Uzasadnienie
Pismem z dnia 4 stycznia 2011 r. Komendant Wojewódzki Policji zwrócił się do Komendanta Komisariatu Policji o sporządzenie opinii dotyczącej T. D., posiadającego licencję pracownika ochrony fizycznej I stopnia.
W dniu [...] 2011r. Komendant Komisariatu Policji wydał postanowienie [...], w którym stwierdził, że T. D. nie posiada nienagannej opinii. W uzasadnieniu postanowienia organ I instancji podał, że przeciwko T. D. w roku 2009 wdrożona była procedura "Niebieskiej Karty" dotycząca przemocy w rodzinie wobec konkubiny E. B. Podniósł, że z zebranych materiałów wynikało, że wymieniony jest osobą nadużywającą alkoholu, dlatego też zostało skierowane pismo do Miejskiej Komisji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych. Komisja ta według opinii biegłych sądowych z dnia 9 września 2010 r. stwierdziła, że T. D. jest uzależniony od alkoholu.
Pismem z dnia 10 lutego 2011 r. T. D. wniósł zażalenie na powyższe postanowienie Komendanta Komisariatu Policji podnosząc, że zostało ono oparte na nieaktualnych danych będących w posiadaniu Policji. T. D. podał, że w 2009 r. od policjanta - dzielnicowego uzyskał informację, że nie będzie miał założonej tzw. "Niebieskiej Karty", gdyż nie ma takiej potrzeby. Pomimo tego Policja złożyła zawiadomienie do Miejskiej Komisji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych, w wyniku czego został poddany krótkiemu badaniu, po którym została wydana opinia. Tę opinię biegłych T. D. zakwestionował, gdyż – jego zdaniem - została wydana na podstawie nieprawdziwych danych i postępowanie w tej sprawie jest prowadzone przed Sądem.
Komendant Miejski Policji w wyniku rozpatrzenia powyższego zażalenia postanowił utrzymać w mocy postanowienie Komendanta Komisariatu Policji z dnia [...] 2011r. [...] wydając postanowienie z dnia [...] 2011 r. [...]. Jako podstawę prawną wskazano art. 138 § 1 pkt 1 w zw. z art. 123 § 1 i art. 144 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 z późn. zm.), art. 26 ust. 3 pkt 1 ustawy z dnia 22 sierpnia 1997 r. o ochronie osób i mienia (Dz. U. z 2005 r. Nr 145, poz. 1221) oraz § 10 ust. 1 ust. i 2 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 4 czerwca 1998r. w sprawie wzoru i trybu wydawania licencji pracownika ochrony fizycznej i licencji pracownika zabezpieczenia technicznego oraz trybu i częstotliwości wydawania przez organy Policji opinii o pracownikach ochrony (Dz. U. Nr 78, poz. 511). W uzasadnieniu stwierdzono, że w toku czynności prowadzonych w Komendzie Miejskiej Policji dokonano dodatkowych ustaleń dotyczących T. D. Z Miejskiej Komisji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych uzyskano kopię opinii biegłych sądowych z dnia 9 września 2010 r. sporządzoną na zlecenie Komisji oraz kopię opinii psychiatryczno-psychologicznej z dnia 7 stycznia 2011 r. wydanej na polecenie Sądu Rejonowego Wydział III Rodzinny i Nieletnich oraz dokonano ustaleń w Sądzie Rejonowym Wydział III Rodzinny i Nieletnich.
Odnosząc się do opinii, stwierdzono, że zostały sporządzone przez różnych biegłych sądowych z zakresu psychiatrii i psychologii i wynika z nich, że u T. D. rozpoznano zespół uzależnienia od alkoholu. Jednocześnie podano, że pomimo tych opinii, Sąd Rejonowy Wydział III Rodzinny i Nieletnich postanowieniem z dnia 17 lutego 2011 r., sygn. akt [...] oddalił wniosek Miejskiej Komisji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych o zastosowanie obowiązku poddania się leczeniu odwykowemu przeciwalkoholowemu przez T. D. Ustalono także, że orzeczeniem z dnia 21 września 2009 r., sygn. akt [...] T. D. i E. B. zostali pozbawieni władzy rodzicielskiej nad synem N. D. Odnosząc się do zarzutów strony, że opinia wydana przez Komendanta Komisariatu Policji została wydana w oparciu o nieaktualne dane, Komendant Miejski Policji stwierdził, że procedura "Niebieskiej Karty" była prowadzona od 29 lipca do 30 października 2009 r. i została zakończona wobec stwierdzenia, że pomiędzy stronami nie ma przemocy, a E. B. odmawiała udziału w czynnościach procesowych.
