Uzasadnienie
Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z dnia 24 lipca 2020 r. znak [...], po rozpatrzeniu odwołania skarżącego – J. Z., utrzymało w mocy decyzję Wójta Gminy z dnia [...] 2020 r. znak: [...] w przedmiocie odmowy przyznania prawa do świadczenia pielęgnacyjnego z tytułu rezygnacji z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej w związku z koniecznością sprawowania opieki nad niepełnosprawną matką H. Z. Powyższe decyzje zostały wydane w następującym stanie faktycznym i prawnym:
Wyżej opisaną decyzją organ l instancji, w wyniku rozpoznania wniosku strony z dnia 21.02.2020 r. odmówił skarżącemu przyznania świadczenia pielęgnacyjnego z tytułu rezygnacji z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej, w związku z koniecznością sprawowania opieki nad matką H. Z. legitymującą się orzeczeniem Lekarza Orzecznika ZUS z dnia 24.04.2018 r. o zaliczeniu do osób niezdolnych do samodzielnej egzystencji co odpowiada orzeczeniu o znacznym stopniu niepełnosprawności. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ wskazał, że powodem odmowy przyznania świadczenia jest okoliczność, iż wprawdzie osoba wymagająca opieki posiada znaczny stopień niepełnosprawności, jednak w jej przypadku ustalona niezdolność do samodzielnej egzystencji istnieje od 1.03.2018 r. (powstała w wieku 72 lat), a zatem nie została spełniona przesłanka przyznania prawa do świadczenia wynikająca z art. 17 ust. 1b ustawy o świadczeniach rodzinnych.
Dodatkowo organ wskazał, iż zakres sprawowanej opieki nie uzasadnia rezygnacji z zatrudnienia czy pracy w gospodarstwie rolnym, a nadto wskazał także na liczne grono osób zobowiązanych do alimentacji (dziewięcioro dzieci osoby H. Z.) co daje możliwość współdzielenia tej opieki.
W odwołaniu skarżący zarzucił zaskarżonej decyzji, że jest dla niego krzywdząca, wskazał na orzeczenie TK z dnia 21 października 2014r., sygn. akt K 38/13, a także podniósł że tylko on jeden może opiekować się matką, ponieważ pozostałe rodzeństwo pracuje i nie może sprawować nad nią opieki. Z tych powodów skarżący "przepisał" gospodarstwo rolne na żonę, a sam zrezygnował z pracy w gospodarstwie aby opiekować się swoją matką. Według skarżącego organy "nie mogą wskazywać mu zakresu opieki" ani kwestionować faktu, że tylko on może taką opiekę sprawować. Skarżący zażądał wypłaty świadczenia od lutego 2020 r. od kiedy zrezygnował ze specjalnego zasiłku opiekuńczego.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z dnia 24 lipca 2020 r. utrzymało w mocy decyzję organu I instancji, uznając że zaskarżona decyzja co do zasady jest prawidłowa i nie podlega uchyleniu. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ odwoławczy powołał treść art. 17 ustawy z dnia 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych oraz wskazał, że zaprzestanie prowadzenia gospodarstwa rolnego lub zaprzestanie wykonywania pracy w gospodarstwie rolnym, potwierdza się stosownym oświadczeniem złożonym pod rygorem odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych zeznań. Składający oświadczenie jest obowiązany do zawarcia w nim klauzuli następującej treści: "Jestem świadomy odpowiedzialności karnej za złożenie fałszywego oświadczenia.". Klauzula ta zastępuje pouczenie organu o odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych zeznań.
Z zebranego w sprawie materiału wynika, że skarżący wnioskiem z dnia 21.02.2020 r. zwrócił się o ustalenie prawa do świadczenia pielęgnacyjnego w związku ze sprawowaną opieką nad matką H (ur. [...] 1945 r.), która na podstawie orzeczenia Lekarza Orzecznika ZUS z dnia 24.04.2018 r. została zaliczona do osób niezdolnych do samodzielnej egzystencji, co odpowiada orzeczeniu o znacznym stopniu niepełnosprawności na stałe ze wskazaniem, iż niepełnosprawność istnieje od 1 marca 2018 r. Skarżący na druku wniosku złożył także oświadczenie, że jest rolnikiem i począwszy od dnia 1 marca 2018 r. zaprzestał pracy w gospodarstwie rolnym.
