Uzasadnienie
Prezydent Miasta trzema decyzjami z dnia [...] 2017 r. o znakach: [...], [...] i [...] odmówił potwierdzenia prawa G. O. do świadczeń opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych.
Z akt sprawy wynika, że Szpital [...] w K zwrócił się do Prezydenta Miasta trzema wnioskami (dwa opatrzone datą 17 listopada 2016 r., a jeden datą 29 listopada 2016 r.) złożonymi w dniu 9 grudnia 2016 r. w Miejskim Ośrodku Pomocy Społecznej o wydanie decyzji potwierdzającej prawo do świadczeń opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (dla świadczeniodawcy) oświadczając, że świadczeniobiorcy G. O., który został sprawdzony w systemie eWUŚ (Elektronicznej Weryfikacji Uprawnień Świadczeniobiorców) i nie uzyskał potwierdzenia prawa do świadczeń zdrowotnych przez Narodowy Fundusz Zdrowia, trzykrotnie zostały udzielone świadczenia opieki zdrowotnej w trybie stanu nagłego, a to w dniu:
- - 18 lutego 2013 r. (którego dotyczy decyzja Prezydenta Miasta nr [...]);
- - 13 marca 2015 r. (którego dotyczy decyzja Prezydenta Miasta nr [...]) oraz
- - 10 maja 2015 r. (którego dotyczy decyzja Prezydenta Miasta nr [...]).
Pismami z dnia 5 stycznia 2017 r. Prezydent Miasta zwrócił się do wnioskodawcy – Szpital [...] w K – o wyjaśnienie przyczyn, które mogą potwierdzić, że powyższe wnioski zostały złożone niezwłocznie po udzieleniu świadczeń opieki zdrowotnej podkreślając, że zgodnie z art. 54 ust. 4 ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, w przypadku stanu nagłego, decyzję potwierdzającą prawo do tych świadczeń wydaje się na wniosek świadczeniodawcy złożony niezwłocznie po udzieleniu świadczenia.
Pismami z dnia 12 stycznia 2017 r. Szpital [...] w K wyjaśnił, że zwraca się o weryfikację uprawnień do świadczeń pacjentów, którzy w latach 2013 – 2016 przebywali w Oddziale Klinicznym Chorób Wewnętrznych – Oddział Toksykologii z uwagi na dobro pacjentów, którzy w sytuacji zakwestionowania ich uprawnień do świadczeń przez Oddział Narodowego Funduszu Zdrowia mogliby zostać obciążeni kosztami leczenia. Jednocześnie w piśmie podano, że Oddział Narodowego Funduszu Zdrowia przeprowadził weryfikację "wsteczną" świadczeń udzielonych na tym Oddziale ze wskazaniem uprawnienia AL na podstawie art. 21 ust. 3 ustawy z dnia 26 października 1982 r. o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi i zakwestionował poprawność rozliczeń.
Organ pierwszej instancji odmawiają potwierdzenia prawa G. O. do świadczeń opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, wskazał, że decyzje odmowne zostają wydane z powodu niespełnienia przez wnioskodawcę przesłanki złożenia wniosków niezwłocznie po udzieleniu świadczeń, czyli braku złożenia takich wniosków w możliwie najkrótszym terminie po udzieleniu świadczenia osobie, która nie figuruje w systemie eWUŚ. Organ zaznaczył, że złożenie takich wniosków po upływie 18, 20 i 43 miesięcy od udzielenia świadczenia osobie nie figurującej w systemie eWUŚ nie może być uznane za niezwłoczne ich złożenie, zgodne z art. 54 ust. 4 ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych.
