Uzasadnienie
Zaskarżoną decyzją z 30 listopada 2022 r., nr BP.510.955.2022.0161.KA12.280808, Główny Inspektor Transportu Drogowego (dalej: GITD, organ II instancji), po rozpatrzeniu odwołania M spółki komandytowej w K., (zwanej dalej: skarżący, spółka, strona) od decyzji Śląskiego Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego (ŚWITD, organ I instancji) z 25 kwietnia 2022 r., nr [...], o nałożeniu na ww. spółkę kary pieniężnej w wysokości 10500 zł, utrzymał w mocy decyzję organu I instancji.
Jako podstawę zaskarżonej decyzji organ II instancji przywołał przepisy art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz.U. z 2021 r. poz. 735 ze zm., dalej: k.p.a.), art. 4 pkt 22 lit. v, art. 87 ust. 1 pkt 1, art. 92a ust. 1, 3 i 7 pkt 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (t.j. Dz.U. z 2022 r. poz. 180 ze zm., dalej: u.t.d.), art. 24 ust. 1 i 6, art.69 ust.1 i 1a ustawy z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach (t.j. z 2021 r. poz. 779 ze zm. (dalej: ustawa o odpadach) oraz § 9-11 rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 7 października 2016 r. w sprawie szczegółowych wymagań dla transportu odpadów (t.j. Dz.U. z 2016 r. poz. 1742 ze zm., dalej: r.s.w.t.o.) oraz lp. 1.12 i lp.4.8 załącznika nr 3 do u.t.d.
Rozstrzygnięcie wydano w następującym stanie faktycznym i prawnym.
W dniu 24 marca 2022 r. na drodze krajowej nr 1, w miejscowości T. miała miejsce kontrola drogowa zespołu pojazdów składającego się z samochodu ciężarowego marki MERCEDES - BENZ o numerze rejestracyjnym [...] i naczepy marki Zasław o numerze rejestracyjnym [...], którym kierował T.B. (dalej: kierowca). Kierowca wykonywał krajowy transport drogowy rzeczy w imieniu przedsiębiorstwa: M z siedzibą w K. Kierujący przewoził odpad o kodzie 01 04 12 (odpady powstające przy płukaniu i oczyszczaniu kopalin) z M, z K do S., do firmy: C S.A. Do kontroli kierowca okazał m.in. kwit za wydany towar w zbycie drobnicowym nr [...], potwierdzenie wystawienia karty przekazania odpadów w systemie BIO (nr [...]) oraz kserokopię wypisu nr [...] z zezwolenia nr [...] na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego rzeczy. Kontrolowany pojazd nie był również oznakowany w wymaganą tablicę informującą o przewozie odpadów, tj. tablicę o treści "ODPADY".
Przebieg i ustalenia z przeprowadzonej kontroli zostały zawarte w protokole kontroli nr [...] z dnia 24 marca 2022 r.
Pismem z dnia 25 marca 2022 r. Śląski Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego jako organ I instancji zawiadomił stronę o wszczęciu postępowania administracyjnego z urzędu w zakresie naruszeń określonych w Ip. 1.12 i lp. 4.8 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym. Strona ww. zawiadomienie odebrała w dniu 30 marca 2022 r. i pozostawiła bez odpowiedzi.
Postępowanie zakończyło się wydaniem przez Śląskiego Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego decyzji z dnia 25 kwietnia 2022 r. nr [...] nakładającej na stronę karę pieniężną w wysokości 10.500 zł (słownie: dziesięć tysięcy pięćset złotych) za powyższe naruszenia przepisów u.t.d. Przedmiotowa decyzja została doręczona Spółce w dniu 29 kwietnia 2022 r.
Podstawę faktyczną rozstrzygnięcia stanowiło naruszenie polegające na wykonywaniu przewozu drogowego odpadów przez transportującego odpady bez oznakowania środków transportu, o którym mowa w przepisach wydanych na podstawie art. 24 ust. 7 u.o., tj. naruszenie określone w lp. 4.8 zał. nr 3 do u.t.d.
W uzasadnieniu organ I instancji wskazał, że dokonanie naruszenia stwierdzono podczas kontroli drogowej przeprowadzonej dnia 24 marca 2023 r. na drodze krajowej nr 1 w T.. Kontroli poddano zespół pojazdów składający się z ciągnika samochodowego marki Mercedes – Benz o nr rej. [...] i naczepy marki Zasław o nr rej. [...]. Zespołem tym kierował kierowca, wykonujący krajowy transport drogowy rzeczy w imieniu skarżącego.
