Uzasadnienie
Komendant Wojewódzki Policji w Katowicach (dalej: organ odwoławczy, KWP) decyzją z 16 lutego 2023 r. nr RPD-15/22, po rozpatrzeniu odwołania W. M. (dalej: strona, skarżący, Policjant) obwinionego o to, że:
- 1. będąc obowiązanym do użytkowania i przechowywania KM (karty mikroprocesorowej) w sposób uniemożliwiający wykorzystanie przez osobę nieuprawnioną, obowiązku tego nie dopełnił w ten sposób, że 31 lipca 2022 r. przekazał ją mł. asp. M. P. (dalej: mł. asp.) zastępcy dyżurnego Komisariatu Policji [...] w K., czym dopuścił się przewinienia dyscyplinarnego polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej określonej w art. 132 ust. 3 pkt 4 ustawy o Policji w zw. z § 10 ust. 1 pkt 2 Zarządzenia nr 29 Komendanta Głównego Policji z 11 sierpnia 2017 r. w sprawie form uwierzytelnienia użytkowników systemów teleinformatycznych Policji przeznaczonych do przetwarzania informacji jawnych (dalej: Zarządzenie nr 29 KGP);
- 2. będąc obowiązanym do nieujawnienia kodu PIN do KM (karty mikroprocesorowej) obowiązku tego nie dopełnił w ten sposób, że 31 lipca 2022 r. przekazał go mł. asp., czym dopuścił się przewinienia dyscyplinarnego polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej określonej w art. 132 ust. 3 pkt 4 ustawy o Policji w zw. z § 10 ust. 1 pkt 3 Zarządzenia nr 29 KGP), orzekł o uchyleniu orzeczenia w części dotyczącej pierwszego zarzutu i w tym zakresie uniewinnił Policjanta oraz o utrzymaniu w mocy zaskarżonego orzeczenia w części dotyczącej uznania go winnym popełnienia czynu określonego w zarzucie numer dwa i utrzymał w mocy orzeczenie w zakresie odstąpienia od wymierzenia kary dyscyplinarnej.
W podstawie prawnej decyzji organ odwoławczy powołał art. 135n ust. 4 pkt 1 ustawy z 6 kwietnia 1990 r. o Policji (t.j.: Dz.U. z 2021 r., poz. 1882).
Z akt administracyjnych wynika, że organy ustaliły następujący stan faktyczny:
Z danych wygenerowanych z systemu KSIP wynika, że operator o numerze identyfikacyjnym [...] należącym do strony dokonał rejestracji zgłoszenia utraty tablic rejestracyjnych pojazdu 31 lipca 2022 r. o godz. 18:58. Tymczasem 31 lipca 2022 r. w godz. 7:00-19:00 na stanowisku dyżurnego KP [...] w K. służbę pełnił jednoosobowo mł. asp. Przejął on służbę od skarżącego. W trakcie przekazywania obowiązków służbowych mł. asp. nie mógł zalogować się do systemów informatycznych Policji przy użyciu indywidualnej karty mikroprocesorowej (KM) zabezpieczonej kodem PIN. O fakcie tym poinformował skarżącego, pytając jednocześnie o możliwość wykorzystania jego karty KM i kodu PIN.
Skarżący wyraził zgodę, wskazując przy tym miejsce przechowywania karty i kodu PIN. Zaznaczył, że zgody tej udziela, cyt.: "jedynie w stanie wyższej konieczności". Kartę KM wraz z kartką, na której zapisał kod PIN, umieścił w etui. Etui z zawartością włożył do koperty, którą schował w przegródce szafy metalowej, w której przechowuje swoją broń służbową. Szafa metalowa umiejscowiona jest w odrębnym, zamykanym na klucz pomieszczeniu, w którym przechowywana jest broń służbowa funkcjonariuszy KP [...]. Znajduje się ono przy pomieszczeniu dyżurnego. Klucze i uprawnienie dostępu do niego mają jedynie dyżurni KP [...]. Po upływie kilku tygodni od tego zdarzenia, podczas rozpytania w ramach czynności wyjaśniających prowadzonych w sprawie nieprawidłowości w zakresie rejestracji zdarzeń i rzeczy w systemie KSIP, skarżący powziął wiedzę na temat wykorzystania jego karty KM wraz z kodem PIN w dniu 31 lipca 2022 r. do rejestracji zgłoszenia utraty tablic rejestracyjnych pojazdu.
