Uzasadnienie
I. W dniu [...] 2014 r. Powiatowy Zespół do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności wydał orzeczenie znak: [...], w którym zaliczył dziecko K. K. do osób niepełnosprawnych z powodu schorzeń oznaczonych za pomocą symbolu 10-N na okres do 31 grudnia 2018 r. Orzeczenie zostało odebrane osobiście przez M. K. (przedstawiciela ustawowego dziecka) w dniu 18 grudnia 2014 r.
W dniu 28 października 2015 r. do Powiatowego Zespołu do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności wpłynęło odwołanie J. K. (ojca K. K.) od orzeczenia o niepełnosprawności z dnia [...] 2014 r. wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jego wniesienia. W uzasadnieniu wniosku J. K. podał, że informację o tym, że syn posiada orzeczenie o niepełnosprawności powziął dopiero w dniu 21 października 2015 r. na rozprawie rozwodowej.
Postanowieniem z dnia [...] 2015 r. nr [...] Wojewódzki Zespół do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności stwierdził niedopuszczalność odwołania J. K., gdyż nie posiada on legitymacji do wniesienia odwołania od orzeczenia o niepełnosprawności, a zaskarżona decyzja nie dotyczyła jego indywidualnego interesu prawnego lub obowiązku.
Wyrokiem z dnia 24 maja 2016 r., sygn. akt III SA/Kr 330/16 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie uchylił postanowienie Wojewódzkiego Zespołu do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności z dnia [...] 2015 r. nr [...]. Sąd wskazał, że z treści wyroku Sądu Okręgowego XI Wydział Cywilny Rodzinny z dnia 21 października 2015 r., sygn. akt [...], wynika, że zarówno matka, jak i ojciec małoletniego K. K. są osobami legitymowanymi do działania w imieniu ich syna w istotnych sprawach dotyczących jego leczenia, w czym mieści się prawo do inicjowania postępowań związanych z kwalifikacją stanu zdrowia K. K., uczestniczenie w tych postępowaniach oraz składania środków prawnych (odwołań) od orzeczeń wydawanych w tego rodzaju postępowaniach, a związanych z kwalifikacją stanu zdrowia K. K. Sąd nakazał, aby w toku ponownie prowadzonego postępowania organ w pierwszej kolejności rozpoznał wniosek J. K. o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania i w zależności od treści rozstrzygnięcia podjętego w kwestii przywrócenia terminu podjąć dalsze czynności procesowe.
II. Postanowieniem z dnia [...] 2016 r. nr [...] Wojewódzki Zespół do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności przywrócił termin do wniesienia odwołania od orzeczenia o niepełnosprawności wydanego przez Powiatowy Zespół do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności w dniu [...] 2014 r. nr [...], a następnie postanowieniem z dnia [...] 2016 r. nr [...] Wojewódzki Zespół do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności uchylił swoje postanowienie z dnia [...] 2016 r. nr [...] o przywróceniu terminu do wniesienia odwołania od orzeczenia o stopniu niepełnosprawności z dnia [...] 2014 r. W uzasadnieniu organ wskazał, że jak wynika z protokołu rozprawy z dnia 19 grudnia 2014 r., toczącej się przed Sądem Okręgowym, XI Wydział Cywilny-Rodzinny, informację o orzeczeniu o niepełnosprawności J. K. powziął na tej rozprawie, a nie jak twierdzi w dniu 21 października 2015 r. Zdaniem organu, zainteresowany nie uprawdopodobnił w żaden sposób, że dołożył należytej staranności i uchybienie terminowi nastąpiło bez jego winy.
Wyrokiem z dnia 20 grudnia 2016 r., sygn. akt III SA/Kr 1232/16 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie oddalił skargę J. K. na postanowienie Wojewódzkiego Zespołu do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności z dnia [...] 2016 r. nr [...]. W ocenie Sądu, uchylenie postanowienia o przywróceniu J. K. terminu do wniesienia odwołania od orzeczenia o niepełnosprawności z dnia [...] 2014 r. nr: [...] było uzasadnione, gdyż orzeczenie to zostało wydane bez dokonania ustaleń w zakresie istoty sprawy, a w szczególności bez ustalenia, w jakiej dacie ustała przyczyna uchybienia terminowi do wniesienia odwołania przez skarżącego. Zdaniem Sądu, postanowienie o przywróceniu terminu do wniesienia odwołania zostało wydane w oparciu o niekompletne ustalenia w zakresie spełnienia przesłanek warunkujących przywrócenie terminu i z tej przyczyny jego uchylenie było uzasadnione.
