Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści i wyszukiwarka

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowiez 12 stycznia 2024 r., sygn. akt III SA/Kr 1252/23

prawomocnyRozstrzygnięcie: za stronąTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie
Skład
Sędzia WSA Jakub Makuch przewodniczący, sprawozdawca
Sędzia WSA Katarzyna Marasek-Zybura Asesor WSA Magdalena Gawlikowska przewodniczący
Rozpoznanie
na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 12 stycznia 2024 r.
Sprawa
sprawy ze skargi R. S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krakowie z dnia 19 maja 2023 r., znak SKO.ŚR/4111/151/2023 w przedmiocie odmowy przyznania prawa do świadczenia pielęgnacyjnego

Sentencja

  1. 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji;
  2. 2. odstępuje od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania w całości.

Uzasadnienie

R. S. (dalej "skarżący") wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krakowie z 19.05.2023 r. (znak SKO.ŚR/4111/151/2023) utrzymującą w mocy decyzję Burmistrza L. z 9.01.2023 r. (nr DŚRIFA.5231.28.2023) o odmowie przyznania prawa do świadczenia pielęgnacyjnego.

Decyzja ta zapadła w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych:

Wskazaną wyżej decyzją z 9.01.2023 r. organ I instancji odmówił przyznania skarżącemu prawa do świadczenia pielęgnacyjnego w związku z brakiem podejmowania pracy spowodowanym opieką nad niepełnosprawną w znacznym stopniu żoną, E. S. W ocenie orzekającego organu administracji, w sprawie nie została spełniona przesłanka z art. 17 ust. 1b ustawy o świadczeniach rodzinnych. Przepis ten uzależnia możliwość przyznania świadczenia pielęgnacyjnego od momentu powstania niepełnosprawności u osoby podlegającej opiece. Organ wskazał także, że małżonkowie są zobowiązani do współdziałania dla dobra rodziny oraz zaspakajania jej potrzeb, są też zobowiązani do wzajemnej pomocy. Burmistrz akcentował, że skarżący jest mężem niepełnosprawnej i opieka nad żoną wynika z prawnego i moralnego jego obowiązku. Organ akcentował, że z rodzinnego wywiadu środowiskowego przeprowadzonego 6.12.2022 r. wynika, że skarżący sprawuje całodobowo opiekę nad żoną.

W przeszłości podejmował on różnego rodzaju prace dorywcze, a ostatnie zatrudnienie miało miejsce w firmie handlowo-usługowej na podstawie umowy o pracę. To zatrudnienie trwało od 1.01.2021 r. do 30.04.2021 r. Skarżący twierdził, że zrezygnował z zatrudnienia z powodu konieczności sprawowania opieki nad swoja matką (osoba ta zmarła w październiku 2022 r.), jak też nad żoną, która zapadła na chorobę nowotworową. Podawał, że niepełnosprawna przeszła chemioterapię, wymaga stałej opieki (całodobowo) z powodu licznych dolegliwości bólowych, niedowładów, zawrotów głowy, ciągłego zmęczenia, ogólnego osłabienia, zaburzeń w pracy mózgu i serca spowodowanych nowotworem złośliwym kości - szpiczaka plazmacytowego. W toku wywiadu ustalono, że niepełnosprawna porusza się samodzielnie w obrębie parteru domu, na piętro nie jest w stanie wejść, zaś ze schodów prowadzących na zewnątrz budynku - schodzi zawsze z pomocą męża.

Ten towarzyszy małżonce także w spacerach. Organ przytoczył ustalenie pracownika socjalnego z którego wynika, że niepełnosprawna nie jest w stanie utrzymać przedmiotów w dłoniach, a praktycznie we wszystkich czynnościach życia codziennego pomaga jej mąż. Pomoc ta obejmuje: podprowadzenie do łazienki, wstawanie z łóżka, przygotowanie i podanie posiłków, które samodzielnie spożywa. Nadto, skarżący pomaga żonie przy kąpieli, ubieraniu, jak też podaje leki, zawozi na konsultacje lekarskie i chemioterapię. Skarżący prowadzi również gospodarstwo domowe: sprząta, gotuje, robi zakupy oraz pranie. W wywiadzie zapisano, że córka skarżącego, mieszkająca z rodzicami na piętrze domu, z powodu swojej niepełnosprawności i schorzeń psychicznych, nie jest w stanie sprawować opieki nad niepełnosprawna matką. Druga natomiast córka, jest w zaawansowanej ciąży i również nie jest w stanie opiekować się matką.

