając z urzędu (z uwagi na wspomniany brak podpisu wnioskodawcy) oraz mając na względzie treść pisma z dnia [...] r., przedłużył skarżącemu termin do wykonania wezwania o dalsze 7 dni.
W tak przedłużonym terminie wnioskodawca ponownie wniósł o przedłużenie terminu do wykonania wezwania referendarza sądowego celem nadesłania wyciągów z rachunków bankowych. Do wniosku załączył: wystawione przez bank opinie o rachunkach bankowych, według których rachunki te stanowią przedmiot zajęć egzekucyjnych, oraz odpis swojego zeznania podatkowego za ubiegły rok, wykazującego jedynie przychody ze stosunku pracy w wysokości [...] zł.
Mając na uwadze powyższe, zważono, co następuje:
Zgodnie z art. 246 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., dalej P.p.s.a.) przyznanie osobie fizycznej prawa pomocy w zakresie całkowitym – czyli w myśl art. 245 § 2 P.p.s.a. obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych oraz ustanowienie radcy prawnego lub innego profesjonalnego pełnomocnika – następuje, gdy osoba ta wykaże, że nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania. Strona, wnosząc o przyznanie prawa pomocy w tym zakresie, powinna zatem udowodnić istnienie wspomnianego faktu. Innymi słowy, na skutek wskazanych przez nią dowodów musi zostać osiągnięty stan pewności co do tego, iż nie jest ona w stanie pokryć jakichkolwiek kosztów postępowania. Inaczej niż w postępowaniu cywilnym bez znaczenia natomiast pozostaje to, czy udział profesjonalnego pełnomocnika w postępowaniu jest potrzebny, np. ze względu na poziom wiedzy prawniczej czy nieporadność strony lub stopień skomplikowania sprawy.
Jedyne kryterium, od jakiego uzależnione jest przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym, ma więc charakter materialny i jest nim brak możliwości poniesienia jakichkolwiek kosztów postępowania (tak postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 18 lutego 2005 r., sygn. akt OZ 1516/04, LEX nr 302273).
Odnosząc tę regulację do niniejszej sprawy, stwierdzić trzeba, że skarżący nie wykazał, iż w jego sytuacji zachodzi przesłanka do uwzględnienia jego wniosku w całości. Pomimo przedłużenia terminu nie wykonał on bowiem wezwania do uzupełnienia danych zawartych we wniosku w wystarczającym stopniu, tj. umożliwiającym ocenę tej sytuacji w sposób wolny od wątpliwości. Konstatacji takiej nie podważa przy tym fakt, iż referendarz sądowy uznał za zbędne zajmowanie sformalizowanego stanowiska procesowego w przedmiocie kolejnego wniosku o przedłużenie terminu wyznaczonego w rozpatrywanym zakresie. Wniosek ów motywowany był wszak wyłącznie potrzebą dostarczenia wyciągów z rachunków bankowych, a ustalenie w tej akurat materii można poczynić w oparciu o inne nadesłane dokumenty, mianowicie "opinie" banku na temat rachunków.
Tym samym wydanie (i doręczenie) odrębnego zarządzenia w sprawie przedłużenia postępowania stanowiłoby tylko w istocie niepotrzebne przedłużenie całego postępowania sądowoadministracyjnego i co za tym idzie pozostawałoby w sprzeczności z dyrektywami wynikającymi z przysługującego stronie prawa do sądu.
Podstawę prawną do wystosowania wezwania do uzupełnienia danych zawartych we wniosku stanowił art. 255 P.p.s.a., który zresztą został wskazany w wezwaniu skierowanym do skarżącego. W myśl tego przepisu jeżeli oświadczenie strony zawarte we wniosku o przyznanie prawa pomocy okaże się niewystarczające do oceny jej rzeczywistego stanu majątkowego i możliwości płatniczych oraz stanu rodzinnego lub budzi wątpliwości, strona jest obowiązana złożyć na wezwanie w zakreślonym terminie dodatkowe oświadczenie lub przedłożyć dokumenty źródłowe dotyczące jej stanu majątkowego, dochodów lub stanu rodzinnego.