Z przeprowadzonego rodzinnego wywiadu środowiskowego wynika, że skarżący opiekuje się niepełnosprawną matką, w szczególności: pomaga w codziennych czynnościach, tj. pierze, sprząta, gotuje, załatwia wizyty lekarskie. Jak wynika z jego oświadczenia sprawuje opiekę, co powoduje, iż musiał zrezygnować z pracy w gospodarstwie rolnym i przepisał gospodarstwo rolne na żonę. Jak ustalił pracownik socjalny matka skarżącego jest osoba niezdolną do samodzielnej egzystencji i wymaga pomocy innych osób z racji nieudanej operacji zaćmy (nie widzi na jedno oko) ponadto H. Z. cierpi na zwyrodnienie stawów (ma kłopoty z poruszaniem się), nadciśnienie i cukrzycę.
W wyniku analizy ustalonego w sprawie stanu faktycznego Kolegium doszło do przekonania, że zaskarżona decyzja organu l instancji ostatecznie odpowiada prawu, ponieważ w rozpoznawanej sprawie nie zostały spełnione wszystkie przesłanki wymagane do przyznania świadczenia pielęgnacyjnego.
W pierwszej kolejności należy jednak wskazać, że organ pomocowy dokonując odmiennej wykładni art. 17 ust. 1b ustawy o świadczeniach rodzinnych wydał rozstrzygnięcie w oparciu o niekonstytucyjną normę prawną i z naruszeniem art. 190 ust. 1 Konstytucji RP, zgodnie z którym orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego mają moc powszechnie obowiązującą i są ostateczne. Zatem, rozpoznając wniosek o przyznanie świadczenia pielęgnacyjnego złożony przez skarżącego w takim stanie prawnym organy mają obowiązek zbadać, czy skarżący spełnia warunki do przyznania tego świadczenia określone w art. 17 ustawy, z wyłączeniem tej części tego przepisu, która z dniem 23 października 2014 r. została ostatecznie uznana za niekonstytucyjną.
Organ l instancji orzekając o odmowie przyznania świadczenia pielęgnacyjnego nie uwzględnił zmiany stanu prawnego, która nastąpiła na skutek wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 21 października 2014 r., sygn. akt K 38/13 (Dz. U. z 2014 r., poz. 1443). W wymienionym wyroku Trybunał Konstytucyjny orzekł, że art. 17 ust. 1b ustawy o świadczeniach rodzinnych w zakresie, w jakim różnicuje prawo do świadczenia pielęgnacyjnego osób sprawujących opiekę nad osobą niepełnosprawną po ukończeniu przez nią wieku określonego w tym przepisie ze względu na moment powstania niepełnosprawności, jest niezgodny z zasadą równości o której mowa w art. 32 ust. 1 Konstytucji RP. Wyrok ten jest tzw. wyrokiem zakresowym, na co wskazuje użycie zwrotu "w zakresie, w jakim różnicuje", którego skutkiem jest zmiana zastosowania art. 17 ust. 1 b ustawy o świadczeniach rodzinnych w zakresie treści w nim ujętej.
W obecnej sytuacji prawnej nie jest dopuszczalne oparcie decyzji odmawiającej przyznania prawa do świadczenia pielęgnacyjnego i rozstrzygnięcia sądu w takiej sprawie na tej części przepisu art. 17 ust. 1b ustawy, która została uznana za niezgodną z art. 32 ust. 1 Konstytucji RP. Reasumując, w stosunku do opiekunów dorosłych osób niepełnosprawnych, których niepełnosprawność powstała nie później, niż do ukończenia 18 roku życia lub w trakcie nauki w szkole lub w szkole wyższej, jednak nie później niż do ukończenia 25. roku życia, przepis art. 17 ust. 1b ustawy o świadczeniach rodzinnych jest zgodny z Konstytucją i nie ma przeszkód prawnych do jego stosowania.
Natomiast w stosunku do opiekunów osób wymagających opieki, których niepełnosprawność powstała później, kryterium momentu powstania niepełnosprawności, jako uniemożliwiające uzyskanie świadczenia pielęgnacyjnego, utraciło przymiot konstytucyjności. Wobec tego, w odniesieniu do tych osób oceny spełnienia przesłanek niezbędnych dla przyznania świadczenia pielęgnacyjnego należy dokonywać z pominięciem tego kryterium.