Po przeprowadzeniu postępowania dyscyplinarnego orzeczeniem z 14 grudnia 2022 r. nr [...], przełożony dyscyplinarny uznał Policjanta winnym, że: 1. będąc obowiązanym do użytkowania i przechowywania KM (karty mikroprocesorowej) w sposób uniemożliwiający wykorzystanie przez osobę nieuprawnioną, obowiązku tego nie dopełnił w ten sposób, że 31 lipca 2022 r. przekazał ją mł. asp., czym dopuścił się przewinienia dyscyplinarnego polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej określonej w art. 132 ust. 3 pkt 4 ustawy o Policji w zw. z § 10 ust. 1 pkt 2 Zarządzenia nr 29 KGP;
2. będąc obowiązanym do nieujawnienia kodu PIN do KM (karty mikroprocesorowej) obowiązku tego nie dopełnił w ten sposób, że 31 lipca 2022 r. przekazał go mł. asp., czym dopuścił się przewinienia dyscyplinarnego polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej określonej w art. 132 ust. 3 pkt 4 ustawy o Policji w zw. z § 10 ust. 1 pkt 3 Zarządzenia nr 29 KGP.
W odwołaniu od tej decyzji Policjant zarzucił: błędne przyjęcie, że mł. asp. użytkował kartę KM i kod PIN za jego zgodą; zatajenie wymogów prawnych w kontekście obowiązku pełnienia służby dyżurnej w składzie co najmniej dwuosobowym; zeznanie nieprawdy i zatajenie okoliczności zdarzenia przez mł. asp.; niezbadanie przez rzecznika dyscyplinarnego szczegółów dotyczących prawidłowości działania karty KM mł. asp. podczas służb pełnionych w okresie od 29 lipca do 4 sierpnia 2022 r.; nieuwzględnienie, że mł. asp. po zakończonej służbie wielokrotnie pozostawiał swoją kartę KM w czytniku, nie zamykając przy tym systemów informatycznych Policji.
Zaskarżoną decyzją organ odwoławczy uchylił orzeczenie pierwszoinstancyjne w części dotyczącej pierwszego zarzutu i w tym zakresie uniewinnił Policjanta oraz o utrzymał w mocy to orzeczenie w części dotyczącej uznania Policjanta winnym popełnienia czynu określonego w zarzucie numer dwa i utrzymał w mocy orzeczenie w zakresie odstąpienia od wymierzenia kary dyscyplinarnej.
Uzasadniając rozstrzygnięcie organ odwoławczy wskazał, że podstawą uchylenia zarzutu pierwszego jest wykładnia przywołanej przez organ normy prawnej. Skoro policjant ma obowiązek pełnienia służby w sposób określony w przepisach prawa, to obowiązek ten winien wynikać z narzuconego wzorca, nie zaś uznania przełożonego dyscyplinarnego. Tymczasem zgodnie z § 2 pkt 13 zarządzenia nr 29 KGP pod pojęciem katy KM należy rozumieć kartę mikroprocesorową, umożliwiającą identyfikację i uwierzytelnienie użytkownika. Przywołany akt prawny nie reguluje sposobu użytkowania i przechowywania karty KM uniemożliwiającego wykorzystanie jej przez osobę nieuprawnioną, nie precyzuje też osoby, którą należy uznać za nieuprawnioną. Skoro metoda zabezpieczenia nie została określona w cytowanym zarządzeniu, to wybór techniki zabezpieczenia karty KM pozostawiony został uznaniu policjanta. Ma on jedynie spełnić wymóg tego, aby karta KM nie została wykorzystana przez osobę nieuprawnioną.
Do pociągnięcia funkcjonariusza do odpowiedzialności dyscyplinarnej konieczne jest dokładne wskazanie dopuszczonego się przez niego przewinienia, następstw jego określonego zachowania, wagi przewinienia, a także - w miarę możliwości - przepisów, które nakazywały określone zachowanie. Analiza zgromadzonego w tym zakresie materiału dowodowego nie pozwala na przyznanie racji przełożonemu dyscyplinarnemu, który w żaden sposób nie udowodnił winy obwinionego w kontekście przytoczonych przepisów. Organ opisując zachowanie obwinionego zastosował sformułowanie "przekazał", podczas gdy z materiałów sprawy jednoznacznie wynika, że obwiniony wskazał jedynie mł. asp. miejsce przechowywania swojej karty KM, a nie przekazał jej bezpośrednio. W takim stanie rzeczy, zasadnym jest uniewinnić obwinionego z zarzucanego czynu oznaczonego numerem jeden.
