Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowiez 11 października 2024 r., sygn. akt III SA/Kr 76/24

prawomocnyRozstrzygnięcie: za stronąTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie
Skład
Sędzia WSA Elżbieta Czarny-Drożdżejko przewodniczący
Sędzia WSA Janusz Kasprzycki Asesor WSA Magdalena Gawlikowska sprawozdawca
specjalista Renata Nowak protokolant
Rozpoznanie
na rozprawie w dniu 11 października 2024 r.
Sprawa
sprawy ze skargi K. B. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krakowie z dnia 19 października 2023 r., nr SKO.RD/4120/446/2023 w przedmiocie cofnięcia uprawnienia do wykonywania badań technicznych pojazdów I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji, II. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krakowie na rzecz skarżącego K. B. kwotę 697 (słownie: sześćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Uzasadnienie

Decyzją z 19 października 2023 r., nr SKO.RD/4120/446/2023 Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Krakowie utrzymało w mocy decyzję Starosty Myślenickiego z 13 lipca 2023 r., nr KT.5422.16.2023, w przedmiocie cofnięcia K. B. (dalej skarżący) uprawnienia do wykonywania badań technicznych pojazdów, nr uprawnień [...] i nałożenia obowiązku zwrotu oryginału dokumentu.

Zaskarżona decyzja zapadła w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych.

Pismem z 11 maja 2023 r., Sąd Rejonowy dla Krakowa - Krowodrzy w Krakowie, II Wydział Karny Sekcja Wykonywania Orzeczeń poinformował organ I instancji o orzeczeniu wobec skarżącego wyrokiem z 7 lutego 2022 r., sygn. akt [...] środka karnego w postaci zakazu wykonywania zawodu diagnosty samochodowego przez okres 3 lat. Jak poinformowano, Sąd Okręgowy w Krakowie, IV Wydział Karny Odwoławczy 14 kwietnia 2023 r. sygn. akt [...] utrzymał w mocy wyrok Sądu I instancji i stał się on prawomocny.

Powyższym wyrokiem Sąd Rejonowy dla Krakowa - Krowodrzy w Krakowie orzekł ww. środek karny dla skarżącego za przestępstwo z art. 271 § 1 k.k. Polegało ono na tym, że w dniu 22 listopada 2017 roku w M., jako osoba uprawniona do wystawienia dokumentu, tj. uprawniony diagnosta Okręgowej Stacji Kontroli Pojazdów W. Spółka z o.o. skarżący wystawił zaświadczenie nr [...] o przeprowadzonym badaniu technicznym pojazdu ciężarowego marki [...] nr rej. [...] - w którym poświadczył nieprawdę co do okoliczności mającej znaczenie prawne, tj. faktu, że pojazd ten został prawidłowo przystosowany do ciągnięcia przyczep i odpowiada dodatkowym warunkom technicznym przewidzianym dla pojazdu silnikowego przystosowanego do ciągnięcia przyczep - HAK, podczas gdy faktycznie nie przeprowadził tego badania technicznego, a przedmiotowy pojazd nie był przystosowany fabrycznie do ciągnięcia jakiejkolwiek przyczepy.

Decyzją Starosty Myślenickiego z 13 lipca 2023 r., na podstawie art. 84 ust. 3 pkt. 2 ustawy Prawo o ruchu drogowym, cofnięto skarżącemu uprawnienia diagnosty.

W motywach rozstrzygnięcia organ pierwszej instancji wskazał, że prawomocny wyrok karny skazujący stanowi podstawę do wydania przez Starostę decyzji w sprawie cofnięcia uprawnienia do wykonywania zawodu diagnosty. Wyrok skazujący jest bowiem wystarczającym dowodem na okoliczność spełnienia przesłanek cofnięcia diagnoście uprawnień.

Od powyższej decyzji skarżący wniósł odwołanie. Zarzucił w nim naruszenie:

1/ prawa materialnego poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie przepisu art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 ustawy Prawo ruchu drogowym poprzez nieprawidłowe uznanie, że diagnosta swoim postępowaniem wypełnił znamiona przeprowadzenia badania technicznego niezgodnie z określonym zakresem i sposobem wykonania jak również wydania zaświadczenia albo dokonania wpisu do dowodu rejestracyjnego pojazdu niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami;

2/ procedury administracyjnej tj. art. 7, art. 8, art. 77, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. poprzez fragmentaryczne i niewystarczające rozważenie i zebranie materiału dowodowego, niedokładne wyjaśnienie i określenie stanu faktycznego sprawy, sporządzenie błędnego i niepełnego uzasadnienia prawnego i faktycznego decyzji, a także wobec wydania decyzji z pominięciem oceny zachowania diagnosty w kontekście zakresu i pełnego zbadania; sposobu przeprowadzenia badania technicznego, a tym samym braku rozważenia przepisów prawa materialnego wskazanych w pkt 1 i analizy tego czy ciężar popełnionego przez diagnostę uchybienia jest na tyle istotny, że daje podstawę do wydania orzeczenia o cofnięcie uprawnień na okres 5 lat i czy cofnięcie diagnoście uprawnień w chwili obecnej wobec orzeknięcia uprzednio sądowego zakazu wykrywania badań technicznych jest zgodne z art. 2 i 31 ust.3 Konstytucji RP.

