Uzasadnienie
Zaskarżonym postanowieniem z [...]r., nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. (dalej także "SKO") utrzymało w mocy postanowienie Burmistrza T. z [...]r. nr [...] w przedmiocie odmowy sprostowania decyzji z [...]r. nr [...] w sprawie zezwolenia skarżącemu W. B. na uprawę konopi włóknistych.
W uzasadnieniu rozstrzygnięcia przedstawił stan faktyczny sprawy.
Wskazał, że [...]r. W. B. wystąpił do Burmistrza T. o wydanie zezwolenia na uprawę konopi włóknistych. We wniosku powołał się na przedłożony organowi wykaz działek przeznaczonych do uprawy konopi, obejmujący m.in. działki nr [...] i [...]. Po przeprowadzonym postępowaniu Burmistrz T. [...]r. wydał decyzję nr [...], na mocy której zezwolił stronie na uprawie konopi włóknistych na nieruchomościach gruntowych o łącznej powierzchni [...] ha obejmujących działki wskazane we wniosku strony, a położonych w C., gmina T. Pismem z [...]r. skarżący zwrócił się do Burmistrza T. o zmianę błędnie wpisanych w decyzji o zezwoleniu na uprawę konopi włóknistych numerów geodezyjnych działek, na których prowadzona jest uprawa. Wyjaśnił, że decyzją Burmistrza zezwolono na uprawę konopi m.in. na działkach nr: [...] i [...], podczas gdy w rzeczywistości działki te nie zostały obsiane, a obsianiu podlegały działki nr [...] i [...], costwierdziła ARiMR kontrolując uprawę. Strona także wskazała, że w decyzji z dnia [...]r. błędnie podano numer działki "[...]", gdy wniosek o wydanie zezwolenia dotyczył działki o nr "[...]".
Odnosząc się do pisma strony Burmistrz T. postanowieniem z [...]r. sprostował w osnowie decyzji z [...]r. oczywistą omyłkę poprzez zmianę numeru działki "[...]" na numer "[...]". Odrębnym pismem z tej samej daty zawiadomiono stronę o wszczęciu postępowania w sprawie prowadzenia uprawy konopi włóknistych bez zezwolenia na działce o nr [...] i działce nr [...].
W odpowiedzi strona pismem z [...]r. poinformowała, że działka [...] jest w jego użytkowaniu od czasu przejęcia całości gruntów od Agencji Nieruchomości Rolnych w Opolu w 1994r. i jej niewykazanie w podaniu było pomyłkowe. Natomiast cześć działki [...] jest obsiana konopiami, gdyż droga - która od dziesięcioleci nie była wytyczona ani oznaczona geodezyjnie – jest przesunięta.
W dniu [...]r. wydano decyzję również o nr. [...], którą nakazano stronie zniszczenie zakontraktowanej uprawy konopi na działkach nr [...], [...], poprzez jej zaoranie.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. decyzją nr [...] z [...]r. uchyliło decyzję organu pierwszej instancji z [...]r. i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia. W uzasadnieniu decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego wskazano, że rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji jest co najmniej przedwczesne, gdyż organ I instancji nie rozpoznał w całości wniosku strony z [...]r. "o zmianę błędnie wpisanych działek na zezwoleniu na uprawę konopi włóknistych".
Po orzeczeniu SKO organ pierwszej instancji postanowieniem z [...]r. zawiesił postępowanie w przedmiocie zniszczenia uprawy konopi "do czasu zakończenia postępowania w przedmiocie decyzji Burmistrza T. nr [...] z [...]r.", a więc decyzji właśnie w przedmiocie zniszczenia uprawy, gdyż rozstrzygnięcie w zakresie zezwolenia na uprawę wydane było [...]r. Nadto stwierdził, że "W ocenie SKO pismo (strony z [...]r. – przyp. Sądu) stanowiło wniosek o zmianę decyzji Burmistrza T. (...) z [...]r." i stwierdził, że "rozstrzygnięcie wsprawie zmiany decyzji ma istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia kwestii objętych niniejszym postępowaniem" tj. postępowaniem w sprawie uprawy konopi bez zezwolenia.