Organ II instancji nie zgodził się natomiast z zarzutem, że opinie biegłych sądowych były nieaktualne i wyjaśnił, że sprawdzając interwencje w miejscu zamieszkania opiniowanego sięgnięto wyłącznie po dane za 2010 i 2011 rok odnotowując dziewięć interwencji. Na tej podstawie ustalono, że dochodziło do awantur pomiędzy opiniowanym a jego konkubiną, ewentualnie innymi osobami przebywającymi w jego mieszkaniu. W większości przypadków związane to było ze spożywanym alkoholem. W związku z powyższym Komendant Miejski Policji uznał, że postawa T. D. nie jest nienaganna i podniósł, że w orzecznictwie przyjęto, iż pojęcie "nienaganny" oznacza kogoś, kto nie daje powodów do nagany, do jakiegokolwiek zarzutu, do krytyki, kogoś idealnego, wzorowego, prawego, uczciwego, o nieskazitelnym charakterze, solidnego. Zdaniem organu II Instancji, w świetle przedstawionych okoliczności nie można uznać T. D. za taką osobę, gdyż jego postawa nie gwarantuje sumiennego wywiązywania się z nałożonych na niego obowiązków pracownika ochrony i może mieć wpływ na efekty dysponowania przez opiniowanego powierzonym mu mieniem, a przede wszystkim środkami przymusu bezpośredniego, w tym bronią palną.
Zdaniem Komendanta Miejskiego Policji, nie można nie wziąć pod uwagę charakteru powierzonych zadań opiniowanemu albowiem decydujące znaczenie odgrywa tutaj zachowanie się opiniowanego wobec innych ludzi, w różnych sytuacjach, prawidłowość oceny sytuacji konfliktowych, prawidłowość i adekwatność reakcji na różne czynniki i zagrożenia. W opinii organu II instancji, informacje zawarte we wspomnianych opiniach psychiatryczno-psychologicznych, awantury w miejscu zamieszkania, czy też pozbawienie praw rodzicielskich, takiej rękojmi prawidłowego zachowania T. D. nie dają. Komendant Miejski Policji stwierdził także, że wprawdzie w trakcie badania przez biegłych T. D. deklarował, że alkoholu już nie spożywa i podejmuje czynności zmierzające do wymeldowania konkubiny, która - jego zdaniem - była przyczyną awantur, jednak biorąc pod uwagę uprawnienia licencjonowanego pracownika ochrony, organ Policji badając wymóg nienagannej reputacji nie mógł ograniczyć się wyłącznie do oceny zachowania opiniowanego w okresie bezpośrednio przed wydaniem opinii, lecz powinien przeanalizować jego zachowanie i postawę w dłuższym okresie czasu, gdyż pozwala to na obiektywną ocenę, czy określone negatywne zdarzenia i zachowania miały charakter incydentalny. Podsumowując Komendant Miejski Policji uznał, iż wiedza uzyskana na podstawie zgromadzonej w aktach sprawy dokumentacji wskazuje, że T. D. nie można przypisać cechy "nienaganności".
W skardze na powyższe postanowienie Komendanta Miejskiego Policji z dnia 16 marca 2011 r. [...] T. D. opisał przebieg swojego pożycia z konkubiną E. B. Zdaniem skarżącego, przyczyną wybuchających w jego domu awantur było nadużywanie przez E. B. alkoholu. Zmusiło go to również do oddania dziecka w 2008 r. do Pogotowia Opiekuńczego, a w 2009 r. do wyrażenia zgody na jego adopcję. T. D. podniósł, że procedura "Niebieskiej Karty" została zakończona w październiku 2009 r. wobec stwierdzenia, iż pomiędzy nim a jego konkubiną nie ma przemocy. Odnosząc się do opinii biegłych sądowych skarżący przedłożył pisma zaadresowane do Dyrektora Szpitala, w których zakwestionował ustalenia biegłych oraz sposób wydania opinii.
