Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 4

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowiez 12 kwietnia 2023 r., sygn. akt III SA/Kr 1621/22

prawomocnyRozstrzygnięcie: za organemTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie
Skład
Sędzia WSA Elżbieta Czarny-Drożdżejko przewodniczący
Sędzia WSA Jakub Makuch Asesor WSA Magdalena Gawlikowska sprawozdawca
Rozpoznanie
na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym dniu 12 kwietnia 2023 roku
Sprawa
sprawy ze skargi P. P. na decyzję Małopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego z dnia 22 sierpnia 2022 r., znak IG.II.7221.90.2022.TT w przedmiocie odmowy aktualizacji informacji zawartych w ewidencji gruntów i budynków oddala skargę

Uzasadnienie

Skarżący P. P. złożył do Starostwa Powiatowego w N. wniosek o wykreślenie z jednostki rejestrowej [...] obręb N., ujawnionych tam jako władających M. P., B. F., J. P. i B. J. (dalej także jako "uczestnicy") jako współwładających i wpisanie w ich miejsce skarżącego jako władającego.

Po rozpatrzeniu wniosku Starosta N. 30 kwietnia 2020 r. wydał decyzję znak: [...] orzekającą o odmowie aktualizacji informacji zawartych w operacie ewidencji gruntów i budynków obrębu N., jednostka ewidencyjna N. w sposób żądany przez skarżącego.

Na skutek odwołania skarżącego Małopolski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego decyzją z 16 lipca 2020 r., znak: IG-II.7221.74.2020.EG uchylił zaskarżoną decyzję i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi l instancji z uwagi na potrzebę prawidłowego ustalenia stron postepowania.

Decyzją z 12 maja 2022 r., znak: [...] Starosta N. orzekł o odmowie aktualizacji informacji zawartych w operacie ewidencji gruntów i budynków obrębu N., jednostka ewidencyjna N. polegającej na ujawnieniu skarżącego jako współwładającego na zasadzie samoistnego posiadania do działki ewid. nr 1 o pow. 1,0292 ha objętej jedn. rej. [...] w miejsce uczestników.

W uzasadnieniu rozstrzygnięcia wskazano, że skarżący oparł swój wniosek na twierdzeniach, że M. P., B. F., J. P. i B. J. zostali wpisani jako władający nieruchomości w miejsce ich ojca zmarłego K. P. On natomiast został wpisany jako spadkobierca S. P., a S. P. został umieszczony w ewidencji bez podstawy prawnej. Tymczasem S. P. nigdy nie był współwłaścicielem, czy też współposiadaczem samoistnym nieruchomości objętej jedn. rej. [...]. W dawnych księgach wieczystych LWH o numerach [...] i [...], w których umieszczane były parcele o numerach 2/17 i 3/2, z których to z kolei powstała działka o numerze 1, umieszony był jako współwłaściciel ojciec skarżącego J. P. syn S. Otrzymał on ten udział od swojej matki A. z domu U. Jak wskazał skarżący był to majątek osobisty jego ojca i nie było żadnych podstaw faktycznych, ani prawnych, żeby w zakładanej ewidencji gruntów jako współposiadacza umieszczać S. P., a potem jego wszystkich trzech synów.

Skarżący podał też, że nigdy, ani K. P. (oraz jego dzieci), ani S. P. nie realizowali żadnych czynności na tej nieruchomości. Natomiast S. P. realizował w tym lesie tylko władanie w imieniu swojego syna J. do chwili osiągnięcia przez niego pełnoletności.

Organ ustalił, że na dzień wydania decyzji w jednostce rejestrowej [...] jako współwładający działką ewidencyjna nr [...] figurują: skarżący w udziale 1/3 oraz M. P., B. F., J. P. i B. J. w udziale po 1/60, a także W. S., A. Ś. i J. Ś. w udziale po 1/5.

Dalej wskazano, że działka nr 1 posiada nieuregulowany stan prawny.