Następnie pismem z [...] wezwał stronę do jednoznacznego wypowiedzenia się czyjej wniosek z [...]r. dotyczył sprostowania błędu pisarskiego w trybie 113 § 1 Kpa poprzez wykreślenie działek nr [...] i nr [...], a w ich miejsce wpisanie działek nr [...] i [...], czy też zmiany decyzji - zezwolenia na uprawę konopi włóknistych w trybie art. 155 Kpa poprzez zastąpienie pozwolenia na uprawę na działkach [...] i nr [...] pozwoleniem na uprawę na działkach nr [...] i [...]. Nie pouczył jednak strony o treści tych przepisów, ani konsekwencjach wyboru każdego z trybów.
W odpowiedzi w piśmie z [...]r. skarżący wskazał, że "żądanie dotyczyło sprostowania błędu pisarskiego w decyzji w trybie 113 § 1 Kpa" "zgodnie z wnioskiem (strony – przyp. Sądu) z [...]r. jako oczywistej omyłki" podnosząc jednocześnie, że "faktycznie omyłkowo wskazał numery działek [...] i [...], na których nie były uprawione konopie mimo pozytywnej decyzji."
W związku z powyższym [...]r. Burmistrz T. wydał postanowienie o odmowie sprostowania zezwolenia nr [...] z [...]r. poprzez wykreślenie działki nr [...] i nr [...] i wpisanie w ich miejsce działek o nr [...] i nr [...], które następnie było przedmiotem zażalenia do Samorządowego Kolegium Odwoławczego stwierdzając, że sprostowaniu nie podlegają elementy decyzji, które zmieniałyby rozstrzygnięcie merytoryczne. Nadto numery działek wskazane w zezwoleniu wynikały z akt sprawy i nie można przyjąć, że są błędem pisarskim lub inna oczywistą pomyłką, którą można naprawić w trybie określonym w art. 113 § 1 Kpa.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. po zapoznaniu się z treścią zażalenia oraz aktami sprawy utrzymało w mocy zaskarżone rozstrzygnięcie postanowieniem z [...]r. nr [...]. Przywołując treść art. 113 Kpa Kolegium wskazało, że niezależnie czy wniosek strony dotyczyłby sprostowania błędu pisarskiego (jak wynikałoby to z jej pisma z [...]r.), czy też sprostowania innej oczywistej omyłki, to należy stwierdzić, że sprostowanie nie może prowadzi zmiany merytorycznej rozstrzygnięcia. Poza sporem pozostaje, że Burmistrz T. [...]r. wydał decyzję nr [...], na mocy której zezwolił stronie na uprawie konopi włóknistych na nieruchomościach gruntowych o łącznej powierzchni [...] ha położonych w C., gmina T.. Zezwolenie obejmowało działki o numerach ewidencyjnych wskazanych we wniosku strony, które także wymienione były w umowie kontraktacyjnej nr [...] z [...]r. - zawartej pomiędzy stroną a "A" Spółka z o.o. z siedzibą w S. koło P..
Tym samym, gdy z ww. dokumentów wynika, że obszar uprawy konopi włóknistych miał obejmować m.in. działki nr [...] i [...] to nie mogło dojść do tego, że organ pierwszej instancji w swej decyzji (co do powyższych działek) popełnił błąd pisarski lub inną oczywistą omyłkę (tak jako to miało miejsce w przypadku wskazania w decyzji z [...]r. działki nr [...], gdy wniosek i inne dokumenty wskazywały, że obszar uprawy dotyczył działki nr [...]1). W przedmiotowej sprawie usunięcie numerów działek [...] i [...] i wpisanie w ich miejsce działek o innych numerach ([...] i [...]) musiałoby prowadzić do zmiany merytorycznej decyzji z [...]r. co jak już wcześniej wskazano jest prawnie niedopuszczalne. Wniosek strony o ww. sprostowanie decyzji musiał spotkać się z odmową w sytuacji, gdy strona pisemnie określiła, że jej żądanie powinno być procedowane na podstawie art. 113 Kpa, jako sprostowanie błędu pisarskiego.
Odnosząc się do tej części zażalenia w której strona wskazuje, że organ pierwszej instancji wcześniej (przed wydaniem zaskarżonego postanowienia) nie informował jej o braku skutecznej możliwości sprostowania decyzji z [...]r. w trybie art. 113 Kpa i nie skierowaniu jej na tryb wynikający z art. 155 k.p.a., Kolegium Odwoławcze w postanowieniu stwierdziło, że Burmistrz T. w piśmie z [...]r. wskazywał na powyższy tryb (jako możliwy). W sytuacji gdy organ w kontakcie ze stroną ustalił, że oczekiwała ona działania w trybie art. 113 Kpa, nie mógł on uznać, że sprawę "zmiany błędnie wpisanych działek na zezwoleniu" należy rozpatrywać jeszcze w innych trybach.