Niepełnosprawna ponadto oświadczyła, iż nie jest osobą leżącą ale ma trudności ze wstawaniem z łóżka. Po zaprezentowaniu powyższych ustaleń poczynionych w trakcie wywiadu środowiskowego, organ I instancji stwierdził że wnioskodawca jest mężem niepełnosprawnej i opieka nad członkiem rodziny wynika z prawnego i moralnego jego obowiązku, co powoduje, że świadczenie pielęgnacyjne skarżącemu nie przysługuje.

W odwołaniu od opisanej decyzji skarżący zarzucił naruszenie art. 17 ust. 1b ustawy o świadczeniach rodzinnych i pominięcie okoliczności, że w następstwie wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 21.10.2014 r., sygn. akt K 38/13 doszło do uznania niekonstytucyjności części wskazanej normy prawnej w zakresie, w jakim różnicuje prawo do świadczenia pielęgnacyjnego osób sprawujących opiekę nad osobą niepełnosprawną ze względu na datę powstania niepełnosprawności osoby wymagającej opieki. Nadto, zarzucił błędne zastosowanie art. 17 ust. 5 pkt 2 lit. a ustawy o świadczeniach rodzinnych stanowiącym o braku uprawnia do świadczenia pielęgnacyjnego, jeżeli osoba wymagająca opieki pozostaje w związku małżeńskim, podczas gdy nie może ten przepis mieć zastosowania w sprawach mających za przedmiot przyznanie świadczenia pielęgnacyjnego na rzecz współmałżonka.

W złożonym przez skarżącego piśmie z 5.04.2023 r. – które wpłynęło jako odpowiedź na wezwanie SKO w Krakowie – skarżący wyjaśnił, że ostatnie swoje zatrudnienie zakończył w 2020 rok. Na tę okoliczność przedłożył stosowny dokument. Wyjaśnił, że zanim podjął się opieki nad żoną, zajmował się niepełnosprawną matką. Podał, że opiekę sprawował jednocześnie nad żona i nad matką. Aktualnie utrzymuje się z przyznanej mu renty z tytułu częściowej niezdolności do pracy, którą pobiera od 1989 r. Żona skarżącego również otrzymuje rentę. Podkreślił, że żona choruje na szpiczaka, jest po przeszczepie szpiku kostnego, radioterapii i chemioterapii, a leczenie to było wyniszczające dla jej organizmu. Z uwagi na osłabienie, żona skarżącego wymaga całodobowej opieki, którą on jej zapewnia. Oświadczył również, iż żona nie jest w stanie samodzielnie funkcjonować i wykonywać czynności dnia codziennego.

Skarżący pomaga niepełnosprawnej w prawidłowym funkcjonowaniu i dba o to, aby czuła się bezpiecznie, stał się jej przewodnikiem. Opiekę sprawuje bezpośrednio, całodobowo i długoterminowo. Skarżący przypomniał, że do zakresu jego obowiązków wykonywanych przy żonie należą: codzienna pomoc przy wykonywaniu czynności higienicznych, kilka razy dziennie prowadzenie do toalety, codziennie przygotowywanie ubrań i pomoc w ubieraniu, pomoc przy ćwiczeniach fizycznych w celu rozruszania stawów, codzienny pomiar ciśnienia, przygotowywanie i podawanie posiłków oraz leków, sprzątanie, pranie, prasowanie, organizacja wizyt lekarskich, opłacanie rachunków, robienie zakupów, realizacja recept, załatwianie spraw urzędowych, pomoc przy wyjściach na spacery w zależności od samopoczucia żony, przygotowywanie, przynoszenie opału, palnie w piecu, wykonywanie czynności ogrodniczych, czytanie, masaże, oklepywanie, codziennie układanie do snu, a w razie konieczności – także czuwanie w nocy.

Wyjaśnił też, iż nie jest w stanie podjęć zatrudnienia, nawet w najmniejszym wymiarze czasu pracy, ze względu na konieczność opieki nad żoną. Podał, że dwie jego córki nie mogą opiekować się matką. Jedna z nich ma dwumiesięczne dziecko, druga natomiast ma problemy natury psychicznej. Nikt z domowników nie wspomaga go w żaden sposób w opiece nad żonę

Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Krakowie decyzją z 19.05.2023 r. utrzymało w mocy decyzję organu I instancji. Zwracając uwagę na wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 21.10.2014 r. sygn. akt K 38/13 wskazywało, że przepis art. 17 ust. 1b ustawy o świadczenia rodzinnych nie może stanowić podstawy do odmowy przyznania świadczenia pielęgnacyjnego. Przedstawiając uregulowania odnoszące się do świadczenia pielęgnacyjnego Kolegium Odwoławcze wyjaśniło, że przepis art. 17 ust. 1 ustawy o świadczeniach rodzinnych należy stosować wyłącznie do takich stanów faktycznych, w których zakres opieki wyklucza możliwość podjęcia jakiejkolwiek pracy zarobkowej, a chodzi tu o sprawowanie stałej, ciągłej opieki wykluczającej podjęcie zatrudnienia. Organ odwoławczy podkreślił, że ze zgromadzonego materiału wynika, że niepełnosprawna zmaga się z licznymi dolegliwości bólowymi, stanem ciągłego zmęczenia, ogólnego osłabienia, zaburzeń w pracy mózgu i serca spowodowanych nowotworem złośliwym kości, jak też będących konsekwencją wdrożonego leczenia (chemioterapia i radioterapia). Następnie SKO przedstawiło zaprezentowane już wyżej ustalenia poczynione w trakcie przeprowadzonego w sprawie wywiadu środowiskowego.

Kolegium Odwoławcze podało, że w zakresie przesłanki rezygnacji z pracy i niepodejmowania zatrudnienia, z materiału dowodowego wynika, że skarżący ostatnio pracował od 1.01.2020 r do 30.04.2020 r. Od 1989 pobiera rentę z tytułu częściowej niezdolności do pracy. Organ stwierdził, że w realiach przedmiotowej sprawy brak jest związku przyczynowego pomiędzy brakiem możliwości podjęcia zatrudnienia przez skarżącego, a koniecznością opieki nad osobą jej potrzebującą, albowiem zakres opieki nie wyklucza podjęcia zatrudnienia. Dalej organ podał, że nie neguje tego, iż niepełnosprawna ze względu na stan zdrowia powinna mieć stałą opiekę i pomoc w czynnościach dnia codziennego takich jak: przygotowanie posiłków, robienie zakupów, towarzyszenie podczas wizyt lekarskich. Jednak – akcentowało SKO w Krakowie – do czynności typowo opiekuńczych spośród wymienionych przez skarżącego można zaliczyć: przygotowywanie i podawanie lekarstw, pomoc w utrzymaniu higieny.

Natomiast takie czynności jak: przygotowywanie posiłków, wykupywanie lekarstw, zapewnienie transportu do lekarzy, czyli szeroko rozumiane prowadzenie gospodarstwa domowego są czynnościami, które nie mogą być uznane za czynności wymagające całodobowej dyspozycyjności opiekuna. Są to typowe czynności dnia codziennego, które są wykonywane przez osoby, które na co dzień pracują zawodowo i wykonują je przed rozpoczęciem pracy i po jej zakończeniu. Na podstawie przedstawionego materiału dowodowego nie można więc – wg organu odwoławczego przyjąć – że skarżący stale i nieprzerwanie sprawuje osobistą opiekę nad niepełnosprawną żoną, zatem nie wyczerpuje zakresu opieki wymaganej dla świadczenia pielęgnacyjnego, która to opieka ma być trwała. Na gruncie sprawy uwzględnić należało bowiem także okoliczność, że żona skarżącego, pomimo swojej niepełnosprawności, jest jednak w stanie - samodzielnie się poruszać, spożywać posiłki i korzystać z toalety, a więc nie jest osobą obłożnie chorą (leżącą i pampersowaną).

Opieka sprowadza się do nadzoru i monitorowania samopoczucia żony. Tym samym nie można przyjąć, iż skarżący stale i nieprzerwanie sprawuje osobistą opiekę nad niepełnosprawną żoną, a to oznacza, iż nie wyczerpuje zakresu opieki wymaganej dla świadczenia pielęgnacyjnego.

Organ odwoławczy akcentował także, iż uwzględnić trzeba fakt, że niepełnosprawna ma dwie córki. Jedna nie pracuje i mieszka w tym samym domu co rodzice, a wnioskodawca nie przedstawił żadnych obiektywnych okoliczności, które uniemożliwiłaby włączenie się córki w opiekę nad matką właśnie poprzez czynności nadzorcze. Druga zaś córka mieszka w niedalekiej odległości od matki i przebywa na urlopie macierzyńskim. W ocenie Kolegium, rodzina winna być w stanie tak się zorganizować, aby własnymi siłami i środkami - zapewnić pomoc niezbędną żonie i matce, bez konieczności rezygnacji kogokolwiek z zatrudnienia

Dodatkowo, w ocenie Kolegium, nie została spełniona także przesłanka rezygnacji z zatrudnienia. Odwołujący się dysponuje tylko 4-miesięcznym okresem zatrudnienia w ostatnich kilku latach, co powoduje, iż nie podejmował on zatrudnienia z innych przyczyn niż konieczność opieki nad żoną.