Zaskarżoną decyzją z 19 października 2023 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Krakowie utrzymało w mocy decyzję organu pierwszej instancji. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ odwoławczy stwierdził, że materiał dowodowy zgromadzony w sprawie jest wystarczający dla ustalenia, iż wystąpiła przesłanka obligująca organ administracyjny do wydania decyzji cofającej skarżącemu uprawnienia diagnosty samochodowego. Jak wynika bowiem z prawomocnego wyroku karnego, diagnosta niezgodnie ze stanem faktycznym wystawił zaświadczenie o przeprowadzonym badaniu technicznym pojazdu, poświadczając tym samym nieprawdę. Zamieścił wpis potwierdzający przeprowadzenie przez niego badania technicznego wymienionego pojazdu i jego pozytywnym wyniku, w sytuacji, gdy nie przeprowadził badania technicznego. Poświadczenie nieprawdy stwierdzone prawomocnym wyrokiem oznacza, że swoim działaniem diagnosta wypełnił przesłankę, o której mowa w art. 84 ust. 3 pkt 2 ustawy prawo o ruchu drogowym, skutkującą cofnięciem mu uprawnień do wykonywania badań technicznych, gdyż w przepisie tym jest mowa o "dokonaniu wpisu do dowodu rejestracyjnego pojazdu niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami".

Organ odwoławczy podkreślił, że postępowanie administracyjne prowadzone w trybie art. 84 ust. 3 ustawy prawo o ruchu drogowym jest postępowaniem niezależnym od postępowania karnego przeciwko diagnoście. Natomiast dla zastosowania względem diagnosty sankcji cofnięcia uprawnień diagnosty, stosownie do przepisu art. 84 ust. 3 ustawy Prawo o ruchu drogowym, wystarczające jest powzięcie przez organ faktów uzasadniających zastosowanie wspomnianej sankcji z innego wiarygodnego źródła niż kontrola. Jednakże zakończenie prawomocnym wyrokiem skazującym postępowania karnego przesądza de facto wynik postępowania w sprawie administracyjnej i zbędne jest dla tego postępowania prowadzenie przez organ uzupełniającego postępowania dowodowego na okoliczność wykazania naruszenia czy to z pkt 2, czy 11 art. 84 ust. 3 ustawy prawo o ruchu drogowym.

Na powyższą decyzję skarżący wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie. W skardze zaskarżonej decyzji zarzucił naruszenie:

  1. 1. prawa materialnego poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie przepisu art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 ustawy - Prawo ruchu drogowym poprzez nieprawidłowe uznanie, że diagnosta swoim postępowaniem wypełnił znamiona przeprowadzenia badania technicznego niezgodnie z określonym zakresem i sposobem wykonania jak również wydania zaświadczenia albo dokonania wpisu do dowodu rejestracyjnego pojazdu niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami oraz naruszył szereg przepisów rozporządzenia Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 26 czerwca 2012 r. w sprawie zakresu i sposobu przeprowadzania badań technicznych pojazdów oraz wzorów dokumentów stosowanych przy tych badaniach (Dz. U. poz. 996 z późn.zm.);
  2. 2. procedury administracyjnej tj. art. 6, art.7, art. 7a, art. 8, art. 77, art. 80 i art.107 § 3 kpa poprzez niewystarczające i niepełne rozważenie materiału dowodowego, nie przeprowadzenie dowodów wnioskowanych przez stronę, niedokładne wyjaśnienie i określenie stanu faktycznego i prawnego sprawy, brak pełnego i wyczerpującego przeprowadzenia postępowania dowodowego, co w konsekwencji doprowadziło do wadliwego wydania decyzji o cofnięciu skarżącemu uprawnień diagnosty oraz błędne i niepełne uzasadnienie prawne i faktyczne decyzji, oraz poprzez wydanie decyzji przy rażącym zasady pogłębiania zaufania obywatela do władzy publicznej tj. w szczególności bez rozważenia i uwzględnienia okoliczności podmiotowych i przedmiotowych sprawy korzystnych dla diagnosty oraz wobec braku dokonania ustaleń co do stopnia proporcjonalności odpowiedzialności diagnosty w kontekście naruszaniu charakteru i skutków ewentualnie naruszenia przez niego przepisów procedury badania., co w konsekwencji doprowadziło do wadliwego wydania decyzji o cofnięciu skarżącemu uprawnień diagnosty oraz błędne i niepełne uzasadnienie prawne i faktyczne decyzji;
  3. 3. naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 w zw. z ust. 4 ustawy w przypadku niezgodności tego uregulowania z wyrażoną w art. 2 i 31 ust. 3 Konstytucji R.P. (Dz. U. z 1997 r., nr 78, poz. 483 z późn. zm.) zasadą proporcjonalności, albowiem przepis ten jako unormowanie o charakterze sankcyjnym, nie określa gradacji kar ze względu na stopień winy co prowadzi do karania diagnosty cofnięciem uprawnień. w każdym przypadku naruszenia przez niego procedury badania albo wydania zaświadczenia z niego, bez względu na charakter, stopień zawinienia i skutki jego czynu co w konsekwencji prowadzi do powstania sytuacji uniemożliwiającej ubieganie się o ponowne uprawnienia diagnosty wcześniej niż po upływie pięciu lat od dnia, w którym decyzja o cofnięciu uprawnienia stała się ostateczna (art. 84 ust.4 ustawy), także w sytuacji, gdy w postępowaniu karnym uznano, ze względu na okoliczności sprawy, że należy stosować tylko roczny zakazu wykonywania zawodu.