Od powyższych decyzji organu pierwszej instancji Szpital [...] w K złożył odwołania pismami z dnia 7 kwietnia 2017 r. wnosząc o zmianę decyzji i wydanie decyzji potwierdzających prawo G. O. do świadczeń opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych. W uzasadnieniu odwołania Szpital poinformował, że "w systemie sprawozdawczym zostało omyłkowo wprowadzone uprawnienie AL na podstawie art. 21 ust. 3 ustawy z dnia 26 października 1982 r. o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi, co umożliwiło rozliczenie świadczenia do NFZ, jednocześnie powodując opóźnienie w złożeniu wniosku o wydanie decyzji potwierdzającej prawo ww. do świadczeń opieki zdrowotnej. Prowadzona przez OW NFZ weryfikacja prawa ww. do świadczeń opieki zdrowotnej wykazała, że Szpital [...] błędnie sprawozdał do NFZ jako podstawę rozliczenia świadczenia uprawnienie AL." Na poparcie swego odwołania szpital wskazał stanowisko sądownictwa administracyjnego przedstawione w wyroku WSA w Gliwicach z dnia 15 lutego 2011 r. sygn. akt IV SA/Gl 329/10 oraz w wyroku WSA w Poznaniu sygn. akt IV SA/Po 887/13.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze trzema decyzjami z dnia 18 maja 2017 r. (znak: [...], [...] i [...]) utrzymało w mocy trzy ww. decyzje Prezydenta Miasta z dnia [...] 2017 r. odmawiające potwierdzenia prawa G. O. ur. [...]1986 r. do świadczeń opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze jako podstawę prawną wydanych decyzji wskazało art. 2 ust. 1 pkt 2 oraz art. 54 ust. 1, ust. 2, ust. 3 i ust. 4 ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz. U. z 2016 r., poz. 1793 z późn. zm.), art. 8 ustawy z dnia 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej (Dz. U. z 2016 r., poz. 930 z późn. zm.), rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 14 lipca 2015 r. w sprawie zweryfikowanych kryteriów dochodowych oraz kwot świadczeń pieniężnych z pomocy społecznej (Dz. U. z 2015 r., poz. 1058) oraz art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a. W uzasadnieniach wydanych decyzji organ odwoławczy podzielił stanowisko organu pierwszej instancji zaznaczając, że złożenie wniosków o potwierdzenie prawa do świadczeń zdrowotnych przez NFZ po upływie 18, 20 i 43 miesięcy od udzielenia tych świadczeń jako udzielonych w trybie nagłym nie może być uznane za złożenie ich niezwłocznie, a taki wymóg zawiera art. 54 ust. 4 ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych.
W skargach wniesionych do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie Szpital domagał się uchylenia decyzji wydanych w obu instancjach, zarzucając naruszenie:
- 1) art. 2 ust. 1 pkt 2 w zw. art. 54 ust. 1, ust. 2, ust. 3 i ust. 4 ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych poprzez uznanie, że złożenie wniosku po upływie ponad 30 miesięcy od udzielenia świadczenia w stanie nagłym a priori oznaczało, że Szpital nie złożył go niezwłocznie, podczas gdy termin "niezwłocznie" należało interpretować zgodnie z celem ww. przepisów - jakim było umożliwienie świadczeniodawcom uzyskania zapłaty za leczenie osób nieubezpieczonych;
- 2) art. 104 § 1 K.p.a. poprzez wydanie decyzji nierozstrzygającej istoty sprawy, wyłącznie w wskutek błędnego uznania przez organ II instancji, że skarżący nie złożył wniosku niezwłocznie;
- 3) art. 7 w związku z art. 77 § 1 w związku z art. 107 § 3 K.p.a. poprzez błędną ocenę okoliczności faktycznych i dowodów przedstawionych przez skarżącego, a to faktu zakwestionowania przez NFZ sposobu rozliczenia przyjętego przez Szpital oraz zaniechanie przeprowadzenia postępowania dowodowego niezbędnego do weryfikacji przesłanek, o których mowa w art. 2 ust. 1 pkt 2 w związku z art. 54 ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych;
- 4) art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a. poprzez utrzymanie w mocy decyzji organu pierwszej instancji, wydanej z naruszeniem przepisów prawa materialnego oraz przepisów postępowania.