Nadto, Kolegium zwróciło uwagę, że w ramach polityki społecznej prowadzonej przez Państwo realizowane są również usługi opiekuńcze, które mają na celu wspomaganie opieki nad osobą jej wymagającą po to, aby opiekun takiej osoby nie musiał rezygnować z zatrudnienia lub mógł podejmować pracę w ograniczonym jej zakresie czasowym.

W skardze na opisaną wyżej decyzję skarżący zarzucił naruszenie art. 17 ust. 1 ustawy o świadczeniach rodzinnych poprzez błędną wykładnię i przyjęcie, że niepodejmowanie pracy zarobkowej przez "skarżącą" w celu sprawowania opieki nad osobą niepełnosprawną, nie wypełnia przesłanki ze wskazanego przepisu. W uzasadnieniu skargi przywołano orzecznictwo dotyczące świadczenia pielęgnacyjnego.

Skarga domagała się uchylenia zaskarżonych decyzji oraz zasądzenia zwrotu kosztów postępowania.

W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczas wyrażone w sprawie stanowisko.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje

Sądowoadministracyjna kontrola zaskarżonych decyzji wykazała, że decyzje te naruszają przepisy postępowania w stopniu, który mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Akty te zatem podlegały uchyleniu, stosownie do art. 145 par. 1 pkt 1 lit. c) ustawy z 30.08.2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. 2023 r., poz. 1634; dalej p.p.s.a.).

Materialnoprawną podstawę zaskarżonej decyzji stanowił art. 17 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 28.11.2003 r. o świadczeniach rodzinnych (aktualny publikator Dz. U. 2023 r., poz. 390; dalej u.ś.r.) Przepis ten mówi, że świadczenie pielęgnacyjne z tytułu rezygnacji z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej przysługuje także innym – niż wymienione w poprzednich punktach tego ustępu – osobom, na których zgodnie z przepisami Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego ciąży obowiązek alimentacyjny, z wyjątkiem osób o znacznym stopniu niepełnosprawności, jeżeli osoby te nie podejmują lub rezygnują z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej w celu sprawowania opieki nad osobą legitymującą się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności albo orzeczeniem o niepełnosprawności łącznie ze wskazaniami: konieczności stałej lub długotrwałej opieki lub pomocy innej osoby w związku ze znacznie ograniczoną możliwością samodzielnej egzystencji.

W celu uzyskania świadczenia pielęgnacyjnego należy zatem wykazać, że osoba ubiegająca się o to świadczenie, nie tylko należy do kręgu osób w nim wskazanych, ale także - stale i osobiście opiekuje się bliską (tj. objętą ustawowym obowiązkiem alimentacyjnym) osobą niepełnosprawną. Fundamentalną jest tu natomiast kwestia, czy taka opieka stanowi przeszkodę do wykonywania pracy zawodowej, a tym samym, czy w istocie zachodzi bezpośredni związek przyczynowy pomiędzy rezygnacją (niepodejmowaniem) zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej, a sprawowaną opieką. Innymi słowy, zaniechanie aktywności zawodowej opiekuna musi nastąpić w celu sprawowania opieki nad niepełnosprawnym członkiem rodziny. Związek między rezygnacją z zatrudnienia (albo jego niepodejmowaniem), a sprawowaną opieką, musi być bezpośredni i ścisły. Podkreślić trzeba, że świadczenie pielęgnacyjne nie jest przyznawane za sam tylko fakt opieki nad niepełnosprawnym, lecz za rzeczywisty brak możliwości podjęcia zatrudnienia przez opiekuna (lub jego rezygnację z zatrudnienia) – wynikający właśnie z konieczności sprawowania tej opieki.

Przedstawione wyżej, ustawowe przesłanki przyznania świadczenia pielęgnacyjnego wskazują, że nieuprawnione jest utożsamianie dopuszczalności nabycia prawa do świadczenia pielęgnacyjnego ze stwierdzeniem jedynie faktu sprawowania opieki nad niepełnosprawnym członkiem rodziny, bez uwzględniania przesłanki nieodzowności rezygnacji z zatrudnienia (niepodejmowania pracy) – spowodowanej tą właśnie opieką. Jak przy tym akcentuje się w orzecznictwie sądowoadministracyjnym, przepis art. 17 ust. 1 u.ś.r. należy stosować wyłącznie do takich stanów faktycznych, w których zakres opieki wyklucza możliwość podjęcia jakiejkolwiek pracy zarobkowej (por. wyrok NSA z 17 października 2020 r., sygn. akt I OSK 1148/20). Zasadnie wskazał WSA w Warszawie w wyroku z 7.10.2011 r. (sygn. I SA/Wa 1265/11), że wymóg opieki nad osobą niepełnosprawną związany jest z całkowitą zależnością tej osoby od otoczenia. Trafnie też zauważył NSA w wyroku z 12.10.2021 r. (sygn. akt I OSK 493/21), że o tym, czy istnieje związek przyczynowy w rozumieniu wyżej wskazanym, decydować winien zakres wymaganych czynności opiekuńczych i konieczny na to czas wykluczający - zgodnie z zasadami doświadczenia życiowego - aktywność zarobkową i zawodową opiekuna.