Odnosząc się do kwestii oddania dziecka do Ośrodka Opiekuńczo-Wychowawczego skarżący powołał się na postanowienie Sądu Rejonowego z dnia 8 lipca 2008 r., sygn. akt [...], z którego wynika, że dziecko zostało umieszczone w tym ośrodku na jego wniosek. Odpowiadając z kolei na zarzut, że nie daje on gwarancji należytego wypełniania obowiązków jako pracownik ochrony, skarżący powołał się na orzeczenie lekarskie nr [...] z dnia 21 grudnia 2010 r. wydane w Poradni Badań Profilaktycznych Zakładu Opieki Zdrowotnej, w którym stwierdzono, iż posiada on zdolność fizyczną i psychiczną do wykonywania zadań pracownika ochrony fizycznej określonych w art. 26 ust. 1 ustawy z dnia 22 sierpnia 1997 r. o ochronie osób i mienia.
Skarżący zarzucił także, że pomimo jego wniosku organ I instancji nie przeprowadził wywiadu środowiskowego na jego temat w miejscu zamieszkania i ewentualnie w miejscu pracy. Do skargi skarżący dołączył szereg pism, które – jego zdaniem - potwierdzają zawarte w skardze argumenty.
W odpowiedzi na skargę Komendant Miejski Policji podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie i wniósł o oddalenie skargi. Odnosząc się do zarzutów skargi organ II instancji stwierdził, że nie przemawiają one za zmianą zajętego stanowiska i przyznał, że istotnie większość interwencji w miejscu zamieszkania skarżącego była związana z zachowaniem jego konkubiny. Jednak podczas awantury z konkubiną w dniu 24 stycznia 2010 r. skarżący, zdaniem organu odwoławczego, był również nietrzeźwy, podobnie jak podczas zdarzenia w dniu 23 maja 2010 r. Tym samym, zdaniem organu II instancji - wbrew twierdzeniom T. D. - nie można uznać, że skarżący był wyłącznie "ofiarą" nadużywania alkoholu przez E. B. Nadto Komendant Miejski Policji zarzucił skarżącemu, że oddając w dniu 30 czerwca 2008 r. syna do Ośrodka Opiekuńczo-Wychowawczego obwiniał o to matkę dziecka – E. B., chociaż sam przedłożył wspólne pożycie z konkubiną nad możliwość wychowywania dziecka i pomimo tego, że - jak twierdził – konkubina od kilku lat nadużywała alkoholu i była sprawczynią awantur, to o wymeldowanie jej wystąpił dopiero w dniu 26 lipca 2010 r. Organ stwierdził, że skarżący jako pracownik ochrony nie potrafił zapewnić spokoju we własnym domu i przez długi czas nie podejmował w tym zakresie żadnych działań.
Jednocześnie Komendant Miejski Policji przyznał ponownie, że procedura "Niebieskiej Karty" została zakończona 30 października 2009 r. wobec ustaleń, że pomiędzy stronami nie ma przemocy, a w okresie od 29 lipca 2009 r. do momentu podjęcia takiej decyzji nie było interwencji policyjnych w miejscu zamieszkania skarżącego. Zaznaczył przy tym jednak, że od tego czasu Policja przeprowadziła szereg interwencji w miejscu zamieszkania skarżącego, w tym te opisane wcześniej z dnia 24 stycznia 2010 r. i 23 maja 2010 r. Zdaniem tego organu, decydującym dla stwierdzenia, że skarżący nie posiada nienagannej opinii były dwie opinie sporządzone przez biegłych psychiatrów i psychologów, tj. opinia z dnia 9 września 2010 r., sporządzona na zlecenie Miejskiej Komisji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych oraz opinia z dnia 7 stycznia 2011 r., sporządzona na polecenie Sądu Rejonowego do sygn. [...], gdyż zostały sporządzone niezależnie od siebie i w swoich konkluzjach są zgodne co do uzależnienia skarżącego od alkoholu.