W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko.

W toku postępowania sądowego do Sądu wpłynęło pismo Starosty Myślenickiego z 29 sierpnia 2024 r., do którego dołączono poświadczoną za zgodność z oryginałem kopię wyroku Sądu Najwyższego z 25 lipca 2024 r., sygn. akt [...], którym to uchylono wyrok Sądu Okręgowego w Krakowie z 14 kwietnia 2023 r., sygn. akt [...], min. w stosunku do skarżącego.

Ponadto pismem z 15 września 2024 r. skarżący wniósł o dopuszczenie dowodu z ww. wyroku wraz z uzasadnieniem.

Postanowieniem na rozprawie w dniu 11 października 2024 r. Sąd dopuścił dowód z ww. wyroku Sądu Najwyższego.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje.

Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2024 r. poz. 1267) sądy administracyjne są właściwe do badania zgodności z prawem zaskarżonych aktów administracyjnych, przy czym sąd nie może opierać tej kontroli na kryterium słuszności lub sprawiedliwości społecznej. Decyzja administracyjna jest zgodna z prawem, jeżeli jest zgodna z powszechnie obowiązującymi przepisami prawa materialnego i przepisami prawa procesowego. Uchylenie decyzji administracyjnej, względnie stwierdzenie jej nieważności przez sąd następuje tylko w przypadku stwierdzenia istnienia istotnych wad w postępowaniu lub naruszenia przepisów prawa materialnego, mającego wpływ na wynik sprawy - art. 145 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r. poz. 935 ze zm.) zwanej dalej "p.p.s.a.". Zakres kontroli Sądu wyznacza art. 134 p.p.s.a. stanowiący, iż sąd orzeka w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.

Dokonując kontroli zaskarżonej decyzji w tak określonych granicach sąd doszedł do przekonania, że zaskarżona decyzja jak i poprzedzającą ją decyzja organu I podlegają wyeliminowaniu z obrotu prawnego.

Materialnoprawną podstawę zaskarżonej decyzji stanowiły przepisy ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (t.j. Dz. U. z 2023 r. poz. 1047 ze zm.), dalej: "p.r.d.".

W myśl art. 84 ust. 1 p.r.d. badanie techniczne pojazdów wykonuje zatrudniony w stacji kontroli pojazdów uprawniony diagnosta. Według art. 84 ust. 2 p.r.d. starosta wydaje uprawnienie do wykonywania badań technicznych, jeżeli osoba ubiegająca się o jego wydanie posiada wymagane wykształcenie techniczne i praktykę, odbyła wymagane szkolenie oraz zdała egzamin kwalifikacyjny. Równocześnie, zgodnie z art. 84 ust. 3 p.r.d. starosta cofa diagnoście uprawnienie do wykonywania badań technicznych, jeżeli w wyniku przeprowadzonej kontroli, o której mowa w art. 83b ust. 2 pkt 1, stwierdzono:

  1. 1) przeprowadzenie przez diagnostę badania technicznego niezgodnie z określonym zakresem i sposobem wykonania;
  2. 2) wydanie przez diagnostę zaświadczenia albo dokonanie wpisu do dowodu rejestracyjnego pojazdu niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami.

Akta sprawy wskazują, że decyzje organu obu instancji zostały wydane w następstwie prawomocnego wyroku karnego, skazującego skarżącego za przestępstwo z art. 271 § 1 k.k. Z opisu czynu wynika, że w dniu 22 listopada 2017 r. w M., jako osoba uprawniona do wystawienia dokumentu, tj. uprawniony diagnosta Okręgowej Stacji Kontroli Pojazdów, skarżący wystawił zaświadczenie o przeprowadzonym badaniu technicznym pojazdu ciężarowego, w którym poświadczył nieprawdę co do okoliczności mającej znaczenie prawne, tj. faktu, że pojazd ten został prawidłowo przystosowany do ciągnięcia przyczep i odpowiada dodatkowym warunkom technicznym przewidzianym dla pojazdu silnikowego przystosowanego do ciągnięcia przyczep - HAK, podczas gdy faktycznie nie przeprowadził tego badania technicznego, a przedmiotowy pojazd nie był przystosowany fabrycznie do ciągnięcia jakiejkolwiek przyczepy.

Sąd podziela stanowisko organu II instancji, które koresponduje również z jednolitym orzecznictwem sądów administracyjnych, że prawomocny wyrok karny, którym skazano skarżącego za przestępstwo fałszu intelektualnego, jest wystarczającym dowodem na okoliczność spełnienia przesłanek cofnięcia diagnoście uprawnień (por. wyrok NSA z 30 czerwca 2017 r. sygn. akt II GSK 1225/17).

