Uzasadnienie
Skarżący w złożonym na urzędowym formularzu "PPF" wniosku o przyznanie prawa pomocy domagał się zwolnienia od kosztów sądowych.
Objaśniając swoją sytuację rodzinną podał, że pozostaje we wspólnym gospodarstwie domowym z żoną.
Określając majątek swój i osób pozostających z nim we wspólnym gospodarstwie domowym uwidocznił, że w jego skład wchodzi działka z zabudową sklepu oraz 45 metrowe mieszkanie. Nie posiada żadnych zasobów pieniężnych ani przedmiotów wartościowych.
Stałe miesięczne dochody swego gospodarstwa domowego skarżący oszacował na kwotę 750 zł.
Uzasadniając swoje starania zaakcentował, że bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i żony nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania. W jego ocenie nie ma znacznego majątku a dochody z prowadzonej działalności gospodarczej nie są wysokie. Co miesiąc płaci 320 zł opłat eksploatacyjnych za mieszkanie, 50 zł za energię elektryczną, 30 zł za gaz i 50 zł za telefon. Do tego dochodzi jeszcze spłata zaciągniętego na kwotę 61 tyś zł kredytu mieszkaniowego, którego miesięczna rata wynosi 700 zł.
Do wniosku dołączył kopię deklaracji podatkowej za rok 2007 r., obliczenie dochodu, wykaz zapłaconych składek zusowskich, oraz informacje podatkowe o przychodach, dochodach i zaliczkach w roku 2007 r.
Wezwany przedłożył obliczenia zaliczki na podatek dochodowy za wrzesień 2008 r, oraz dochodu za okresy od 1 stycznia 2008 r. do 31 października 2008 r., od 1 stycznia 2008 r. do 30 listopada 2008, za grudzień 2008 r. za rok 2008. Nadto zaświadczenie o zatrudnieniu i wysokości zarobków żony. Wreszcie kopie książeczki opłat za mieszkanie, faktury za gaz, pokwitowania za prąd oraz harmonogram spłat umowy kredytowej wraz z potwierdzeniami wpłat za miesiące listopad i grudzień 2008 r. oraz styczeń 2009 r., potwierdzenia wpłat za miesiące listopad i grudzień 2008 r. rat kredytu hipotecznego.
Mając na uwadze powyższe zważyć należało co następuje:
Stosownie do art. 252 w związku z art. 246 §1 pkt. 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) – zwanej dalej "ppsa", osoba fizyczna może domagać się przyznania prawa pomocy w zakresie częściowym o ile – poza samym wnioskiem (art. 243 ppsa) - złoży również oświadczenie którym wykaże, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny.
Realia niniejszej sprawy nie stwarzają podstaw do takich ustaleń.
Pomijając nawet posiadany przez skarżącego majątek oraz źródło i wysokość dochodu jego żony tj. 1126 zł (dowód: kopia zaświadczenia o zatrudnieniu i wysokości zarobków) wypada jednak zauważyć, że skoro przychody skarżącego z prowadzonej działalności gospodarczej na przestrzeni ubiegłego roku przy kosztach ich uzyskania na poziomie 476.042,09 zł wyniosły 518.864,92 zł (dowód: kopie dokumentacji finansowo-księgowej) to zestawienie tych wartości z wysokością przewidywanego wpisu od skargi a w dalszej perspektywie ewentualnych opłat za sporządzenie uzasadnienia i wpisu od skargi kasacyjnej prowadzi do trzech zasadniczych wniosków.
Po pierwsze skarżący jako przedsiębiorca prowadzi całkiem nieźle prosperującą działalność gospodarczą.
Po drugie, przy środkach którymi obraca wymagane koszty sadowe stanowią niewielki procent sum pozostających w jego gestii. Nadto nie można tracić z pola widzenia, że działalność skarżącego charakteryzuje stabilny przyrost przychodu na poziomie około 30 tyś miesięcznie przy zrównoważonych kosztach jego uzyskania.
Po trzecie nadinterpretacją rzeczywistego stanu rzeczy są twierdzenia skarżącego zawarte w jego wniosku o przyznanie prawa pomocy nadmiernie akcentujące tzw. czysty dochód. Skarżący zdaje się ignorować fakt, że "koszty uzyskania przychodu" mające wpływ na wyliczenie dochodu są ustalane w sposób szczególny, wyznaczany regułami adekwatnymi do celu dla którego pojęcia te zostały powołane na gruncie prawa podatkowego. W związku z czym nie znajdują prostego przełożenia na rzeczywistą sytuację majątkową strony ani tym bardziej nie przesądzają o jej zdolności czy też możliwościach płatniczych, które to okoliczności mają znaczenie rozstrzygające przy ubieganiu się o przyznanie prawa pomocy. Potwierdzenie słuszności tej tezy można zaś bez trudu odnaleźć w przedstawionych przez skarżącego obliczeniach dochodu za miesiące październik i listopad 2008 a także ogólnego za ubiegły rok. Już na pierwszy rzut oka widać w nich bowiem, że wydatki na zakup towarów handlowych i materiałów a więc związane bezpośrednio z prowadzoną przez skarżącego działalności handlową nie przekraczały 65%.