Kierowca przewoził ładunek odpadów o kodzie 01 04 12 na trasie M. – S.. Przewóz wykonywany był zespołem pojazdów, który z przodu nie był oznakowany tablicą informującą o przewozie odpadów o treści "ODPADY". Nadto kierowca nie dysponował wymaganym dokumentem w postaci wypisu z zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego. Przebieg kontroli utrwalono w protokole kontroli, który to protokół kierowca podpisał bez uwag.
Następnie pismem z dnia 13 maja 2022 r. strona wniosła odwołanie o ww. decyzji, w którym zwróciła się z wnioskiem o zmianę decyzji i umorzenie postępowania w sprawie wobec braku podstaw do nałożenia kary pieniężnej, powołując się na przesłanki określone w art. 92c u.t.d. W ocenie strony organ I instancji nie zbadał w ogóle okoliczności dotyczących zasadności zastosowania art. 92c ustawy o transporcie drogowym. Zdaniem strony organ I instancji nie przedstawił w tym zakresie żadnej analizy okoliczności sprawy i dowodów, a w postępowaniu winien był zbierać dowody oraz analizować materiał dowodowy także na korzyść strony działając z urzędu. Skarżąca twierdziła, że w momencie zatrzymania pojazdu kierowca posiadał odpowiednią tabliczkę z napisem ODPADY - tyle tylko, że w momencie zatrzymania tabliczka była złożona, a kierowca tego nie zauważył. Zdaniem strony mogły przyczynić się do tego warunki atmosferyczne.
Ponadto w ocenie strony, nawet gdyby kierowca po załadowaniu odpadów zapomniał rozłożyć tabliczkę, było to incydentalne zdarzenie, za które trudno w sposób logiczny i uzasadniony obarczać odpowiedzialnością podmiot wykonujący przewóz, ponieważ skarżący nie mógł mieć wpływu na powstanie naruszenia, a także nie doszło do niego na skutek zdarzeń i okoliczności dających się przewidzieć. Skarżący wskazał, że w jego firmie dwa razy w roku organizowane są spotkania dla kierowców związane z aktualizacją przepisów transportu drogowego. Nadto kierowca, którego kontrolujący zatrzymali jest wieloletnim i doświadczonym pracownikiem znającym przepisy i strona nie została do tej pory ukarana jakimkolwiek mandatem.
Skarżący podkreślił, że posiada 11 zestawów transportowych, a każdy z nich wyposażony jest w tabliczkę z napisem ODPADY o prawidłowych wymiarach. W ocenie strony naruszenia z dnia kontroli miały charakter incydentalny, gdyż tego rodzaju transporty wykonywane są przez niego każdego dnia wielokrotnie i zawsze Spółka dba by transport odbywał się zgodnie z wszelkimi wymogami.
Skarżący nie kwestionował ustaleń organu w zakresie nieposiadania przez kierowcę wymaganego dokumentu, o którym byłą wyżej mowa. Podkreślił incydentalny charakter naruszenia wobec wielokrotnego w ciągu doby przewozu przez skarżącego na tej trasie tych samych substancji (odpadów). Sprawcą naruszenia mógł być, zdaniem skarżącego, kierowca, który zapomniał otworzyć tabliczki, a skarżący nie może odpowiadać za to zaniechanie, ponieważ przeszkolił swoich pracowników w zakresie obowiązków związanych z przewozem odpadów.
Skarżący wskazał, że zespół pojazdów miał zamontowaną tabliczkę ODPADY, lecz w chwili kontroli była ona złożona, co mogło nastąpić z przyczyn zewnętrznych, w szczególności warunków atmosferycznych.
Organ odwoławczy po analizie materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie wydał zaskarżoną decyzję.