Jednakże w niniejszej sprawie dla stwierdzenia legalności zaskarżonej decyzji istotnym był fakt wydania na etapie postępowania sądowoadministracyjnego, wyroku Sądu Najwyższego z 25 lipca 2024 r., sygn. akt [...], którym to uchylono wyrok Sądu Okręgowego w Krakowie z 14 kwietnia 2023 r., sygn. akt [...], min. w stosunku do skarżącego. W konsekwencji powyższego wyrok karny skazujący skarżącego za czyn stanowiący podstawę do zastosowania art. 84 ust. 3 pkt 2 p.r.d. w kontrolowanej decyzji - utracił walor prawomocności.

W tym sanie rzeczy należało rozważyć, czy powyższa okoliczność będąca podstawą do wznowienia postępowania administracyjnego w oparciu o art. 145 § 1 pkt 8 k.p.a. stanowiła naruszenie prawa uprawniające Sąd pierwszej instancji do zastosowania art. 145 § 1 pkt 1 lit. b p.p.s.a.

W myśl przepisu art. 145 § 1 pkt 1 lit. b p.p.s.a. sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie uchyla decyzję lub postanowienie w całości albo w części, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego.

Sąd podziela pogląd wyrażony w orzecznictwie sądowym, że użyte w art. 145 § 1 pkt 1 lit. b p.p.s.a. pojęcie "naruszenie prawa" nie można ograniczać do sytuacji gdy zachodzi prosta sprzeczność między treścią przepisu, a sposobem jego zastosowania przez organ administracji. W postępowaniu administracyjnym przez wydanie decyzji z naruszeniem prawa rozumie się także takie sytuacje, w których organowi administracji nie można postawić zarzutu naruszenia przepisów w chwili wydawania decyzji. Niewątpliwie dotyczy to niektórych podstaw wznowienia postępowania administracyjnego określonych np. w art. 145 § 1 pkt 5 i 8 k.p.a., czy też art. 145 a k.p.a. Tak więc w razie stwierdzenia przez sąd, że akt kontrolowany narusza prawo, a naruszenie to daje podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, zachodzi podstawa do uchylenia takiego aktu w oparciu o art. 145 § 1 pkt 1b p.p.s.a., bowiem dyspozycja tego przepisu ma na celu przede wszystkim ochronę obiektywnego porządku prawnego (wyrok składu siedmiu sędziów NSA z dnia 16 stycznia 2006 r. I OPS 4/05, wyrok NSA z dnia 10 października 2007 r. II OSK 2002/06, z dnia 14 listopada 2006 r. II OSK 1321/05, z dnia 12 czerwca 2008 r. II OSK 121/07).

Również przedstawiciele doktryny wskazują, że w pojęciu "naruszenia prawa", o którym mowa w art. 145 § 1 pkt 1 lit. b p.p.s.a., mieszczą się wszelkie okoliczności, które stanowią podstawę wznowienia postępowania administracyjnego bez względu na to, kiedy się one ujawniły. Tożsame stanowisko zajmują w tej kwestii Barbara Adamiak (zob. B. Adamiak, J. Borkowski "Postępowanie administracyjne i sądowoadministracyjne", Warszawa 1998, s. 364) i Tadeusz Woś (zob. T. Woś (red.), H. Knysiak-Molczyk, M. Romańska "Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz", Warszawa 2012, s. 748-749). Wskazani autorzy uważają, że Sąd administracyjny jest obowiązany uchylić zaskarżony akt, jeżeli stwierdzi którąkolwiek z przesłanek wznowienia postępowania.

Podobne stanowisko zajmuje Tadeusz Kiełkowski ("Naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego jako przesłanka uchylenia decyzji przez sąd administracyjny", PPP 2008, nr 4, s. 59 i n.). Autor przyznaje, że terminowi "naruszenie prawa", użytemu w art. 145 § 1 pkt 1 lit. b p.p.s.a., możliwe jest także przypisanie znaczenia bardziej zobiektywizowanego, które nawiązywać będzie do szeroko pojmowanych wad w konkretyzacji uprawnień i obowiązków, które mogą być następstwem okoliczności niezależnych od organu orzekającego, a nawet okoliczności poniekąd zewnętrznych wobec danego postępowania jurysdykcyjnego (np. wadliwego rozstrzygnięcia, na którym oparto decyzję).

W tym (zobiektywizowanym) ujęciu "naruszenia prawa" nie jest zatem istotne, kto je naruszył, lecz liczy się ta okoliczność, że proces kształtowania normy indywidualnej nie przebiegał, z takich czy innych przyczyn, prawidłowo. W takim wypadku każda podstawa wznowienia postępowania administracyjnego jest tożsama z "naruszeniem prawa", a zatem powinna być brana pod uwagę w toku sądowej kontroli decyzji.

W realiach kontrolowanej sprawy, utrata waloru prawomocności wyroku karnego skazującego skarżącego za przestępstwo z art. 271 § 1 k.k., będącego podstawą wydania zaskarżonej decyzji skutkuje tym, że wydana decyzja o cofnięciu uprawnień diagnosty opiera się jedynie na nieprawomocnym wyroku karnym sądu pierwszej instancji, którym organ nie jest związany, a nadto może być w przyszłości uchylony lub zmieniony. Należy podkreślić, że odpowiedzialność za delikt administracyjny jest niezależna od odpowiedzialności karnej i wymaga prowadzania odrębnego postępowania zgodnie z wszelkimi zasadami proceduralnymi w kontekście przewidzianych przez ustawę Prawo o ruchu drogowym przesłanek cofnięcia uprawnień diagnosty.