Pozostałą cześć stanowiły tzw. pozostałe wydatki, które w miesiącu październiku wynosiły 157.866,30 zł, w miesiącu listopadzie 173.603,88 zł a na koniec roku sięgnęły 186.187,72 zł. To wszystko oraz dodatkowo ujęte w rozliczeniu rocznym wartości spisu z natury na początek i koniec roku podatkowego pozwoliły odnotować skarżącemu dochód roczny, który w zamierzeniu miał uzasadniać jego obecne starania. Jak już jednak wcześniej zauważono reguły przewidziane do dokonywania rozliczeń podatkowych nie znajdują prostego przełożenia na rzeczywistą sytuację majątkową strony ani tym bardziej świadczą o jej możliwościach płatniczych, które mają znaczenia rozstrzygające przy ubieganiu się o przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowym poprzez zwolnienie od kosztów sądowych. O tym zaś, że ta przez inne podmioty wchodzące ze skarżącym w stosunki zobowiązaniowe nie jest postrzegana źle świadczy fakt zaciągnięcia przez skarżącego kredytu hipotecznego (dowód: kopia pisma z [...] Bank SA w sprawie umowy nr [...]) i na zakup samochodu Fiat Scudo (dowód: kopia harmonogramu spłat stanowiącego załącznik nr 1 do umowy kredytowej nr [...]) które potwierdzają, że nie tylko skarżący czuje się osobą zdolną do spłaty przyjętych na siebie zobowiązań ale co ważniejsze także w ocenie banków zdolność taką posiada (por. też postan. NSA z 16 maja 2006 r. II OZ 505/06). Ubocznie zwrócenia uwagi, iż nieporozumieniem było zatajanie przez skarżącego samochodu nawet jeśli jest on wykorzystywany do działalności gospodarczej.
Wszystko to razem wzięte skłania do konkluzji, że jeśli skarżący może pokryć koszty sądowe to udzielenie w takiej sytuacji skarżącemu prawa pomocy w zakresie częściowym nie znajduje dla siebie wystarczających podstaw. Sprzeciwia się temu bowiem zarówno reguła prawa ustanowiona w przepisie art. 246 §1 pkt. 2 ppsa, jak i poglądy doktryny zgodnie z którymi jest to instytucja o charakterze wyjątkowym, która powinna stanowić przywilej dla osób, które muszą korzystać z ochrony prawnej przed sądem. W przypadku zaś ubogiego społeczeństwa, jakim jest społeczeństwo polskie, prawo pomocy powinno być udzielane przede wszystkim osobom bezrobotnym, samotnym, bez źródeł stałego dochodu i majątku (tak H Knysiak – Molczyk w "Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz". pod redakcją prof. T. Wosia. Warszawa 2005 s. 631) które pozbawione są środków do życia bądź których środki są bardzo ograniczone i zaspakajają tylko potrzeby egzystencjalnie niezbędne (por. post.
NSA z 19 października 2005 r. I GZ 107/05). Skarżący jako przedsiębiorca prowadzący prosperującą dzielność gospodarczą, z żoną mającą dodatkowe źródło dochodu i dysponujący określony majątkiem nie za bardzo wpisuję się w taką charakterystykę zwłaszcza że nie wykazał też specjalnie wysokich kosztów bieżącego utrzymania (dowód: rachunki za mieszkanie, gaz prąd), które nie odbiegają od przeciętnych. Kwestia zaś zaciągania zobowiązań jest indywidualną sprawą strony i nie może skutkować automatycznym przerzuceniem na Skarb Państwa ciężaru ponoszenia kosztów powstałych z tytułu prowadzonych przez nią postępowań sądowych.
Wobec zaś tego, że zgodnie z wykształconymi w dotychczasowej judykaturze zasadami wykładni "prawo do sadu nie ma charakteru absolutnego, co oznacza, że może być ono przedmiotem uzasadnionych prawnie ograniczeń (por. post. NSA z 15 marca 2006 r. II OZ 258/06) orzeczono jak w sentencji na podstawie art. 243 §1 oraz art. 252 w związku z art. 246 §1 pkt. 2 i art. 245 §1 i 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270).