Uzasadnienie
Pismem z dnia 27 lipca 2018 r. doradca podatkowy M. K., działając jako pełnomocnik P. I., złożył skargę na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Katowicach z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie podatku od towarów i usług. Do skargi dołączył wniosek o przywrócenie terminu. W uzasadnieniu wniosku wskazał, iż nie otrzymał zaskarżonej decyzji.
Z akt sprawy wynika natomiast, że decyzja została wysłana drogą elektroniczną i uznana za doręczoną w dniu 1 kwietnia 2017 r.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Jak stanowi art. 85 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r., poz. 1302, zwanej odtąd P.p.s.a.) czynność w postępowaniu sądowym podjęta przez stronę po upływie terminu jest bezskuteczna. Zgodnie z 86 § 1 P.p.s.a. jeżeli strona nie dokonała czynności w postępowaniu sądowym w terminie bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi o przywróceniu terminu; postanowienie to może zapaść na posiedzeniu niejawnym. Stosownie natomiast do art. 87 § 1 i 4 P.p.s.a. pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana w terminie siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu; równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie. Art. 88 P.p.s.a. stanowi natomiast, że wniosek spóźniony lub niedopuszczalny z mocy ustawy sąd odrzuci na posiedzeniu niejawnym. Natomiast zgodnie z art. 87 § 5 p.p.s.a. stanowi, że po upływie roku od uchybionego terminu jego przywrócenie jest dopuszczalne tylko w sytuacjach wyjątkowych.
W sprawie znajduje zastosowanie ostatni z wskazanych przepisów. Jeśli bowiem decyzja została uznana za doręczoną (niezależnie od odmiennego stanowiska pełnomocnika strony skarżącej w tej sprawie) w dniu 1 kwietnia 2017 r., to termin upłynął z dniem 2 maja 2017 r. Tymczasem wniosek o przywrócenie terminu został nadany w urzędzie pocztowym w dniu 27 lipca 2018 r. a w samym wniosku nie wskazano okoliczności uzasadniających wyjątkowy charakter sprawy. W szczególności pełnomocnik strony nie wyjaśnił dlaczego zainteresował się postępowaniem dopiero w dniu 27 czerwca 2018 r. Należy podkreślić, że w sprawie występuje profesjonalny pełnomocnik, któremu znane winien być określone w przepisach proceduralnych terminy załatwienia sprawy przez organ, nadto sam pełnomocnik przyznał, że brał udział w postępowaniu przed organem I instancji. Brak monitorowania sprawy przez ponad rok bez wiadomego powodu nie uzasadnia przyjęcia istnienia wyjątkowej sytuacji uzasadniającej przywrócenie terminu.
Należy podkreślić, że z treści art. 87 § 5 p.p.s.a. wynika, że niedopuszczalne jest co do zasady wydanie orzeczenia przywracającego termin po upływie roku od uchybienia terminowi. Tym samym wniosek złożony w sytuacji niemożliwości wydania pozytywnego orzeczenia jest niedopuszczalny i podlega odrzuceniu na mocy art. 88 p.p.s.a. Wobec powyższego, na podstawie powyższych przepisów, Sąd orzekł jak na wstępie.