Zatem poprzestanie w postepowaniu administracyjnym na nieprawomocnym wyroku karnym skazującym skarżącego za fałsz intelektualny byłoby sprzeczne z zasadą prawdy obiektywnej oraz zasadą praworządności. W kontrolowanej sprawie nie zostało przeprowadzone postępowanie dowodowe (w aktach administracyjnych sprawy brak jest nawet uzasadnienia wyroku pierwszej instancji), nie została też zawarta ocena dowodów przez organy. Powyższe wskazuje, że zaskarżona decyzja narusza art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 1 i 3 k.p.a. w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Uchybienie to mogło bowiem doprowadzić do przedwczesnego przyjęcia, nieopartego na prawidłowo zgromadzonym i ocenionym materiale dowodowym, że istnieją podstawy do cofnięcia skarżącemu uprawnień diagnosty.

W toku ponownego rozpoznania sprawy organ podejmie zatem wszelkie niezbędne czynności w celu wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego, a zebrane dowody oceni w kontekście spełnienia przesłanek wymienionych w art. 84 ust. 3 p.r.d. Dopiero wówczas wyda decyzję, która powinna odpowiadać warunkom ujętym w art. 107 § 3 k.p.a.

W tych okolicznościach Sąd uznał za przedwczesne rozstrzyganie podniesionych w skardze zarzutów. Dotyczyły one bowiem rozstrzygnięcia zapadłego w okolicznościach istnienia w obrocie prawnym prawomocnego wyroku karnego skazującego skarżącego za czyn wypełniający przesłanki wymienione w art. 84 ust. 3 pkt 2 p.r.d. Stan ten został zdezaktualizowany wyrokiem SN z 25 lipca 2024 r. o sygn. akt [...].

Wobec powyższego Sąd, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. b w związku z art. 135 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.

O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 1 i 2 p.p.s.a. w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. z 2023 r., poz. 1935). Na kwotę zasądzonych kosztów złożyła się kwota wpisu sądowego od skargi (200 zł), opłaty skarbowej od pełnomocnictwa (17 zł) oraz kwota należności radcy prawnego (480 zł).

Zdanie Odrębne

Zdanie odrębne Sędziego WSA Elżbiety Czarny-Drożdżejko do wyroku WSA w Krakowie z dnia 11 października 2024 r. III SA/Kr 76/24.

W sprawie ze skargi K. B. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krakowie z dnia 19 października 2023 r. utrzymującego w mocy decyzję Starosty Myślenickiego z dnia 13 lipca 2023 r. w przedmiocie cofnięcia skarżącemu uprawnienia nr [...] do wykonywania badań technicznych pojazdów i nałożenia obowiązku zwrotu oryginału, nie zgodziłam się z większością składu Sądu z rozstrzygnięciem uchylającym zaskarżaną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji i na podstawie art. 137 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2019.2325 z późn. zm.) składam następującej treści zdanie odrębne do wskazanego wyroku:

Zawód diagnosty jest zawodem regulowanym. Do jego wykonywania konieczne jest wydanie przez starostę stosownego uprawnienia, po spełnieniu określonych przesłanek, przez osobę występującą o jego otrzymanie. Zgodnie natomiast z art. 84 ust. 3 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (t.j. Dz. U. z 2024 r. poz. 1251), dalej zwanej p.r.d., starosta cofa diagnoście uprawnienie do wykonywania badań technicznych, jeżeli w wyniku przeprowadzonej kontroli, o której mowa w art. 83b ust. 2 pkt 1, stwierdzono:

  1. 1) przeprowadzenie przez diagnostę badania technicznego niezgodnie z określonym zakresem i sposobem wykonania;
  2. 2) wydanie przez diagnostę zaświadczenia albo dokonanie wpisu do dowodu rejestracyjnego pojazdu niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami.

Trafnie również w orzecznictwie przyjęto, że prawomocny wyrok karny, którym skazano skarżącego za przestępstwo fałszu intelektualnego, jest wystarczającym dowodem na okoliczność spełnienia przesłanek cofnięcia diagnoście uprawnień (art. 84 ust. 3 pkt 2 p.r.d.) (wyrok NSA z 30.08.2017 r., II GSK 1225/17, LEX nr 2353828).

W niniejszej sprawie decyzje obu organów zostały wydane na podstawie prawomocnego wyroku Sądu Okręgowego w Krakowie z dnia 14 kwietnia 2023r. (sygn.. akt [...]). Tym niemniej w trakcie procedowania przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Krakowie w niniejszej sprawie do akt wpłynął wyrok Sądu Najwyższego z dnia 25 lipca 2024r. (sygn.. akt [...]), w którym uchylono wcześniej wzmiankowany prawomocny wyrok Sądu Okręgowego w Krakowie. Uchylenie to wprawdzie nastąpiło w odniesieniu do W. T., ale jednocześnie SN na podstawie art. 435 k.p.k. uchylił również zaskarżony wyrok w odniesieniu do skarżącego w sprawie sądowoadministracyjnej K. B. Niniejsza sprawa związana z uchyleniem prawomocnego wyroku Sądu Okręgowego w Krakowie jest o tyle bulwersująca, że uchylenie to nastąpiło z powodów natury formalnej związanej z negowaniem przez sędziów SN orzekających w sprawie karnej prawidłowości powołania na stanowisko sędziego Sądu Okręgowego w Krakowie.