Zatem, dysponowanie przez niepełnosprawnego orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności samo przez się nie wyklucza, ani nie znosi powinności badania – w kontekście sygnalizowanego wyżej związku przyczynowego – jaki jest zakres czynności opiekuńczych faktycznie wykonywanych przez wnioskodawcę i czy w okolicznościach danej sprawy rzeczywiście zakres ten uniemożliwia podjęcie zatrudnienia, choćby w niepełnym wymiarze czasu pracy.

Prezentację motywów przyjętego przez Sąd rozstrzygnięcia uchylającego obie kontrolowane decyzje poprzedzić jednak należy stwierdzeniem, że trafnie SKO w Krakowie w wydanej w tej sprawie decyzji, zweryfikowało błędny pogląd organu I instancji przyjmujący, jako przeszkodę do przyznania skarżącej żądanego świadczenia pielęgnacyjnego, okoliczność powstania niepełnosprawności u osoby, nad którą jest sprawowana opieka, po 25. roku życia (art. 17 ust. 1b u.ś.r.). Kolegium Odwoławcze, wskazując bowiem na wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 21.10.2014 r. (sygn. akt K 38/13) prawidłowo wywiodło, że kryterium momentu powstania niepełnosprawności, jako uniemożliwiające uzyskanie świadczenia pielęgnacyjnego, utraciło przymiot konstytucyjności, co skutkować winno aktualnie tym, że nie jest dopuszczalne oparcie odmowy przyznania prawa do świadczenia pielęgnacyjnego na tej części przepisu art. 17 ust. 1b u.ś.r., która została uznana za niezgodną z art. 32 ust. 1 Konstytucji RP.

Jak wynika z zaskarżonych decyzji, zasadniczą kwestią sporną w kontrolowanej sprawie było to, czy występował związek przyczynowo-skutkowy między rezygnacją (niepodejmowaniem) przez skarżącego zatrudniania (pracy zarobkowej), a opieką sprawowaną nad żoną. Argumentami organu odwoławczego mającymi przemawiać za brakiem istnienia tego związku były:

  1. 1. ocena zakresu opieki sprawowanej przez skarżącego nad żoną, mającego ograniczać się do zwykłych czynności dnia codziennego;
  2. 2. uboga historia zatrudnienia skarżącego (ostatnie zatrudnienie miało miejsce w 2020 r. i trwało 4 miesiące) oraz
  3. 3. fakt, że poza skarżącym, są inne jeszcze osoby zobowiązane do opieki nad niepełnosprawną (tj. dwie córki).

Odnośnie do pierwszego ze wskazanych wyżej motywów rozstrzygnięcia organu odwoławczego należy wskazać, że stanowisko, iż opieka sprawowana przez skarżącego nad żoną w istocie ogranicza się jedynie do prostych czynności dnia codziennego – nie zostało oparte na dokładnym ustaleniu stanu faktycznego kontrolowanej sprawy (art. 7, art. 77 par. 1 k.p.a.) i kompleksowej ocenie całego materiału dowodowego (art. 80 k.p.a.). Jak bowiem już wcześniej wywiedziono, o zakresie koniecznej niepełnosprawnemu opieki, decyduje stan jego zdrowia. W tym aspekcie dostrzec trzeba, że ze sporządzonego w sprawie wywiadu środowiskowego wynikało, iż u niepełnosprawnej rozpoznano nowotwór złośliwy kości, a następstwem tej diagnozy było wdrożenie leczenia za pomocą radioterapii i chemioterapii. Efektem zaś tej choroby oraz podjętej kuracji leczniczej miały być występujące u żony skarżącego liczne dolegliwości bólowe, niedowłady, zawroty głowy, ciągłe zmęczenie, ogólne osłabienie, zaburzenia w pracy mózgu i serca.