Uzasadniając utrzymanie w mocy decyzji organu I instancji, GITD powołał przepisy art. 4 pkt 22 lit. v, art. 87 ust. 1 pkt 3 lit. f) i art. 92a ust. 1, 3 i 7 pkt 1u.t.d., a także przepisy art. 24 ust. 1 i 6 u.o. oraz § 9-11 r.s.w.t.o. oraz lp. 4.8 zał. nr 3 do u.t.d., by następnie wskazać, że przepisy art. 24 ust. 6 u.o. i § 9-11 r.s.w.t.o. jednoznacznie wskazują, że transport odpadów (zgodnie z art. 66 ust. 4 ustawy o odpadach), innych niż niebezpieczne przewożonych w ilości przekraczającej 100 kg może być wykonywany tylko środkami transportu odpowiednio oznakowanymi. Zgodnie z § 9 r.s.w.t. pojazdy lub zespoły pojazdów, którymi przewożone są odpady powinny być oznakowane tablicą koloru białego o wymiarach 400 mm szerokości i 300 mm wysokości, na której jest umieszczony napis "ODPADY", naniesiony wielkimi literami koloru czarnego o wysokości minimum 100 mm i szerokości linii minimum 15 mm. Tablica powinna być umieszczona w widocznym miejscu z przodu środka transportu, na jego zewnętrznej powierzchni. Oznakowanie to powinno być czytelne i trwałe oraz odporne na warunki atmosferyczne.
Zdaniem organu odwoławczego w ustalonym stanie faktycznym zachodziły przesłanki do uznania, że w chwili kontroli doszło do naruszenia przez stronę przepisów u.t.d., a argumenty odwołania nie zasługują na uwzględnienie. GITD wskazał, że podczas kontroli kierowca, w imieniu skarżącego, wykonywał krajowy transport drogowy rzeczy z M. do S. przewożąc ładunek odpadów, co potwierdzają dokumenty przewozowe. Przewóz wykonywano zespołem pojazdów składającym się z ciągnika samochodowego i naczepy, który nie odpowiadał wszystkim wymogom określonym w przepisach regulujących wykonywanie przewozu odpadów. Środek transportu powinien być oznakowany tablicą wymaganą przy przewozie odpadów o treści "ODPADY", a tablicy tej nie posiadał, co potwierdza protokół kontroli i dokumentacja fotograficzna. Przewóz dokonywany był więc z naruszeniem art. 24 ust. 6 u.o. i § 9-11 r.s.w.t.o. Dlatego organ I instancji słusznie nałożył karę w wys. 10.000 zł określoną w lp. 4.8 zał. nr 3 u.t.d.
Bezspornym faktem było nieposiadanie przez kierowcę, w chwili kontroli, odpisu zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego rzeczy; z tego tytułu wymierzono skarżącemu karę w wysokości 500 zł.
GITD stwierdził również, że w sprawie nie zaistniały przesłanki zastosowania art. 92c u.t.d. zwalniające przedsiębiorcę z odpowiedzialności za naruszenie przepisów u.t.d.
Wskazał, że ów przepis ma zastosowanie tylko w sytuacjach powstałych w warunkach niezależnych od przedsiębiorcy, np. klęski żywiołowe, katastrofy, czy też wprowadzenie na danym obszarze stanów nadzwyczajnych. Nie można się zaś skutecznie powoływać na treść tego przepisu w sytuacji, gdy kierujący wykonując powierzone zadania przewozowe dopuszcza się działań, za które ustawa przewiduje nałożenie kary. Ów przepis odnosi się do wyjątkowych sytuacji i to takich, których doświadczony i profesjonalny podmiot wykonujący przewóz drogowy, przy zachowaniu najwyższej staranności i przezorności, nie był w stanie przewidzieć. Zebrany zaś materiał dowodowy nie zawierał żadnych dowodów, które wskazywałyby na istnienie okoliczności wyłączających odpowiedzialność przedsiębiorcy. Jeżeli zaś nawet skontrolowany przewóz drogowy był wykonywany bez wymaganej tablicy informującej o przewozie odpadów z powodu zaniedbań kierowcy, to taka okoliczność nie wyłącza odpowiedzialności strony, która jako przedsiębiorca ma możliwość oddziaływania na zachowanie kierowcy.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach, datowanej na dzień 5 stycznia 2023 roku, skarżący powtórzył w znacznej mierze zarzuty zawarte w odwołaniu od decyzji zapadłej przed organem I instancji z dnia 25 kwietnia 2022 r.