W toku postepowania ustalono też, że z dniem założenia rejestrów przyjętych do państwowego zasobu geodezji i kartografii w jednostce rejestrowej [...] - obręb N. został wpisany S. P. (dziadek skarżącego). Nie odnaleziono jednak dokumentacji wskazującej podstawę jego wpisu jako współwładającego gruntem. Następnie na podstawie postanowienia sądu o dziale spadku po S. P. w jednostce rejestrowej [...] jako współwładających gruntem ujawniono J. P., S. P. i K. P. A następnie na podstawie notarialnego aktu poświadczenia dziedziczenia, jako współwładających gruntem ujawniono spadkobierców po K. P. tj. J. P., B. F., B. J. i M. P. Skarżący wykazując swoje władanie w miejsce J. P., B. F., B. J. i M. P. przedłożył decyzje w sprawie podatku leśnego za lata 2004-2019 wydane przez Burmistrza Miasta N. wraz z potwierdzeniami wpłat, decyzję z 10 lutego 1986 r., znak: [...] w sprawie zezwolenia na wyrąb drzew należących do J. P. na terenie wsi R. oraz zaświadczenie Starosty N. z 19 września 2018 r. o legalności pozyskania drewna z działki nr 1 położonej w N. Starosta N. zaznaczył jednak, iż podatek za przedmiotowy grunt ustalany jest wobec osób ujawnionych w ewidencji gruntów, a przedłożone dowody wpłat uiszczanych przez J. P. i P. P. dotyczą tylko części kwoty ustalonej w decyzjach podatkowych.

Z kolei J. P., B. J., B. F. i M. P. w piśmie z 16 października 2019 r. wskazali, iż współwładającymi działki nr 1 zostali w wyniku przeprowadzonego spadku po zmarłym ojcu K. P., który wraz z dziadkiem S. P. jeździł do lasu w celu robienia porządków i pozyskiwania drewna, natomiast po ich śmierci wspólnie przejęli opiekę nad przedmiotową działką leśną.

W dniu 21 maja 2021 r., przeprowadzono rozprawę administracyjna na terenie działki nr 1, na którą stawił się skarżący wraz z pełnomocnikiem oraz B. F. w imieniu własnym oraz jako pełnomocnik B. J., a także M. P. w imieniu własnym oraz jako pełnomocnik J. P. Obecni na rozprawie przedstawili swoje sprzeczne stanowiska w zakresie władania poszczególnymi częściami przedmiotowej nieruchomości.

Organ pierwszej instancji stwierdził, że materiał zgromadzony w sprawie wskazuje, że pomiędzy aktualnie ujawnionymi w ewidencji gruntów i budynków J. P., M. P., B. J., B. F., a skarżącym istnieje spór co do tego kto faktycznie włada nieruchomością. Każda ze stron podtrzymuje, że użytkuje udział w działce ewid. Nr 1 na zasadzie samoistnego posiadania. Dlatego w ocenie organu ujawniony w ewidencji gruntów i budynków stan jest adekwatny do zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego i spełnia cele wskazane w art. 21 ust 1 ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne. Stwierdzono wiec brak podstaw do uwzględnienia żądania wnioskodawcy, gdyż z zebranego materiału dowodowego nie wynika aby fakt władania działką ewidencyjną nr 1 przez skarżącego z wyłączeniem uczestników był bezsporny.

W odwołaniu od powyższej decyzji skarżący podniósł, że organ nie wziął pod uwagę treści dawnych ksiąg wieczystych Lwh [...] i Lwh [...], gdzie jako współwłaściciel ujawniony był jedynie jego ojciec J. P. Natomiast jako współwłaściciel nie figurował ani S. P. (ojciec J.) ani K. P. (brat J.). Z tego faktu skarżący wywiódł, że dokonany niegdyś przed laty (w latach 70-tych XX wieku) wpis, w którym organ prowadzący wówczas ewidencję gruntów, wpisał, jako współwłaściciela nieruchomości S. P., dokonany został wbrew treści księgi wieczystej, bez żadnej podstawy prawnej.

