Uzasadnienie
Zaskarżonym postanowieniem z dnia [...] r. nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w C. odmówiło,,A’’ Spółce z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w C. przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Prezydenta Miasta C. z dnia [...] r. Nr [...] w przedmiocie nałożenia na stronę kary pieniężnej za zajęcie pasa drogowego bez zgody zarządcy drogi za okres 1 dnia 6 marca 2020 r., tj. drogi krajowej ul. [...] w C. w celu przebudowy dwóch zjazdów publicznych o powierzchni: zjazd numer [...] – 72 m2, zjazd numer [...] – 64 m2 na zieleńcu na części działek drogowych nr [...], nr [...] obręb [...] – K. w wysokości [...] zł x 136m2 x 1 dzień x 10 = [...] zł.
Postanowienie zapadło w następującym stanie faktycznym i prawnym:
Opisaną wyżej decyzję Prezydenta Miasta C. została nadana do strony pod adres jej siedziby w C. przy ul. [...]. Na zwrotnym potwierdzeniu odbioru widnieje data 25 września 2020 r., pieczęć strony i podpis S. B. W dniu 19 listopada 2020 r. strona złożyła wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od tej decyzji. W uzasadnieniu wniosku wskazała, że co prawda decyzja została nadana na prawidłowy adres spółki, jednakże strona i spółka,,B’’ korzystają częściowo ze wspólnej infrastruktury. Spowodowało to, że przesyłka zawierająca decyzję nigdy do spółki nie dotarła. Strona dowiedziała się o wydanej decyzji dopiero z chwilą doręczenia wezwania Miejskiego Zarządu Dróg i Transportu w C. z dnia [...] r. do uregulowania należności wynikających z decyzji w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za zajęcie pasa drogowego. Wezwanie doręczono spółce w dniu [...] r., zatem spółka zachowała siedmiodniowy termin do złożenia wniosku o przywrócenie terminu. Wraz z wnioskiem strona dopełniła czynności, której terminu dokonania uchybiła składając odwołanie od decyzji.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze odmawiając przywrócenia terminu wskazało przede wszystkim na to, że jedną z przesłanek przywrócenia terminu jest uprawdopodobnienie przez stronę braku winy w uchybieniu terminu. W ocenie organu korespondencja do spółki była kierowana na adres jej siedziby ujawniony w Krajowym Rejestrze Sądowym. Pod ten adres doręczano również wcześniejszą korespondencję, a w każdym przypadku jej odbiór potwierdzała ta sama osoba, która odebrała decyzję w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej. Nieprawidłowości organizacyjne w ocenie organu obciążają stronę i nie mogą stanowić podstawy przywrócenia terminu. Wręcz przeciwnie - świadczą o tym, że to strona wadliwie organizując obieg dokumentów ponosi winę w uchybieniu terminu.
W skardze do tutejszego Sądu spółka wniosła o uchylenie zaskarżonego postanowienia zarzucając naruszenie przepisu art. 58 kpa poprzez wadliwe uznanie, że strona ponosi winę w uchybieniu terminu. W ocenie spółki to zarząd osoby prawnej jako uprawniony do działania winien powziąć wiadomość o decyzji. Sam fakt odebrania korespondencji przez osobę, która tą korespondencję odbierała wcześniej nie oznacza, że ta korespondencja dotarła do organu spółki.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył co następuje
Skarga jest niezasadna.
W myśl art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j.: Dz. U. z 2021 r., poz. 137) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.
Z kolei zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.: Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm. – dalej jako ppsa), sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Zebrany w sprawie materiał dowodowy w zakresie doręczenia korespondencji przez organ pozwala uznać, iż przesyłka zawierająca decyzję organu w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej została nadana na adres siedziby spółki ujawniony w Krajowym Rejestrze Sądowym. Na zwrotnym potwierdzeniu odbioru znajduje się data 25 września 2020 r., pieczęć skarżącej spółki oraz podpis osoby S. B.. Ustalenia te są prawidłowe i Sąd rozpoznający niniejszą sprawę w pełni je podziela.