Zaskarżając w całości decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 30 listopad 2022 r., zarzucił temu rozstrzygnięciu:
- - naruszenie art. 7 k.p.a. poprzez podjęcie decyzji bez uznania słusznego interesu strony i nieuwzględnienia sytuacji faktycznej, tj. umieszczenia w kontrolowanym pojeździć wymaganej tabliczki z napisem ODPADY, którą kierowca mógł i powinien rozłożyć po załadowaniu, samochodu odpadami, a zatem zapewnienia przez podmiot wykonujący przewozy prawidłowego oznaczenia pojazdów, zorganizowania transportu w sposób należyty, dbający o zachowanie przepisów dotyczących oznakowania pojazdu;
- - naruszenie art. 77 k.p.a. przez nierozpatrzenie zebranego w sprawie materiału dowodowego, w szczególności nieuwzględnienie okoliczności faktycznych dotyczących sposobu oznakowania pojazdu, błędnego powoływania się na niezwrócenie uwagi kierowcy odnośnie oznakowania przy wyjeździć z firmy, gdy samochód wyjeżdżał bez odpadów, a dopiero potem podlegał załadunkowi, zgodnie z dokumentacją dotyczącą przewozu, sprawdzaną podczas kontroli, wskazującą jednoznacznie na miejsce załadunku, a także nieodniesienie się i nieuwzględnienie ciągłości i powtarzalności wykonywania przewozu, zawsze z prawidłowym oznakowaniem; naruszenie art. 92c ustawy o transporcie drogowym poprzez jego niezastosowanie czyli niewszczynanie postępowania, a umorzenie wszczętego postępowania, jeżeli okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć, a to w sytuacji, gdy sposób zorganizowania przewozu i fakt zamontowania tabliczki pozwalającej na odpowiednie rozkładanie bądź składanie w zależności od tego, czy samochód jedzie załadowany odpadami, czy rozładowany na miejsce załadunku, jednoznacznie wskazuje, że podmiot wykonujący przewozy nie miał wpływu na powstanie naruszenia.
Wskazując na powyższe wniósł o:
- - uchylenie zaskarżonej decyzji Głównego Inspektora Transportu Drogowego w całości oraz poprzedzającej ją decyzji Śląskiego Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 25 kwietnia 2022 r., i umorzenia postępowania,
- - ewentualnie przekazanie w tym zakresie sprawy do ponownego rozpoznania; przyznanie zwrotu kosztów postępowania, w tym ewentualnych kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych, przesłuchanie w charakterze świadka kontrolowanego kierowcy oraz przesłuchanie strony - wspólnika W.K..
W uzasadnieniu skargi wskazał, iż organ nie zastosował, pomimo zaistnienia okoliczności to uzasadniających, art. 92c ustawy o transporcie drogowym czyli niewszczynania postępowania, a umorzenia wszczętego postępowania, jeżeli okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć. W ocenie skarżącego organ I instancji nakładając karę jedynie określił, że nie znalazł podstaw do zastosowania powyższej regulacji. Natomiast organ II instancji błędnie nie przypisał należytego znaczenia okolicznościom sprawy i sposobowi w jaki podmiot prowadzący przewóz zadbał o zachowanie wymogów prawnych dotyczących prawidłowego oznaczenia pojazdów podczas przewozu odpadów.
Wskazał, że już w toku kontroli ustalono, że kierowca posiadał zamontowaną tablicę, która była złożona w chwili zatrzymania, zatem pojazd był wyposażony w stosowne oznakowanie, które w zależności od wykonywanego transportu kierowca ma obowiązek rozkładać bądź składać.
Nadto w momencie zatrzymania pojazdu kierowca posiadał odpowiednią tabliczkę z napisem ODPADY o wymiarach 40 x 30 tyle tylko, że w chwili zatrzymania tabliczka była złożona, do czego być może przyczyniły się warunki atmosferyczne i w czasie jazdy sama się złożyła, a kierowca tego nie zauważył, dopiero podczas kontroli okazało się, iż pojazd nie jest prawidłowo oznakowany w tabliczkę rozłożoną. W tym zakresie brak w uzasadnieniu decyzji ustaleń poczynionych w chwili przeprowadzenia kontroli o przyczynach złożenia tabliczki z oznaczeniem.
Wskazał też, iż zatrudnia 7 kierowców, dla których z częstotliwością co najmniej 2 razy w roku organizowane są spotkania związane z aktualizacją przepisów transportu drogowego. Kierowca, którego pojazd zatrzymano jest wieloletnim i doświadczonym pracownikiem spółki, nie miał do tej pory żadnych problemów związanych z wykonywaniem zawodu kierowcy, jak również do tej pory spółka nie została ukarana żadnymi mandatami tego typu i to zarówno w związku z transportami kierowanymi przez ukaranego za naruszenie kierowcy, jak i pozostałych kierowców. Zatem w sposób należyty i odpowiadający uzasadnionemu stopniowi staranności zadbano by transport odbywał się zgodnie z przepisami i wszelkimi wymogami. Biorąc pod uwagę skalę wykonywanych czynności przewozowych w sposób należyty zadbane zostało przestrzeganie obowiązujących wymogów dotyczących oznakowania pojazdu.
