Uzasadnienie
Uczestnicy w złożonych na urzędowych formularzach "PPF" wnioskach o przyznanie prawa pomocy domagali się zwolnienia od kosztów sądowych i ustanowienia adwokata.
Oświadczyli, że nie zatrudniają i nie pozostają w innym stosunku prawnym z jakimkolwiek kwalifikowanym pełnomocnikiem.
Objaśniając swoją sytuację rodzinną podali, że prowadzą ze sobą i dwójką dzieci wspólne gospodarstwo domowe.
Określając majątek swój i osób pozostających z nim we wspólnym gospodarstwie domowym uwidocznili, że w jego skład wchodzi 79 metrowe mieszkanie. Nie posiadają zasobów pieniężnych ani przedmiotów wartościowych.
Miesięczne dochody swego gospodarstwa domowego oszacowali zgodnie na kwotę 3326,63 zł brutto.
Uzasadniając swoje starania zaakcentowali, że netto mają do dyspozycji 2558,27 zł z czego za mieszkanie płacą 711,60 zl, za prąd 136,56, za telewizor 46,90 zł, za garaż 48,80, za telefon 58,90 zł, za Internet 48,80 zł. Na leki wydają łącznie ok. 500 zł twierdzą, że dzieci często chorują Do tego dochodzi jeszcze konieczność opłacenia ubezpieczeń w sumie 105 zł i 200 zł alimentów na syna Ł. Resztę przeznaczają na życie.
Mając na uwadze powyższe zważyć należało co następuje:
Stosownie do art. 252 ppsa w związku z art. 246 §1 pkt. 1 osoba fizyczna może domagać się przyznania prawa pomocy w zakresie całkowitym o ile – poza samym wnioskiem (art. 243 ppsa) - złoży również oświadczenia, że nie zatrudnia lub nie pozostaje w innym stosunku prawnym z adwokatem lub radcą prawnym (art. 246 §3 ppsa) i jeśli wykaże, że nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania co oznacza, że możliwości strony przekraczać musi opłacenie nawet minimalnych kosztów, które na gruncie postępowania sądowoadministrcyjnego wynoszą 100 zł (por. S. Babiarz, B. Dauter, M. Niezgódka-Medek; Koszty postępowania w sprawach administracyjnych i sądowoadministrcyjnych, Wyd. LexisNexis, Warszawa 2007 r. s. 249). W przypadku uczestników gdy uwzględni się deklarowany przez nich majątek oraz wysokość dochodu brutto raczej trudno mówić o takiej sytuacji.
Nie przekreśla to jednak starań uczestników w całej rozciągłości. Godzi się bowiem zauważyć, że zgodnie z aktualnymi poglądami doktryny sąd nie jest związany żądaniem strony zawartym we wniosku o przyznanie prawa pomocy byleby tylko nie wyszedł ponad żądanie strony (por. komentarz J.P Tarno do art. 246 w: Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Warszawa 2004). Logiczną konsekwencją takiego stanu rzecz jest to, że w sytuacji gdy strona domaga się przyznania prawa pomocy w zakresie całkowitym, można przyznać jej to prawo w zakresie częściowym obejmującym zwolnienie tylko od opłat sądowych w całości lub w części albo tylko od wydatków albo od opłat sądowych i wydatków lub obejmuje tylko ustanowienie kwalifikowanego pełnomocnika (art. 245 §3 ppsa) po dokonaniu ustaleń, że nie jest ona w stanie ponieść takich kosztów bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny (art. 246 §1 pkt. 2 ppsa).
Odnosząc te uwagi do realiów niniejszej sprawy zwrócenia uwagi wymaga, że uczestnicy złożyli oświadczenia o jakim mowa w art. 252 ppsa wskazując na swój stan rodzinny, majątek, aktualną wysokość i źródło dochodów rodziny. Ponieważ oświadczenia małżonków korespondują ze sobą a cześć przedstawionych przez nich informacji znajduje potwierdzenie w zalegających na kartach akt sprawy kopiach dokumentów źródłowych (k. 69-72; 84-87) więc można je uznać za wystarczające. Aktualnie sytuacja uczestników przedstawia się w ten sposób, że po opłaceniu wskazywanych kosztów utrzymania mieszkania, wykupieniu leków, opłaceniu ubezpieczeń i uregulowaniu alimentów uczestnikom pozostaje do rozporządzenia kwota ok. 700 zł. Wynika to z prostych operacji arytmetycznych przeprowadzonych w oparciu o przedstawione przez uczestników wydatki. Wyliczona kwota biorąc pod uwagę realia życia codziennego nie specjalnie pozwala na czynienie większych oszczędności.
Powyższe prowadzi więc do konkluzji, że uczestnikom można udzielić pomocy o którym to prawie traktują przepisy oddziału 2 rozdziału III działu V ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi tyle że nie w zakresie całkowitym a w zakresie częściowym. Do oceny pozostaje jedynie co będzie korzystniejsze dla uczestników - zwolnienie z kosztów sądowych czy ustanowienie adwokata. Zdaniem orzekającego rozwiązaniem korzystniejszym wydaje się ustanowienie dla uczestników adwokata którego wyznaczy właściwy organ samorządu zawodowego, aniżeli zwolnienie z kosztów sądowych.
Po pierwsze dlatego, że póki co uczestników nie obciążają żadne koszty. Po wtóre z tej racji, że przy 700 zł wolnych środków uczestnicy o wiele łatwiej podołają kosztom sądowym, które w zasadzie ograniczą się do ewentualności uiszczenia wpisu skargi kasacyjnej oraz opłaty kancelaryjnej za doręczenie odpisu orzeczenia z uzasadnieniem aniżeli opłacą własnym sumptem wynagrodzenie kwalifikowanego pełnomocnika z wyboru.
Z przytoczonych względów orzeczono zatem jak w sentencji na podstawie art. 246 §1 pkt. 2 ppsa w związku z art. 245 §3 ppsa.