Uzasadnienie
Decyzją z dnia 21 października 2013 r. Komendanta Oddziału Straży Granicznej nr [...] utrzymał w mocy decyzję Komendanta Placówki Straży Granicznej z dnia [...] 2013 r. o nałożeniu na skarżącego R. P. kary pieniężnej. Decyzja ta została skutecznie doręczona skarżącemu w dniu 29 października 2013 r.
W dniu 29 listopada 2013 r. skarżący wniósł za pośrednictwem organu I instancji skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie. Organ pierwszej instancji przekazał skargę właściwemu organowi drugiej instancji w dniu 2 grudnia 2013 r.
Pismem z dnia 17 stycznia 2014 r. skarżący wniósł wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi. Na uzasadnienie wniosku wskazał, że zaskarżoną decyzję w dniu 29 października 2013 r. odebrała jego matka i przekazała mu ją dopiero w dniu 13 listopada 2013 r. Do tego dnia skarżący nie miał świadomości odnośnie rzeczywistej daty doręczenia decyzji. Dodał też, że pod adresem do doręczeń jest zarejestrowana firma skarżącego i tam też mieszkają jego rodzice, natomiast skarżący wraz z rodziną zamieszkuje pod innym adresem. Dopiero w dniu 13 stycznia 2014 r. gdy odebrał odpis odpowiedzi na skargę powziął informację o ewentualnym uchybieniu terminowi do wniesienia skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje.
Zgodnie z treścią przepisu art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) - zwanej w skrócie "P.p.s.a."- jeśli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi o przywróceniu terminu. Wykazanie okoliczności braku winy w uchybieniu terminowi spoczywa zgodnie z treścią przepisu art. 87 § 2 P.p.s.a. na stronie, która uchybiła terminowi do dokonania czynności. O braku winy można mówić wtedy, gdy strona nie mogła przeszkody przezwyciężyć nawet przy użyciu największego wysiłku (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 marca 2009 r., sygn. akt II GZ 47/2009, system LexPolonica)
W ocenie Sądu skarżący nie uprawdopodobnił, że uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy. Okoliczności faktyczne powołane we wniosku, tj. nieobecność w miejscu zamieszkania, podczas której przesyłkę sądową odebrała matka skarżącego, nie wskazują na to, że uchybienie terminu nastąpiło na skutek zdarzeń wyjątkowych czy szczególnych, których nie można było uniknąć i które mogłyby usprawiedliwiać zaniechanie skarżącego. Skoro skarżący nie przebywa we wskazanym miejscu zamieszkania w czasie, w którym spodziewał się korespondencji kierowanej do siebie i nie zadbał o uzyskanie bieżących informacji na ten temat choćby poprzez kontakt telefoniczny z pozostałymi domownikami, nie sposób w takim postępowaniu nie upatrywać braku winy skarżącego, a wręcz wskazuje to na jego niedbalstwo. Podkreślić też należy, że jest to również miejsce gdzie skarżący prowadzi działalność gospodarczą, co wiąże się z potrzebą szczególnej dbałości w zakresie otrzymywanej korespondencji.
Konkludując – przywrócenie terminu jest instytucją służącą ochronie zainteresowanego przed negatywnymi skutkami uchybienia terminu. Taka ochrona przysługuje jednak wyłącznie w przypadku, kiedy skarżący nie mógł dokonać czynności procesowej w terminie z przyczyn od siebie niezależnych (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 14 lutego 2005r., sygn. akt FZ 707/2004, system LexPolonica). Przyczyn zaś takich, w rozpoznawanej sprawie, Wojewódzki Sąd Administracyjny nie stwierdził.
Mając powyższe na uwadze, na podstawie art. 86 § 1 P.p.s.a., należało postanowić jak w sentencji.