Uzasadnienie
Skarżąca w złożonym na urzędowym formularzu "PPF" wniosku o przyznanie prawa pomocy domagała się zwolnienia od kosztów sądowych i ustanowienia adwokata.
Oświadczyła, że nie zatrudnia i nie pozostaje w innym stosunku prawnym z jakimkolwiek kwalifikowanym pełnomocnikiem.
Objaśniając swoją sytuację rodzinną wskazała tylko na siebie.
Określając swój majątek wpisała w "dom 90 m2, 3 pokoje, kuchnia łazienka 80 m2, nieruchomość rolna 0,15 ha, 0,20 ha działki budowlane,, 4 ogródki z kwiatami, łąka i las – 0,23 ha". Zadeklarowała brak zasobów pieniężnych oraz przedmiotów wartościowych.
Swoje miesięczne dochody oszacowała na 630 zł emerytury ZUS.
Uzasadniając swoje starania zaakcentowała, że nie jest w stanie ponieść kosztów postępowania. Jedyny jej miesięczny dochód to kwota 630 zł emerytury z ZUS po zmarłym mężu. Powiada, że na leki miesięcznie wydaje 250 zł, na światło 50 zł, na środki czystości 50 zł, na wodę 20 zł, na gaz 60 zł, na śmieci 8 zł, na ścieki 10 zł, na żywność ok. 200 zł. Nadmieniła, że MOPS zakupił jej na zimę 2014/2015 r. 2,5 tony węgla. Posiada działkę na której uprawia ziemniaki i warzywa na własne potrzeby.
W oparciu o zalegające w aktach kopie dokumentów źródłowych okolicznościami znanymi z urzędu pozostaje, ze skarżącą boryka się z problemami zdrowotnymi m.in. od wielu lat jest leczona psychiatrycznie. Z uwagi na infekcje była w tym roku hospitalizowana. Do wypłaty otrzymuje z ZUS kwotę 662,12 zł.
Mając na uwadze powyższe zważyć należało co następuje:
Zgodnie z art. 239 pkt 1 lit. a ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, obowiązek uiszczenia kosztów sądowych nie ciąży na stronie skarżącej działanie lub bezczynność organu w sprawach z zakresu pomocy i opieki społecznej. W postępowaniu sądowoadministracyjnym przedmiot skargi opatrzono symbolem "6322" opisywanym przez załącznik nr 1 do zarządzenia Prezesa NSA z dnia 27 listopada 2003 r. w sprawie ustalenia zasad biurowości w sądach administracyjnych jako sprawa z zakresu pomocy społecznej. W konsekwencji uznania, że strona korzysta z ustawowego zwolnienia od kosztów sądowych - co oznacza całkowite zwolnienie z obowiązku wnoszenia zarówno opłat sądowych jak i ponoszenia wydatków - wniosek należało uznać za bezprzedmiotowy a w związku z tym postanowiono jak w sentencji działając na zasadzie art. 161 §1 pkt. 3 ppsa w związku z art. 258 §1 i §2 pkt. 7 ppsa.
Równocześnie godzi się zauważyć, że bezprzedmiotowość wniosku o zwolnienie od kosztów pozostaje bez wpływu na drugie z żądań a mianowicie ustanowienia adwokata. Zgodnie bowiem z aktualnymi poglądami doktryny sąd nie jest związany żądaniem strony zawartym we wniosku o przyznanie pomocy byleby tylko nie wyszedł ponad żądanie strony (por. komentarz J.P Tarno do art. 246 w: Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Warszawa 2004). Logiczną konsekwencją przedstawionego stanu rzecz jest więc, że w sytuacji gdy strona domaga się przyznania prawa pomocy w zakresie całkowitym, sąd może przyznać jej to prawo w zakresie częściowym obejmującym tylko ustanowienie profesjonalnego pełnomocnika (art. 245 §3 in fine ppsa). Oczywiście pod warunkiem, uprzedniego złożenia oświadczenia, którym strona wykaże, że nie jest wstanie ponieść opłat za jego czynności w postępowaniu przed sądami administracyjnymi bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny (art. 246 §1 pkt. 2 ppsa).
W realiach niniejszej sprawy skarżąca złożyła oświadczenie o jakim mowa w art. 252 ppsa. Oświadczenie to jest wystarczające do oceny jej aktualnej sytuacji i możliwości płatniczych. Te nie rysują się specjalnie. Tak bowiem należy postrzegać sytuację osoby starszej, z problemami zdrowotnymi, samotnie gospodarującej, utrzymującą się z niewielkiej emerytury ZUS po zmarłym mężu. Z zasad doświadczenia życiowego wynika, że przy obecnym poziomie cen oraz usług skromne dochody skarżącej z trudem są w stanie zabezpieczyć jej bieżącą egzystencję. Potwierdzają to zresztą oświadczenia skarżącej, która wyjaśnia, ile i na co przeznacza. Okoliczność, że do skarżącej należą wykazane nieruchomości nie zmieniają tego spojrzenia. Chociaż bowiem majątek ten potencjalnie posiada pewną wartość sprzedażną lub podkładową to jednak trudno oczekiwać od skarżącej rozporządzeń tego rodzaju w celu pozyskania środków na opłacenie pełnomocnika z wyboru albowiem godziłyby one w podstawę jej egzystencji.
Z zasad doświadczenia życiowego wynika bowiem, że osoba starsza, samotnie gospodarująca, z problemami zdrowotnymi powinna dysponować pewnym zabezpieczeniem na wypadek jakichś poważniejszych powikłań nawet jeśli Państwo deklaruje powszechny oraz bezpłatny dostęp do służby zdrowia. Pozostaje bowiem cały szereg nierefundowanych kosztów dodatkowych. Sytuacja taka w sposób naturalny ogranicza zaś spektrum rozporządzeń możliwych do dokonania przez skarżącą.
Biorąc to wszystko pod uwagę i przewidując tylko minimalny koszt opłat za czynności adwokatów w postępowaniu przed sądami administracyjnymi należało więc ustanowić dla skarżącej adwokata z urzędu, którego wyznaczy Okręgowa Rada Adwokacka. W aktualnej sytuacji skarżąca nie jest bowiem w stanie bez uszczerbku dla swego koniecznego utrzymania opłacić pełnomocnika z wyboru. Zarazem działanie takie stanowić będzie dla skarżącej pomoc, o którym to prawie traktują przepisy Oddziału 2 Rozdziału 3 Działu V ustawy z dnia 30 czerwca 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Z tych względów orzeczono jak w punkcie drugim na podstawie art. 246 §1 pkt. 2 ppsa w związku z art. 245 §3 ppsa.