III. Kontrolowanym w niniejszej sprawie postanowieniem z dnia 29 czerwca 2017 r. nr [...], wydanym na podstawie art. 6 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 27 sierpnia 1997 r. o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych (Dz. U. z 2016 r. poz. 2046 z późn. zm.), art. 59 § 2 w zw. z art. 58 Kodeksu postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2016 r. poz. 23 z późn. zm.) oraz § 19 ust. 3 pkt 2 lit. b rozporządzenia Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 15 lipca 2003 r. w sprawie orzekania o niepełnosprawności i stopniu niepełnosprawności (Dz. U. z 2015 r. poz. 1110), Wojewódzki Zespół do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności odmówił przywrócenia J. K. terminu do wniesienia odwołania od orzeczenia o niepełnosprawności wydanego przez Powiatowy Zespół do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności w dniu [...] 2014 r. nr [...]. Organ podał, że na okoliczność wykazania w jakim terminie odwołujący się powziął informację o zapadłym orzeczeniu o niepełnosprawności w sprawie małoletniego K. K., przeprowadzony został dowód z "Protokołu" z dnia 19 grudnia 2014 r. sygn. akt: [...] Sądu Okręgowego, XI Wydział Cywilny-Rodzinny. Z dowodu tego wynika, że J. K. brał osobiście udział w rozprawie w dniu 19 grudnia 2014 r. (wraz z pełnomocnikiem) oraz że już w tym dniu powziął informację o wydanym w sprawie syna orzeczeniu o niepełnosprawności. Zdaniem organu nie można domniemać, iż przedłożone przez pełnomocnika pozwanej, w trakcie toczącego się posiedzenia, orzeczenia o niepełnosprawności małoletniego syna nie zostało zauważone przez J. K. bądź też zostało przed nim zatajone. W ocenie organu, powyższe prowadzi do konkluzji, że już od 19 grudnia 2014 r. J. K. posiadał informację, że w sprawie jego syna zostało wydane orzeczenie o niepełnosprawności, a zatem wskazana przez niego data 21 października 2015 r. nie może być uznana za datę, w której ustała przyczyna uchybienia terminu do wniesienia odwołania. Tym samym termin wniesienia prośby o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania nie został przez odwołującego się zachowany. Organ podniósł również, że twierdzenie odwołującego się, że informację o wydaniu orzeczenia w sprawie syna uzyskał 21 października 2015 r. nie tylko nie zostało potwierdzone w żaden sposób, ale wręcz pozostaje w sprzeczności ze zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym, na co niewątpliwie wskazuje załączone do akt pismo, które w dniu 8 lipca 2015 r. J. K. osobiście złożył w siedzibie powiatowego zespołu, a dotyczące wydania kopii orzeczenia o niepełnosprawności jego syna. Mając powyższe na uwadze Wojewódzki Zespół do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności przyjął, że 7-dniowy termin do złożenia prośby powinien być liczony od dnia 19 grudnia 2014 r., a zatem nie został dochowany przez odwołującego się, który prośbę o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania złożył dopiero 28 października 2015 r.