W uzasadnieniu Szpital podniósł, że uprawnienie podmiotu wykonującego działalność leczniczą do wystąpienia z wnioskiem o wydanie decyzji potwierdzającej prawo do świadczeń opieki zdrowotnej świadczeniobiorcy skorelowane jest z normą art. 15 ustawy z dnia 15 kwietnia 2011 r. o działalności leczniczej (Dz. U. z 2016 r. poz. 1638, z późn. zm.), zgodnie z którą podmiot leczniczy nie może odmówić udzielenia świadczenia zdrowotnego osobie, która potrzebuje natychmiastowego udzielenia takiego świadczenia ze względu na zagrożenia życia lub zdrowia. Skoro Szpital ponosi w sytuacji, gdy pacjent znajduje się stanie nagłym, ryzyko (także o charakterze finansowym) związane z ratowaniem zdrowia i życia osoby nieubezpieczonej, to nie może zostać pozbawiony uprawnienia potwierdzenia prawa tej osoby do korzystania ze świadczeń opieki zdrowotnej, a w konsekwencji do uzyskania zapłaty za udzielone świadczenia zdrowotne.
W odpowiedzi na skargi Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o oddalenie skarg podtrzymując stanowisko zajęte w sprawie.
Na rozprawie w dniu 26 września 2017 r. Sąd połączył sprawy o sygn. akt III SA/Kr 734/17, III SA/Kr 735/17 i III SA/Kr 736/17 do wspólnego rozpoznania i rozstrzygnięcia pod sygn. akt III SA/Kr 734/17 w oparciu o art. 111 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r. poz. 1369, z późn. zm.).
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje
Podstawowa zasada polskiego sądownictwa administracyjnego została określona w art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2016 r. poz. 1066, z późn. zm.), zgodnie z którą sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę legalności działalności administracji publicznej oraz rozstrzyganie sporów kompetencyjnych i o właściwość między organami jednostek samorządu terytorialnego, samorządowymi kolegiami odwoławczymi i między tymi organami a organami administracji rządowej. Zasada, że sądy administracyjne dokonują kontroli działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie została wyartykułowana w art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r. poz. 718, z późn. zm.), zwana dalej w skrócie "P.p.s.a.".
Nie każde naruszenie prawa uzasadnia wyeliminowanie z obrotu prawnego zaskarżonego aktu administracyjnego. Zgodnie z art. 145 § 1 pkt 1 P.p.s.a., sąd uwzględniając skargę na decyzję uchyla taki akt w przypadku, gdy stwierdzi: 1) naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy;
- 2) naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego;
- 3) inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sąd administracyjny stwierdza nieważność decyzji w całości lub w części, jeżeli zachodzą przyczyny określone w art. 156 Kodeksu postępowania administracyjnego lub w innych przepisach (art. 145 § 1 pkt 2 P.p.s.a.) lub stwierdza wydanie decyzji z naruszeniem prawa, jeżeli zachodzą przyczyny określone w Kodeksie postępowania administracyjnego lub w innych przepisach (art. 145 § 1 pkt 3 P.p.s.a.).
W tej sprawie w ocenie większości składu Sądu nastąpiło naruszenie prawa skutkującego koniecznością uchylenia zaskarżonych decyzji oraz poprzedzających je decyzji organu pierwszej instancji.
Istotą sporu w niniejszej sprawie jest kwestia interpretacji pojęcia "niezwłocznie", którego użył ustawodawca w art. 54 ust. 4 u.ś.o.z., a który to przepis stanowił podstawę prawną rozstrzygnięć organów polegającego na odmowie potwierdzenia prawa do świadczeń opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych. Zgodnie z tym przepisem decyzję, o której mowa w art. 54 ust. 1 u.ś.o.z., wydaje się na wniosek świadczeniobiorcy, a w przypadku stanu nagłego - na wniosek świadczeniodawcy udzielającego świadczenia opieki zdrowotnej, złożony niezwłocznie po udzieleniu świadczenia.
Takie umiejscowienie sformułowania "niezwłocznie" w odniesieniu do zwrotu "wniosek złożony wniosek złożony niezwłocznie po udzieleniu świadczenia".
