Uzasadnienie
Skarżąca w złożonym na urzędowym formularzu "PPF" wniosku o przyznanie prawa pomocy domagała się zwolnienia od kosztów sądowych i ustanowienia radcy prawnego.
Oświadczyła, że nie zatrudnia i nie pozostaje w innym stosunku prawnym z jakimkolwiek kwalifikowanym pełnomocnikiem.
Objaśniając swoją sytuację rodzinną podała, że pozostaje we wspólnym gospodarstwie domowym z mężem oraz trójką małoletnich dzieci.
Określając majątek swój i osób pozostających z nią we wspólnym gospodarstwie domowym uwidoczniła, że w jego skład wchodzi dom o powierzchni około 100 m2 i nieruchomość rolna o powierzchni 3,57 ha. Nie posiadają zasobów pieniężnych, przedmiotów wartościowych ani stałych dochodów
Uzasadniając swoje starania zaakcentowała, że nie ma środków na prywatne wynajęcie pełnomocnika z wyboru. Małżonkowie nie posiadają bowiem stałego dochodu, zatrudnienia ani źródła utrzymania. Korzystają ze wsparcia oferowanego przez ośrodki pomocy społecznej na dożywianie dzieci oraz z zasiłku rodzinnego. Wskazując na powyższe skarżąca wyjaśniła, że obsiewają ok. 2 ha na potrzeby własne. Reszta gruntu to łąki i pastwiska. Powiada, że utrzymanie gospodarstwa jest kosztowne, zachodzi bowiem potrzeba zakupu środków ochrony roślin, nawozów, opłat za wynajem kombajnu.
Do wniosku dołączyła zaświadczenia z ośrodka pomocy społecznej o pobieraniu, zasiłku rodzinnego wraz z dodatkami z tytułu wychowywania dziecka w rodzinie wielodzietnej, z tytułu rozpoczęcia roku szkolnego oraz stypendium szkolnego w formie świadczenia pieniężnego na cele edukacyjne a także zaświadczenie, że rodzina korzysta z pomocy w formie dożywiania dwojga dzieci w szkole. Dla wykazania wysokości przeciętnego dochodu z pracy w indywidualnych gospodarstwach rolnych posłużyła się obwieszczeniem Prezesa GUS z dnia 23.09.2011 r.
Mając na uwadze powyższe zważyć należało co następuje:
Zacząć wypada od tego, że jeśli skarżąca domaga się przyznania prawa pomocy w zakresie całkowitym to przesłanką zasadności jej wniosku powinno być wykazanie, iż nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania. Tutaj pojawia się jednak problem. Jakkolwiek bowiem skarżąca złożyła wymagane oświadczenie (art. 252 ppsa) przedstawiając w nim swój stan rodzinny, posiadany majątek, aktualną wysokość i źródło swoich dochodów, które obrazują, że generalnie rzecz ujmując rodzina boryka się z pewnymi trudnościami finansowymi to jednak faktem pozostaje, że była w stanie wygospodarować 100 zł na wpis od skargi i bez jakiegokolwiek sprzeciwu na żądanie (k.
- 26) uiścić tę kwotę (k. 31). Okoliczność ta niweczy więc zasadność ewentualnych ustaleń co do tego, że skarżąca nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania.
Inną kwestią pozostaje, że taka sytuacja nie przekreśla pozostałych starań skarżącej. Godzi się bowiem zauważyć, że zgodnie z aktualnymi poglądami doktryny sąd nie jest związany żądaniem strony zawartym we wniosku o przyznanie prawa pomocy byleby tylko nie wyszedł ponad żądanie strony (por. komentarz J.P Tarno do art. 246 w: Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Warszawa 2004). Logiczną konsekwencją takiego stanu rzecz jest więc, że w sytuacji gdy strona domaga się przyznania prawa pomocy w zakresie całkowitym, sąd może przyznać jej to prawo w zakresie częściowym obejmującym tylko ustanowienie profesjonalnego pełnomocnika (art. 245 §3 ppsa in fine). Oczywiście po dokonaniu ustaleń, że nie jest ona w stanie ponieść kosztów ustanowienia takiego pełnomocnika bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny (art. 246 §1 pkt. 2 ppsa).
Realia niniejszej sprawy stwarzają podstawy do takich ustaleń. Z zasad doświadczenia życiowego wynika bowiem, że przy obecnym poziomie cen i usług, środki jakimi dysponuje rodzina - przy wykazanej dochodowości pracy w indywidualnych gospodarstwach rolnych - pozwalają na opędzenie najpilniejszych potrzeb życia codziennego. Okoliczność, że do skarżącej należy wykazany majątek nie zmienia tego punktu widzenia. Chociaż bowiem posiada on określoną wartość sprzedażną względnie podkładową to jednak trudno byłoby wymagać od skarżącej sprzedaży bądź obciążenia domu gdzie zamieszkuje z rodziną czy nieruchomości rolnej na której gospodarzy celem zdobycia środków na opłacenie pełnomocnika z wyboru. Rozporządzenia tego rodzaju godziłby bowiem w podstawy egzystencji rodziny. Wszystko to razem wzięte prowadzi do logicznej konkluzji, że skarżąca nie jest w stanie opłacić kosztów profesjonalnego pełnomocnika bez uszczerbku dla koniecznego utrzymania siebie i rodziny a w związku z tym zasługuje na pomoc w takim właśnie zakresie.
Mając to na uwadze orzeczono więc jak w sentencji na podstawie na podstawie art. 243 §1 oraz art. 252 w związku z art. 246 §1 i art. 245 §1 i 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.).