W skardze na powyższe postanowienie Wojewódzkiego Zespołu do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności J. K. wniósł o jego uchylenie. Zaskarżonemu postanowieniu skarżący zarzucił:
- 1. błędną wykładnię, a w rezultacie niewłaściwe zastosowanie art. 58 § 1 i § 2 kpa polegające na uznaniu, że stan faktyczny ustalony przez organ administracji publicznej należy kwalifikować jako brak uprawdopodobnienia przez J. K. braku zawinienia w przedmiocie uchybienia terminowi do wniesienia odwołania od orzeczenia o stopniu niepełnosprawności wydanego przez Powiatowy Zespół do spraw orzekania o Niepełnosprawności [...] 2014 r. znak: [...], a dotyczącego małoletniego syna strony, tj. K. K. urodzonego [...] 2013 r., podczas gdy o zawinieniu strony można mówić wtedy i tylko wtedy, gdy do uchybienia terminu doszło wskutek lekceważenia przez taką stronę jej obowiązków w postępowaniu administracyjnym bądź wskutek niedbałego przez nią postępowania; tymczasem w stanie faktycznym niniejszej sprawy to nie strona, lecz jej pełnomocnik ustanowiony w postępowaniu o rozwód (przed sądem powszechnym, a nie przed organem administracji publicznej) otrzymał w dniu 19 grudnia 2014 r. odpis decyzji administracyjnej (orzeczenia o niepełnosprawności). Zdaniem skarżącego, ustawa Kodeks postępowania administracyjnego właśnie po to nie precyzuje katalogu sytuacji uzasadniających przywrócenie terminu, aby możliwą była ocena danego wniosku w akcie stosowania prawa przy uwzględnieniu konkretnego, indywidualnego stanu faktycznego. W tym przypadku uszło uwadze organu administracji publicznej to, że rzecz działa się na sali sądowej podczas rozprawy o rozwód w początkowym stadium postępowania rozwodowego, gdzie stronie towarzyszą olbrzymie i negatywne zwykle emocje, które zakłócają proces racjonalnej percepcji; nadto rzecz działa się między zantagonizowanymi małżonkami w trakcie procesu o rozwód, gdzie żona ukrywała przed mężem - ojcem dziecka - fakt postępowania o orzeczenie dla syna stopnia niepełnosprawności, co zaowocowało eliminacją jego udziału w bardzo istotnej dla dziecka sprawie administracyjnej.
- 2. błędną wykładnię art. 40 § 2 kpa, poprzez uznanie, że przedstawienie pisma adwokatowi - ówczesnemu pełnomocnikowi J. K. w sprawie rozwodowej, jest tożsame z doręczeniem go stronie, podczas gdy doręczenie do rąk pełnomocnika jest skuteczne względem strony tylko wówczas, gdy dany pełnomocnik jest ustanowiony w postępowaniu administracyjnym, a nie przed sądem powszechnym.
- 3. naruszenie art. 126 kpa w związku z art. 110 kpa, poprzez uchylenie korzystnego dla strony pierwotnego postanowienia o przywróceniu terminu w sytuacji, w której organ administracji publicznej wydał je 22 czerwca 2016 r. zaś pismo zawierające "nowy dowód w sprawie" organ administracji publicznej posiadał już 16 czerwca 2016 r. - zatem w momencie wydawania korzystnego dla skarżącego postanowienia o przywróceniu terminu posiadał już organ informację, za pomocą której obecnie uzasadnia następcze uchylenie pierwotnego postanowienia o przywróceniu terminu i ostatecznie odmowę przywrócenia terminu, co narusza zasadę stabilności aktów administracyjnych oraz zasadę prowadzenia postępowania administracyjnego w sposób budzący zaufanie uczestników do władzy publicznej (art. 8 kpa, art. 16 § 1 kpa).
W odpowiedzi na skargę Wojewódzki Zespół do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności wniósł o oddalenie skargi i podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie. Za nieuzasadniony organ uznał zarzut odnoszący się do błędnej wykładni art. 58 § 1 i § 2 kpa. W ocenie organu, powód podany w treści złożonej prośby nie może być uznany za obiektywną przesłankę usprawiedliwiającą uchybienie terminowi do wniesienia odwołania. Nie została zatem spełniona przesłanka braku winy odwołującego się, umożliwiająca zastosowanie instytucji przywrócenia terminu do wniesienia środka odwoławczego.