W samej treści orzeczenia – powołani sędziowie SN nie odnieśli się w żaden sposób do ustalonego przez Sąd I i II instancji stanu prawnego i faktycznego. Nie kwestionowali faktu popełnienia przez skazanych prawomocnym wyrokiem zarzucanych im czynów.

Należy podkreślić, że na podstawie art.42a §3 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. Prawo o ustroju sądów powszechnych (t.j. Dz. U. z 2024 r. poz. 334 z późn. zm.) dopuszczalne jest badanie spełnienia przez sędziego wymogów niezawisłości i bezstronności z uwzględnieniem okoliczności towarzyszących jego powołaniu i jego postępowania po powołaniu, na wniosek uprawnionego, o którym mowa w § 6, jeżeli w okolicznościach danej sprawy może to doprowadzić do naruszenia standardu niezawisłości lub bezstronności, mającego wpływ na wynik sprawy z uwzględnieniem okoliczności dotyczących uprawnionego oraz charakteru sprawy. System prawny zapewnia więc możliwość dokładnego zbadania czy sędzi spełnia wymogi niezawisłości i bezstronności. W sprawie karnej prowadzonej przez Sędziego Sadu Okręgowe D. S. można więc było przeprowadzić tzw. test niezawisłości. Tym niemniej taki instrument nie został zastosowany – pomimo tego, że to na tym etapie był czas i miejsca, aby po takie środki sięgnąć.

Sąd Najwyższy Izba Karna w osobach sędziów D. Ś., A. S. oraz M. W. wydając przedmiotowy wyrok karny uznali jednak, że takie przeprowadzenie testu niezawisłości i bezstronności jest dopuszczalne na podstawie uchwały SN(PS) z 23.01.2020 r. (BSA I-4110-1/20, OSNKW 2020, nr 2, poz.

  1. 7) uznanej wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z 20.04.2020 r. (U 2/20, OTK-A 2020, nr 61) za niezgodną z::
  2. a) art. 179, art. 144 ust. 3 pkt 17, art. 183 ust. 1, art. 45 ust. 1, art. 8 ust. 1, art. 7 i art. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej,
  3. b) art. 2 i art. 4 ust. 3 Traktatu o Unii Europejskiej (Dz. U. z 2004 r. Nr 90, poz. 864/30, z późn. zm.),
  4. c) art. 6 ust. 1 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada 1950 r., zmienionej następnie Protokołami nr 3, 5 i 8 oraz uzupełnionej Protokołem nr 2 (Dz. U. z 1993 r. Nr 61, poz. 284 z późn. zm.).

Nie budzi z kolei wątpliwości, że skoro uchwała będąca zasadą prawną jest wiążąca dla jakikolwiek składu Sądu Najwyższego, to jest przepisem prawa, gdyż jest powszechnie stosowana jako jego autentyczna wykładnia, w każdej sprawie. Przepis prawa, który Trybunał Konstytucyjny może kontrolować pod względem ich zgodności z Konstytucją, umowami międzynarodowymi, czy ustawami należy rozumieć jako każdą normę, która jest stosowana wobec obywatela, czy to bezpośrednio, czy też jedynie pośrednio poprzez związanie wykładnią wszystkie składy orzekające Sądu Najwyższego. Niewątpliwie obrazuje to sytuacja w niniejszej sprawie, w której zdaniem sędziów Sądu Najwyższego wydających wyrok z dnia 25 lipca 2024r. ma owa uchwała zastosowanie do wyroku w sprawie K. B. skazanego z art. 271§1 k.k., a więc za fałsz intelektualny – wystawienie zaświadczenia o przeprowadzeniu badania technicznego pojazdu ciężarowego marki [...] – w którym poświadczył nieprawdę co do faktu, iż pojazd ten został prawidłowo przystosowany do ciągnięcia przyczep i odpowiada dodatkowym warunkom technicznym przewidzianym dla pojazdu silnikowego przystosowanego do ciągnięcia przyczep – HAK, podczas gdy faktycznie nie przeprowadził takiego badania, a przedmiotowy pojazd nie był przystosowany fabrycznie do ciągnięcia jakiejkolwiek przyczepy.

Należy przy tym wskazać, że zachowanie diagnosty poświadczającego nieprawdę w odniesieniu do takiego samochodu jak pojazd ciężarowy jest szczególnie niebezpieczne. Wiąże się bowiem z możliwością odpięcia przyczepy w czasie jazdy, co z dużą doza prawdopodobieństwa spowoduje co najmniej wypadek, o ile nie katastrofę w ruchu lądowym. Skutki takiego zdarzenia poniosą niewinne osoby – uczestnicy ruchu, którzy nie mieli nic wspólnego z wydaniem przez wskazany wyżej skład Izby Karnej Sądu Najwyższego wspomnianego wyroku z dnia 25 lipca 2024r. Umożliwienie więc, nawet potencjalne, wykonywania zawodu przez takiego diagnostę rodzi ogromne niebezpieczeństwo dla wszystkich uczestników ruchu drogowego.