Na to postanowienie organu drugiej instancji skarżący wywiódł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach.
W skardze zarzucił naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na treść orzeczenia wynik sprawy, tj.:
1/. art. 113 k.p.a. poprzez jego wyłączne zastosowanie i niezastosowanie art. 155 k.p.a., w sytuacji gdy z motywów i uzasadnienia strony wynikało jej stanowisko procesowe, 2/. art. 7 w zw. z art. 75 § 1 w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. poprzez:
- - brak podjęcia przez organ wszelkich czynności, zmierzających do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, a w szczególności poprzez nie przeprowadzenie dowodów na okoliczność kto uprawia konopie na działce nr [...] i ustalenie jaka jest faktycznie przyczyna, iż skarżący użytkuje część działki nr [...] stanowiącą własność gminy od czasów kiedy tymi gruntami zarządzał PGR i w całości grunty te po PGR-e przejął wraz z innymi gruntami skarżący;
- - brak podjęcia przez organ wszelkich czynności, zmierzających do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, a w szczególności wyjaśnienia przyczyn, dla których w terenie i czasie niemożliwym jest wyodrębnienie działki drogowej nr [...], gdyż część działki tej od czasów PGR-ów jest zaorana i użytkowana rolniczo, a droga do tych terenów użytkowana przez leśników i myśliwych przebiega faktycznie obok, po jego działkach.
- - ustalenia przyczyn oraz okresu od kiedy część działki ni [...] nie stanowi drogi i gdzie obecnie i pod jakim nr działki przebiega droga,
- - ustalenia, iż działka nr [...] stanowiąca własność innej osoby fizycznej użytkowana była wcześniej przez PGR, a przekazana została z gruntami PGR w całości dla strony, 3/. art. 8 k.p.a. poprzez naruszenie zasady zaufania uczestników do władzy publicznej, 4/. art. 9 k.p.a. poprzez naruszenie zasady zaufania uczestników do władzy a nadto naruszenia zasady należytego i wyczerpującego informowania stron o okolicznościach faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie ich praw i obowiązków będących przedmiotem postępowania administracyjnego i naruszenie zasady czuwania nad tym aby strony inne osoby uczestniczące w postępowaniu nie ponosiły szkody z powodu nieznajomości prawa i nieudzielania przez organ niezbędnych wyjaśnień i wskazówek.
W oparciu o powyższe zarzuty skarżący wniósł o uwzględnienie skargi i uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości (a w konsekwencji także postanowienia organu I-ej instancji) oraz o zasądzenie na jego rzecz zwrotu kosztów postępowania.
W uzasadnieniu skargi skarżący podniósł, że jego zdaniem urzędnicy prowadzący postępowanie wręcz czyhają na pomyłkę, aby wydać rozstrzygnięcie z pokrzywdzeniem jego jako rolnika. Zamiast zgodnie z zasadami opisanymi w k.p.a. dążyć do należytego i wyczerpującego informowania go o okolicznościach faktycznych i prawnych oraz czuwać, aby nie poniósł szkody z powodu nieznajomości prawa, doprowadzają do wręcz odwrotnego skutku.
Wskazał, że organ wzywając go do sprecyzowania wniosku w przedmiocie zmiany numeracji działek w wydanym zezwoleniu, nie informował go o okolicznościach faktycznych i prawnych takich działań, co narusza w sposób ewidentny jego zaufanie jako petenta do organu, który naruszył zasadę pogłębiania zaufania do organów Państwa.
Podniósł wreszcie, że po zawiadomieniu o możliwości zapoznania się z materiałem sprawy udał się do Urzędu Miejskiego, lecz w aktach nie było żadnych nieznanych mu dokumentów i pomimo osobistej obecności nie został pouczony ani nikt z urzędników nie podjął z nim rozmowy, aby wyjaśnić mu jak należy rozwiązać problem. Zdaniem strony organ powinien mieć świadomość, że po to osobiście kontaktuje się z pracownikami organu, aby mogli mu przekazać informację prowadzącą do załatwienia sprawy. Podkreślił, że nakazanie zaorania uprawy było przedwczesne, naraziło go na szkodę i nastąpiło po dwóch miesiącach od poinformowania o sprawie, przez co organ zignorował dwumiesięczną pracę strony związaną z uprawą, co naruszyło zasadę szybkości i prostoty postepowania. Zarzut niewykonania decyzji dot. likwidacji uprawy wynikający z tego, że nie dokonał zaorania uprawy lecz ścięcia roślin uznał za nieuzasadniony, gdyż ze względu na wysokość roślin (2 metry) konieczne było uprzednie ścięcie ich sprzętem specjalistycznym, którego nie posiada.