Z kolei konsekwencją tego wpisu jest obecne powoływanie się na współposiadanie nieruchomości wnuków S. P., którzy nie są potomkami J. P., który figurował i dalej figuruje jako współwłaściciel w dawnych księgach wieczystych. W odwołaniu skarżący podkreślił, że nie domaga się uznania swoich praw do nieruchomości, ani też wykreślenia innych posiadaczy, a jedynie kwestionuje samoistne posiadanie następców K. P. i uznaje siebie jako współposiadacza samoistnego na ich udziałach.

Decyzją z 22 sierpnia 2022 r., znak IG-II.7221.90.2022 Małopolski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego trzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji.

W motywach rozstrzygnięcia powołując się na mające zastosowanie w sprawie przepisy ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne oraz przepisy rozporządzenia Ministra Rozwoju, Pracy i Technologii z dnia 27 lipca 2021 r. w sprawie ewidencji gruntów i budynków stwierdził, że władającego ujawnia się wtedy, gdy prawny status danego gruntu jest nieuregulowany, a jedyną relacją, jaką można stwierdzić pomiędzy osobą fizyczną lub jednostką organizacyjną, a tym gruntem jest relacja faktyczna polegająca na władaniu. Organ odwoławczy wskazał też, że wskazanie w ewidencji gruntów i budynków osoby władającej na zasadach samoistnego posiadania powinno mieć charakter bezsporny w świetle zebranego materiału dowodowego.

Odnosząc się do zapisów w dawnych księgach wieczystych, na które powoływał się skarżący stwierdzono, że nawet błędny wpis w przedmiocie ujawnienia w ewidencji władających nieruchomością nie może stanowić podstawy do ich wykreślenia jeśli aktualnie spełniają oni przesłanki do uznania ich za władających (tj. faktycznie objęli nieruchomość we władanie). W takiej sytuacji pomimo ewentualnej wadliwości pierwotnego wpisu, stan ujawniony w ewidencji gruntów i budynków będzie aktualny. Dlatego organ odwoławczy stwierdził, że do rozstrzygnięcia w przedmiocie możliwości realizacji złożonego wniosku nie była konieczna analiza treści wskazanych dawnych ksiąg wieczystych, a jedynie analiza przesłanek koniecznych do spełnienia, by osoba mogła być uznana za władającą gruntem.

Organ nadmienił też, że wobec braku możliwości ujawnienia w rejestrze udziałów we władaniu, żądanie skarżącego mogło być zrealizowane jedynie poprzez wykreślenie z ewidencji wskazanych przez niego osób, co z kolei wymagałoby wykazania, iż nie władają już przedmiotową nieruchomością. To w ocenie organu nie zostało wykazane. Wykazano natomiast istnienie sporu co do faktu oraz zakresu władztwa przez skarżącego i wskazane przez niego osoby.

Za niezasadną uznano tezę podniesioną w odwołaniu o braku możliwości władania nieruchomością przez kilku współposiadaczy jednocześnie. Jak stwierdzono współposiadanie samoistne może być wykonywane analogicznie do zasad dotyczących współwłasności wskazanych w art. 206 Kodeksu cywilnego. Zatem w braku umowy quoad usum każdy ze współwłaścicieli jest uprawniony do współposiadania rzeczy wspólnej oraz do korzystania z niej w takim zakresie, jaki daje się pogodzić ze współposiadaniem i korzystaniem z rzeczy przez pozostałych współposiadaczy.

Na powyższą decyzję skarżący wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie. W skardze zarzucił naruszenie przepisów prawa procesowego, tj. art. 7, art. 8, art. 77, art. 80, art. 81a i art. 107 Kpa poprzez ich niezastosowanie oraz naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.:

  1. - art. 20 ust. 2b ustawy z 17 maja 1989 r. prawo geodezyjne i kartograficzne, poprzez niezastosowanie
  2. - art. 3 ust. 1 ustawy z 6 lipca 1982 r. ustawy o księgach wieczystych i hipotece poprzez niezastosowanie;
  3. - § 5 ust. 1 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 14 lipca 1986 r. w sprawie prowadzenia ksiąg wieczystych założonych przed dniem 1 stycznia 1947 r. oraz utraty mocy prawnej niektórych takich ksiąg, poprzez niezastosowanie.