Powyższe rozważania prawne jakkolwiek wskazują na błędną interpretację przepisów prawa przez organ l instancji, jednak z innych przyczyn nie powodują, iż decyzja organu jest niewłaściwa. Organ I instancji podkreślił, że musi istnieć związek przyczynowy pomiędzy koniecznością sprawowania opieki nad osobą niepełnosprawną w znacznym stopniu, a niepodejmowaniem przez opiekuna zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej albo pracy w gospodarstwie rolnym. Z normy art. 17 ust. 1 ustawy wynika, że podstawową przesłanką, jaką musi spełnić osoba ubiegająca się o świadczenie pielęgnacyjne jest rezygnacja z pracy zarobkowej, spowodowana koniecznością sprawowania permanentnej opieki nad osobą bliską o określonym stopniu niepełnosprawności. Na równi z rezygnacją z zatrudnienia należy traktować niepodejmowanie pracy. Świadczenie pielęgnacyjne nie jest bowiem przyznawane za samą opiekę nad niepełnosprawnym członkiem rodziny, gdyż wynika ona z prawnego i moralnego obowiązku, lecz za faktyczny brak możliwości podjęcia zatrudnienia z powodu konieczności sprawowania tej opieki lub za rezygnację z zatrudnienia w celu jej sprawowania. Nie może być ono traktowane jako zastępcze źródło dochodu.
Przepis art. 17 ust. 1 należy zatem stosować wyłącznie do takich stanów faktycznych, w których zakres opieki wyklucza możliwość podjęcia jakiejkolwiek pracy zarobkowej, chociażby w niepełnym wymiarze czasu pracy.
W ocenie Kolegium stan faktyczny w niniejszej sprawie nie daje podstaw do przyznania skarżącemu świadczenia pielęgnacyjnego, co więcej za bardzo wątpliwe Kolegium uznało przyznanie skarżącemu świadczenia w postaci specjalnego zasiłku opiekuńczego, które otrzymywał i z którego zrezygnował od 1.02.2020 r. W pierwszej kolejności Kolegium wskazało, iż zakres opieki sprawowanej przez skarżącego nad niezdolną do samodzielnej egzystencji matką jest tego rodzaju, że nie uniemożliwia skarżącemu podjęcia jakiejkolwiek aktywności zawodowej, choćby w ograniczonym zakresie. Czynności takie jak: pranie, gotowanie posiłków, podawanie leków, umawianie wizyt lekarskich, pomoc przy wstawaniu z łóżka czy pomoc przy czynnościach higienicznych - nie odbiegają od czynności, które wykonują ludzie zajmujący się opieką nad starszymi rodzicami i jednocześnie pracujący. Czynności te nie mają charakteru tego rodzaju, że należy je wykonywać przez cały dzień, a jedynie w ściśle określonych porach - z reguły rano i wieczorem - a zatem trudno uznać, że ich wykonywanie uniemożliwia podjęcia jakiejkolwiek pracy, chociażby w ograniczonym zakresie. Szczególnie dotyczy to pracy w gospodarstwie rolnym, która z natury rzeczy ma charakter sezonowy i nie jest wykonywana stale, w ustalonych ramach czasowych.
Za niewiarygodne wręcz Kolegium uznało, iż skarżący "zrezygnował z pracy w gospodarstwie rolnym i przepisał je na żonę, po to tylko by samemu zająć się opieką nad matką. W realiach życia codziennego obarczenie żony pracą w gospodarstwie po to by wykonywać zwykłe codzienne obowiązki wobec wymagającego opieki najbliższego członka rodziny jest trudne do wyobrażenia. Nabiera to sensu jedynie wtedy gdy przeanalizujemy przepisy prawa, które nie dają możliwości przyznania świadczenia żonie skarżącego w sytuacji gdyby to ona zajmowała się teściową.
W następnej kolejności Kolegium wskazało, że matka skarżącego - oprócz skarżącego, ma jeszcze dziewięcioro dzieci, a to córki: Z. G. (zam. K), H. R. (przebywa na delegacji w K), M. K. (rencistka, zam. K) oraz synów: S. Z. (zam. w B, jest rencistą), oraz J. Z., P. Z., P. Z., W. Z. i A. Z. - wszyscy przebywają i pracują w Niemczech.