W ocenie rozpoznającego wniosek wezwanie takie może przy tym odnosić się do osób trzecich pozostających z wnioskodawcą we wspólnym gospodarstwie domowym, i to nie tylko dlatego, że informacje o tych osobach muszą być zamieszczone w odpowiednich rubrykach formularza wniosku o przyznanie prawa pomocy, ale przede wszystkim z uwagi na fakt, iż treść tych oświadczeń, co oczywiste, może w istotnym stopniu wpłynąć na rozstrzygnięcie wniosku (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 17 maja 2006 r., sygn. akt I OZ 657/06, LEX nr 181557). Skoro bowiem wnioskodawca pozostaje we wspólnocie rodzinnej i majątkowej z innymi osobami, to wydatki i potrzeby finansowe tych osób bezsprzecznie kształtują jego status majątkowy, czasami wręcz przesądzając o tym, czy może on ponieść koszty postępowania, czy też nie. Bezsprzecznie również stosownie do art. 255 P.p.s.a. wezwanie referendarza sądowego może być skierowane wyłącznie do osoby wnioskującej o prawo pomocy, a nie do osób trzecich czy innych podmiotów.
Jeśli natomiast osoba trzecia odmówi współpracy z wnioskodawcą, to powinna się liczyć, iż swoją postawą naraża tegoż wnioskodawcę na negatywne konsekwencje w postaci odmówienia przyznania prawa pomocy.
Rozpoznający wniosek nie podziela przy tym wątpliwości skarżącego co do konstytucyjności omówionej regulacji; nie dostrzega również w jej treści rozbieżności (problemów) interpretacyjnych, które mogłyby być rozstrzygnięte przez Naczelny Sąd Administracyjny. Skądinąd zresztą referendarzowi sądowemu nie przysługują uprawnienia do występowania z wnioskami w tym zakresie, gdyż zostały one zastrzeżone do właściwości sądów, a jeśli chodzi o rozstrzyganie rozbieżności interpretacyjnych – jedynie do właściwości Naczelnego Sądu Administracyjnego prowadzącego postępowanie kasacyjne. Według bowiem art. 193 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. (Dz. U. Nr 78, poz. 483) tylko sąd może przedstawić Trybunałowi Konstytucyjnemu pytanie prawne co do zgodności aktu normatywnego z Konstytucją, ratyfikowanymi umowami międzynarodowymi lub ustawą, i to jeżeli od odpowiedzi na pytanie prawne zależy rozstrzygnięcie sprawy toczącej się przed sądem, wedle zaś art. 187 § 1 P.p.s.a. jeżeli przy rozpoznawaniu skargi kasacyjnej wyłoni się zagadnienie prawne budzące poważne wątpliwości, Naczelny Sąd Administracyjny może odroczyć rozpoznanie sprawy i przedstawić to zagadnienie do rozstrzygnięcia składowi siedmiu sędziów tego Sądu.
Również odmienności pomiędzy założeniami konstrukcyjnymi postępowań cywilnego i sądowoadministracyjnego nie stanowią argumentu przemawiającego na rzecz poglądu skarżącego. Chodzi przecież o normy proceduralne dotyczące dwóch różnych modeli sądownictwa, wobec czego przewidziane nimi rozwiązania nie pokrywają się i pokrywać się nie mogą, a prawidłowość ta nie oznacza niejako sama przez się naruszenia standardów konstytucyjnych.
Wezwanie do nadesłania dokumentów odnoszących się do sytuacji majątkowej osób pozostających z wnioskodawcą we wspólnym gospodarstwie domowym nie narusza – wbrew twierdzeniom skarżącego – praw tych osób, w szczególności prawa do ochrony danych osobowych. Ochrona tych danych doznaje wszak ograniczeń w przypadkach określonych ustawowo, co wynika np. z treści art. 51 ust. 1 Konstytucji. Artykuł 23 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz. U. z 2002 r. Nr 101, poz. 926 ze zm.) stanowi z kolei, iż przetwarzanie danych – obejmujące, w myśl art. 7 pkt 2 tej ustawy, m.in. zbieranie tych danych – jest dopuszczalne, jeśli jest to niezbędne dla zrealizowania uprawnienia lub spełnienia obowiązku wynikającego z przepisu prawa. Tego rodzaju obowiązek w postępowaniu sądowoadministracyjnym wynika zaś w szczególności z przytoczonego art. 255 P.p.s.a.
Nieporozumieniem jest natomiast powołanie się przez skarżącego na tajemnice, zwłaszcza bankową, przedsiębiorstwa czy skarbową. Generalnie rzecz ujmując, do przestrzegania tych tajemnic zobowiązane są bowiem nie podmioty, których dane są chronione tajemnicą, czyli odpowiednio posiadacze rachunków bankowych, przedsiębiorcy czy podatnicy, lecz podmioty, które do tych danych mają dostęp, czyli odpowiednio m.in.: banki, osoby w nich zatrudnione oraz osoby, za pośrednictwem których banki wykonują czynności bankowe (art. 104 ust. 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Prawo bankowe, Dz. U. z 2002 r. Nr 72, poz. 665 ze zm.), pracownicy (art. 11 ust. 2 ustawy z dnia 16 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji, Dz. U. z 2003 r. Nr 153, poz. 1503 ze zm.) oraz osoby wymienione w art. 294 § 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2005 r. Nr 8, poz. 60 ze zm.), m.in. organy podatkowe i osoby w nich zatrudnione.