Doręczenie korespondencji w ocenie Sądu spełniło zatem wymagania wynikające z art. 45 ustawy z dnia z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2020 r., poz. 256 – dalej jako kpa). W myśl tego przepisu, jednostkom organizacyjnym i organizacjom społecznym doręcza się pisma w lokalu ich siedziby do rąk osób uprawnionych do odbioru pism. Przepis art. 44 stosuje się odpowiednio.
W doktrynie i orzecznictwie przyjmuje się zgodnie, że zakres pojęcia osoby uprawnionej zależy od wewnętrznego podziału funkcji w określonej jednostce, a może wynikać także z przyjętej praktyki (tak Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 27 września 2000 r., sygn. akt V SA 2035/99. Doręczający pismo zaś nie ma obowiązku sprawdzania, czy pismo odbiera uprawniona osoba.
To obowiązkiem jednostki organizacyjnej jest takie zorganizowanie odbioru pism, by odbioru dokonywała osoba upoważniona (tak Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 6 lipca 1999 r., sygn. akt I SA/Po 1829/98). Skoro na zwrotnym potwierdzeniu odbioru widnieje pieczęć spółki, podpis osoby odbierającej korespondencję i data doręczenia, to w świetle przedstawionych wyżej argumentów słusznie organ uznał prawidłowość doręczenia korespondencji.
Oceny tej nie może zmienić przedstawiona w skardze argumentacja, jakoby o dacie doręczenia decydować miała chwila zapoznania się zarządu spółki z korespondencją. Przepis art. 45 kpa bowiem wymaga doręczenia korespondencji osobie upoważnionej do jej odbioru, a nie wręczenia przesyłki osobie piastującej funkcję organu osoby prawnej. To zaś, czy osoba uprawniona do odbioru pisma przekazała je następnie członkom organu obciąża adresata i pozostaje bez wpływu na skuteczność doręczenia i rozpoczęcie biegu terminu do wniesienia odwołania od decyzji.
Oceny tej nie może zmienić również i to, że pod tym samym adresem znajduje się inny podmiot. Skoro skarżąca spółka i ów inny podmiot zdecydowały się na prowadzenie działalności pod tym samym adresem, to ich rolą było zorganizowanie odbioru korespondencji w sposób wykluczający pomyłkę. Tymczasem na zwrotnym potwierdzeniu odbioru widnieje pieczęć skarżącej spółki, a swój podpis złożyła osoba odbierająca również wcześniej kierowaną do spółki korespondencję, jak chociażby zawiadomienie o wszczęciu postępowania z dnia [...] r., pismo z dnia [...] r., pismo z dnia [...] r., czy wezwanie z dnia [...] r.
Poczynienie powyższych rozważań co do prawidłowości doręczenia ma znaczenie z punktu widzenia art. 58 § 1 i 2 kpa. Zgodnie z tym przepisem, w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin.
Swój wniosek o przywrócenie terminu skarżąca oparła na stwierdzeniu o braku wiedzy co do faktu wydania decyzji w przedmiocie kary pieniężnej. Kwestionowała zatem prawidłowość doręczenia jej przesyłki zawierającej ową decyzję. Z treści wniosku o przywrócenie terminu ani z treści skargi nie wynikają jakiekolwiek inne przyczyny uchybienia terminu poza wyżej wskazanymi. Strona nie kwestionowała również uprawnienia S. B. do odbioru korespondencji i posługiwania się pieczęcią spółki. Doręczenie zatem było prawidłowe.
Biorąc pod uwagę przedstawiony wyżej stan faktyczny i rozważania prawne dojść należy do wniosku, że skarżąca nie uprawdopodobniła, że do uchybienia terminu doszło bez winy spółki.
Z tego względu Sąd orzekł na podstawie art. 151 ppsa.