Żadne z pozostałych dzieci – pomimo, że każde z nich jest zobowiązane do alimentacji w takim samym stopniu jak skarżący - nie posiada przeszkód do realizacji swojego obowiązku alimentacyjnego wobec matki. Co najmniej dwie z tych osób są rencistami, a zatem nie pracują, zaś pozostałe osoby co prawda pracują, jednak praca zawodowa nie oznacza zwolnienia z ciążącego na każdym z nich obowiązku alimentacyjnego wobec matki.
Organ podkreślił, że obowiązek alimentacyjny nie musi polegać na osobistym staraniu, lecz może ograniczać się do łożenia na osobę uprawnioną. Stąd też, jeżeli dzieci i M. Z. z subiektywnych względów nie mogą sprawować osobistej opieki nad matką (realizować obowiązku alimentacyjnego w w/w sposób), to nie ma przeszkód, aby opiekę taką sprawował jeden z nich zaś koszty związane z opieką (jako ekwiwalent za rezygnację przez niego z zatrudnienia lub podjęcia zatrudnienia) pokrywane były przez pozostałe dzieci (w ramach obowiązku alimentacyjnego), zobowiązane w takim samym stopniu do alimentacji względem matki. Nadto możliwe jest także współdzielenie opieki nad matką przez osoby zamieszkujące w kraju w taki sposób aby żadne z nich nie musiało rezygnować z zatrudnienia.
W ocenie Kolegium przyznanie skarżącemu świadczenia byłoby niezgodne nie tylko z przepisami prawa ale także z zasadami współżycia społecznego, ponieważ de facto przerzucałoby na barki wszystkich podatników realizację obowiązku alimentacyjnego, który z mocy prawa - w pierwszej kolejności ciąży na dzieciach M. Z. W rezultacie odbywałby się to kosztem rodzin, które rzeczywiście (z racji chociażby tego, że w rodzinie jest jedno dziecko) rzeczywiście muszą rezygnować z zatrudnienia, po to aby zrealizować swój obowiązek alimentacyjny wobec rodziców. W przypadku skarżącego nie ma takiej konieczności, a zatem organ - pomimo częściowo błędnego uzasadnienia - postąpił prawidłowo odmawiając przyznania świadczenia.
W świetle powyższych ustaleń faktycznych uznać należy taką praktykę za wysoce naganną, nie mającą żadnego odniesienia do rzeczywistej sytuacji rodzinnej skarżącego zważywszy na liczbę osób zobowiązanych do alimentacji.
W skardze do Sądu Administracyjnego w Krakowie skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz decyzji organu I instancji opisując zły stan zdrowia matki oraz wskazując jakie czynności wykonuje przy matce - przygotowywanie posiłków, ubieranie, mycie, zakupy żywnościowe, utrzymywanie porządku, uiszczanie opłat oraz umożliwienie odbycia wizyty u lekarza. Skarżący podkreślił, że organ nie ma prawa podważać orzeczenia lekarza, że jego matka jest osobą niezdolną do samodzielnej egzystencji oraz narzucać obowiązków opiekuńczych innym osobom.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje
Przepis art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2021.137) stanowi, że sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W świetle powołanego przepisu ustawy Wojewódzki Sąd Administracyjny w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżony akt administracyjny według kryterium zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie jego wydania. Zgodnie z treścią art. 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. 2019.2325) zwanej dalej p.p.s.a. sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie, nie będąc przy tym związanymi granicami skargi (art. 134 ustawy).
Z brzmienia art. 145 § 1 p.p.s.a. wynika natomiast, że w przypadku, gdy Sąd stwierdzi bądź to naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, bądź to naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bądź wreszcie inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, wówczas - w zależności od rodzaju naruszenia - uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub w części, albo stwierdza ich nieważność bądź niezgodność z prawem. Cytowana regulacja prawna nie pozostawia zatem wątpliwości co do tego, że zaskarżona decyzja lub postanowienie mogą ulec uchyleniu tylko wtedy, gdy organom administracji publicznej można postawić uzasadniony zarzut naruszenia prawa, czy to materialnego, czy to procesowego, jeżeli naruszenie to miało, bądź mogło mieć wpływ na wynik sprawy.
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Przedmiotem kontroli Sądu w obecnie rozpoznawanej sprawie jest decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 24 lipca 2020 r. znak: [...] utrzymująca w mocy decyzję Wójta Gminy z dnia [...] 2020 r. znak [...] o odmowie przyznania skarżącemu prawa do świadczenia pielęgnacyjnego z tytułu rezygnacji z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej ze względu na opiekę nad niepełnosprawną matką.