W uzasadnieniu skargi skarżący podniósł, że przedmiotowa nieruchomość ma uregulowany stan prawny albowiem dawne księgi wieczyste Lwh [...] i Lwh [...] uwidaczniają jako współwłaściciela J. P. – ojca skarżącego. W konsekwencji za błędne uznano ustalanie przez organ, kto nieruchomością faktycznie włada. Zdaniem skarżącego także i to badanie zostało przez organy obydwu instancji przeprowadzone błędnie. Jakkolwiek skarżący zgodził się z rozważaniami przedstawionymi przez organ co do dopuszczalności wpisu w ewidencji osób współwładających nieruchomością, to jego zdaniem uznać należy, że skarżący wykazał, że wpisane osoby: M. P., B. F., B. J. i J. P. nigdy tą nieruchomością nie władały w jakiejkolwiek części.

Skarżący podkreślił, że we wniosku domagał się tylko i wyłącznie uznania, że jest on współposiadaczem nieruchomości, a nie są nimi M. P., B. F., B. J. i J. P. Nie domagał się natomiast uznania swoich praw do nieruchomości, ani wykreślenia pozostałych posiadaczy.

W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje.

Skarga nie jest zasadna i podlega oddaleniu.

Istota sprawy sprowadzała się do rozstrzygnięcia, czy organy zasadnie uznały, że na gruncie ustalonego stanu faktycznego nie istniały podstawy do wykreślenia z ewidencji gruntów działki nr 1 ujawnionych tam jako władających M. P., B. F., B. J. oraz J. P. i wpisanie w ich miejsce skarżącego jako władającego.

Materialną podstawą rozstrzygnięcia stanowiły przepisy ustawy z dnia 17 maja 1989r. Prawo geodezyjne i kartograficzne (Dz.U. z 2021 r, poz. 1990 ze zm.), dalej jako: "p.g.k." oraz przepisy rozporządzenia Ministra Rozwoju Pracy i Technologii z dnia 27 lipca 2021 r. w sprawie ewidencji gruntów i budynków (Dz.U. z 2021 r., poz.1390 ze zm.), dalej jako: "rozporządzenie".

W myśl art. 24 ust. 2a pkt 1 i 2 p.g.k. oraz ust. 2b tej ustawy, aktualizacja operatu ewidencyjnego odbywa się z urzędu lub na wniosek. Dokonuje się jej w drodze czynności materialno - technicznej lub w drodze decyzji administracyjnej (art. 24 ust. 2b pkt 1 i 2 p.g.k.). Aktualizacja operatu ewidencyjnego polega na zastąpieniu dotychczasowych zapisów ewidencyjnych nowymi lub na ich zmodyfikowaniu zgodnie z zasadą aktualności. Dokonuje się jej np. na podstawie dokumentów, wymienionych w art. 23 ust. 1-4 p.g.k. czy też materiałów zasobu, przepisów prawa bądź wykrycia błędnych informacji. Zmiany o jakich mowa wyżej mogą dotyczyć nie tylko samych gruntów jak powierzchnia, przebieg granic, ale także danych podmiotów władających gruntami. Jest to konsekwencją art. 20 ust. 2 pkt 1 lit. a i b p.g.k., który nakazuje wykazać w ewidencji gruntów i budynków: 1) właścicieli nieruchomości, 2) podmioty, w których władaniu lub gospodarowaniu, w rozumieniu przepisów o gospodarowaniu nieruchomościami Skarbu Państwa, znajdują się nieruchomości, 3) w przypadku gruntów, dla których ze względu na brak księgi wieczystej, zbioru dokumentów albo innych dokumentów nie można ustalić ich właścicieli - osoby lub inne podmioty, które władają tymi gruntami na zasadach samoistnego posiadania.