Odnosząc się do drugiego zarzutu organ odwoławczy wskazał, że obowiązek nieujawniania kodu PIN został ujęty w treści § 10 ust. 1 pkt 3 powyżej Zarządzenia nr 29 KGP. Użyte w tym przypadku sformułowanie nie budzi wątpliwości, nie dopuszcza wyjątków, jest precyzyjne i nie daje pola do interpretacji. Zatem przyjąć należy, iż jedyną osobą, która mogła dysponować przyznanym indywidualnie kodem PIN jest użytkownik karty KM, do której kod ten został przypisany. Za potwierdzeniem powyższego przemawia dodatkowo treść § 5 ust. 1, 2 i 3 cyt. zarządzenia, gdzie mowa jest o tym, że po aktywacji karta KM oraz kod PIN umieszczony w oddzielnej kopercie zamkniętej w sposób uniemożliwiający jego odczytanie przez osobę nieuprawnioną przekazywane są użytkownikowi przez kierownika komórki organizacyjnej, w której pełni on służbę. Użytkownik potwierdza na wniosku o aktywację własnoręcznym podpisem odebranie KM wraz z kodem PIN.
Od tej pory staje się on wyłącznym dysponentem karty KM i przypisanego do niej kodu PIN. Udostępnienie kodu PIN, udzielenie informacji o jego treści, bądź wskazanie miejsca przechowywania należy rozpatrywać jako naruszenie powyższych przepisów. Przełożony dyscyplinarny słusznie zatem zarzucił obwinionemu naruszenie obowiązku wynikającego z treści § 10 ust. 1 pkt 3 zarządzenia nr 29 KGP.
Odnosząc się do zarzutu strony w zakresie braku ustaleń co do możliwości odblokowania karty KM mł. asp. za pośrednictwem KGP, organ odwoławczy stwierdził,x że zarządzenie nr 29 KGP, nie przewiduje takiego rozwiązania w przypadku zablokowania karty KM. W przypadku upływu terminu ważności karty KM wniosek o recertyfikację wraz z kartą KM - zgodnie z zapisem § 6 ust. 3 ww. aktu - należy przesłać do punktu rejestracji zlokalizowanego we właściwej komendzie wojewódzkiej Policji. Jedynie w przypadkach, o których mowa w § 10 ust. 1 pkt 5 cyt. zarządzenia (utrata, uszkodzenie, zmiana danych osobowych użytkownika, zwolnienie użytkownika, przeniesienie użytkownika, zmiana zakresu obowiązków, likwidacja komórki bądź jednostki organizacyjnej), karta KM powinna być zwrócona kierownikowi komórki organizacyjnej, w której pełni służbę lub jest zatrudniony użytkownik tej KM, a następnie przesłana kierownikowi komórki organizacyjnej Biura Łączności i Informatyki Komendy Głównej Policji spełniającej funkcję PR KGP lub właściwemu administratorowi lokalnemu.
W treści powyższego unormowania nie zawarto innych sytuacji, w których użytkownik mógłby za pośrednictwem komórki organizacyjnej Komendy Głównej Policji, do tego w tym samym dniu, usunąć jakąkolwiek przeszkodę uniemożliwiającą użytkownikowi pracę za pomocą przydzielonej karty KM. Analiza omawianego postępowania nie pozostawia wątpliwości, iż kod PIN wraz kartą KM należące do skarżącego zostały użyte 31 lipca 2022 r. przez mł. asp. Oczywistym pozostaje również fakt, że skarżący miał wiedzę na temat trudności zmiennika w logowaniu do systemów informatycznych Policji za pomocą swojej karty. Funkcjonariusze rozmawiali na ten temat osobiście. W aspekcie tego zarzutu można by kwestionować jedynie użycie w jego treści sformułowania "przekazał", które jest niejednoznaczne i sugeruje raczej fizyczne przekazanie. Z materiałów sprawy wynika natomiast, że skarżący wskazał tylko mł. asp. miejsce przechowywania swojej karty KM i kodu PIN.