Odnośnie wniosku skarżącego o przeprowadzenie wywiadu środowiskowego na jego temat, organ II instancji stwierdził, że brak ku temu podstaw prawnych, gdyż czym innym jest wywiad środowiskowy określony w art. 214 Kodeksu postępowania karnego, gdzie wskazano jakie informacje na temat osoby mają zostać zebrane, a czym innym opinia sporządzona na podstawie art. 26 ust. 3 pkt 1 ustawy o ochronie osób i mienia. Zdaniem Komendanta Miejskiego Policji, możliwa jest sytuacja, że wywiad środowiskowy na temat danej osoby będzie pozytywny, a jednocześnie opinia właściwego miejscowo komendanta komisariatu Policji będzie negatywna, gdyż musi on kierować się częściowo odmiennymi przesłankami. Organ ten stwierdził, że skarżący nie potrafił w dłuższym okresie czasu w sposób właściwy ułożyć stosunków we własnej rodzinie, co skutkowało nadzorem kuratora nad sprawowaniem opieki nad synem, oddaniem go do placówki opiekuńczej i pozbawieniem praw rodzicielskich.
Poza tym w miejscu zamieszkania skarżącego było szereg interwencji, a z dwóch opinii biegłych sądowych wynika, że jest on osobą uzależnioną od alkoholu i to wszystko wskazuje, zdaniem organu, że skarżącemu nie można przypisać cechy "nienaganności".
Na rozprawie w dniu 22 lutego 2012 r. skarżący oświadczył, że od wielu lat pracuje jako pracownik ochrony, że zależy mu na tej pracy i dlatego też zależy mu na prawidłowej opinii. Podał, że nie miał możliwości wychowania samotnie dziecka. Jednocześnie okazał odpisy pism kierowanych w sprawie wydanych opinii oraz do Komisariatu Policji o sporządzenie wywiadu środowiskowego na jego temat w miejscu jego zamieszkania oraz ewentualnie także w miejscu jego pracy wraz z odpowiedzią tego Komisariatu o braku "podstaw prawnych" do sporządzenia takiego wywiadu.
Sąd stwierdza z urzędu, że w aktach sprawy znajduje się prawomocne postanowienie Sądu Rejonowego z dnia 17 lutego 2011 r., sygn. akt [...], z którego wynika, że wniosek Miejskiej Komisji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych o skierowanie na leczenie odwykowe T. D. został oddalony i Sąd obciążył tę Komisję kosztami postępowania sądowego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje
Wojewódzki Sąd Administracyjny, zgodnie z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 z późn. zm.) – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (p.p.s.a.), sprawuje kontrolę działalności administracji publicznej i stosownie do przepisu art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 z późn. zm.), kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Jednocześnie w oparciu o art. 134 § 1 p.p.s.a. Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami oraz powołaną podstawą prawną. W ramach tej kognicji Sąd bada, czy przy wydaniu zaskarżonego aktu administracyjnego nie naruszono przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania. Stosownie do treści art. 7 i art. 77 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 z późn. zm.) - Kodeks postępowania administracyjnego (kpa) organ prowadzący postępowanie administracyjne obowiązany jest do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, jak też obowiązany jest w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy.
Zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, skarga T. D. jest uzasadniona.
Na wstępie rozważań należy podnieść, że podstawę prawną wydawania licencji pracownika ochrony fizycznej i opiniowania tych pracowników przez organy Policji stanowi ustawa z dnia 22 sierpnia 1997 r. o ochronie osób i mienia (Dz. U. z 2005 r., Nr 145, poz. 1221 z późn. zm.), która w art. 26 ust. 2 ustala, kto i na jakich warunkach może ubiegać sie o wydanie licencji pracownika ochrony fizycznej pierwszego stopnia, a w ust. 3 tego artykułu wskazuje, komu i na jakich warunkach wydaje się licencję pracownika ochrony fizycznej pierwszego stopnia.
Niespornym w przedmiotowej sprawie jest to, że skarżący T. D. posiada licencję pracownika ochrony pierwszego stopnia nr [...], co oznacza, że spełniał on warunki określone w art. 26 ust. 2 i ust. 3 ustawy z dnia 22 sierpnia 1997 r. o ochronie osób i mienia.
