Uzasadnienie
Skarżący w złożonym na urzędowym formularzu "PPF" wniosku o przyznanie prawa pomocy domagał się zwolnienia od kosztów sądowych i ustanowienia adwokata.
Oświadczył, że nie zatrudnia i nie pozostaje w innym stosunku prawnym z jakimkolwiek kwalifikowanym pełnomocnikiem.
Objaśniając swoją sytuację rodzinną uwidocznił brak osób pozostających z nim we wspólnym gospodarstwie domowym.
Określając swój majątek podał, że w jego skład wchodzi mieszkanie własnościowe hipoteczne o powierzchni 47 m2 które jest wspólną własnością skarżącego i byłej małżonki obecnie w trakcie sądowego podziału majątku. Nie posiada zasobów pieniężnych ani przedmiotów wartościowych.
Swoje stałe miesięczne dochody oszacował na kwotę 1200 zł wynagrodzenia za pracę.
Uzasadniając swoje starania zaakcentował, że swoją prośbę motywuje niskimi dochodami, które nie pozwalają mu na opłacenie pomocy prawnej. Podniósł, że jego wynagrodzenie obciążone jest obecnie opłatami komorniczymi z tytułu świadczeń alimentacyjnych. Ponadto jest zmuszony samodzielnie utrzymywać lokal mieszkalny. Opłaty z tego tytułu to ok. 300 zł miesięcznie. Mieszkanie jest wspólną własnością z byłą żoną a sprawa o podział majątku trwa od czterech lat.
Do wniosku dołączył kopię informacji o dochodach, kopię postanowienia Komornika ustalające aktualny stan zadłużenia skarżącego z którego wynika, że na dzień 01.10.2010 r. skarżącego obciążały alimenty bieżące w wysokości po 400 zł miesięczne, alimenty zaległe w wysokości 5751,68 zł, odsetki w wysokości 5560,06 zł i koszty egzekucji w wysokości 1.034,56 zł. Okazana kopia umowy o pracę potwierdza wysokość deklarowanego przez skarżącego wynagrodzenia.
Mając na uwadze powyższe zważyć należało co następuje:
Zacząć wypada od tego, że jeśli skarżący domaga się przyznania prawa pomocy w zakresie całkowitym to przesłanką zasadności jego wniosku powinno być wykazanie, iż nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania. Tutaj jednak pojawia się problem. Jakkolwiek bowiem skarżący złożył wymagane oświadczenie (art. 252 ppsa) przedstawiając w nim swój stan rodzinny, posiadany majątek, aktualną wysokość i źródło swoich dochodów, które obrazuje, że mimo posiadanego domu nie należy on do osób bogatych to jednak faktem pozostaje, że mimo skromnych dochodów ma jednak stałe źródło dochodów a także, że był w stanie wygospodarować 100 zł i uiścić tę kwotę na żądanie (k. 31). Okoliczności ta niweczą więc zasadność ewentualnych ustaleń co do tego, że skarżący nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania.
Z tych względów orzeczono więc jak w punkcie pierwszym sentencji na podstawie art. 246 §1 pkt. 1 ppsa.
Inną kwestią pozostaje natomiast, że taka sytuacja nie przekreśla jego starań w całej rozciągłości. Godzi się bowiem zauważyć, że zgodnie z aktualnymi poglądami doktryny sąd nie jest związany żądaniem strony zawartym we wniosku o przyznanie prawa pomocy byleby tylko nie wyszedł ponad żądanie strony (por. komentarz J.P Tarno do art. 246 w: Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Warszawa 2004). Logiczną konsekwencją takiego stanu rzecz jest więc, że w sytuacji gdy strona domaga się przyznania prawa pomocy w zakresie całkowitym, sąd może przyznać jej to prawo w zakresie częściowym obejmującym tylko ustanowienie profesjonalnego pełnomocnika (art. 245 §3 ppsa in fine) jeśli nie jest ona w stanie ponieść kosztów ustanowienia takiego pełnomocnika bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny (art. 246 §1 pkt. 2 ppsa).
Realia niniejszej sprawy stwarzają zaś podstawy do takich ustaleń.
Nie można bowiem tracić z pola widzenia tego, że dochód skarżącego odbiega na niekorzyść od przeciętnych wynagrodzeń w gospodarce. Ponadto zgodnie z wyjaśnieniami skarżącego obciążają go egzekucje komornicze. Wreszcie z zasad doświadczenia życiowego wynika, że przy obecnym poziomie cen i usług środki jakie pozostaję skarżącemu po opłaceniu kosztów utrzymania mieszkania wystarczają na opędzenie podstawowych potrzeb. Okoliczność, że należy do niego wykazane mieszkanie nie zmienia tego spojrzenia. Chociaż bowiem posiada ono określoną wartość sprzedażną względnie podkładową to jednak nie można tracić z pola widzenia sygnalizowanych przez skarżącego trudności w rozporządzaniu tym składnikiem majątkowym.
Wszystko to razem wzięte prowadzi do logicznej konkluzji, że skarżący nie jest w stanie opłacić kosztów profesjonalnego pełnomocnika bez uszczerbku dla koniecznego utrzymania siebie stąd należało mu przyznać prawo pomocy w takim zakresie. Mając zaś na uwadze powyższe orzeczono jak w punkcie drugim sentencji na podstawie art. 246 §1 pkt. 2 ppsa w związku z art. 245 §3 ppsa.