Instytucję świadczenia pielęgnacyjnego reguluje, art. 17 ustawy z dnia 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych (Dz.U. z 2020 r., poz. 111,) – dalej u.ś.r., w którym szczegółowo określono przesłanki, od spełnienia których uzależnione jest pozytywne rozpatrzenie wniosku opiekuna osoby niepełnosprawnej o przyznanie świadczenia mającego choć w niewielkim stopniu rekompensować brak możliwości świadczenia pracy w związku z opieką, jaką sprawuje nad osobą niepełnosprawną. Wskazane przez ustawę przesłanki muszą być spełnione kumulatywnie, a przepis jednocześnie bezpośrednio wskazuje przesłanki negatywne przyznania świadczenia pielęgnacyjnego.
Zgodnie z art. 17 ust. 1 u.ś.r. świadczenie pielęgnacyjne z tytułu rezygnacji z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej przysługuje: 1) matce lub ojcu, 2) opiekunowi faktycznemu dziecka, 3) osobie będącej rodziną zastępczą spokrewnioną w rozumieniu ustawy z dnia 9 czerwca 2011 r. o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej, 4) innym osobom na których zgodnie z przepisami ustawy Kodeks rodzinny i opiekuńczy ciąży obowiązek alimentacyjny, z wyjątkiem osób o znacznym stopniu niepełnosprawności – jeżeli nie podejmują lub rezygnują z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej w celu sprawowania opieki nad osobą legitymującą się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności albo orzeczeniem o niepełnosprawności łącznie ze wskazaniami: konieczności stałej lub długotrwałej opieki lub pomocy innej osoby w związku ze znacznie ograniczoną możliwością samodzielnej egzystencji oraz konieczności stałego współudziału na co dzień opiekuna dziecka w procesie jego leczenia, rehabilitacji i edukacji.
Sąd podziela stanowisko skarżącego, że organ l instancji orzekając o odmowie przyznania świadczenia pielęgnacyjnego nie uwzględnił zmiany stanu prawnego, która nastąpiła na skutek wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 21 października 2014 r., sygn. akt K 38/13 (Dz. U. z 2014 r., poz. 1443), jednak błąd ten dostrzegł organ II instancji, podkreślając - z czym Sąd się w pełni zgadza, że powyższe rozważania prawne jakkolwiek wskazują na błędną interpretację przepisów prawa przez organ l instancji, to jednak nie powodują, na konieczność eliminacji tej decyzja z obrotu prawnego.
Zdaniem Sądu, organ odwoławczy prawidłowo uznał, że w przedmiotowej sprawie skarżący nie spełnił przesłanki niepodejmowania lub rezygnacji z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej w związku ze sprawowaniem opieki. Mając na uwadze zebrany w sprawie materiał dowodowy, nie budzi wątpliwości Sądu fakt, że organ prawidłowo ustalił, że z materiału dowodowego sprawy w żaden sposób nie wynika, aby opieka nad niepełnosprawną matką sprawowana przez skarżącego wykluczała podjęcie przez skarżącego jakiegokolwiek zatrudnienia.
Po pierwsze - skarżący wymienił, że pomoc matce stanowią następujące czynności: przygotowywanie posiłków, ubieranie, mycie, zakupy żywnościowe, utrzymywanie porządku, uiszczanie opłat czy umożliwienie odbycia wizyty u lekarza. W ocenie Sądu takie czynności, jak przygotowanie posiłków i ich podawanie, sprzątanie, umawianie wizyt lekarskich, czyli szeroko rozumiane prowadzenie gospodarstwa domowego są czynnościami, które nie mogą być uznane za czynności wymagające całodobowej dyspozycyjności skarżącego, gdyż są to typowe czynności dnia codziennego, które są wykonywane przez osoby, które na co dzień pracują zawodowo i wykonują je przed rozpoczęciem pracy i po jej zakończeniu.
Natomiast czynności związane z opieką nad matką polegające na założeniu pieluchy, podniesieniu z łóżka czy pomocy w kąpieli, skorzystaniu z toalety, ubieraniu, podaniu leków, oraz pomocy w dostaniu się do lekarza nie są czynnościami oznaczającymi stałą lub długotrwałą opiekę innej osoby w rozumieniu art. 17 ust. 1 u.ś.r. uniemożliwiającą podjęcie zatrudnienia.