Skarżący nie uprawdopodobnił bowiem w żaden sposób, że dołożył należytej staranności i uchybienie terminowi nastąpiło bez jego winy. Organ wskazał, że katalog okoliczności faktycznych uzasadniających brak winy w uchybieniu terminowi jest wprawdzie otwarty, ale nie można do niego zaliczyć każdego powodu, który w ocenie samej tylko strony wydaje się istotny. Powołanie się przez skarżącego na fakt, że informację o wydanym orzeczeniu powziął dopiero w dniu 21 października 2015 r. nie tylko nie zostało w żaden sposób udokumentowane, ale wręcz stoi w sprzeczności ze zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym. Zdaniem organu, twierdzenie, że to pełnomocnik skarżącego (ustanowiony w postępowaniu o rozwód), a nie sam skarżący otrzymał dnia 19 grudnia 2014 r. odpis decyzji administracyjnej (orzeczenia o niepełnosprawności), czyli w konsekwencji przerzucanie winy na pełnomocnika, jest nie na miejscu, gdyż pełnomocnik działa w imieniu strony nie mając własnego interesu prawnego w postępowaniu.
W treści "Protokołu" Sądu Okręgowego z dnia 19 grudnia 2014 r. jednoznacznie wskazano, iż w rozprawie brał udział "powód osobiście z pełnomocnikiem adwokatem A. W.". Organ powołał się na treść art. 97 § 1 i art. 98 § 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego i wskazał, że M. K., jako przedstawiciel ustawowy pozostającego pod jej władzą rodzicielską małoletniego K. K. mogła działać samodzielnie jako przedstawiciel ustawowy dziecka. Za nieuzasadniony organ uznał również zarzut odnoszący się do błędnej wykładni art. 40 § 2 kpa, gdyż orzeczenie o niepełnosprawności z dnia [...] 2014 r. znak [...], zostało skutecznie doręczone stronie postępowania M. K. w dniu 18 grudnia 2014 r. Zdaniem organu, negatywne stosunki między rodzicami dziecka nie implikują konieczności doręczania decyzji administracyjnej każdemu z rodziców oddzielnie, a zatem doręczenie przedmiotowej decyzji było zgodne z prawem i skuteczne w stosunku do obojga rodziców.
Organ nie zgodził się również z zarzutem naruszenia art. 126 w związku z art. 110 kpa, gdyż Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie wyrokiem z dnia 20 grudnia 2016 r. sygn. akt III SA/Kr 1232/16 oddalił skargę na postanowienie z dnia [...] 2016 r. nr [...] Wojewódzkiego Zespołu do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności uchylające postanowienie z dnia [...] 2016 r. o przywróceniu terminu do wniesienia odwołania od orzeczenia o niepełnosprawności wydanego przez Powiatowy Zespół do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności [...] 2014 r. znak: [...].
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje
Wojewódzki Sąd Administracyjny, zgodnie z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. (Dz. U. z 2017 r. poz. 1369) - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (p.p.s.a.), sprawuje kontrolę działalności administracji publicznej i stosownie do art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2017 r. poz. 2188), kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem (legalności), jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Jednocześnie w oparciu o art. 134 § 1 p.p.s.a. Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami oraz powołaną podstawą prawną.
Zdaniem Sądu, skarga J. K. jest niezasadna i nie zasługuje na uwzględnienie.
Matrialnoprawną podstawę zaskarżonego postanowienia stanowiły przepisy art. 58 oraz art. 59 § 2 oraz art. 134 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2016 r. poz. 23 z późn. zm., zwanej dalej k.p.a.), które stanowią, że:
"Art.
- 58. § 1. W razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy.
§ 2. Prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin.
§ 3. Przywrócenie terminu do złożenia prośby przewidzianej w § 2 jest niedopuszczalne."
"Art.
- 59. (...) § 2. O przywróceniu terminu do wniesienia odwołania lub zażalenia postanawia ostatecznie organ właściwy do rozpatrzenia odwołania lub zażalenia."
Z treści art. 58 § 2 k.p.a. wynika, że przesłanka dochowania siedmiodniowego terminu jest pierwotna w stosunku do pozostałych podstaw uwzględnienia wniosku o przywrócenie terminu, a jej niedochowanie zawsze będzie skutkowało nieuwzględnieniem wniosku o przywrócenie terminu, gdyż jest to termin, który nie podlega przywróceniu. Z art. 58 § 2 k.p.a. wynika również, że datą, od której należy liczyć termin do wniesienia prośby o przywrócenie terminu, jest dzień ustania przyczyny uchybienia terminu.