Skarżący akcentował w toku postępowania, że występujący u jego żony nowotwór spowodował osłabienie struktury jej kości, a głównie kręgosłupa, żeber, mostka, miednicy i czaszki. Oprócz upośledzenia struktur kości, nastąpić miało także upośledzenie czynności szpiku, nerek, zaniki pamięci, jak też neuropatia rąk i stóp (niepełnosprawna ma nie być w stanie utrzymać przedmiotów w rękach). Mając na uwadze fakt wdrożenia u żony skarżącego wskazanego wyżej leczenia onkologicznego stwierdzić bez wątpienia trzeba, że poddanie organizmu działaniu chemioterapii, jak i radioterapii może – w zależności od przebiegu tego leczenia – istotnie wpływać na spotęgowanie takiego stanu, który wykluczać może samodzielne funkcjonowanie pacjenta w wielu obszarach codziennego życia. Stanowi bowiem wiedzę powszechnie znaną to, że zarówno chemioterapia, jak i radioterapia – choć w założeniu mają zwalczyć nowotwór – to jednak działają również wyniszczająco na różne narządy organizmu człowieka.

Takie działanie wdrożonej terapii leczniczej czynić może osobę chorą na nowotwór i poddaną wskazanemu wyżej leczeniu - całkowicie zależną przez określony czas od innej osoby (opiekuna), co uzasadniać może przyjęcie istnienia związku przyczynowo-skutkowego w rozumieniu zaprezentowanym na wstępie. Analiza jednak akt tej sprawy wskazuje, iż nie zawierają one żadnej dokumentacji medycznej żony skarżącego pozwalającej choćby uprawdopodobnić deklarowane przez skarżącego w toku postępowania dolegliwości jego żony uzasadniające zakres koniecznej opieki. W oparciu o akta kontrolowanej sprawy brak jest możliwości zorientowania się co do tego, jakie jest aktualne stadium choroby nowotworowej żony skarżącego. Z akt nie wiadomo, czy wdrożone leczenie w dalszym ciągu jest kontynuowane, czy też zakończyło się, a jeśli tak, to jaki jest efekt tego leczenia. Podkreślić należy, że w zależności od stadium choroby oraz wyników leczenia, różnie mogą kształtować się celowe potrzeby opiekuńcze osoby niepełnosprawnej.

To zaś, stosownie do prezentowanego wyżej poglądu wyrażanego w orzecznictwie sądowoadministracyjnym przekłada się na ocenę, czy osoba – jak w tej sprawie – po przebytym nowotworze, jest zależna od opiekuna w takim zakresie, że czas potrzebny na zaspokojenie jej nieodzownych potrzeb – uzasadnia przyjęcie całkowitej rezygnacji opiekuna z jakiejkolwiek aktywności zawodowej. Podstawowych zatem ustaleń – tj. wiarygodnego stwierdzenia stanu zdrowia osoby niepełnosprawnej – nie poczyniły orzekające organy administracji publicznej. Nadto dostrzec trzeba, że te ustalenia, które w sprawie zostały poczynione cechują się ambiwalencją. Z jednej strony organy wskazały, że niepełnosprawna samodzielnie porusza się w obrębie parteru domu w którym mieszka, z drugiej natomiast przyjmowały, że zadaniem opiekuna jest prowadzenie niepełnosprawnej do łazienki. Nie jest więc jasne to, dlaczego żona skarżącego, mimo stwierdzonej pewnej samodzielności w zakresie przemieszczania się po domu, wymagać ma jednak asysty opiekuna przy dojściu do łazienki.

Nie można wykluczyć, że ten ostatnio wskazany stan ma miejsce właśnie w okresie realizowanej u niepełnosprawnej kuracji medycznej, jednak z uwagi na akcentowany wyżej brak ustaleń organów, co do stanu etapu tej kuracji i stadium choroby nowotworowej – nie sposób było bez zastrzeżeń przyjąć – jak uczyniło to SKO w Krakowie – że niepełnosprawna jest w stanie, we własnym zakresie samodzielnie się poruszać i korzystać z toalety. Budzą zastrzeżenia także ustalenia organu odnośnie samodzielności w spożywaniu posiłków przez niepełnosprawną, gdyż przyjęta przez organ odwoławczy samodzielność niepełnosprawnej w tym względzie pozostaje w sprzeczności z ustaleniem, że żona skarżącego ma jednak nie być w stanie utrzymać w ręku żadnych przedmiotów. Jak się wydaje, przy przyjęciu powyższego, wykluczone byłoby też samodzielne spożywanie posiłków. Wątpliwości te winny zostać wyjaśnione w toku ponownie prowadzonego postępowania, w ramach którego organ powinien zażądać od skarżącego przedstawienia dokumentacji, o której była mowa powyżej, którą to dokumentację winien organ następnie skonfrontować z twierdzeniami skarżącego odnośnie zakresu opieki realizowanej względem żony.