Biorąc pod uwagę powyższe, organ odwoławczy doszedł do przekonania, iż sprawstwo obwinionego w zakresie drugiego czynu nie pozostawia żadnych wątpliwości. Zgromadzony materiał dowodowy jednoznacznie potwierdza, iż jego zachowanie opisane w zarzucie numer dwa wyczerpuje znamiona przewinienia dyscyplinarnego. Wskazanie przez skarżącego innemu policjantowi miejsca przechowywania jego karty KM i kodu PIN uznać należy jako czyn popełniony umyślnie w zamiarze ewentualnym niezależnie od okoliczności jakie towarzyszyły postępowaniu obwinionego, w tym cel czy intencja podejmowanych decyzji. Rozstrzygając omawianą kwestię uwzględniono zarówno charakter służby dyżurnej, która pełniona jest całodobowo, wielość zadań i decyzji podejmowanych przez dyżurnego często ad hoc, jak również konieczność terminowej rejestracji zdarzeń, osób, rzeczy w systemach informatycznych Policji oraz dokonywanie w nich sprawdzeń osób i rzeczy.
Organ odwoławczy wskazał, że oceniając zachowanie obwinionego nie stracił z pola widzenia faktu, że skarżący informując swojego zmiennika o miejscu przechowywania karty KM i kodu PIN miał na względzie przede wszystkim zapewnienie dobra i ciągłości służby. Posiadany przez niego staż służby i doświadczenie zawodowe stanowiły podstawę do wnioskowania, że brak aktywnej karty KM uniemożliwi wykonywanie podstawowych obowiązków służbowych, w tym dokonywanie stosownych rejestracji w terminach określonych przepisami prawa. Skarżący mając świadomość takiego stanu rzeczy pomimo niekwestionowanych obiekcji, umożliwił mł. asp. prawidłowe wykonywanie obowiązków służbowych. Zachowaniu Policjanta nie sposób zarzucić bezmyślności, bowiem przed przekazaniem oczekiwanych informacji sprawdził on prawidłowość działania czytnika kart KM, a także wyraźnie zaznaczył zmiennikowi, iż wyraża zgodę na wykorzystanie jego karty KM tylko w wyjątkowej sytuacji.
Taki sposób komunikacji wyraźnie wskazuje na świadomość powagi stanu rzeczy, jak również daleko idącą ostrożność wynikającą ze znajomości wymogów i obostrzeń zarządzenia nr 29 KGP. Uwzględniając powyższe, w tym okoliczności wpływające na złagodzenie wymiaru kary, organ odwoławczy podtrzymał stanowisko przyjęte w zaskarżonym rozstrzygnięciu i odstąpił od wymierzenia kary dyscyplinarnej.
Odnosząc się do pozostałych zarzutów odwołania KWP uznał, że nie mają one znaczenia w sprawie. Podkreślił, że istotą niniejszego postępowania dyscyplinarnego było zbadanie prawidłowości działań podejmowanych przez skarżącego, zaś czynności wykonywane przez mł. asp. winny być wyjaśnione w ramach odrębnej sprawy. To dotyczy także zarzutu zatajenia przez organ dyscyplinarny informacji odnośnie wymaganej ilości funkcjonariuszy pełniących służbę na stanowisku kierowania w zależności od kategorii jednostki organizacyjnej. Sprawa ta nie pozostawała w bezpośrednim związku z zarzutami stawianymi skarżącemu.
W skardze do sądu administracyjnego strona wniosła o uniewinnienie. Nie zgodziła się z orzeczeniem organu odwoławczego. Stwierdziła, że nie popełniła zarzucanego mu czynu.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje
Skarga okazała się bezzasadna.
Zgodnie z art. 1 § 2 ustawy z 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j.: Dz.U. z 2021 r., poz. 137) w związku z art. 3 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.: Dz. U. z 2023 r. poz. 259), zwanej dalej P.p.s.a., sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej, stosując środki określone w ustawie. Kontrola sądu polega na zbadaniu, czy przy wydawaniu zaskarżonego aktu nie doszło do rażącego naruszenia prawa dającego podstawę do stwierdzenia jego nieważności, naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania, naruszenia prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy oraz naruszenia przepisów postępowania administracyjnego w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Badana jest zatem wyłącznie legalność aktu administracyjnego, czyli prawidłowość zastosowania przepisów prawa do zaistniałego stanu faktycznego, trafność wykładni tych przepisów oraz prawidłowość zastosowania przyjętej procedury. Sąd nie ma zatem możliwości merytorycznego orzekania w sprawie rozstrzygniętej przez organy administracji publicznej aktami administracyjnymi poddanymi jego kontroli.
W związku z powyższym Sąd nie może uniewinnić skarżącego.
Zgodnie z art. 145 § 1 pkt 1 P.p.s.a., uwzględnienie skargi na decyzję następuje w przypadku naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (lit. a), naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (lit. b) lub innego naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (lit. c).