Z treści art. 30 wskazanej wyżej ustawy z dnia 22 sierpnia 1997 r. o ochronie osób i mienia wynika, że komendant wojewódzki Policji, właściwy ze względu na miejsce zamieszkania osoby ubiegającej się o wydanie licencji lub posiadającej już taką licencję, jest zobowiązany do kontroli tych osób i – zgodnie z ust. 1 tego artykułu - może on wydawać, odmawiać wydania, zawieszać i cofać licencje. Zgodnie z art. 30 ust. 5 tej ustawy:
"Art.30.5. Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji określi, w drodze rozporządzenia:
- 1) wzór i tryb wydawania licencji pracownika ochrony fizycznej i licencji pracownika zabezpieczenia technicznego;
- 2) tryb i częstotliwość wydawania przez organy Policji opinii o pracownikach ochrony."
Z powyższego wynika, że cytowany wyżej przepis stanowi delegację ustawową do określenia w drodze rozporządzenia m.in. trybu i częstotliwości wydawania przez organy Policji opinii o pracownikach ochrony. W oparciu o tę delegację zostało wydane Rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 4 czerwca 1998 r. w sprawie wzoru i trybu wydawania licencji pracownika ochrony fizycznej i licencji pracownika zabezpieczenia technicznego oraz trybu i częstotliwości wydawania przez organy Policji opinii o pracownikach ochrony (Dz. U. Nr 78, poz. 511), które w § 10 stanowi:
"§ 10.
- 1. Opinię o osobie ubiegającej się o licencję pracownika ochrony oraz o pracowniku ochrony wydaje właściwy, ze względu na miejsce zamieszkania opiniowanego, komendant komisariatu Policji na polecenie komendanta wojewódzkiego Policji.
- 2. Opiniowanie pracowników ochrony powinno następować raz na trzy lata.
- 3. Negatywna opinia o osobie ubiegającej się o licencję pracownika ochrony bądź o pracowniku ochrony jest podstawą do odmowy wydania licencji pracownika ochrony lub wszczęcia postępowania administracyjnego o cofnięcie licencji."
Mając na względzie treść wyżej przytoczonego § 10 Rozporządzenia MSWiA z dnia 4 czerwca 1998 r. Sąd orzekający w niniejszej sprawie stwierdza, że podziela w pełni stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego zawarte w pkt 4 tezy orzeczenia – wyroku z dnia 17 maja 2007 r. w sprawie o sygn. akt II GSK 1/07 (opubl. LEX nr 351045) uznające przepis § 10 ust. 3 powyższego rozporządzenia jako wykraczający poza zakres ustawowego upoważnienia: "Przepis § 10 ust. 3 rozporządzenia z 4 czerwca 1998 r. w sprawie wzoru i trybu wydawania licencji pracownika ochrony fizycznej i licencji pracownika zabezpieczenia technicznego oraz trybu i częstotliwości wydawania przez organy Policji opinii o pracownikach ochrony (Dz. U. z 1998 r. Nr 78, poz. 511) w części dotyczącej odmowy wydania licencji w wyniku negatywnej opinii wykracza poza zakres ustawowego upoważnienia. Przepis § 10 ust. 3 rozporządzenia jest przy tym niezgodny z art. 26 ust. 3 pkt 1 ustawy o ochronie, skoro nadaje opinii charakter wiążącego aktu współdziałania."
Mając na względzie powyższe i jednocześnie okoliczność, że organy administracji zobligowane są do stosowania obowiązujących przepisów wykonawczych Sąd zwraca uwagę na to, że organy oparły swoje postanowienia na opiniach biegłych stwierdzających u skarżącego uzależnienie od alkoholu, których właściwy w sprawie skierowania na leczenie odwykowe przeciwalkoholowe sąd powszechny nie podzielił. Opinie te, zdaniem Sądu, wydane na użytek sprawy dotyczącej uznania skarżącego za uzależnionego od alkoholu i skierowania na leczenie odwykowe (stacjonarne lub niestacjonarne), uznane za nieprzydatne przez sąd właściwy w tej sprawie, nie mogą być wykorzystywane w innych sprawach, czyli innymi słowy – nie mogą "żyć własnym życiem".
