Uzasadnienie
Skarżący w złożonym na urzędowym formularzu "PPF" wniosku o przyznanie prawa pomocy domagał się zwolnienia od kosztów sądowych i ustanowienia radcy prawnego lub adwokata.
Oświadczył, że nie zatrudnia i nie pozostaje w innym stosunku prawnym z jakimkolwiek kwalifikowanym pełnomocnikiem.
Objaśniając swoją sytuację rodzinną podał, że pozostaje we wspólnym gospodarstwie domowym z bratem.
Określając majątek swój i brata uwidocznił, że obaj są współwłaścicielami nieruchomości w udziałach po 3/32 części. Nadto posiadają zasoby pieniężne: Skarżący ma 19.317,64 zł a jego brat 19.616,64 zł.
Uzasadniając swoje starania skarżący zaakcentował, że ponieważ nie pracuje więc z tego powodu nie stać go na opłacenie adwokata z wyboru, który sporządziłby i wniósł skargę kasacyjną. Wskazując zaś na powyższe podniósł, że co prawda oboje z bratem mają pewne oszczędności w obligacjach lecz pieniądze te potrzebne są im do życia i studiowania.
Mając na uwadze powyższe zważyć należało co następuje:
Stosownie do art. 252 w związku z art. 246 §1 pkt. 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) – zwanej dalej "ppsa", osoba fizyczna może domagać się przyznania prawa pomocy w zakresie częściowym o ile – poza samym wnioskiem (art. 243 ppsa) - złoży również oświadczenie którym wykaże bądź to że nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania.
W realiach rozstrzyganego przypadku skarżący złożył oświadczenie, które jest wystarczające dla wyprowadzenia dwóch konkluzji.
Po pierwsze skarżący dysponuje znacznymi zasobami pieniężnymi liczonymi na 19.317,64 zł oraz wykazanymi udziałami nieruchomości, podobnie jak i jego brat.
Po drugie skarżący nie podjął nawet próby określenia jak kształtują się stałe miesięczne obciążenia gospodarstwa domowego, które tworzy z bratem związane z utrzymaniem oraz opłaceniem mediów.
Skoro zaś gospodarstwo domowe skarżącego dysponuje znacznymi środkami pieniężnymi liczonymi łącznie na ponad 38 tyś. zł w łatwo zbywalnych papierach wartościowych a jednocześnie skarżący nie podjął nawet próby dokładniejszego wyjaśnienia swojej sytuacji to przyznanie w takich warunkach skarżącemu prawa pomocy nie znajduje dla siebie wystarczających podstaw. Sprzeciwia się temu zarówno reguła prawa ustanowiona w przepisie art. 246 §1 ppsa jak i aktualne poglądy doktryny zgodnie z którymi jest to instytucja o charakterze wyjątkowym, która powinna stanowić przywilej dla osób, które muszą korzystać z ochrony prawnej przed sądem a w przypadku ubogiego społeczeństwa, jakim jest społeczeństwo polskie, prawo pomocy powinno być udzielane przede wszystkim osobom bezrobotnym, samotnym, bez źródeł stałego dochodu (tak H Knysiak – Molczyk w "Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz". pod redakcją prof.
T. Wosia. Warszawa 2005 s. 631). Postulatom tym wtóruje zresztą praktyka orzecznicza sądów administracyjnych zgodnie z którą, udzielenie prawa pomocy jest formą dofinansowania strony z budżetu państwa i powinno mieć miejsce tylko w sytuacjach, w których zdobycie przez stronę środków na sfinansowanie udziału w postępowaniu sądowym jest rzeczywiście, obiektywnie niemożliwe (por. postan. NSA z 27 maja 2008 r. I FZ 160/08). W ślad za Naczelnym Sądem Administracyjnym powtórzyć tez trzeba, że ponieważ prawo do sądu nie ma charakteru absolutnego i może być przedmiotem uzasadnionych prawnie ograniczeń (postan. NSA z 15 marca 2006 r. II OZ 258/06), to sprawą zainteresowanego jest wykazanie zasadności złożonego wniosku w świetle ustawowych przesłanek przyznania prawa pomocy (por. postan. NSA z 31 marca 2005 r. I FZ 63/05).
Z przytoczonych względów orzeczono zatem jak w sentencji na podstawie art. 243 §1 oraz art. 252 w związku z art. 246 §1 pkt. 2 i art. 245 §1 i 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.).