Należy bowiem zasygnalizować, że skarżący w niniejszej sprawie został oskarżony i skazany za zachowanie, które udało się namierzyć organom ścigania. Pozostaje natomiast potencjalna szara strefa zachowań, których nie udało się uchwycić. Stąd sensem przepisu administracyjnego nakazującego w takiej sytuacji wydanie decyzji o cofnięciu uprawnień diagnoście do wykonywania badań technicznych (a więc decyzji związanej) jest wyeliminowanie z zawodu regulowanego osób, które nadużyły zaufania i nie można dać im wiary co do prawidłowości wydawanych zaświadczeń czy dokonania wpisów do dowodu rejestracyjnego. Bezpieczeństwo uczestników ruchu jest bowiem priorytetem, o którym w toku walki o specyficznie interpretowaną praworządność, zapomnieli sędziowie Sądu Najwyższego wydając wyrok z dnia 25 lipca 2024r. Jeszcze raz należy podkreślić, że ucierpieć na tym mogą niewinne osoby, które akurat znalazły się na drodze "w niewłaściwym miejscu i o niewłaściwym czasie".

Przechodząc z kolei do kwestii możliwości pominięcia faktu wydania wskazanego orzeczenia Izby Karnej Sądu Najwyższego należy zaznaczyć, że zostało ono wydane bez ważne podstawy prawnej – uchwała bowiem do której odsyła została wyeliminowana wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego. Co więcej, wyrok został wydany w sytuacji gdy istniała prawna możliwość kwestionowania przez sprawców czynu zabronionego spełniania przez sędziego orzekającego w ich sprawie wymogów niezawisłości i bezstronności. Nie można jednak uznać tego wyroku za wyrok nieistniejący (tak jak w sytuacji, gdy nie został podpisany przez sędziego) i sądy administracyjne nie powinny przyjmować, że wyroku takiego w ogóle nie ma. Wiązało by się to z chaosem prawnym, którego nikt w sądownictwie administracyjnym nie chce i nie można dopuścić do takiej sytuacji jaka ma miejsce obecnie w Izbie Karnej Sądu Najwyższego i w sądownictwie powszechnym w sprawach karnych (na skutek wydawania takich właśnie wyroków przez niektórych sędziów Izby Karnej SN). Stąd należy uznać powołany wyrok za istniejący.

Zgodnie z art. 145 §1 p.p.s.a. Sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie:

  1. 1) uchyla decyzję lub postanowienie w całości albo w części, jeżeli stwierdzi:
  2. a) naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy,
  3. b) naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego,
  4. c) inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy;

W sytuacji więc, gdy występują przesłanki wznowienia postępowania określone w art. 145 k.p.a. należy uwzględnić skargę i uchylić decyzję. Dotyczy to więc sytuacji, w której decyzja została wydana w oparciu o inną decyzję lub orzeczenie sądu, które zostało następnie uchylone lub zmienione (pkt 8 art. 145 §1 k.p.a.). W orzecznictwie Naczelnego Sądu administracyjnego podkreśla się, że w art. 145 § 1 pkt 8 k.p.a. chodzi o decyzje związane, czyli takie, które muszą ze sobą współistnieć w takim sensie, że jedna jest efektem drugiej, a jej brak w obrocie czyni drugą zbędną czy wręcz wadliwą. W przepisie tym chodzi o ścisły, istotny związek przyczynowy (wyrok NSA z 17.04.2024 r., III FSK 1557/22, LEX nr 3772668). W innym orzeczeniu odkreślono, że przesłanka z art. 145 § 1 pkt 8 k.p.a. dotyczy wyłącznie takiej sytuacji, gdy decyzja, na której oparł się organ wydając decyzję w sprawie głównej, stanowiła podstawę prawną decyzji głównej, a nie podstawę faktyczną.

Sytuacja taka ma miejsce w przypadku, gdy nie jest możliwe wydanie decyzji w postępowaniu głównym bez decyzji, na której organ się ma oprzeć. Zachodzi tu bezwzględna zależność jednej decyzji od drugiej (wyrok NSA z 4.07.2022 r., II OSK 1977/19, LEX nr 3421489). Parafrazując, chodzi więc o takie orzeczenie sądu, które powoduje, że wydana na jego podstawie decyzja administracyjna nie może współistnieć, a uchylenie stosownego orzeczenia skutkuje jej wadliwością.

W niniejszej sprawie nie mamy do czynienia z wystąpieniem takiego związku przyczynowego pomiędzy wydanym przez Izbę Karną Sądu Najwyższego wyrokiem uchylającym prawomocny wyrok Sądu Okręgowego w Krakowie a zaskarżaną decyzją Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krakowie i poprzedzającą ją decyzja organu I instancji. Decyzja bowiem podjęta przez organ została oparta na stanie faktycznym ustalonym przez Sąd karny I instancji, a stan ten niewątpliwe wynika z wyroku skazującego. Nie ma więc potrzeby sięgania przez organ do akt sprawy karnej, a nawet do uzasadnienia wyroków, gdyż starosta cofa diagnoście uprawnienie do wykonywania badań technicznych, jeżeli w wyniku przeprowadzonej kontroli obiektywnie stwierdzi wydanie przez diagnostę zaświadczenia albo dokonanie wpisu do dowodu rejestracyjnego pojazdu niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami. W niniejszej sprawie takie stwierdzenie nastąpiło.