Skarżący również podkreślił, że posiada 11 zestawów transportowych, a każdy z nich wyposażony jest w tabliczkę z napisem ODPADY o prawidłowych wymiarach z zadbanym stanem technicznym. Transporty z odpadami, objęte obowiązkiem oznaczenia wykonywane są z wielokrotną częstotliwością każdego dnia pracy, co oznacza, że było to zdarzenie incydentalne, nie mające znaczenia w skali wykonywanych transportów i nie mogące świadczyć o jakichkolwiek uchybieniach w zakresie organizacji, szkolenia, przestrzegania zasad transportu odpadów.
W przedmiotowej sprawie w ocenie skarżącego zachodzą przesłanki wyłączające odpowiedzialność przedsiębiorcy, które nie zostały zbadane i wyjaśnione. Przesłanki te wynikają z samego opisu ustaleń podczas kontroli, a dotyczą oznaczenia pojazdu tabliczką, złożoną w chwili kontroli. Ta okoliczność nie została przeanalizowana przez organ wydający zaskarżoną decyzję. Organ w zaskarżonej decyzji wskazał, że kierowca wyjaśnił, że przy wyjeździe z firmy nikt nie zwrócił mu uwagi, żeby otworzyć tablicę z napisem ODPADY, mimo że kamień woził przez cały czas z kopalni do S.. O ile organ potwierdził w uzasadnieniu miejsce załadunku i rozładunku, to zinterpretował oświadczenie kierowcy, jakby to w firmie skarżącego podczas wyjeżdżania zaniedbano zweryfikowania czy tabliczka jest rozłożona, jednak samochód z firmy wyjeżdżał rozładowany, pusty, nie przewożący odpadów, bo załadunek był na kopalni, a tym samym kierowca w oświadczeniu zapewne miał na myśli firmę, z której wyjeżdżał już po zładowaniu odpadów, czyli organ w sposób dowolny i nielogiczny zinterpretował oświadczenie kierowcy.
Skarżący podkreślił, iż zdarzenie którego dotyczy zaskarżona decyzja było incydentalne i w związku z czym nie można karać go z powodu braku możliwości przewidzenia i zapobieżenia w stopniu większym niż to uczyniono takiemu zdarzeniu.
Skarżący podniósł, że dołożył należytej staranności i przezorności, a organ powinien zastosować unormowanie z art. 92c u.t.d., bowiem w przeciwnym wypadku ten przepis pozostawałby pustym zapisem, który pomimo należytego i starannego działania podmiotu wykonującego przewóz, nie mógłby go chronić przed przypadkowymi zdarzeniami, wynikającymi z niedających się uniknąć pojedynczych sytuacji błędu ludzkiego bądź zbiegu okoliczności.
W odpowiedzi Główny Inspektor Transportu Drogowego wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując swe dotychczasowe stanowisko.
Podkreślił, że ze zgromadzonego w aktach sprawy materiału dowodowego wynika bezspornie, iż w dniu kontroli doszło do stwierdzonych w sprawie naruszeń.
Wskazał, iż sam skarżący w najmniejszym stopniu nie kwestionował, że kierowca nie został wyposażony w wypis z zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego. Nadto strona nie kwestionowała, że w chwili zatrzymania do kontroli pojazd nie był prawidłowo oznakowany tablicą informującą o przewozie odpadów. Jedynie w jej ocenie naruszenie to miało charakter incydentalny, a w sprawie winny znaleźć zastosowanie przepisy egzoneracyjne.
Podniósł, że z uwagi na obiektywną odpowiedzialność przewoźnika za naruszenie sankcjonowanych karą pieniężną przepisów u.t.d., jak również jego odpowiedzialność za naruszenia przepisów, których dopuszcza się kierowca, niemożność przewidzenia zdarzeń lub okoliczności dla uwolnienia się od odpowiedzialności na podstawie przepisu art. 92c ust. 1 pkt 1 lub 2 u.t.d. powinna być wykazana przez przewoźnika przy uwzględnieniu kryterium należytej staranności. Przedsiębiorca ma bowiem wpływ na to, czy zatrudniani przez niego kierowcy dopuszczają się naruszeń, nawet jeśli są one przez nich umyślnie zawinione. Wpływ ten polega, między innymi, na prowadzeniu odpowiednich szkoleń, dokonywaniu kontroli lub doborze kadry, w taki sposób, aby do naruszeń nie dochodziło.