Nadto – w ramach ponownego wywiadu środowiskowego winny zostać odnotowane własne spostrzeżenia pracownika socjalnego, co do stanu zdrowia niepełnosprawnej i zakresu związanej z tym stanem celowej opieki, w tym odnośnie do podawanej przez skarżącego informacji o mających występować zanikach pamięci u żony. W dotychczasowym postępowaniu organ nie ustalił, czy takie schorzenia w istocie występują i – jak ewentualnie – wpływają one na potrzeby opiekuńcze niepełnosprawnej (na czym pomoc skarżącego w tym aspekcie zdrowia jego żony ma polegać).

W ocenie Sądu, drugi z prezentowanych przez organ odwoławczy argumentów o braku istnienia w tej sprawie związku przyczynowo-skutkowego (uboga historia zatrudnienia skarżącego) - nie był trafny. Sąd orzekający w tym składzie podziela pogląd, że nie wyklucza możliwości przyznania prawa do świadczenia pielęgnacyjnego to, że skarżący złożył wniosek o ustalenie tego prawa kilka lat po zaprzestaniu aktywności zawodowej - jeśli tylko dowiedzione zostanie, że u podstaw rezygnacji z aktywności zawodowej leżała właśnie obiektywna konieczność sprawowania tejże opieki. W tym też kontekście zwrócić należy także uwagę na zasadny pogląd wyrażony w orzecznictwie sądowoadministracyjnym, który akcentuje, iż ocena spełnienia przesłanek z art. 17 ust. 1 u.ś.r. powinna być zawsze dokonywana jako aktualna, tj. odnosząca się do czasu, w którym skarżący wystąpiła o przyznanie jej świadczenia (por. wyrok WSA w Gdańsku z 14.05.2020 r.; sygn. akt III SA/Gd 410/20).

Istotne jest zatem to, czy na dzień złożenia wniosku (por. art. 24 ust. 2 u.ś.r.), a najpóźniej na dzień przyznania świadczenia decyzją administracyjną, skarżący spełniał przesłanki przyznania oczekiwanego prawa, w tym przesłankę niepodejmowania zatrudnienia z uwagi na konieczność sprawowania opieki. W ocenie Sądu, zanegowanie tej przesłanki przez organ nie zostało wiarygodnie wykazane. Wszak skarżący podawał, że już od wielu lat opiekę sprawował zarówno nad matką (osoba ta zmarła) jak i nad żoną. Doświadczenie życiowe podpowiada, że zaangażowanie w opiekę względem dwóch potrzebujących osób, istotnie może wykluczać możliwość kontynuacji aktywności zawodowej opiekuna.

Nadto, negacja związku przyczynowego była także nieuprawniona wobec akcentowanych wyżej okoliczności odnoszących się do zaniechań poprawnego ukształtowania podstawy faktycznej rozstrzygnięcia tej sprawy.

Nie była trafna także trzecia z przywołanych przez organ odwoławczy okoliczności mająca przemawiać za brakiem związku przyczynowo-skutkowego między rezygnacją przez skarżącego z zatrudnienia a opieką sprawowaną nad żoną, tj. fakt, że poza skarżącym, są inne jeszcze osoby zobowiązane do opieki nad niepełnosprawną (tj. dwie córki małżonków). Zwrócić należy bowiem uwagę na celny pogląd wywiedziony przez NSA w wyroku z 24 czerwca 2014 r. (sygn. akt I OSK 789/13), w którym wskazano, iż obowiązków alimentacyjnych, przewidzianych w Kodeksie rodzinnym i opiekuńczym, o jakich mowa w art. 17 ust. 1 pkt 2 u.ś.r., nie można sprowadzać wyłącznie do tych z art. 128 i następnych k.r.o., lecz odnosić je należy do wszystkich przepisów k.r.o., które o obowiązkach alimentacyjnych stanowią, nie wyłączając art. 23 i 27 k.r.o. Przy czym, obowiązki alimentacyjne małżonków wyprzedzają obowiązki alimentacyjne krewnych (zob. art. 130 k.r.o.).