W ocenie Sądu z taką sytuacją mamy do czynienia w niniejszej sprawie, gdyż skarżący prośbę o przywrócenie terminu złożył po upływie siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jak wynika z akt sprawy orzeczenie znak: [...] o zaliczeniu K. K. do osób niepełnosprawnych zostało wydane w dniu [...] 2014 r. Orzeczenie to zostało odebrane osobiście przez M. K. (przedstawiciela ustawowego dziecka) w dniu 18 grudnia 2014 r. Natomiast w dniu 19 grudnia 2014 r. orzeczenie to zostało przekazane skarżącemu i jego pełnomocnikowi na rozprawie toczącej się przed Sądem Okręgowym, XI Wydział Cywilny-Rodzinny. Jak wynika z treści protokołu tej rozprawy skarżący osobiście uczestniczył rozprawie wraz ze swoim pełnomocnikiem. Na stronie 2 tego protokołu widnieje zapis, że pełnomocnik M. K. "przedkłada aktualne orzeczenie o stopniu niepełnosprawności małoletniego wraz z korespondencją kierowaną do powoda, których odpisy doręczono pełnomocnikowi strony przeciwnej".
Zdaniem Sądu, to właśnie z tą datą, czyli 19 grudnia 2014 r. ustała przyczyna uchybienia terminu do wniesienia odwołania, gdyż w tym dniu skarżący dowiedział się o wydanym orzeczeniu o niepełnosprawności jego syna.
Sąd nie podziela stanowiska skarżącego wyrażonego w skardze, że w wyroku z dnia 20 grudnia 2016 r. sygn. akt III SA/Kr 1232/16 Wojewódzki Sad Administracyjny w Krakowie wykluczył tą datę jako otwierającą bieg 7-dniowego terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. W uzasadnieniu wyroku Sąd stwierdził jedynie, że nie można uznać za prawidłowe doręczenie z punktu widzenia reguł doręczeń ustanowionych w k.p.a. przekazania orzeczenia pełnomocnikowi skarżącego w czasie rozprawy w sprawie rozwodowej przed sądem powszechnym.
Sąd orzekający w niniejszej sprawie podziela to stanowisko. Zgodnie z treścią art. 39 k.p.a. organ administracji publicznej doręcza pisma za pokwitowaniem przez operatora pocztowego, przez swoich pracowników lub przez inne upoważnione osoby lub organy. A zgodnie z art. 391 k.p.a. doręczenie pism może następować także za pomocą środków komunikacji elektronicznej. Tym samym nie można uznać za skuteczne doręczenie decyzji przez pełnomocnika jednej strony pełnomocnikowi drugiej strony. W dniu 19 grudnia 2014 r. nie doszło zatem do doręczenia skarżącemu orzeczenia o niepełnosprawności, gdyż doręczenie orzeczenia stronie (małoletniemu) do rąk jednego z rodziców (matki) miało miejsce w dniu 18 grudnia 2014 r. W dniu 19 grudnia 2014 r. ustała natomiast przyczyna ew. uchybienia terminu do wniesienia odwołania przez drugiego z rodziców - skarżącego, gdyż skarżący dowiedział się w tym dniu o wydanym orzeczeniu i mógł zwrócić się do Powiatowego Zespołu do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności o wydanie mu odpisu tego orzeczenia lub wprost od niego się odwołać.
Sąd nie podziela także stanowiska skarżącego, że z uwagi na olbrzymie i negatywne emocje towarzyszące rozprawie rozwodowej nie rozpoznał znaczenia dokumentu doręczonego jego pełnomocnikowi. Należy zauważyć, że na rozprawie przed Sądem Okręgowym skarżący występował wraz z profesjonalnym pełnomocnikiem, który powinien był mu wyjaśnić znaczenie tego dokumentu. Bez znaczenia jest fakt, że pełnomocnik ten reprezentował skarżącego tylko w postępowaniu przed sądem powszechnym. Należy bowiem zauważyć, że kwestia zdrowia małoletniego, pomimo, że jest załatwiana w postępowaniu administracyjnym, pozostaje w związku ze sprawą rozwodową. Nic nie stało zatem na przeszkodzie, aby pełnomocnik omówił ze skarżącym kwestię tego orzeczenia o niepełnosprawności syna.