Podkreślił, że przedsiębiorca ma możliwość reagowania na działania osób, którymi posługuje się przy wykonywania transportu drogowego, między innymi poprzez bieżącą kontrolę dokumentacji obrazującej czas pracy kierowcy i stosowanie środków dyscyplinujących. Organ wskazał, że skarżący na przestrzeni całego postępowania ograniczył się do podnoszenia ogólnych twierdzeń na temat braku swego wpływu na powstałe naruszenia, a podnoszone przez skarżącego okoliczności nie stanowią podstawy do zastosowania art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d.
Odnosząc się do podnoszonych przez skarżącego w toku postępowania twierdzeń dotyczących organizacji pracy w przedsiębiorstwie organ wskazał, że w obliczu ustalonego w sprawie stanu faktycznego nie mają żadnego znaczenia formalnie odbyte przez kierowcę kursy czy szkolenia, bowiem nabyta w ich toku wiedza nie była w należyty sposób egzekwowana przez skarżącego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje.
Zgodnie z treścią art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 roku - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz.U. z 2022 r. poz. 2492 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Natomiast w myśl art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2023 r. poz. 259 ze zm., dalej: p.p.s.a.), sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie:
- 1. uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub w części, jeżeli stwierdzi: a) naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, b) naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, c) inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy;
- 2. stwierdza nieważność decyzji lub postanowienia w całości lub w części, jeżeli zachodzą przyczyny określone w art. 156 Kodeksu postępowania administracyjnego lub w innych przepisach;
- 3. stwierdza wydanie decyzji lub postanowienia z naruszeniem prawa, jeżeli zachodzą przyczyny określone w Kodeksie postępowania administracyjnego lub innych przepisach.
Z wymienionych przepisów wynika, iż Sąd bada legalność zaskarżonego aktu pod kątem jego zgodności z prawem materialnym, określającym prawa i obowiązki stron oraz z prawem procesowym, regulującym postępowanie przed organami administracji publicznej.
Dokonując kontroli zaskarżonej decyzji w powyższym zakresie Sąd stwierdził, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Sąd podziela argumentację organu zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
W ocenie Sądu, wbrew zarzutom skargi, organy Inspekcji Transportu Drogowego prawidłowo ustaliły stan faktyczny sprawy i trafnie dokonały subsumcji faktów uznanych za udowodnione do właściwej normy prawa materialnego.
Jak ustaliły i wyjaśniły organy orzekające zebrany w sprawie materiał dowodowy w postaci:
- - protokołu kontroli drogowej z dnia 24 marca 2023 r., sporządzonego przez pracowników Śląskiego Inspektoratu Wojewódzkiego Transportu Drogowego, a bez zastrzeżeń podpisanego przez kierowcę będącego pracownikiem skarżącej spółki,
- - sporządzonej w trakcie kontroli dokumentacji fotograficznej,
- - dokumentów określających rodzaj i ilość przewożonych odpadów.
Stwierdzono przy tym, że przewóz dokonywano zespołem pojazdów, który z przodu nie był oznakowany tablicą informującą o przewozie odpadów o treści "ODPADY".
W ocenie Sądu, wbrew twierdzeniom strony skarżącej, rację miały organy ITD stwierdzając, że karze pieniężnej w kwocie 10.000 zł na podstawie przepisów u.t.d. podlega wykonywanie przewozu drogowego odpadów bez oznakowania środków transportu.
Wyjaśnić należy, że stosownie do przepisu art. 4 pkt 22 lit. v). u.t.d. użyte w ustawie określenia "obowiązki lub warunki przewozu drogowego" oznaczają obowiązki lub warunki wynikające z przepisów u.t.d. oraz ustawy o odpadach. Jednocześnie zgodnie z art. 92a ust. 1 u.t.d. podmiot wykonujący przewóz drogowy (...) z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 12 000 złotych za każde naruszenie. Wykaz naruszeń obowiązków lub warunków przewozu drogowego, o których mowa w ust. 1, wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia, a w przypadku niektórych naruszeń numer grupy naruszeń oraz wagę naruszeń wskazane w załączniku I do rozporządzenia Komisji (UE) 2016/403 popełnionych przez podmiot wykonujący przewóz drogowy określa lp. 1-9 załącznika nr 3 do ustawy. I tak według lp. 4.8 załącznika nr 3 do u.t.d. karze pieniężne w wysokości 10.000 zł podlega wykonywanie przewozu drogowego odpadów przez transportującego odpady bez oznakowania środków transportu, o którym mowa w przepisach wydanych na podstawie art. 24 ust. 7 ustawy o odpadach.