W opisanych przypadkach sąd uchyla decyzję lub postanowienie. Natomiast stosownie do treści art. 145 § 1 pkt 2-3 P.p.s.a., sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie stwierdza ich nieważność w całości lub w części, jeżeli zachodzą przyczyny określone w art. 156 K.p.a. lub w innych przepisach (pkt 2) albo stwierdza wydanie decyzji lub postanowienia z naruszeniem prawa, jeżeli zachodzą przyczyny określone w K.p.a. lub w innych przepisach. W przypadku, o którym mowa w § 1 pkt 1 i 2 P.p.s.a., sąd stwierdzając podstawę do umorzenia postępowania administracyjnego, umarza jednocześnie to postępowanie (art. 145 § 3 P.p.s.a.).Natomiast w razie nieuwzględnienia skargi sąd ją oddala zgodnie z art. 151 P.p.s.a.
Sposób rozpoznania sprawy przez sąd administracyjny regulują dwa przepisy: art. 134 oraz art. 135 P.p.s.a. Stosownie do treści art. 134 § 1 P.p.s.a., sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, co istotne, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz wskazaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a, który nie miał w sprawie zastosowania. Przy czym, przeprowadzając kontrolę, sąd bierze pod uwagę stan faktyczny oraz stan prawny istniejący w momencie podejmowania przez organ administracji kontrolowanego aktu administracyjnego. Natomiast zgodnie z art. 135 P.p.s.a., sąd stosuje przewidziane ustawą środki (w odniesieniu do decyzji sankcję wzruszalności lub sankcję nieważności) w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia.
W tak określonym zakresie kognicji Sąd uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem zaskarżone rozstrzygnięcie jest zgodne z prawem.
Przechodząc do meritum sprawy na wstępie należy zauważyć, że przedmiotem kontroli Sądu jest decyzja ostateczna utrzymująca w mocy orzeczenie I instancji w przedmiocie m.in. uznania skarżącego za winnego zarzucanego mu przewinienia dyscyplinarnego z art. 132 ust. 3 pkt 4 ustawy o Policji tj. naruszeniu dyscypliny służbowej w zw. z nieprzestrzeganiem uregulowań wewnętrznych określonych w Zarządzeniu 29 KGP. Przy czym na podstawie art. 135j ust. 5 ustawy o Policji organ odstąpił od ukarania obwinionego.
Przypomnieć zatem należy, że zgodnie z art. 132 ust. 1-2 ustawy o Policji, policjant odpowiada dyscyplinarnie za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej lub nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej. Naruszenie dyscypliny służbowej stanowi czyn policjanta polegający na zawinionym przekroczeniu uprawnień lub niewykonaniu obowiązków wynikających z przepisów prawa lub rozkazów i poleceń wydanych przez przełożonych uprawnionych na podstawie tych przepisów. W myśl art. 132 ust. 3 pkt 4 ustawy o Policji naruszeniem dyscypliny służbowej jest w szczególności niedopełnienie obowiązków służbowych albo przekroczenie uprawnień określonych w przepisach prawa.
Postawiony skarżącemu zarzut naruszenia dyscypliny służbowej polegał na tym, że wbrew przepisowi z § 10 ust. 1 Zarządzenia nr 29 KGP nie wykonał obowiązków oraz wbrew § 5 Zarządzenia umożliwił odczytanie kodu PIN osobie nieuprawnionej.
W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ przywołał treść naruszonych przepisów prawa i wyjaśnił, że obowiązek nieujawniania kodu PIN został jednoznacznie ujęty w treści § 10 ust. 1 pkt 3 Zarządzenia nr 29 KGP. Jedyną osobą, która mogła dysponować przyznanym indywidualnie kodem PIN jest użytkownik karty KM, do której kod ten został przypisany. Za potwierdzeniem powyższego przemawia treść § 5 ust. 1, 2 i 3 Zarządzenia, gdzie mowa jest o tym, że po aktywacji karta KM oraz kod PIN umieszczony w oddzielnej kopercie zamkniętej w sposób uniemożliwiający jego odczytanie przez osobę nieuprawnioną, przekazywane są użytkownikowi przez kierownika komórki organizacyjnej, w której pełni on służbę. Użytkownik potwierdza na wniosku o aktywację własnoręcznym podpisem odebranie KM wraz z kodem PIN. Od tej pory staje się on wyłącznym dysponentem karty KM i przypisanego do niej kodu PIN.
Udostępnienie kodu PIN, udzielenie informacji o jego treści bądź wskazanie miejsca przechowywania należy rozpatrywać jako naruszenie powyższych przepisów.