Stwierdził, że sam zgłosił własną omyłkę w zakresie numeracji działek, a został potraktowany jak osoba uprawiająca konopie bez zezwolenia.
W odpowiedzi na skargę SKO wniosło o jej oddalenie podtrzymując dotychczasowe stanowisko.
Wojewódzki Sąd Administracyjny ustalił i zważył, co następuje
Skarga jest zasadna.
Na mocy art. 1 § 1 i 2 ustawy z 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2014r., poz. 1647 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, o ile ustawy nie stanowią inaczej, przy czym art. 3 § 2 pkt 2 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., dalej powoływana jako p.p.s.a.), stwierdza, iż kontrola ta obejmuje orzekanie w sprawach skarg na postanowienia wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończące postępowanie i na postanowienia rozstrzygające sprawę co do istoty. Wreszcie stwierdzić należy, że – stosownie do art. 134 § 1 p.p.s.a. Sąd rozstrzyga tylko w granicach danej sprawy.
Natomiast przeprowadzone w określonych na wstępie ramach badanie zgodności z prawem zaskarżonego postanowienia wykazało, że skarga zasługuje na uwzględnienie, bowiem zarzut strony, iż przy rozstrzyganiu sprawy organ naruszył obowiązujące przepisy prawa procesowego jest zasadny. Jakkolwiek zawarte w skardze zarzuty strony odnosiły się do organu I instancji, to organ odwoławczy – utrzymując w mocy rozstrzygnięcie pierwszoinstancyjne w sytuacji, gdy było ono wadliwe – również naruszył prawo.
Na wstępie zaznaczyć trzeba, że spór rozpoznawany w niniejszej sprawie dotyczy zagadnień procesowych, tj. zasadności odmowy sprostowania zezwolenia w sprawie zainicjowanej wnioskiem strony o "zmianę błędnie wpisanych działek" w trybie art. 113 § 1 Kpa. Z treści uzasadnienia wynika, że organ nie rozpoznawał sprawy zmiany działek, na których prowadzona jest uprawa merytorycznie, gdyż uznał, że procedowanie w trybie art. 113 § 1 Kpa nie może prowadzić do zmiany merytorycznej treści decyzji o zezwoleniu na uprawę konopi, zaś jedyny błąd pisarski w decyzji organu o zezwoleniu na uprawę konopi, a dotyczący numeru działki [...], która została wykazana jako działka [...] został skorygowany.
Oznacza to, że nie mogą odnieść skutku te spośród zarzutów skargi, które odnoszą się do niewyjaśnienia stanu faktycznego sprawy poprzez ustalenie kto uprawia konopie na działce [...], dlaczego doszło do faktycznejzamiany działek objętych uprawą, jaki jest a jaki powinien być przebieg drogi, a działka osoby trzeciej została przekazana skarżącemu w czasie, gdy był wprowadzony w posiadanie gruntów po PGR. Zarzuty te będą mogły być ewentualnie podnoszone dopiero w postępowaniu, które będzie dotyczyło zagadnień materialnych, o ile takowe zostanie wszczęte.
Za zasadne uznał natomiast Sąd zarzuty naruszenia art. 113 § 1 Kpa poprzez jego zastosowanie z pominięciem art. 155 Kpa, które stanowiły konsekwencję naruszenia art. 8 i 9 Kpa.
Stosownie do art. 8 Kpa organy administracji publicznej prowadzą postępowanie w sposób budzący zaufanie jego uczestników do władzy publicznej.
W myśl art. 9 Kpa organy administracji publicznej są obowiązane do należytego i wyczerpującego informowania stron o okolicznościach faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie ich praw i obowiązków będących przedmiotem postępowania administracyjnego. Organy czuwają nad tym, aby strony i inne osoby uczestniczące w postępowaniu nie poniosły szkody z powodu nieznajomości prawa, i w tym celu udzielają im niezbędnych wyjaśnień i wskazówek. Przy czym Sąd orzekający stwierdza, że zasady te nie mogą być rozumiane jedynie jako postulat określonego zachowania, lecz stanowią obowiązujące normy prawa, z których wynikają konkretne dyrektywy wiążące organy administracji publicznej w toku podejmowanych przez nie czynności procesowych.