Z wymienionych przepisów wynika, że ujawnienie w ewidencji gruntów i budynków osoby władającej - tak jak ma to miejsce w niniejszej sprawie - ma charakter wyjątkowy gdyż znajduje zastosowanie tylko wtedy gdy brak jest danych odnośnie właściciela tego gruntu. Przepisy ustawy – Prawo geodezyjne i kartograficzne oraz przepisy rozporządzenia nie definiują pojęcia władania gruntem zaznaczając jedynie, że musi to był władanie "na zasadach samoistnego posiadania". Z kolei "posiadanie samoistne" zostało określone w art. 336 Kodeksu cywilnego. Zgodnie z jego treścią posiadaczem samoistnym rzeczy jest ten, kto nią faktycznie włada jak właściciel. Posiadacz samoistny zachowuje się wobec rzeczy tak jakby był jej właścicielem chociaż żadne prawo do rzeczy mu nie przysługuje. Uprawnienia właściciela zostały określone w art.140 Kodeksu cywilnego zgodnie z którym w granicach określonych przez ustawy i zasady współżycia społecznego właściciel może, z wyłączeniem innych osób, korzystać z rzeczy zgodnie ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem swego prawa, w szczególności może pobierać pożytki i inne dochody z rzeczy. W tych samych granicach może rozporządzać rzeczą.

Aby można było uznać, że dana osoba jest posiadaczem samoistnym nieruchomości musi rzeczywiście władać rzeczą tak jakby była jej właścicielem.

W orzecznictwie sądów administracyjnych jest powszechnie przyjęty pogląd, że aby ujawnić w ewidencji gruntów osobę władającą gruntem, konieczne jest aby fakt władania gruntem był bezsporny w świetle zebranego materiału dowodowego. Bezsporność ta wystąpi, gdy władanie gruntem będzie trwałe, będzie miało czytelny zakres, będzie się wiązało z pozostawaniem przez przedmiot władania w stałej dyspozycji władającego z wyłączeniem innych podmiotów, będzie ponadto w dostateczny sposób zamanifestowane na zewnątrz. Spełnienie tych wszystkich warunków ma miejsce np. w przypadku osoby, która sprawuje faktyczne zwierzchnictwo nad gruntem zabudowanym, na którym z wyłączeniem innych osób zamieszkuje, gospodaruje, na który czyni nakłady, z którego pobiera pożytki. Władanie takim gruntem jest w tej sytuacji bezsporne. Pogląd taki wyraził WSA w Warszawie w wyroku z 8 grudnia 2009r. w spr. IV SA/Wa 1340/09 i w wyroku z 2 lipca 2008r. w spr. IV SA/Wa 775/08 oraz WSA we Rzeszowie w wyroku z 7 marca 2018r. w spr. II SA/Rz 101/18.

A contrario oznacza to, że nie jest dopuszczalny wpis w ewidencji gruntów wnioskodawcy jako osoby władającej gruntem w sytuacji gdy istnieje spór pomiędzy tą osobą, a osobą już wpisaną w ewidencji jako władającą. Organy ewidencyjne nie są bowiem uprawnione do rozstrzygania takiego sporu. Spór taki może zostać rozstrzygnięty jedynie przed sądem cywilnym i w oparciu o orzeczenie tego sądu można dokonać zmian zapisów w ewidencji (por. wyrok WSA w Łodzi z 14 stycznia 2021 r., sygn. akt III SA/Łd 534/20).

W ocenie sądu organy administracji trafnie uznały, że brak jest podstaw do uwzględnienia wniosku skarżącego gdyż z zebranego materiału dowodowego nie wynika aby fakt władania przez niego częścią działki z wyłączeniem M. P., B. F., B. J. oraz J. P. był bezsporny.

Przede wszystkim Sąd zauważa, że nie ma racji skarżący podnosząc w skardze, że stan prawny przedmiotowej nieruchomości jest uregulowany, a zatem organ błędnie uznał, że należy w sprawie ustalić kto nieruchomością faktycznie włada. Zapisy widniejące w dawnych księgach wieczystych ww. nieruchomości odnośnie wpisanego tam jako współwłaściciela ojca skarżącego nie świadczą o tym, że nieruchomość ma uregulowany stan prawny.