Również inne dokumenty zgromadzone w aktach administracyjnych niniejszej sprawy potwierdzają, że skarżący uchybił terminowi do złożenia prośby o przywrócenie terminu. Należy w szczególności wskazać na treść złożonego przez skarżącego w dniu 8 lipca 2015 r. wniosku do Powiatowego Zespołu do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności o wydanie mu kopii orzeczenia o niepełnosprawności jego syna K. K. A zatem nawet gdyby przyjąć, tak jak chce skarżący, że 19 grudnia 2014 r. nie może być dniem, w którym ustała przyczyna uchybienia terminu, to i tak z akt wynika, że skarżący w dniu 8 lipca 2015 r. wiedział o wydanym w sprawie jego syna orzeczeniu o niepełnosprawności.
Natomiast prośbę o przywrócenie terminu skarżący złożył dopiero 28 października 2015 r., tj. po 10 miesiącach liczonych od 19 grudnia 2014 r. i po 3 miesiącach liczonych od 8 lipca 2015 r. Nie ulega zatem wątpliwości, że złożenie przez skarżącego prośby o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania zostało wniesione po upływie terminu 7 dni od ustania przyczyny uchybienia terminu. W skardze skarżący podniósł, że złożenie przez niego w lipcu 2015 r. wniosku o wydanie kopii orzeczenia nie jest równoznaczne ze stwierdzeniem, że znał już wtedy treść tego orzeczenia. O ile można zgodzić się z takim twierdzeniem, to jednak należy stwierdzić, że w niniejszej sprawie nie ma ono doniosłości prawnej – jest prawnie irrelewantne.
Należy natomiast podkreślić, że złożenie przez skarżącego wniosku o kopię orzeczenia o niepełnosprawności oznacza, że skarżący wiedział już w dniu 8 lipca 2015 r. o jego wydaniu, a zatem już wówczas ustała przyczyna uchybienia terminu do wniesienia odwołania.
Sąd podziela stanowisko organu, który nie uwzględnił twierdzeń skarżącego, że o orzeczeniu o niepełnosprawności dowiedział się w dniu 21 października 2015 r., albowiem okoliczności tej skarżący w żaden sposób nie uprawdopodobnił. Wręcz przeciwnie, zgromadzony w sprawie materiał dowodowy potwierdza, że o orzeczeniu o niepełnosprawności skarżący dowiedział się w dniu 19 grudnia 2014 r., a zatem już 4 dni po jego wydaniu.
W związku z powyższym za całkowicie nieuzasadniony należy uznać podniesiony przez skarżącego zarzut błędnej wykładni, a w rezultacie niewłaściwego zastosowania art. 58 § 1 i § 2 k.p.a. W ocenie Sądu, organy prawidłowo ustaliły stan faktyczny sprawy oraz prawidłowo uznały, że skarżący uchybił terminowi do złożenia prośby o przywrócenie terminu.
Zdaniem Sądu, nie doszło także do naruszenia art. 40 § 2 k.p.a., gdyż w niniejszej sprawie nie miał on zastosowania. Jak to już zostało wyżej wskazane, w dniu 19 grudnia 2014 r. nie doszło do doręczenia skarżącemu orzeczenia organu I instancji, a jedynie ustała przyczyna uchybienia terminu do wniesienia odwołania.
Bezzasadny jest również zarzut naruszenia art. 126 k.p.a. w związku z art. 110 k.p.a., gdyż kwestia uchylenia postanowienia o przywrócenie terminu z dnia 22 czerwca 2016 r. została rozstrzygnięta prawomocnym wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 20 grudnia 2016 r. sygn. akt III SA/Kr 1232/16, który stwierdził, że uchylenie tego postanowienia było prawidłowe. Od wyroku tego żadna ze stron nie wniosła skargi kasacyjnej. Sąd orzekający w niniejszej sprawie jest związany tym wyrokiem i nie jest uprawniony do jego kwestionowania.
Nie znajdując zatem podstaw do uznania, że zaskarżone postanowienie narusza przepisy prawa materialnego lub zasady postępowania administracyjnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, Sąd działając na podstawie art. 151 p.p.s.a., orzekł - jak w sentencji.