W ocenie Sądu słuszne są zarzuty strony, że organy obowiązkom wynikającym z tych norm nie sprostały.
Zauważyć trzeba, że sprawa zainicjowana została przez samą stronę po uzyskaniu przez nią informacji o tym, że w istocie prowadzi uprawę częściowo na innych działkach, niż będące przedmiotem jej wniosku a następnie zezwolenia organu, co ujawniło się dopiero po sporządzeniu przez ARiMR ortofotomapy, a więc po wdrożeniu specjalnych procedur niemożliwych do wykorzystania przez stronę nawet najlepiej dbającą o prowadzenie swoich interesów z poszanowaniem prawa. Natomiast okoliczność, gdzie uprawa faktycznie jest prowadzona była znana organowi, który jednak nie wskazał stronie, że nie pokrywa się ona z obszarem wnioskowanym i objętym zezwoleniem.
Nadto w toku postępowania strona składała pisma wyjaśniające, odpowiadała na pisma organu i uczestniczyła w wizji w terenie. Zawiadomiona o możliwości zapoznania się z aktami sprawy również stawiła się w Urzędzie Miejskim, ale nawet wówczas nie otrzymała wyjaśnienia o treści przepisów Kpa i konsekwencji zastosowania trybu wskazanego w każdym z nich. Wynika z tego, że wyrażała wolę współdziałania z organem i ze swej strony przyczyniała się do wyjaśnienia sprawy, co organ zlekceważył.
Organ ograniczył się zaś do skierowania do strony zapytania czy sprawa winna być załatwiona w oparciu o art. 113 Kpa czy też art. 155 Kpa nie wyjaśniając różnicy między powołanymi przepisami i konsekwencji ich zastosowania. Uczynił tak mimo, iż z wniosku strony wydaje się wynikać, że pisząc o błędzie miała ona na myśli swój błąd, popełniony przy składaniu wniosku, na co wskazuje sformułowanie zawarte w piśmie z [...]r. (karta 108), gdzie strona pisze, że "faktycznie omyłkowo wskazałem numery działek...". Zdaniem Sądu w zależności od okoliczności sprawy, w sytuacji gdy pismo strony nie zawiera wyraźnego wniosku o zastosowanie konkretnego przepisu prawa, organ administracji publicznej mając na względzie słuszny interes strony, dbając by nie poniosła ona szkody z powodu nieznajomości prawa, winien rozważyć wszystkie możliwe środki, które dopuszczają przepisy prawa, a które mogłyby służyć należytemu załatwieniu sprawy. Organ administracji winien uwzględnić intencję strony, a nie literalną treść pisma, jeżeli miałoby to przysłużyć się słusznemu interesowi obywatela.
Nadto występując z takim pytaniem w sytuacji, gdy organ miał świadomość, że art. 113 § 1 Kpa nie służy do korekty materialnej treści rozstrzygnięcia organ w istocie założył, że istnieje możliwość, że strona wystąpiła z wnioskiem a następnie brała czynny udział w postępowaniu tylko w tym celu, aby końcowo dążyć do wydania decyzji odmownej, bez nawet hipotetycznej możliwości osiągnięcia żądanego przez stronę celu, co jest założeniem absurdalnym i nieracjonalnym. Natomiast założeniem zgodnym ze zdrowym rozsądkiem jest, że skoro strona zainicjowała postępowanie, to jej wolą jest wdrożenie takiej procedury, która – przynajmniej w założeniu - będzie mogła doprowadzić do oczekiwanego przez stronę skutku.
Wydaje się, że w dniu wydania postanowienia o zawieszeniu postępowania w przedmiocie zniszczenia uprawy, tj. [...]r. organ I instancji miał tego świadomość, skoro w jego uzasadnieniu stwierdził, że "pismo to (tj. pismo strony z [...]r. – przyp. Sądu) stanowiło wniosek o zmianę decyzji Burmistrza T. z dnia [...]r."
Zauważyć należy, że strona jest rolnikiem i z akt sprawy nie wynika, aby posiadała wykształcenie prawnicze. Dlatego szczególnie ważne jest, aby postępowanie organu spełniało warunki określone w zasadach ogólnych postępowania, w tym w art. 8 i 9 Kpa, aby strona nie poniosła szkody z powodu nieznajomość prawa. Jest to też zgodne z zasadą ekonomii postępowania. Po co bowiem angażować osobowe i rzeczowe zasoby organu i prowadzić postępowanie, o którym wiadomo, że nie doprowadzi do żadnego materialnego rezultatu, zaś niezałatwiona sprawa i tak będzie nadal będzie wymagała rozpatrzenia przy powtórnym zaangażowaniu środków organu i jego pracowników.