Nie można też powoływać się na założoną skarżącemu w przeszłości (w lipcu 2009 r.) "Niebieską Kartę" wskazującą na przemoc w rodzinie, skoro brak jest jednocześnie jakichkolwiek obiektywnych okoliczności wskazujących, że sprawcą tej przemocy miałby być skarżący, a nawet same organy stwierdzają, że procedura "Niebieskiej Karty" została zakończona (w październiku 2009 r.) wobec nie stwierdzenia przemocy, co oznacza – zdaniem Sądu, że procedura ta została wszczęta bez podstawy faktycznej, a co najmniej przedwcześnie.
Sąd zwraca uwagę, że organy obu instancji w zaskarżonych postanowieniach wskazują, że na podstawie materiałów zgromadzonych przez Policję ustalono, że skarżący nadużywa alkoholu. Jednakże, co należy podkreślić, z zebranych w aktach materiałów stanowiących informację z przebiegu interwencji - tzw. "Przegląd zdarzenia" wynika, że to była konkubina skarżącego często bywała w stanie upojenia alkoholowego, nietrzeźwa i będąc w takim stanie awanturowała się w miejscu zamieszkania, przy czym nie zawsze były to awantury ze skarżącym, który nawet nie zawsze był obecny w tym mieszkaniu. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wskazuje na dwie interwencje w miejscu zamieszkania skarżącego w konkretnych datach: 24 stycznia 2010 r. i 23 maja 2010 r., w czasie których interweniujący na wezwanie skarżącego policjanci stwierdzili, że skarżący "był nietrzeźwy" (24 stycznia 2010 r.) lub "spożywał alkohol z awanturującym się w jego mieszkaniu mężczyzną".
Z uwagi na okoliczność, że brak jest ustawowego zakazu spożywania alkoholu w swoim mieszkaniu, nie sposób – zdaniem Sądu – z okoliczności tych wywieźć jednoznacznego wniosku o skłonności skarżącego do alkoholu. Sąd zauważa także, że w piśmie z dnia 20 sierpnia 2009 r., [...] skierowanym do Miejskiej Komisji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych Zastępca Komendanta Komisariatu Policji wnosi o wystąpienie do sądu z wnioskiem o wszczęcie postępowania w sprawie zastosowania obowiązku poddania się leczeniu odwykowemu T. D. uzasadniając to powzięciem informacji uprawdopodobniających występowanie u wymienionego "skłonności do nadużywania alkoholu", pod wpływem którego wszczyna awantury w domu powodując rozkład życia rodzinnego. Pomijając brak w aktach dowodów na poparcie stanowiska zawartego w tym piśmie, Sąd podnosi, że Miejska Komisja Rozwiązywania Problemów Alkoholowych kierując wniosek z dnia 8 listopada 2011 r. do Sądu o zastosowanie wobec skarżącego obowiązku poddania się leczeniu w zakładzie lecznictwa odwykowego przeciwalkoholowego wskazała na powyższe pismo Zastępcy Komendanta Komisariatu Policji z dnia 20 sierpnia 2009 r., [...] jako dowód na to, że uczestnik "nadużywa alkoholu", pod wpływem którego wszczyna awantury w domu powodując rozkład życia rodzinnego.
Nie sposób nie zauważyć, że z kolei powyższy wniosek Miejskiej Komisji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych stał się jednym z dowodów dla biegłych wydających opinie odnośnie uzależnienia skarżącego od alkoholu. Sąd ponownie podkreśla, że właściwy w sprawie skierowania na leczenie odwykowe sąd powszechny (Sąd Rejonowy) nie podzielił wydanych w sprawie opinii i prawomocnym postanowieniem z dnia 17 lutego 2011 r., sygn. akt [...] oddalił wniosek Miejskiej Komisji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych o skierowanie na leczenie odwykowe T. D. jednocześnie obciążając tę Komisję kosztami postępowania sądowego, w tym kosztami opinii.