Pojęcie "niezwłocznie" dotyczy jedynie terminu (okresu) złożenia wniosku do właściwego organu przez świadczeniodawcę po udzieleniu świadczenia opieki zdrowotnej w przypadku stanu nagłego.
Art. 54 ust. 4 u.ś.o.z. został umieszczony w ustawie, która zawiera zarówno przepisy prawa materialnego, jak i procesowego, a sam charakter ustawy nie przesądza w tym wypadku charakteru powyższego terminu.
Powyższemu sformułowaniu nie można przypisać charakteru terminu materialnego. Terminem materialnym jest okres, w którym może nastąpić ukształtowanie praw lub obowiązków jednostki w ramach administracyjnoprawnego stosunku materialnego. Upływ terminu materialnego oznacza utratę określonego prawa lub brak możliwości jakiegokolwiek dochodzenia danego prawa. Wprawdzie bardzo rzadko ustawodawca wprost definiuje termin jako termin prawa materialnego, ale zobowiązany jest zdefiniować skutki upływu tego terminu w taki sposób, żeby nie było wątpliwości co do utraty możliwości dochodzenia danego prawa po upływie tego terminu. Ustawodawca nie powiązał określenia "niezwłocznie" z niemożnością dochodzenia uprawnienia. Termin prawa materialnego jest przy tym nieprzywracalny. Dlatego nie jest to termin prawa materialnego.
Termin określony w art. 54 ust. 4 u.ś.o.z. dotyczy jedynie złożenia wniosku (podania) inicjującego postępowanie administracyjne, a przy tym samo złożenie podania jest niewątpliwie czynnością procesową.
Termin procesowy to okres do dokonania czynności procesowej przez podmioty postępowania administracyjnego. Termin określony w art. 54 ust. 4 u.ś.o.z. nie ma także charakteru terminu procesowego dlatego, że skutkiem uchybienia terminowi procesowemu byłaby bezskuteczność dokonanej czynności. Prawo do świadczenia opieki zdrowotnej świadczeniobiorcy nadal istniałoby, ale nie mogłoby być skutecznie dochodzone poprzez nieterminowe złożenie wniosku.
Gdyby ww. termin wynikający z art. 54 ust. 4 u.ś.o.z. miałby rzeczywiście charakter procesowy, to organ miałby obowiązek – zgodnie z zasadą informowania – poinformować stronę o możliwości złożenia wniosku o przywrócenie terminu, a gdyby termin nie został przywrócony, organ winien odmówić wszczęcia postępowania, zgodnie z regulacją art. 61a § 1 K.p.a. Zgodnie z powyższym przepisem gdy wniosek, o którym mowa w art. 61 K.p.a. był z tej właśnie przyczyny (złożenie po terminie) niedopuszczalny to samo postępowanie nie mogłoby być wszczęte, a organ administracji publicznej winien wydać postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania.
Ponadto termin procesowy musi być terminem pewnym w tym znaczeniu, że jego upływ musi następować w konkretnej dacie, możliwej do ustalenia w konkretny, zobiektywizowany sposób. Wprowadzając regulacje mające charakter terminu procesowego wprost wskazuje się na chwilę rozpoczęcia biegu terminu procesowego oraz określenia jego długości. Takiego charakteru nie ma sformułowanie "niezwłocznie".
Mając powyższe na uwadze należy stwierdzić, że termin "niezwłocznie" wynikający z art. 54 ust. 4 u.ś.o.z. ma charakter jedynie instrukcyjny, dyscyplinujący, a jego niedochowanie nie wywołuje negatywnych skutków procesowych, w szczególności nie powoduje bezskuteczności dokonanej czynności procesowej. Termin ten ma dyscyplinować świadczeniodawcę, który po udzieleniu w nagłym przypadku świadczenia osobie nieubezpieczonej lub z innych powodów nie uprawnionej do świadczeń opieki zdrowotnej, powinien niezwłocznie zwrócić się do wydanie decyzji potwierdzającej prawo do świadczenia opieki zdrowotnej świadczeniobiorcy.