W ocenie Sądu z powyższego bezspornie wynika, że zakres oraz rozmiar czasowy opieki sprawowanej przez skarżącego nad niepełnosprawną matką jest do pogodzenia z równoczesnym podjęciem przez niego zatrudnienia choćby w niepełnym wymiarze czasowym.
System świadczeń rodzinnych został tak skonstruowany, aby rekompensować utratę dochodów z powodu konieczności pielęgnacji członka rodziny wymuszającej rezygnację lub niepodejmowanie zatrudnienia. Jednak wówczas wnioskujący musi sprawować stałą opiekę nad osobą niepełnosprawną i być jej niezbędny w tak znacznym wymiarze, że w związku z tym rezygnuje lub nie podejmuje zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej, a między obiema tymi okolicznościami zachodzi bezpośredni związek przyczynowo - skutkowy. Zdaniem Sądu, zebrany materiał dowodowy był wystarczający dla stwierdzenia, że pomiędzy sprawowaną przez skarżącego opieką nad matką a rezygnacją przez niego z podjęcia zatrudnienia nie istnieje taki związek. Ze zgromadzonego w aktach sprawy materiału dowodowego wynika, że matka skarżącego jest trwale niezdolna do samodzielnej egzystencji, ale nie sposób przyjąć, aby skarżący z uwagi na zakres i rozmiar czynności, jakie wykonuje, opiekując się matką, rzeczywiście nie mógł podjąć żadnego zatrudnienia, choćby w niepełnym wymiarze czasu pracy. Tym bardziej, że wcześniej pracował w gospodarstwie rolnym – a więc nie był związany sztywnymi godzinami pracy.
Po drugie Sąd podziela stanowisko Kolegium, iż osoba wymagająca opieki – matka skarżącego - ma oprócz skarżącego jeszcze dziewięcioro dzieci, a to córki: Z. G. (zam. K), H. R. (przebywa na delegacji w K), M. K. (rencistka, zam. Ko) oraz synów: S. Z. (zam. w B, jest rencistą), oraz J. Z., P. Z., P. Z., W. Z. i A. Z. - wszyscy przebywają i pracują w Niemczech. Wskazać należy, iż część dzieci zamieszkuje w niewielkiej odległości od matki, (odległość K od M to ok 6 km), osoby te mogą więc wspomóc skarżącego w opiece nad matką. Natomiast dzieci zamieszkujące w dalszej odległości, w K czy w Niemczech, powinny wspomóc matkę w inny sposób tj. finansując pomoc w opiece nad matką.
Zdaniem Sądu, zaskarżone rozstrzygnięcie zostało oparte na prawidłowej analizie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, który pozwolił na wyczerpujące ustalenie istotnych okoliczności sprawy, to jest zakresu i rozmiaru sprawowanej przez skarżącego opieki nad matką. Ustalenia poczynione w tym zakresie znalazły odzwierciedlenie w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Zaskarżona decyzja zawiera wyczerpujące uzasadnienie faktyczne i prawne podjętego przez organ rozstrzygnięcia, które w ocenie Sądu w całości odpowiada prawu.
Sąd nie kwestionuje złego stanu zdrowia matki skarżącego i konieczności pomocy przez syna (do czego zresztą jest zobowiązany zgodnie z Kodeksem rodzinnym i opiekuńczym), należy jednak podkreślić za organami, które nie negują również faktu należytego sprawowania opieki przez skarżącego, że sama konieczność sprawowania opieki nie stanowią w świetle art. 17 ust. 1 ustawy o świadczeniach rodzinnych samodzielnej podstawy do przyznania świadczenia pielęgnacyjnego. Sąd podkreśla także, iż organy nie podważały orzeczenia lekarza orzecznika ZUS oraz faktu, iż matka skarżącego jest trwale niezdolne do samodzielnej egzystencji, a jedynie fakt, że zakres opieki sprawowanej przez skarżącego nad niezdolną do samodzielnej egzystencji matką jest tego rodzaju, że uniemożliwia skarżącemu podjęcie jakiejkolwiek aktywności zawodowej, choćby w ograniczonym zakresie.
Mając na uwadze powyższe, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie uznał, że biorąc pod uwagę zakres sprawowanej opieki, organy rozpoznające niniejszą sprawę w sposób prawidłowy dokonały wykładni przepisów ustawy o świadczeniach rodzinnych. Dlatego Sąd, na podstawie art. 151 p.p.s.a., skargę oddalił jako bezzasadną.