Uzasadnienie
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Krakowie postanowieniem z 17 lutego 2023 r. (znak SKO.Soc/4116/104/2023) stwierdziło niedopuszczalność odwołania W. B. (dalej: skarżący) od pisma Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Z. z 19 grudnia 2022 r. o pozostawieniu bez rozpoznania wniosku o przyznanie prawa do dodatku dla gospodarstw domowych. Przesyłka zawierająca postanowienie SKO w Krakowie z 17 lutego 2023 r. została ekspediowana na adres skarżącego i – jak wynika z adnotacji znajdującej się na kopercie, jak też i w elektronicznym potwierdzeniu odbioru – została awizowana 6 marca i 14 marca 2023 r., a jako niepodjęta w terminie, została 21 marca 2023 r. zwrócona do nadawcy.
Pismem z 26 kwietnia 2023 r. skarżący, reprezentowany przez żonę U. B., wniósł skargę na wskazane wyżej postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krakowie. Wraz ze skargą skarżący wniósł o przywrócenie terminu do jej wniesienia. Skarżący podkreślił, że nie otrzymał postanowienia SKO z 17 lutego 2023 r., a dopiero w dniu 26 kwietnia 2023 r., po wglądzie w akta administracyjne sprawy, dowiedział się o niekorzystnym rozstrzygnięciu. Dalej skarżący przedstawił racje przemawiające za uwzględnieniem skargi.
Na wezwanie Sądu w piśmie z 10 lipca 2023 r. żona skarżącego wyjaśniła, że po złożeniu odwołania parokrotnie, raz na dwa tygodnie dowiadywała się telefonicznie i od organu otrzymywała informację, że "sprawa jest w trakcie rozpatrywania i trzeba czekać". Dopiero podczas rozmowy telefonicznej 25 kwietnia 2023 r. dowiedziała się, że poczta zwróciła wydane w sprawie postanowienie do Kolegium, ponieważ nie odebrano go w terminie. Skarżący zaznaczył, że awiza nie było w skrzynce. Zdaniem skarżącego miejscowa poczta ma bardzo złe opinie i jest mnóstwo skarg na działanie listonosza. Następnie skarżący zwrócił uwagę na okoliczności przemawiające za przyznaniem dodatku opałowego, o który wnioskował przed organem I instancji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje.
W postępowaniu przed sądami administracyjnymi merytoryczne rozpoznanie skargi jest poprzedzone badaniem dopuszczalności jej wniesienia. Zgodnie z zasadą wyrażoną art. 53 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U z 2023 r. poz. 259; dalej: P.p.s.a.) skargę wnosi się w terminie trzydziestu dni od dnia doręczenia skarżącemu rozstrzygnięcia w sprawie. Jak stanowi art. 58 § 1 pkt 2) P.p.s.a., sąd odrzuca skargę wniesioną po upływie terminu do jej wniesienia.
W pierwszej kolejności należy wyjaśnić, że przesyłkę z rozstrzygnięciem Kolegium z 17 lutego 2023 r. należało uznać za doręczoną w trybie podwójnego jej awizowania. Przy dacie pierwszej awizacji 6 marca, zaś drugiej – 14 marca, przesyłkę należało uznać za doręczoną z upływem ostatniego dnia czternastodniowego terminu, tj. 20 marca 2023 r. (por. art. 44 k.p.a.). Skarga do Sądu na postanowienie Kolegium Odwoławczego została natomiast wniesiona w dniu 26 kwietnia 2023 r., tj. z uchybieniem miesięcznego terminu do dokonania tej czynności.
Zgodnie z art. 86 § 1 P.p.s.a. jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Postanowienie o przywróceniu terminu albo odmowie jego przywrócenia może być wydane na posiedzeniu niejawnym. Przywrócenie terminu nie jest dopuszczalne, jeżeli uchybienie terminu nie powoduje dla strony ujemnych skutków w zakresie postępowania sądowego (§ 2). Jak z kolei wskazuje art. 87 § 1 P.p.s.a., pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. (§ 3). Równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie (§ 4).
Na wstępie należało zatem ocenić, czy skarżący złożył wniosek o przywrócenie terminu w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. Według oświadczenia żony skarżącego, przyczyna uchybienia terminu ustała w dniu 25 kwietnia 2023 r., kiedy w rozmowie telefonicznej miała ona dowiedzieć się o wydanym rozstrzygnięciu. Złożenie wniosku o przywrócenie terminu dzień później, tj. 26 kwietnia 2023 r., nastąpiłoby wtedy w zgodzie z art. 87 § 1 P.p.s.a. Choć ustanie przyczyny uchybienia terminowi we wskazanej wyżej dacie nie zostało przez skarżącego wykazane, a poparte jest jedynie oświadczeniem jego pełnomocnika, to jednak przedmiotowy wniosek wymagał merytorycznego rozpoznania. Jak podnosi się bowiem w orzecznictwie sądowoadministracyjnym, w sytuacji gdy nie jest możliwe jednoznaczne ustalenie, czy termin ten został zachowany, to obowiązkiem sądu jest wydać rozstrzygnięcie merytoryczne w przedmiocie uchybienia terminu (por. postanowienie NSA z 13 czerwca 2008 r., sygn. akt I OZ 376/08).