W tym miejscu zauważyć przyjdzie, że stosownie do treści art. 134 lit. ha ustawy o Policji, podstawę wszelkich rozstrzygnięć w postępowaniach dyscyplinarnych stanowią ustalenia faktyczne.
W ocenie Sądu zgromadzony w sprawie materiał dowodowy potwierdza popełnienie przez skarżącego przepisanego mu przewinienia dyscyplinarnego, polegającego na naruszeniu obowiązku wynikającego z treści § 10 ust. 1 pkt 3 Zarządzenia nr 29 KGP.
Nie ulega wątpliwości, że skarżący udostępnił Kod PIN mł. asp. Powyższe zostało prawidłowo ocenione przez organ jako świadome i umyślne działanie. Skarżący zdawał sobie sprawę z konsekwencji wynikających ze swego działania.
W ocenie Sądu materiał dowodowy w niniejszej sprawie został zebrany w sposób prawidłowy i wyczerpujący, a okoliczności popełnienia przez skarżącego zarzucanego mu przewinienia, nie budzą wątpliwości. Organ odwoławczy w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia dyscyplinarnego wyjaśnił szczegółowo, w oparciu o jakie dowody ustalono stan faktyczny w sprawie, wskazał dlaczego uznał winę obwinionego za udowodnioną, odniósł się także do zarzutów odwołania, nie podzielając ich zasadności.
Sąd podziela stanowisko organu, że podnoszone przez skarżącego zarzuty w postępowaniu odwoławczym dotyczące nieprawidłowych działań mł. asp. oraz zatajenia przez organ dyscyplinarny informacji odnośnie wymaganej ilości funkcjonariuszy pełniących służbę na stanowisku kierowania w zależności od jednostki organizacyjnej nie mają znaczenia w rozpoznawanej sprawie.
W myśl art. 134h ust. 1 ustawy o Policji wymierzona kara powinna być współmierna do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego i stopnia zawinienia, w szczególności powinna uwzględniać okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, jego skutki, w tym następstwa dla służby, rodzaj i stopień naruszenia ciążących na obwinionym obowiązków, pobudki działania, zachowanie obwinionego przed popełnieniem przewinienia dyscyplinarnego i po jego popełnieniu oraz dotychczasowy przebieg służby.
W orzecznictwie sądów administracyjnych zwraca się uwagę na konieczność stosowania się przez organ do ustawowych dyrektyw wymiaru kary, wymienionych w cytowanym wyżej art. 134h ustawy o Policji (por. wyrok NSA z dnia 23 kwietnia 2013 r., sygn. akt I OSK 709/13 LEX 1574682).
W powołanym wyroku Naczelny Sąd Administracyjny wyraził pogląd, zgodnie z którym na wymierzenie kary dyscyplinarnej funkcjonariuszowi Policji przede wszystkim ma wpływ waga czynu i stopień winy, zaś dobór kary adekwatnej do przewinienia dyscyplinarnego należy do sfery uznania organów dyscyplinarnych, gdyż ustawodawca nie określił, jakiemu przewinieniu odpowiada każda z sankcji wymienionych w art. 134 ustawy z 1990 r. o Policji. Sądowa kontrola orzeczenia dyscyplinarnego w części dotyczącej kary sprowadza się wyłącznie do oceny, czy organy przestrzegały reguł procedowania, w tym ustawowych dyrektyw wymiaru kar. Sąd nie może natomiast ingerować w uprawnienia zastrzeżone wyłącznie dla organu prowadzącego postępowanie dyscyplinarne i oceniać celowości czy słuszności zastosowanych przezeń sankcji.
W ocenie Sądu, prawidłowo organ odstąpił od wymierzenia skarżącemu kary, kierując się ustawowymi dyrektywami wskazanymi w art. 134h ust. 1 ustawy o Policji. Wskazał przy tym, że odstąpienie od wymierzenia kary dyscyplinarnej należy kwalifikować jako środek odpowiedzialności dyscyplinarnej. Dolegliwość tego środka polega na tym, że sprawcy oficjalnie został przypisany czyn naganny, jakim niewątpliwie jest przewinienie dyscyplinarne, co godzi w jego dobre imię. W rozpoznawanej sprawie organ uznał, że pomimo odstąpienia od ukarania Policjant pozytywnie rokuje na przyszłość i będzie przestrzegał dyscypliny służbowej oraz etyki zawodowej.
Mając na uwadze powyższe w oparciu o art. 151 P.p.s.a. Sad oddalił skargę.