Z akt sprawy wynika, że przedmiotowa działka nr 1 posiada nieuregulowany stan prawny, a ewidencji gruntów ujawnieni są władający samoistnie. Ustalono, że omawiana nieruchomość nie była przedmiotem regulacji własności na podstawie ustawy z 26 października 1971 r. o uregulowaniu własności gospodarstw rolnych. Natomiast toczące się przed Sądem Rejonowym w N. postępowanie w sprawie o uregulowanie własności tej nieruchomości (wszczęte na podstawie wniosku ujawnionych w ewidencji gruntów współposiadaczy samoistnych), zakończyło się wydaniem postanowienia z 4 lipca 2016 r., sygn. akt [...] orzekającego o oddaleniu wniosku. Na skutek rozpatrzenia apelacji od tego postanowienia Sąd Okręgowy w N. 29 marca 2017 r. wydał prawomocne postanowienie sygn. akt [...] orzekające o oddaleniu apelacji.

Zatem zasadnie organy poczyniły ustalenia w kierunku kto nieruchomością faktycznie włada, co z resztą wynikało z treści wniosku skarżącego dotyczącego ujawnienia jego władztwa w miejsce innych osób.

Dalej Sąd stwierdza, że w toku postepowania skarżący kwestionował władztwo nad udziałami w działce nr 1 M. P., B. F., B. J. oraz J. P. min. na podstawie tego, że w dawnych księgach wieczystych ww. nieruchomości nie był ujawniony jako współwłaściciel ich poprzednik prawny ale ojciec skarżącego. Odnosząc się do powyższego Sąd w pełni podziela stanowisko organów, że wpisy własnościowe istniejące w przedstawionych przez skarżącego dawnych księgach wieczystych same w sobie nie mogą skutecznie zakwestionować sprawowania władztwa wymienionych przez skarżącego osób na przedmiotowej nieruchomości. Są jednym z dowodów wziętych pod uwagę przez organy w kontrolowanej sprawie, nie mniej jednak w granicach niniejszej sprawy - wynikających z treści wniosku skarżącego - zadaniem organów było ustalenie aktualnego stanu faktycznego w zakresie sprawowanego władztwa nad nieruchomością, a nie jej własności. Organy ustaliły w jakiej sekwencji czasowej i na jakiej podstawie kwestionowane przez skarżącego osoby zostały ujawnione w rejestrze jako współwładający, a nade wszystko poczyniły ustalenia odnośnie aktualnego stanu rzeczy w kwestii sprawowania władztwa.

Zawartość dawnych ksiąg wieczystych z pewnością posłuży w procesie ustalania własności przedmiotowej nieruchomości ale jak sam skarżący podkreślał – zarówno w toku postepowania przed organami jak i w treści skargi – nie domagał się ujawniania praw do nieruchomości, a jedynie uznania i ujawnienia, że jest to on współposiadaczem nieruchomości w miejsce wskazanych przez niego osób. Do tego konieczne byłyby jednoznaczne ustalenie, że wymienione przez skarżącego osoby nie władają przedmiotową działką natomiast w ich miejsce robi to skarżący.

Tymczasem z dokonanych przez organy ustaleń jednoznacznie wynika, że między skarżącym, a wymienionymi przez niego osobami jest spór co do władztwa sprawowanego na spornej części przedmiotowej nieruchomości. Wynika on w pierwszej kolejności z twierdzeń skarżącego i uczestników.

Na poparcie swojego stanowiska skarżący przedłożył decyzje w sprawie podatku leśnego za lata 2004-2019 wraz z potwierdzeniami wpłat, decyzję w sprawie zezwolenia na wyrąb drzew należących do J. P. na terenie wsi R. oraz zaświadczenie o legalności pozyskania drewna z działki nr 1 położonej w N. Natomiast M. P., B. F., B. J. oraz J. P. konsekwentnie w toku postępowania twierdzili, że władztwo nad przypisaną im częścią działki objęli po ojcu K. P., który wraz z dziadkiem S. P. jeździł do lasu w celu robienia porządków i pozyskiwania drewna, natomiast po ich śmierci wspólnie przejęli opiekę nad działką leśną.

Również przeprowadzona na gruncie rozprawa potwierdziła istnienie sporu. Jej uczestnicy wzajemnie kwestionowali władztwo nad wskazywanymi obszarami działki.

