Uzasadnienie
Wnioskodawca w złożonym na urzędowym formularzu "PPF" wniosku o przyznanie prawa pomocy domagał się zwolnienia od kosztów sądowych i ustanowienia adwokata. Oświadczył, że nie zatrudnia i nie pozostaje w innym stosunku prawnym z jakimkolwiek kwalifikowanym pełnomocnikiem.
Objaśniając swoją sytuację rodzinną wpisał w rubryce 6 formularza żonę i córkę.
Określając swój majątek podał, że nie ma nieruchomości, zasobów pieniężnych ani przedmiotów wartościowych. Sam zadeklarował brak stałych dochodów. Co się zaś tyczy żony to podał, że ma ona ok. 820 zł renty socjalnej wraz z dodatkiem pielęgnacyjnym.
Uzasadniając swoje starania nadmienił że przebywa w zakładzie karnym, gdzie nie jest zatrudniony odpłatnie. Powiada, że jest w trakcie rozwodu. Obciążają go alimenty w wysokości 400 zł miesięcznie i z tego tytułu posiada zadłużenie liczone na ok. 46 tyś. zł.
Mając na uwadze powyższe zważyć należało co następuje:
Zgodnie z art. 239 pkt 1 lit. a) ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, obowiązek uiszczenia kosztów sądowych nie ciąży na stronie skarżącej działanie lub bezczynność organu w sprawach z zakresu pomocy i opieki społecznej. Przedmiotem skargi w niniejszym postępowaniu jest odmowa przyznania lokalu mieszkalnego z zasobów Gminy. Opierając się na argumentacji zbieżnej z tą jaka legła u podstaw uznania w Naczelnym Sądzie Administracyjnym, że przyznawanie dodatków mieszkaniowych mieści się w szeroko rozumianej kategorii spraw z zakresu pomocy społeczne należy wyrazić zapatrywanie, że skoro na pomoc mieszkaniową gminy mogą liczyć mieszkańcy mający niezaspokojone potrzeby mieszkaniowe i osiągający niskie dochody to sprawy mające za przedmiot odmowę lub przyznanie takiej pomocy z gminnego zasobu mieszkaniowego kwalifikować należy w podobny sposób. Skarżąca korzysta więc z ustawowego zwolnienia od kosztów sądowych - co zgodnie z art. 241 ppsa oznacza całkowite zwolnienie strony z obowiązku wnoszenia opłat sądowych jak i ponoszenia wydatków.
Równocześnie godzi się zauważyć, że zgodnie z art. 246 §1 pkt. 2 ppsa sąd może przyznać prawo pomocy w zakresie częściowym obejmujące m.in. ustanowienie profesjonalnego pełnomocnika (art. 245 §3 in fine ppsa) pod warunkiem złożenia oświadczenia, którym strona wykaże, że nie jest wstanie ponieść opłat za jego czynności w postępowaniu przed sądami administracyjnymi bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny (art. 246 §1 pkt. 2 ppsa). Oświadczenie to zgodnie z wolą ustawodawcy ma być "dokładne". Owa "dokładność" stopniowana jest z kolei przeświadczeniem czy to sądu czy to referendarza, że strona okoliczności te wykazała to znaczy przedstawiła je w sposób przekonywujący.
Wnioskodawca złożył oświadczenie o jakim mowa w art. 252 ppsa. Oświadczenie to należy uznać za wystarczające do oceny jego aktualnych możliwości płatniczych pokrywa się bowiem z wcześniej składanym w sprawie o sygn. akt III SO/Kr 37/13. Przy braku majątku i bieżących dochodów, konieczność wygospodarowania potrzebnych sum na koszty postępowania stanowi problem dla osoby osadzonej w zakładzie karnym. Skoro zaś nie budzi wątpliwości, że aktualnie wnioskodawca nie jest w stanie ponieść kosztów pełnomocnika z wyboru bo przekracza to jego możliwości, a na pomoc żony z którą się rozwodzi nie bardzo może liczyć, to należało ustanowić dla niego adwokata opłacanego przez Skarb Państwa, którego wyznaczy właściwy organ samorządu zawodowego. Rozstrzygnięcie takie uwzględnia status skarżącego zabezpieczając gwarantowane mu konstytucją prawo do sądu.
Nadto wspiera zasadę równości broni – będącą jednym z elementów szerszej koncepcji rzetelnego procesu – która wymaga, aby każda ze stron miała daną rozsądną możliwość przedstawienia swojej sprawy na zasadach, które nie stawiają jej w bardziej niekorzystnej sytuacji niż jej przeciwnika procesowego co także oznacza daną stronom możliwość zapoznania się i ustosunkowania do całości materiału dowodowego lub poczynionych oświadczeń. Na gruncie rozstrzyganego przypadku ma to znaczenie pierwszorzędne gdyż osadzenie wnioskodawcy w zakładzie karnym stawia go w gorszej pozycji procesowej względem strony przeciwnej.
Nie można bowiem tracić z pola widzenia, że - via facti - pozbawiony jest możliwości nieskrępowanego przeglądania akt sprawy czy dostępu do interesujących go przepisów, literatury fachowej i orzecznictwa. Okoliczność, na ile pozostaje odpowiedzialny za taki stan rzeczy ma w tym aspekcie znaczenie drugorzędne.
Mając na uwadze powyższe orzeczono jak w punkcie drugim sentencji na podstawie art. 246 §1 pkt. 2 ppsa w związku z art. 245 §3 ppsa.