Nie można, zdaniem Sądu, podzielić poglądu organu II instancji jakoby skarżący, który odprowadził dziecko do placówki opiekuńczo-wychowawczej przedłożył "wspólne pożycie z konkubiną nad możliwość wychowywania dziecka" albowiem z akt sprawy wynika nadużywanie alkoholu, a nawet "stany upojenia alkoholowego" konkubiny, które uzasadniały obawę o bezpieczeństwo dziecka w czasie pracy skarżącego. Pomijając bardzo delikatnej natury kwestie moralne w tej sprawie nie sposób nie przyznać racji skarżącemu o braku możliwości samotnego wychowywania przez niego tego dziecka (jednego z wielu dzieci konkubiny przebywających już w placówkach) wobec konieczności utrzymywania się przez niego z własnej pracy.
Nie można też czynić zarzutu skarżącemu, że dopiero po dłuższym czasie wniósł o wymeldowanie konkubiny z mieszkania albowiem kilkumiesięczny okres od opuszczenia mieszkania przez osobę mającą być wymeldowaną jest okolicznością ustawową wynikającą z art. 15 ust. 1 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych (Dz. U. z 2006 r., Nr 139, poz. 933 z późn. zm.).
Zdaniem Sądu, mając na względzie powyższe ustalenia i rozważania, należy uznać, że organy obu instancji nie wyjaśniły stanu faktycznego sprawy i wydały zaskarżone postanowienia w oparciu o niezweryfikowane informacje, mające nawet charakter plotki. Co prawda komisariat miejsca zamieszkania skarżącego może potencjalnie mieć najwięcej informacji o zainteresowanym, nie mniej jednak informacje te powinny być przed wydaniem opinii, mającej ogromne znaczenie dla życia zawodowego skarżącego, wnikliwie zanalizowane i zweryfikowane.
Ma rację organ odwoławczy o tyle, że przepisy prawa nie definiują zwrotu "nienagannej opinii", nie mniej jednak – zdaniem Sądu - zobowiązuje to organy wydające opinie do uwzględnienia zachowania osoby opiniowanej w miejscu zamieszkania, uwzględnienia jej starań o posiadanie dobrej opinii, a wreszcie uwzględnienia jej zachowania w miejscu pracy, zwłaszcza w sytuacji wykonywania już tej pracy w charakterze pracownika ochrony. Sąd w tym zakresie podziela stanowisko sądownictwa administracyjnego wskazując w szczególności na wyrok Wojewódzkiego Sadu Administracyjnego w Szczecinie z dnia 14 stycznia 2009 r., sygn. akt II SA/Sz 323/08 (opubl. LEX nr 579799): "Postępowanie wyjaśniające przed wydaniem opinii powinno zmierzać do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, poprzez wyczerpujące zebranie i rozpatrzenie całego materiału dowodowego.
Należy jednak zaznaczyć, iż przepisy prawa nie definiują zwrotu "nienagannej opinii", ani nie określają kryteriów, jakimi kierować ma się organ opiniujący osobę ubiegającą się o wydanie licencji pracownika ochrony, czy też posiadającą już licencję. Mając na uwadze specyfikę wykonywanej pracy związanej z koniecznością zagwarantowania zaufania publicznego, jak i przysługujące pracownikowi ochrony uprawnienia stosowania środków ochrony fizycznej osób i mienia (art. 36-38 ustawy o ochronie osób i mienia), przy ocenie pracownika wydaje się zasadnym wzięcie pod uwagę rozmaitych czynników i uwzględnienie wszelkich wydarzeń z udziałem osoby opiniowanej w zakresie życia w lokalnej społeczności."
Uznając zarzuty zawarte w skardze za uzasadnione, Sąd uchylił zaskarżone postanowienie i poprzedzające je postanowienie organu I instancji polecając przy ponownym rozpoznaniu sprawy przeprowadzenie stosownego wywiadu odnośnie osoby skarżącego zarówno w miejscu zamieszkania, jak i w miejscu pracy (choćby poprzez zwrócenie się do pracodawcy o wyrażenie opinii o przydatności skarżącego wykonującego już pracę związaną z posiadaniem licencji pracownika ochrony fizycznej).
Mając powyższe na względzie – Wojewódzki Sąd Administracyjny na mocy powołanych przepisów oraz art. 145 § 1 pkt 1a p.p.s.a. orzekł - jak w pkt I wyroku.
Na podstawie art. 200 p.p.s.a. orzeczono w przedmiocie kosztów postępowania – jak w pkt II wyroku.