Na podstawie powołanego wyżej przepisu delegacyjnego wydane zostało rozporządzenie Ministra Środowiska z dnia 7 października 2016 r. w sprawie szczegółowych wymagań dla transportu odpadów (Dz.U. z 2016 r. poz. 1742), które w § 9 ust. 1 określa, że środki transportu odpadów stanowiące pojazd albo zespół pojazdów w rozumieniu ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (Dz.U. z 2012 r. poz. 1137, z późn. zm.) oznacza się tablicą:
- 1) koloru białego o wymiarach 400 mm szerokości i 300 mm wysokości;
- 2) na której umieszcza się napis "ODPADY" naniesiony wielkimi literami koloru czarnego o wysokości minimum 100 mm i szerokości linii minimum 15 mm.
Dodać należy, iż i przepis art. 24 ust. 6 u.o. nakazuje, by środki transportu odpadów były oznakowane w sposób zgodny z przepisami wydanymi na podstawie ust. 7.
W świetle powołanych przepisów prawa materialnego stwierdzić należy, że obowiązkiem podmiotu wykonującego przewóz drogowy odpadów jest oznakowanie środków transportu tablicą z napisem "ODPADY".
W ocenie Sądu organy orzekające prawidłowo przyjęły, że skarżący, wykonując przewóz drogowy przedmiotowym zespołem pojazdów na trasie M. – S., przewoził bez stosownego oznakowania odpady o kodzie 01 04 12, co zostało stwierdzone na podstawie przedstawionych, powołanych wyżej dokumentów i ustaleń faktycznych zobrazowanych zdjęciami fotograficznymi.
W rezultacie prawidłowo przyjęto, że przewóz drogowy odpadów powinien być oznaczony tablicą "ODPADY".
Niekwestionowaną przez skarżącego okolicznością było niewyposażenie kierowcy zespołu pojazdów w odpis zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego rzeczy.
Sąd podziela również stanowisko organu odwoławczego, że w niniejszej sprawie brak było podstaw do zastosowania przesłanek egzoneracyjnych wymienionych w art. 92c ust. 1 u.t.d. Przepis ten stanowi, że nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli:
- 1) okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć, lub
- 2) za stwierdzone naruszenie na podmiot wykonujący przewozy została nałożona kara przez inny uprawniony organ, lub
- 3) od dnia ujawnienia naruszenia upłynął okres ponad 2 lat.
Zgodzić należy się z prezentowanym w judykaturze sądów administracyjnych stanowiskiem, że okolicznościami, o których mowa w powołanym wyżej przepisie, mogą być wyłącznie sytuacje ponadprzeciętne, odbiegające od standardowych stanów faktycznych. Odpowiedzialność podmiotu prowadzącego działalność transportową jest bowiem w przepisach ujęta w sposób rygorystyczny, mający na uwadze dążenie do zapewnienia bezpieczeństwa ruchu drogowego. W związku z tym należy wskazać, że art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. odnosi się jedynie do wyjątkowych sytuacji i to takich, których doświadczony i profesjonalny podmiot wykonujący przewóz drogowy przy zachowaniu najwyższej staranności i przezorności nie był w stanie przewidzieć. Sprawą przedsiębiorcy (przewoźnika) jest wprowadzenie takich organizacyjnych rozwiązań, które będą dyscyplinować osoby wykonujące na jego rzecz usługi kierowania pojazdem i eliminować naruszenia.