Samo zachowanie skarżącego nie zostało zakwestionowane w wyroku Sądu Najwyższego Izby Karnej. Należy więc się spodziewać, że identyczny wyrok w sprawie karnej zostanie wydany przez sąd okręgowy. Nie ma więc potrzeby uchylania zaskarżonej decyzji, z uwagi na brak bezpośredniego związku przyczynowego pomiędzy uchylonym wyrokiem z przyczyn czysto formalnych, a istniejącą ostateczną decyzją – oba te akty mogą obok siebie równolegle istnieć. W takie sytuacji konieczne jest utrzymanie w mocy zaskarżonych decyzji i ewentualnie późniejsze wznowienie postępowania administracyjnego, gdyby w sprawie zapadł wyrok uniewinniający, albo zmieniono w taki sposób kwalifikację i opis czynu zabronionego, że nie zostałyby spełnione przesłanki decydujące o cofnięciu skarżącemu uprawnień do wykonywania zawodu diagnosty. Jest to o tyle istotne, że uchylenie zaskarżonej decyzji może skutkować, że osoba niegodna zaufania publicznego będzie wykonywać zawód, który jednak wymaga dawania gwarancji co do prawidłowości jego wykonywania, gdyż wydawanie zaświadczeń dotyczących stanu technicznego samochodów, czy wpisywanie stosownych adnotacji do dowodu rejestracyjnego pociąga za sobą daleko idące konsekwencje, a każdy członek społeczeństwa chce bezpiecznie podróżować po drogach.

Stąd uważam, że nie powinno się uchylać zaskarżonych decyzji tylko z tego względu, że został wydany wyrok kwestionujący prawidłowość umocowania sędziego. Powinna natomiast ta przesłanka mieć zastosowanie w sytuacji wydania orzeczeń merytorycznych, a więc podważających ustalony przez sąd karny stan faktyczny, co do faktu popełniania przez skarżącego określonego zachowania. Należy bowiem zauważyć, że w przypadku oceny czy mamy do czynienia z czynem zabronionym (badaniu w procesie karnym podlega realizacja strony przedmiotowej i podmiotowej czynu zabronionego oraz fakt naruszenia dobra prawnie chronione) a następnie z przestępstwem (badanie czy wystąpiły w konkretnym przypadku przesłanki zawinienia, karalności, karygodności i bezprawności) sądy karne muszą badać szereg przesłanek, które summa summarum decyzją o wydaniu wyroku skazującego.

Natomiast większość z tych okoliczności nie ma znaczenia dla stwierdzenia popełnienia deliktu administracyjnego, który ma charakter obiektywny i nie jest istotna realizacja strony podmiotowej przez jego sprawce (a więc umyślność zachowania), czy samo zawinienie, karalność, czy karygodność takiego zachowania. Dla odpowiedzialności administracyjnej ważne jest tylko to, czy skarżący obiektywnie dopuścił się określonego zachowania – poświadczenia nieprawdy w wydanym zaświadczeniu o stanie technicznym pojazdu, czy też wpisania nieprawdziwych danych do dowodu rejestracyjnego. To prawdopodobieństwo prawidłowości wydania zaskarżonej decyzji w niniejszej sprawie nie zostało obalone przez wyrok Izby Karnej Sądu Najwyższego z dnia 25 lipca 2024r, stąd nie było potrzeby uchylania zaskarżonej decyzji, z uwagi na brak bezpośredniego związku przyczynkowego pomiędzy wydanym orzeczeniem a podjętą przez organ decyzją.

Zachowanie skutkujące obowiązkiem cofnięcia uprawnień skarżącemu zostało więc wystarczająco udowodnione już w wyroku skazującym sądu karnego I instancji. Z kolei wyrok Izby Karnej SN z dnia 25 lipca 2024r. nie obalił domniemania prawidłowości zaskarżonej decyzji.

Konkludując, z uwagi na fakt, że tego typu orzeczeń Sądu Najwyższego, a szczególnie Izby Karnej, może pojawić się więcej w ramach spraw rozstrzyganych przez sądy administracyjne należy przyjąć interpretację, która pozwoli na racjonalne wyjście z takiego impasu. Stąd zaproponowana przeze mnie wykładnia, że tylko w sytuacji istnienia bezpośredniego związku przyczynowego pomiędzy wydanym orzeczeniem, a istniejąca decyzją, które to orzeczenie powoduje samo w sobie, że istnienie zaskarżonej decyzji w systemie prawnym jest wadliwe, może skutkować jej uchyleniem w ramach postępowania przed sądem administracyjnym. Podstawą uchylenia na tej podstawie decyzji powinny być więc tylko takie wyroki, które obalają domniemanie prawidłowości jej wydania. W pozostałych przypadkach – uchyleń wyroków właśnie ze względów formalnych – kwestionowania prawidłowości powołania sędziego – kwestie ewentualnego wznowienia postępowania administracyjnego powinno się odsunąć w czasie do momentu wydania prawomocnego wyroku przez sąd karny np. uniewinniającego skarżącego z uwagi na fakt, że obiektywnie nie dopuścił się popełnienia zarzucanego mu czynu.

Stąd, moim zdaniem zaskarżona decyzja w niniejszej sprawie odpowiada prawu i nie powinna zostać uchylone wraz z poprzedzającą ją decyzją organu I instancji.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.