Załączając wraz z wnioskiem skargę, skarżący dokonał również czynności, której nie dokonał w terminie. Oczywiste również jest, że uchybienie terminu do wniesienia skargi powoduje ujemne skutki dla skarżącego. Przyjąć zatem należało, że skarżący spełnił część przesłanek niezbędnych do przywrócenia terminu.
Istotą sprawy jest jednak rozstrzygnięcie, czy niedochowanie terminu do wniesienia skargi nastąpiło bez winy skarżącego. Zdaniem skarżącego, przyczyną uchybienia terminu był brak pozostawienia w skrzynce odbiorczej awizo przez listonosza. Skarżący jednak poza wyrażonym twierdzeniem, nie przedstawił żadnych dowodów, że adnotacja na dowodzie doręczenia o pozostawieniu awizo jest niezgodna z rzeczywistością. Same twierdzenia o złej opinii miejscowej poczty i niedostarczaniu awizo przez listonosza nie odnoszą się do konkretnej sytuacji, czy choćby konkretnego adresu skarżącego, a jak wynika z akt administracyjnych przesyłka urzędowa z pismem z datowanym na 23 listopada 2022 r. została jednak odebrana przez skarżącego, a przesyłka z pismem datowanym na 19 grudnia 2022 r. była awizowana, a mimo tego, została także odebrana przez skarżącego w placówce pocztowej.
W ocenie Sądu twierdzenia skarżącego podniesione na poparcie żądania przywrócenia terminu do wniesienia skargi, nie zostały uprawdopodobnione. Skarżący twierdząc, że nie dostał awizo, powinien przedstawić dokumenty mogące stanowić uprawdopodobnienie dla tej okoliczność, np. fakt złożenia reklamacji na poczcie. Samo natomiast twierdzenie o braku awizo nie stanowi dostatecznej podstawy do zakwestionowania informacji wskazanych w treści dokumentu urzędowego, jakim jest zwrotne potwierdzenie odbioru (tak m.in. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z 27 września 2012 r. sygn. I FZ 292/12, wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 13 sierpnia 2019 r. sygn. VII SA/Wa 492/19). Przywrócenie terminu tylko na podstawie twierdzenia, że awiza nie pozostawiono, prowadziłoby bowiem do nieuzasadnionego podważenia instytucji doręczenia zastępczego. W każdej takiej sytuacji strona mogłaby obalić domniemanie doręczenia przesyłki przez podwójne awizowanie zwykłym oświadczeniem, że awizo nie zostało umieszczone w skrzynce pocztowej.
Przedłożone przez skarżącego zaświadczenia lekarskie, historia zdrowia i karty leczeń szpitalnych nie stanowią uprawdopodobnienia dla okoliczności, że nie było awizacji, ponieważ dokumenty te nie odnoszą się do dni, w których awizacja nastąpiła, tj. do 6 i 14 marca 2023 r.
Nie sposób również dać wiarę twierdzeniu, że żona skarżącego raz na dwa tygodnie telefonicznie dowiadywała się w Kolegium o stanie sprawy. Gdyby istotnie tak było, to na dwa tygodnie przed rozmową z 25 kwietnia 2023 r., tj. około 11 kwietnia oraz na cztery, sześć i osiem tygodni przed 25 kwietnia, tj. około 28 marca, 14 marca i 28 lutego mogłaby już dowiedzieć się o wydanym 17 lutego 2023 r. rozstrzygnięciu.
W tym stanie rzeczy Sąd uznał, że w niniejszej sprawie nie zaszła podstawa do przywrócenia terminu, o czym orzeczono w punkcie pierwszym sentencji postanowienia, działając na podstawie art. 86 § 1 P.p.s.a.
Skoro postanowienie Kolegium należało uznać za doręczone 20 marca 2023 r., to ostatnim dniem trzydziestodniowego terminu na wniesienie skargi był 19 kwietnia 2023 r. Skarga natomiast została wniesiona 26 kwietnia 2023 r., zatem po upływie terminu do jej wniesienia. Wobec braku wniesienia skargi w terminie i skoro termin ten nie został przywrócony, to skargę należało odrzucić, o czym orzeczono w punkcie drugim sentencji postanowienia, działając na podstawie art. 58 § 1 pkt 2) P.p.s.a.