Skutkiem tak wydanych decyzji jest zrefundowanie już poniesionego kosztu udzielenia świadczenia opieki zdrowotnej. Samo udzielenie świadczenia medycznego w stanie nagłym ratującego zdrowie lub życie nie powinno być uzależniane od uprzedniego pokrycia kosztów tego świadczenia (art. 19 u.ś.o.z. oraz art. 15 ustawy z dnia 15 kwietnia 2011 r. o działalności leczniczej (Dz. U. z 2016 r. poz. 1638, z późn. zm.). Celem regulacji art. 54, a w tym art. 54 ust. 4 u.ś.o.z. jest ustalenie, czy nastąpiło udzielenie świadczenia opieki zdrowotnej, czy świadczeniobiorca ma prawo do takich świadczeń i czy udzielenie świadczenia nastąpiło w trybie (stanie) nagłym. Te elementy materialne stosunku administracyjnego są podstawowe, a sama data złożenia wniosku nie może być traktowana jako kolejny element (przesłanka) materialnoprawny niezbędny do kształtowania prawa świadczeniodawcy do uzyskania decyzji potwierdzającej prawo świadczeniobiorcy do uzyskania tego świadczenia.
Tym samym należy stwierdzić, że zasadne są zarzuty skarg, a w szczególności zarzuty naruszenia przepisów prawa materialnego, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, a to art. 2 ust. 1 pkt 2 w związku z art. 54 ust. 1, 2, 3 i 4 z u.ś.o.z. poprzez uznanie, że złożenie wniosków po upływie określonego czasu po udzieleniu świadczenia w stanie nagłym oznacza, że Szpital [...] w K nie złożył ich niezwłocznie.
Dodatkowo w tej sprawie organy naruszyły także przepisy postępowania, mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a to art. 7 K.p.a. w związku z art. 77 § 1 K.p.a. i w związku z art. 107 § 3 K.p.a., poprzez brak przeprowadzenia jakiegokolwiek postępowań dowodowych w celu weryfikacji przesłanek, o których mowa w art. 2 ust. 1 pkt 2 w związku z art. 54 ust. 4 u.ś.o.z. i wydania decyzji co do istoty sprawy. Wobec powyższego organ odwoławczy dopuścił się również naruszenia przepisów postępowania, mogącego mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a to art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a. poprzez utrzymanie w mocy decyzji organu I instancji, wydanych z naruszeniem przepisów prawa materialnego oraz przepisów postępowania.
Ponownie rozpoznając sprawę organy winny przeprowadzić pełne postępowanie wyjaśniające celem ustalenia zasadności złożonych przez stronę skarżącą (świadczeniodawcę) wniosków o potwierdzenie prawa do świadczeń opieki zdrowotnej, celem ustalenia istnienia lub nieistnienia przesłanek wskazanych w art. 54 ust. 3 u.ś.o.z. i orzec stosownie do wyników przeprowadzonego postępowania wyjaśniającego.
Mając na uwadze powyższe, w oparciu o art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c P.p.s.a. w związku z art. 135 P.p.s.a. Sąd orzekł jak w sentencji.
O kosztach postępowania orzeczono na zasadzie art. 200 P.p.s.a. w związku z art. 205 § 2 P.p.s.a., zasądzając na rzecz strony skarżącej kwotę 1440 zł stosownie do § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2015 r. poz. 1804, z późn. zm.).
Zdanie Odrębne
ZDANIE ODRĘBNE sędziego WSA w Krakowie Bożenny Blitek
Moim zdaniem, skarga Publicznego ZOZ Szpital [...] w K powinna ulec oddaleniu, albowiem składając wniosek o potwierdzenie uprawnień do świadczeń opieki zdrowotnej Szpital pozostawał w zwłoce. Tym samym nie została spełniona ustawowa przesłanka umożliwiająca wójtowi (burmistrzowi, prezydentowi) gminy właściwej ze względu na miejsce zamieszkania świadczeniobiorcy potwierdzenie uprawnień do świadczeń opieki zdrowotnej wyrażająca się w obowiązku świadczeniodawcy (szpitala) złożenia wniosku "niezwłocznie po udzieleniu świadczenia w przypadku stanu nagłego świadczeniobiorcy", zgodnie z art. 54 ust. 4 ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz. U. z 2016 r., poz. 1793 z późn. zm.). Art. 54 ust. 1 i ust. 4 tej ustawy stanowią:
"Art. 54.