Nadto, skoro małżonek jest pierwszą osobą z kręgu zobowiązanych do alimentacji po ustaniu, unieważnieniu lub orzeczeniu separacji małżeństwa (odpowiednio art. 60 § 1-3, art. 21 i 614 § 4 k.r.o.), to tym bardziej jest on pierwszym zobowiązanym do dostarczania środków utrzymania współmałżonkowi w trakcie trwania małżeństwa na podstawie art. 27 k.r.o. (zob. M. Andrzejewski, Komentarz do art. 130 k.r.o., uw. 2 (w) Kodeks rodzinny i opiekuńczy. Komentarz, opublikowane w LEX). To samo wynika też ze stanowiska ustawodawcy, nowelizującego przepisy o świadczeniach rodzinnych, który uznaje, że zobowiązanym do opieki nad osobą tego wymagającą powinien być w pierwszej kolejności jej małżonek (zob. druk sejmowy nr 3393/IV kadencja, s. 16). Małżonek, zgodnie z przywołanymi wyżej regulacjami k.r.o., jest w pierwszej kolejności zobowiązany do sprawowania opieki nad niepełnosprawnym współmałżonkiem. Obowiązki w tym względzie dzieci (zobowiązanych w dalszej kolejności) nie aktualizują się, dopóki małżonek jest w stanie spełniać ten obowiązek.

Pogląd organów o konieczności współpartycypacji dzieci niepełnosprawnej w opiece nad nią, nie był więc zasadny. Rozważając natomiast udział w opiece domownika – tj. córki skarżącej wspólnie z nią mieszkającą należy dostrzec, że pracownik socjalny zapisał w dokumencie sporządzonym z wywiadu środowiskowego, że córka ta sama wymaga pomocy albowiem cierpi na problemy psychiczne. Skoro organ ustaleń tych nie kwestionował, to uznawać należy, iż taka kondycja zdrowotna domownika wyklucza możliwość partycypacji w opiece nad niepełnosprawną żoną skarżącego.

W ponownie prowadzonym postępowaniu rzeczą organów administracji będzie uwzględnienie przedstawionych wyżej rozważań, które wyznaczają jednocześnie zakres koniecznych do ustalenia i uwzględnienia okoliczności, nieodzownych dla poprawnego ukształtowania podstawy faktycznej rozstrzygnięcia tej sprawy. Następnie, organy administracji publicznej, w oparciu o wszechstronną analizę sprawy rozważą, czy wyłączną przyczyną niepodejmowania zatrudnienia przez skarżącego była konieczność sprawowania opieki nad żoną. Nadto, organ I instancji uwzględni przedstawioną na wstępie wykładnię art. 17 ust. 1b u.ś.r.

Mając na uwadze zaprezentowane wyżej rozważania i oceny, Sąd w pkt I. sentencji uchylił decyzję zaskarżoną i decyzję ją poprzedzającą, działając na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit a i c) w zw. z art. 135 ustawy z 30.08.2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. 2023 r., poz. 1634; dalej p.p.s.a).

Natomiast rozstrzygnięcie o kosztach (pkt 2 sentencji), oparte zostało na art. 206 p.p.s.a. Przepis ten stanowi, że sąd może w uzasadnionych przypadkach odstąpić od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania w całości lub w części. Cytowany przepis obejmuje swoim zakresem także uprawnienie Sądu do określenia wysokości wynagrodzenia zawodowego pełnomocnika strony, w ramach oceny czynności tego pełnomocnika podejmowanych w postępowaniu sądowym. Przy określaniu wysokości wynagrodzenia pełnomocnika uwzględniać trzeba bowiem każdorazowo szereg okoliczności, wśród których wymienić należy m.in. stopień zawiłości sprawy, jak też wkład pełnomocnika, w przyczynienie się do wyjaśnienia i rozstrzygnięcia sprawy. Sądowi z urzędu jest wiadomym, że pełnomocnik skarżącego wnosi jednobrzmiącej treści skargi na decyzje wydawane w przedmiocie odmowy przyznania prawa do świadczenia pielęgnacyjnego. Także skarga wniesiona w tej sprawie wpisywała się w przyjętych schemat treściowy i nie zawierała żadnych elementów indywidualizujących kontrolowany przypadek, pozostając w istocie bez bliższego związku z realiami tej sprawy.

Wywiedziona skarga nie przyczyniła się więc do wyjaśnienia sprawy. W takich okolicznościach, w ocenie Sądu, wniosek o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania (tj. w tej sprawie, z uwagi na zwolnienie skarżącej z wpisu sądowego, w istocie w rachubę wchodziłyby jedynie koszty zastępstwa procesowego zawodowego pełnomocnika) – nie mógł zostać uwzględniony, przez co Sąd, odstąpił od zasądzenia zwrotu tych kosztów w całości, stosując cytowany wyżej art. 206 p.p.s.a.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.