Przedsiębiorca ma możliwość reagowania na działania osób, którymi posługuje się przy wykonywaniu transportu drogowego (por. wyroki NSA: z 28 kwietnia 2022 r., sygn. II GSK 46/22; z 13 stycznia 2015 r., sygn. II GSK 2098/13; z 15 października 2015 r., sygn. II GSK 1990/14; z 12 marca 2015 r., sygn. II GSK 262/14; z 14 kwietnia 2016 r., sygn. II GSK 2527/14, wszystkie powołane orzeczenia są dostępne w internetowej bazie orzeczeń pod adresem: http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
W świetle powyższego rację należy przyznać organowi odwoławczemu, który uznał, że zebrany w sprawie materiał dowodowy nie zawiera żadnych dowodów wskazujących na istnienie okoliczności wyłączających odpowiedzialność przedsiębiorcy. Nawet zaś gdyby przedmiotowy przewóz drogowy wykonywany był bez wymaganej tablicy "ODPADY" z powodu uchybień kierowcy wykonującego przewóz na rzecz skarżącego, to taka okoliczność nie wyłącza odpowiedzialności skarżącej spółki, albowiem to skarżący jako przedsiębiorca ma możliwość i obowiązek wpływania na zachowanie kierowcy. Postępowanie dowodowe nie doprowadziło do wykazania przez stronę, że nie miała ona wpływu na brak oznaczenia pojazdu. Powyższe może świadczyć bądź to o braku należytego nadzoru nad zatrudnionym kierowcą, bądź też o braku odpowiedniego jego wyszkolenia. W ocenie Sądu skarżąca spółka nie wykazała zaś w takcie postępowania, że system szkoleń kierowców i weryfikowania ich wiedzy w zakresie znajomości przepisów i procedur jest zorganizowany właściwie.
Mając na uwadze powyższe, w ocenie Sądu przedsiębiorca w świetle obowiązujących przepisów jest nie tylko zobowiązany do stworzenia takich warunków pracy kierowców, aby mogli przestrzegać przepisów dotyczących transportu drogowego, ale jest także zobowiązany do świadczenia usług transportowych zgodnie z obowiązującym prawem. Przedsiębiorca jest odpowiedzialny za rezultaty prowadzonej działalności transportowej, a nie wyłącznie za stworzenie warunków do realizacji działalności zgodnej z prawem. Wszelkie stwierdzone nieprawidłowości obciążają zatem przedsiębiorcę.
W ocenie Sądu do stwierdzenia odpowiedzialności strony wystarczające jest ustalenie, że nastąpiło naruszenie obowiązków lub warunków przewozu drogowego, nawet jeśli powstało ono w sposób niezawiniony.
Zdaniem Sądu organ prawidłowo przeprowadził postępowanie wyjaśniające, w wyniku którego wydał zaskarżoną decyzję. Rozstrzygnięcie to zostało oparte na założeniu, że skarżący nie przedstawił żadnych okoliczności, które uzasadniałyby zwolnienie go z odpowiedzialności.
Należy wskazać, że w dyspozycji art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d nie mieszczą się bowiem takie sytuacje, które są wynikiem zachowań kierowców, ale które bezpośrednio wynikają z braku właściwych rozwiązań organizacyjnych w zakresie dyscyplinowania osób wykonujących na rzecz przedsiębiorcy usługi kierowania pojazdem.
Rozpatrując wniosek o przeprowadzenie w toku postępowania dowodu z przesłuchania świadków, Sąd nie znalazł podstaw do jego uwzględnienia. Kognicja sądu administracyjnego w obszarze postępowania dowodowego jest ograniczona do uzupełniających dowodów z treści dokumentów, o ile jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie (art. 106 § 3 p.p.s.a.). Jeśli zatem strona formułuje inne wnioski dowodowe, w szczególności dowody z zeznań świadków, to okoliczność ta może mieć jedynie znaczenie dla oceny, czy w toku postępowania administracyjnego organ uwzględnił wnioski dowodowe strony i wyjaśnił należycie stan faktyczny (art. 75 § 1, art. 77 § 1, art. 78 § 1, art. 80 k.p.a.). W rozpatrywanym przypadku strona nie wskazała okoliczności, jaka miałaby zostać stwierdzona w drodze przesłuchania świadków, nadto nie skorzystała z prawa powołania jakichkolwiek dowodów w toku postępowania administracyjnego.
Sąd nie dopatrzył się zatem błędów w prawidłowości ustaleń faktycznych organów, ani też nie miał podstaw do stwierdzenia, aby stan faktyczny sprawy został niedostatecznie wyjaśniony. Wniosek dowodowy został zatem pominięty z racji jego niedopuszczalności.
Podsumowując, organ przeprowadził postępowanie w sposób nie budzący wątpliwości i dający podstawę do wymierzenia kary skarżącemu za stwierdzone naruszenia.
Mając na uwadze powyższe Sąd uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie i na podstawie art. 151 p.p.s.a.orzekł o jej oddaleniu.