W końcu zauważyć trzeba, że sam skarżący na ostatniej stronie uzasadnienia skargi potwierdza istnienie sporu odnośnie władztwa nad przedmiotową częścią działki, zarzucając organom brak jego rozstrzygnięcia.

W ocenie Sąd organy podjęły wszelkie możliwe starania aby ustalić stan faktyczny sprawy. W ramach przysługujących im środków nie było możliwe stwierdzenie, że skarżący włada działką w zakresie umożliwiającym uwzględnienie jego wniosku w miejsce wymienionych przez niego osób. Sąd nie zgadza się zatem z twierdzeniami skargi, że organ nie przeprowadził w sprawie prawidłowego postępowania dowodowego i nie poddał go żadnej ocenie i interpretacji. Skarżący nie wskazał jakie czynności byłyby niezbędne, a których organ zaniechał dla prawidłowego ustalenia stanu faktycznego sprawy.

Skarżący nie może skutecznie zarzucać organowi, że brał pod uwagę oświadczenia M. P., B. F., B. J. oraz J. P. albowiem brał też pod uwagę jego oświadczenia i ocenił je całościowo w kontekście pozostałych dowodów zebranych w sprawie. Również zarzucanie organowi błędu logicznego przy uznaniu, że kierowanie decyzji ustalającej podatek leśny do wszystkich współwładających należy poczytać jako dowód władania przez M. P., B. F., B. J. oraz J. P. Sąd uznał za chybione. Przede wszystkim to sam skarżący powołał ten rodzaj dokumentu dla wykazania własnego władztwa, a organ w zaskarżonej decyzji jedynie stwierdził, że dokumenty te nie pozwalają na stwierdzenie wyłącznego władztwa skarżącego albowiem są kierowane do wszystkich współwładających.

Odnośnie natomiast dokumentu, na które powoływał się skarżący dla wykazania swojego władztwa tj. zaświadczenia o legalności pozyskania drewna z działki nr 1 położonej w N., Sąd stwierdza, że w aktach sprawy na k. 226 zalega zawiadomienie z 26 października 2020 r. o popełnieniu przestępstwa przez skarżącego polegającego na nielegalnej wycince i kradzieży drewna złożone do Komendy Powiatowej Policji w N., złożone przez władających działką: A. Ś., J. Ś., M. Ś., A. G., J. P., B. F., B. J. i M. P. Prowadzone było też postepowanie sprawdzające przez Komendę Powiatową Policji w N. odnośnie złożenia przez skarżącego fałszywego oświadczenia odnośnie bycia właścicielem działki nr 1 w celu uzyskania świadectwa legalności pozyskania drewna (k. 247-250 akt adm.). Zatem również i te okoliczności potwierdzają istnienie utrwalonego sporu miedzy skarżącym, a pozostałymi współwładającymi, który objawia się na różnych płaszczyznach.

W konsekwencji wszystkie ww. okoliczności wskazują, że wnioski organów co do istniejącego między skarżącym, a wymienionymi przez niego osobami sporu co do władztwa były słuszne, a zatem brak było podstaw do uznania twierdzeń skarżącego o jego władztwie nad nieruchomością z wyłączeniem wskazanych przez niego osób.

Sąd opowiada się za poglądem, że w sytuacji gdy władanie nieruchomością nie jest bezsporne z uwagi na brak konsensu pomiędzy podmiotem ewidencyjnym a wnioskodawcą, to bez rozstrzygnięcia tej kwestii w stosownym postępowaniu cywilnym dokonanie takiego wpisu w postępowaniu ewidencyjnym, naruszałoby istotę postępowania ewidencyjnego, które ze swej natury, jest zależne od innych postępowań i trybów, zwłaszcza w przypadku konfliktu interesów podmiotów zainteresowanych. Innymi słowy, nie można od organu ewidencyjnego oczekiwać, aby rozstrzygnął spór dotyczący posiadania samoistnego nieruchomości, jako stanu faktycznego podlegającego reglamentacji prawnej na podstawie przepisów prawa cywilnego (zob. wyrok NSA z 23 czerwca 2015 r., sygn. I OSK 2431/13, LEX). W sytuacji zaś gdyby sprawa posiadania nieruchomości została przesądzona w postępowaniu przed sądem powszechnym, rolą organu ewidencyjnego będzie uwzględnienie tego orzeczenia w treści ujawnianych w ewidencji danych.