1. Dokumentem potwierdzającym prawo do świadczeń opieki zdrowotnej świadczeniobiorcy, o którym mowa w art. 2 ust. 1 pkt 2, jest decyzja wójta (burmistrza, prezydenta) gminy właściwej ze względu na miejsce zamieszkania świadczeniobiorcy, potwierdzająca to prawo.
4. Decyzję, o której mowa w ust. 1, wydaje się na wniosek świadczeniobiorcy, a w przypadku stanu nagłego - na wniosek świadczeniodawcy udzielającego świadczenia opieki zdrowotnej, złożony niezwłocznie po udzieleniu świadczenia."
Stan faktyczny sprawy jest niesporny. Szpital [...] w K trzykrotnie na przestrzeni kilku lat (w dniu 18 lutego 2013 r., 13 marca 2015 r. i 10 maja 2015 r.) udzielił niefigurującemu w systemie eWUŚ (Elektronicznej Weryfikacji Uprawnień Świadczeniobiorców) G. O. świadczeń zdrowotnych. Świadczenia te zostały opatrzone symbolem "AL" oznaczającym ich finansowanie z budżetu państwa przez Narodowy Fundusz Zdrowia jako leczenie chorób wynikających z uzależnienia od alkoholu, których leczenie finansowane jest z budżetu państwa w oparciu o art. 21 ust. 3 ustawy z dnia 26 października 1982 r. o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi (Dz. U. z 2016 r., 487 z późn. zm.). W wyniku przeprowadzonej kontroli uznano za błędne oznaczenie przez Szpital symbolem "AL" świadczeń udzielonych G. O. W tej sytuacji Szpital zwrócił się do Prezydenta Miasta o wydanie w trybie art. 54 ust. 4 ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych decyzji potwierdzającej prawo G. O. do świadczeń opieki zdrowotnej.
Zdanie odrębne dotyczy jedynie tego, czy Prezydent Miasta miał prawo odmówić Publicznemu ZOZ Szpital [...] w K potwierdzenia prawa G. O. do świadczeń opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych udzielonych temu świadczeniobiorcy "w przypadku stanu nagłego" w dniach 18 lutego 2013 r., 13 marca 2015 r. i 10 maja 2016 r. tylko z tego względu, że Szpital nie złożył wniosku o wydanie takiej decyzji "niezwłocznie" po udzieleniu tych świadczeń. Istotnym jest więc to, czy i jakie znaczenie ma umieszczenie w ustawie pojęcia "niezwłocznie" w stosunku do obowiązku złożenia wniosku przez świadczeniodawcę (podczas, gdy przykładowo taka przesłanka nie jest wymagana w przypadku złożenia wniosku przez właściwy oddział wojewódzkiego Funduszu - art. 54 ust. 5 ustawy).
Po pierwsze: Nie wdając się w szczegółowe rozważania teoretyczne co do tego, czy "niezwłocznie" jest terminem czy też nim nie jest, z uwagi na stanowisko zajęte w uzasadnieniu wyroku, uznające pojęcie "niezwłocznie" w rozumieniu tej ustawy za termin, który jednak nie jest terminem prawa materialnego, ani terminem procesowym, a ma charakter instrukcyjny, uważam, że pojęcie to w ogóle nie jest terminem w sensie ścisłym, mogącym być klasyfikowanym w powyższy sposób. Klasyfikacja terminów w świetle norm prawa administracyjnego na terminy materialne oraz terminy procesowe, czy określenie terminu jako terminu instrukcyjnego może dotyczyć jedynie pojęcia "terminu" określającego pewien okres - jako konkretną przestrzeń czasową - w ciągu którego należy dokonać określonej czynności lub w ciągu którego może nastąpić ukształtowanie praw lub obowiązków jednostki. Na zasadność powyższego rozumowania wskazuję umieszczenie tak określonego pojęcia "terminy" - w dziale l zatytułowanym "Przepisy ogólne", rozdziału 10 zatytułowanego "Terminy" Kodeksu postępowania administracyjnego, a dotyczącego sposobu obliczenia terminów polegającego na matematycznym ich wyliczeniu.