Wspomnieć wreszcie przyjdzie, że z art. 41 Karty Praw Podstawowych wynika prawo obywateli Unii do dobrej administracji. Stosownie do art. 41 ust.1 Karty, każdy ma prawo do bezstronnego i rzetelnego załatwienia jego sprawy w rozsądnym terminie przez instytucje, organy i agencje Unii.
Rozwinięciem tej zasady jest Kodeks Dobrej Administracji, przyjęty przez Parlament Europejski w formie rezolucji 6 września 2001r., który instytucja ta zaleciła stosować w organach i instytucjach Unii, a który można traktować jako zbiór standardów przydatnych także poza granicami Unii do oceny funkcjonowania administracji.Umieszczono w nim szereg zakazów i nakazów rozwijających zasadę pogłębiania zaufania uczestników postępowania do władzy publicznej.
Zgodnie z art. 10 ust. 2 i 3 Kodeksu, urzędnik uwzględnia uzasadnione i słuszne oczekiwania jednostek, które wynikają z działań podejmowanych w przeszłości przez daną instytucję.
3. Jeśli zajdzie taka konieczność, urzędnik służy jednostce poradą w kwestii możliwego postępowania w sprawie, która wchodzi w zakres jego obowiązków, a także w kwestii sposobów rozstrzygnięcia danej sprawy.
Dla rozpoznawanej sprawy znaczenie posiada także art. 12 ust.1 Kodeksu Dobrej Administracji, z którego wynika, że "W swoich kontaktach z jednostką urzędnik pozostaje usługodawcą i zachowuje się właściwie, uprzejmie i pozostaje dostępny. Odpowiadając na korespondencje, rozmowy telefoniczne i pocztę elektroniczną, urzędnik stara się być jak najbardziej pomocny i udziela odpowiedzi na skierowane do niego pytania możliwie jak najbardziej wyczerpująco i dokładnie."
Co prawda Kodeks Dobrej Administracji w stosunkach krajowych nie ma mocy bezwzględnie obowiązującej. Postanowienia Kodeksu sprowadzają się do zaleceń, jednakże zalecenia te niewątpliwie mają służyć poprawie działalności administracji publicznej, w szczególności na linii urzędnik – obywatel. Znajdują one także swe odpowiedniki w prawie krajowym, tyle tylko, że nie w odniesieniu do urzędników, lecz organów, w imieniu których urzędnicy ci działają i przybierają formę zasad ogólnych postępowania administracyjnego, o których mowa w Rozdziale 2 "Zasady ogólne" Działu I "Przepisy ogólne" Kpa, m.in. wskazanych jako naruszone art. art. 8 i 9 Kpa.
Nadto w czerwcu 2012 r. Europejski Rzecznik Praw Obywatelskich określił standardy etyczneobowiązujące w administracjipublicznej Unii Europejskiej. Przyjęły one formę pięciu zasad służby cywilnej, jakimi mają się kierować urzędnicy służby cywilnej. Jako czwarta została wyrażona zasada "Szacunek dla innych", zgodnie z którą urzędnicy służby cywilnej działają z wzajemnym poszanowaniem oraz z poszanowaniem obywateli. Są uprzejmi, pomocni, działają bezzwłocznie i wykazują chęć współpracy. Podejmują szczere wysiłki na rzecz zrozumienia tego, co chce przekazać druga strona, oraz wyrażają się zrozumiale i mówią prostym językiem.
W ocenie Sądu tym wymogom organy nie sprostały.
Ponownie rozpoznając sprawę organ zastosuje się do powyższych wskazań. Zastosuje wskazane zasady Kpa, w tym działania w sposób budzący zaufanie uczestników postępowania do władzy publicznej, informowania stron o okolicznościach faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie ich praw i obowiązków będących przedmiotem postępowania administracyjnego, podejmą czynności niezbędne do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Wdroży procedurę, która jest właściwa dla załatwienia sprawy określonej wnioskiem strony tj. art. 155 Kpa, odnoszący się do zmiany decyzji, o ile uzna, że zachodzą przesłanki konieczne do jego zastosowania.
Wobec naruszenia przepisów postępowania i wobec faktu, że miało ono wpływ na wynik sprawy, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c Sąd uchylił zaskarżone postanowienie.
O kosztach orzeczono na podstawie art. 200 p.p.s.a.