Wówczas działania aktualizacyjne będą w pełni uzasadnione w świetle powołanych przepisów p.g.k., zaś organowi ewidencyjnemu nie będzie można stawiać zarzutu wkraczania w domenę zastrzeżoną dla władzy sądowej.

Nie ma wątpliwości, że prawidłowo ustalony w sprawie stan faktyczny nie wskazuje na bezsporne władanie przedmiotową częścią działki przez skarżącego z wyłączeniem wymienionych przez niego osób.

Sąd podzielił stanowisko organów, że uwzględnienie wniosku skarżącego było niemożliwe również z uwagi na brak przepisów prawnych uprawiających organy do ujawnienia w rejestrze udziałów we władaniu. Jak trafnie ustalił organ aktualnie w ewidencji gruntów i budynków są ujawnieni współwładający z przypisaną im wielkością udziałów, w tym - jako jeden z nich - skarżący. Skarżący wniósł o wykreślenie wskazanych współwładających i ujawnienie siebie w ich miejsce. Uwzględnienie jego żądania musiałby się sprowadzać do wykreślenia wskazanych przez niego współwładających i przypisanie mu przypadających im udziałów - łącznie 4/60 części. Tymczasem obowiązujące przepisy ustawy p.g.k. oraz rozporządzenia wykonawczego nie przewidują ujawniania w ewidencji gruntów i budynków posiadaczy samoistnych nieruchomości z ustaloną wielkością przysługujących im udziałów w posiadaniu. W treści § 11 pkt 7 rozporządzenia wykonawczego przewidziano możliwość ujawnienia posiadaczy samoistnych łącznie z opisem stanu posiadania, natomiast wykazanie wielkości udziałów przewidziano tylko w stosunku do właścicieli oraz podmiotów wskazanych w § 12 pkt 1 i 3 rozporządzenia.

Żądanie skarżącego mogło być zatem zrealizowane jedynie poprzez wykreślenie z ewidencji wskazanych przez niego osób, co wymagałoby uprzedniego wykazania, iż nie władają już przedmiotową nieruchomością, a czego – jak to wynika z powyższych rozważań Sądu – nie dowiedziono. Poza tym wykazanie przez skarżącego wyłącznego władania udziałami uczestników wymagałoby istnienia umowy uqoad usum między współwładającymi działką, której nie ma oraz zrzeczenia się lub przeniesienia przez uczestników władztwa na nieruchomością na rzecz skarżącego – co nie miało miejsca.

Za chybiony należało też uznać zarzut skarżącego o pominięciu przez organy, że uczestnicy nie wykazali jaka faktycznie część nieruchomości jest w ich posiadaniu, przy czym w ocenie skarżącego nie jest możliwe jednoczesne posiadanie przedmiotowej części działki przez skarżącego i uczestników. W tej kwestii Sąd w pełni podziela stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji, że skuteczne wykonywanie współwładania nieruchomością może być wykonywane analogicznie do zasad dotyczących współwłasności wskazanych w art. 206 Kodeksu cywilnego, zgodnie z którym współwłaściciel nieruchomości w części ułamkowej nie jest właścicielem części ułamkowej nieruchomości, ale całej nieruchomości, tyle że w części ułamkowej. Uprawnia go to do korzystania nie z wyznaczonej części, ale z całej nieruchomości w zakresie, który nie wyłącza takiego korzystania przez pozostałych współwłaścicieli. Analogicznie możliwe jest korzystanie z nieruchomości w przypadku współposiadania, tj. władanie nieruchomością przez kilku współposiadaczy jednocześnie.

Reasumując, Sąd doszedł do przekonania, że zaskarżona decyzja w pełni odpowiada prawu, a jej wydanie poprzedziło kompleksowe zgromadzenie i ocena zebranego w sprawie materiału dowodowego. Tym samym uznając zarzuty skargi za pozbawione podstaw – orzeczono jak w sentencji wyroku na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2023 r., poz. 259 ze zm.).

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.