Co prawda w literaturze prawniczej określa się niekiedy pojęcie "niezwłocznie" jako tzw. "termin względnie oznaczony", w przeciwieństwie do "terminu bezwzględnie oznaczonego" przyjmowanego w dniach, tygodniach, miesiącach, latach czy konkretną datą, to jednak także takie pojmowanie tego pojęcia nie uzasadnia jego kwalifikacji w powyższy sposób, bowiem "pojęcie niezwłocznie" oznaczając "bez zbędnej zwłoki" zawsze wymaga badania. Innymi słowy, okoliczność, iż jakiejś czynności - w tym wypadku złożenia wniosku - należy dokonać "niezwłocznie" podlega zawsze badaniu, czy istotnie taka czynność została dokonana bez zbędnej zwłoki.
Po drugie: Zakładając racjonalność ustawodawcy nie sposób uznać, że wprowadzenie do ustawy określenia "niezwłocznie" jako warunku niezbędnego do prawidłowości złożenia wniosku przez świadczeniodawcę w zasadzie nic nie oznacza, a nawet oznacza coś przeciwnego do znaczenia "niezwłocznie", gdyż oznacza "w każdym czasie", "bez względu na zaistnienie zwłoki" itp.
Moim zdaniem, ustawowy wymóg złożenia przez świadczeniodawcę wniosku o potwierdzenie uprawnień świadczeniobiorcy "niezwłocznie" jest zgodny z celem tego wniosku i umożliwia organowi, do którego wniosek jest skierowany rzetelne przeprowadzenie wnioskowanego postępowania. Postępowanie to ma ustalić uprawnienia G. O. do świadczeń opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych na chwilę udzielenia tych świadczeń, przy czym zgodnie z art. 54 ust. 3 pkt 2 - 4 omawianej ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. do potwierdzenia uprawnień niezbędne jest spełnienie przez świadczeniobiorcę ściśle określonego kryterium dochodowego, o którym mowa w art. 8 ustawy z dnia 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej oraz stwierdzenie braku okoliczności, o której mowa w art. 12 ustawy z dnia 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej, w wyniku przeprowadzenia rodzinnego wywiadu środowiskowego, o którym mowa w pkt 2 - braku stwierdzonych przez pracownika socjalnego dysproporcji między udokumentowaną wysokością dochodu a sytuacją majątkową świadczeniobiorcy, w szczególności finansową. Przepis art. 54 ust. 3 pkt 2 - 4 stanowi:
"Art. 54.
- 3. Decyzję, o której mowa w ust. 1, wydaje się po: (...)
- 2) przeprowadzeniu rodzinnego wywiadu środowiskowego;
- 3) stwierdzeniu spełniania kryterium dochodowego, o którym mowa w art. 8 ustawy z dnia 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej;
- 4) stwierdzeniu braku okoliczności, o której mowa w art. 12 ustawy z dnia 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej, w wyniku przeprowadzenia rodzinnego wywiadu środowiskowego, o którym mowa w pkt 2."
Skoro decyzja potwierdzająca uprawnienia świadczeniobiorcy ma zapaść w warunkach tak określonych przez ustawodawcę, to - moim zdaniem -"niezwłoczność" złożenia wniosku o stwierdzenie tych uprawnień jest przesłanką konieczną dla ich ustalenia.