Podsumowując, skarżący miał obowiązek wykonać wezwanie w części odnoszącej się do osób pozostających z nim we wspólnym gospodarstwie domowym i fakt, iż tego nie uczynił, nie pozwala na uwzględnienie jego wniosku w całości. Jest tak tym bardziej dlatego, że oświadczenia, które złożył on w tym zakresie, wskazując m.in. na dochody uzyskiwane przez jego konkubinę, budzą wątpliwości i wymagają weryfikacji poprzez ich konfrontację z żądanym w wezwaniu materiałem dowodowym. Niektóre z tych oświadczeń pozostają przecież we wzajemnej sprzeczności. I tak we wniosku skarżący stwierdził, że mieszka w lokalu wynajmowanym, natomiast odpowiadając na wezwanie o nadesłanie odpisu umowy najmu lokalu, że w użyczonym bezpłatnie przez jego matkę. Nazwisko matki skarżącego widnieje zresztą na jednym z dostarczonych rachunków dotyczących rozpatrywanego lokalu, co może uzasadniać przypuszczenie, iż osoba ta również w tym lokalu zamieszkuje, i to pokrywając część lub całość kosztów utrzymania zarówno tego lokalu, jak i osób w nim zamieszkałych.
Nie można jednak tracić z pola widzenia, że zgodnie z art. 246 § 1 pkt 2 P.p.s.a. obowiązek uiszczenia kosztów sądowych limitowany jest granicami koniecznego utrzymania skarżącego i jego rodziny. Poniesienie kosztów postępowania nie może mianowicie, w myśl przywołanego przepisu, wiązać się z uszczerbkiem dla tegoż utrzymania, a wykazanie niebezpieczeństwa powstania takiego uszczerbku uprawnia do przyznania osobie fizycznej prawa pomocy w zakresie częściowym, obejmującym, według art. 245 § 3 P.p.s.a., m. in. zwolnienie od kosztów sądowych.
Ocena sytuacji skarżącego uzasadnia przyjęcie, że wskazana przesłanka zwolnienia częściowego w stosunku do niego zachodzi. Niewątpliwie bowiem jego jedyny dochód stanowi wynagrodzenie w niewielkiej wysokości. Ponadto skarżący powinien przyczyniać się do utrzymania małoletniej córki i stoi przed koniecznością spłaty należności dochodzonych w trybie egzekucyjnym. Nie bez znaczenia pozostaje również fakt, że obowiązek konkubenta do świadczenia pomocy w ramach tworzonej wspólnoty rodzinnej nie jest, niezależnie od bliskości więzów w konkretnym układzie międzyludzkim, tak silny jak w przypadku małżonka, nie znajdując tak wyraźnego uzasadnienia normatywnego.
Na marginesie warto zauważyć, iż wybór powyższej formy zwolnienia częściowego, czyli zwolnienia od kosztów sądowych, jest na obecnym etapie postępowania bardziej korzystny dla skarżącego, niż ustanowienie radcy prawnego i tym samym powinien w pełniejszym stopniu umożliwić realizację przysługującego mu prawa do sądu. Udział profesjonalnego pełnomocnika na tym etapie nie jest bowiem konieczny, skoro – zgodnie z art. 175 § 3 pkt 1 P.p.s.a. oraz art. 194 § 4 P.p.s.a. – staje się on niezbędny dopiero w przypadku sporządzenia skargi kasacyjnej lub zażalenia na postanowienie o odrzuceniu skargi kasacyjnej.
Ponadto w myśl art. 6 P.p.s.a. Sąd powinien udzielać stronom występującym w sprawie bez adwokata lub radcy prawnego potrzebnych wskazówek co do czynności procesowych oraz pouczać ich o skutkach prawnych tych czynności i skutkach zaniedbań, a według art. 134 § 1 P.p.s.a. nie jest związany granicami skargi.
W związku z powyższym na podstawie art. 246 § 1 pkt 2 w związku z art. 258 § 1 i § 2 pkt 7 P.p.s.a. orzeczono jak w sentencji.