Moim zdaniem, Prezydent Miasta otrzymując wniosek Szpitala jako świadczeniodawcy o wydanie decyzji w trybie art. 54 ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych nie posiada uprawnień do badania, czy udzielone świadczeniodawcy świadczenia zdrowotne zostały udzielone "w trybie nagłym". Zarówno bowiem charakter udzielonych świadczeń - "w trybie nagłym", jak i rodzaj udzielonych świadczeń należą do pojęć medycznych nie podlegających weryfikacji przez organy administracyjne.
Jedyną przesłanką zasadności złożonego wniosku, mogącą być przez organ administracyjny badaną jest więc przesłanka "niezwłoczności" i zaistnienie takowej było przedmiotem badania przez Prezydenta Miasta doprowadzając do uznania, że Szpital składając przedmiotowe wnioski w dniu 9 grudnia 2016 r. działał w zwłoce, która była spowodowana popełnionym przez Szpital błędem - błędnym oznaczeniem świadczeń udzielonych G. O. symbolem "AL", który dotyczy świadczeń udzielanych przez Szpital na podstawie art. 21 ust. 3 ustawy z dnia 26 października 1982 r. o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi ("Art. 21.
- 1. Leczenie odwykowe osób uzależnionych od alkoholu prowadzą podmioty lecznicze wykonujące działalność leczniczą w rodzaju świadczenia stacjonarne i całodobowe oraz ambulatoryjne w rozumieniu przepisów o działalności leczniczej.
- 2. Poddanie się leczeniu odwykowemu jest dobrowolne. Wyjątki od tej zasady określa ustawa.
- 3. Od osób uzależnionych od alkoholu nie pobiera się opłat za świadczenia w zakresie leczenia odwykowego udzielane przez podmioty określone w ust. 1.").
Po trzecie: Z powyższym błędem Szpitala wiąże się - w sytuacji uznania, że pojęcie "niezwłocznego" złożenia wniosku do wójta (burmistrza, prezydenta) gminy jest prawnie irrelewantne - kwestia braku jakichkolwiek konsekwencji w stosunku do osób dopuszczających się takiego postępowania, z czym nie mogę się zgodzić. W Szpitalu bowiem oprócz personelu medycznego zatrudnione są specjalne służby, w tym menagerowie, mające za zadanie nie tylko właściwą i sprawną obsługę służb medycznych, ale także właściwe działanie administracyjne, w tym finansowe Szpitala. Nie kwestionując prawa Szpitala do zwrotu kosztów poniesionych w związku z udzieleniem "w trybie nagłym" pomocy medycznej osobom nieubezpieczonym uważam jednak, że koszty te powinna przede wszystkim ponieść osoba nieubezpieczona, jako osoba wolna, dokonująca wolnych wyborów, za którą społeczeństwo może ponieść takie koszty jedynie chwilowo, zastępczo, do momentu ich ściągnięcia od tej osoby lub do chwili ustalenia w trybie art. 54 ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r., że osoba ta ma prawo do świadczeń opieki zdrowotnej na tej zasadzie.
Z tego względu nie podzielam motywacji Szpitala, który zwrócił się do Prezydenta Miasta z przedmiotowymi wnioskami "z uwagi na dobro pacjentów, którzy w sytuacji zakwestionowania ich uprawnień do świadczeń przez Oddział Narodowego Funduszu Zdrowia mogliby zostać obciążeni kosztami leczenia", l z tego względu nie podzielam stanowiska, że Szpital z wnioskiem o potwierdzenie uprawnień może do organu administracyjnego zwrócić się w każdym czasie ignorując ustawowy przepis wskazujący, że z takim wnioskiem Szpital ma obowiązek zwrócić się niezwłocznie po udzieleniu świadczeń w trybie nagłym.
Nie podzielając stanowiska uznającego, że przesłanka "niezwłoczności" złożenia wniosku do organu administracyjnego jest przesłanką prawnie irrelewantną uważam, że w sytuacji gdy Prezydent Miasta otrzymał wniosek Szpitala nie "bezzwłocznie", a ze zwłoką polegająca na błędzie Szpitala, co sam Szpital ujawnił, skarga Szpitala powinna ulec oddaleniu.