Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 3

Postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowiez 13 marca 2009 r., sygn. akt III SA/Kr 91/09

Metryka

Rozpoznanie
w dniu 13 marca 2009 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku A. K. o zwolnienie od kosztów sądowych
Sprawa
w sprawie ze skargi A. K. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 18 listopada 2008 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia niedopuszczalności odwołania

Referendarz Sądowy Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie – Grzegorz Karcz

Sentencja

postanawia:

  1. umorzyć postępowanie o zwolnienie od kosztów sądowych wywołane wnioskiem skarżącego.

Uzasadnienie

Zarządzeniem z dnia 21 stycznia 2009 r. wezwano skarżącego o uiszczenie wpisu od skargi.

W reakcji na to wezwanie skarżący w dniu 6 lutego 2009 r. złożył na urzędowym formularzu "PPF" wniosek o przyznanie prawa pomocy w którym domagał się zwolnienia od kosztów sądowych.

Następnie w dniu 12 lutego 2009 r. do tutejszego Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie wpłynęło pismo żony skarżącego legitymującej się otrzymanym odeń pełnomocnictwem do występowania przed sądami administracyjnymi, w którym ta zwróciła się o "wycofanie wzoru urzędowego Formularza Wniosku o Przyznanie Prawa Pomocy oraz zażalenia męża" z tą argumentacją, iż "nie byli przygotowani na tak obszerne wypełnienie formularza" oraz wskazaniem, że żądana przez sąd kwota 100 zł została wpłacona.

Mając na uwadze powyższe zważyć należało co następuje;

W związku z wyartykułowanym przez pełnomocnik skarżącego "wycofaniem wzoru urzędowego Formularza Wniosku o Przyznanie Prawa Pomocy" wypada zastanowić się jakie skutki wywołuje takie dictum. Nie można bowiem tracić z pola widzenia, że przepisy dotyczące postępowania mającego za przedmiot prawo pomocy nie wyjaśniają w sposób dostateczny kwestii cofnięcia wniosku o przyznanie prawa pomocy a choć odzwierciedleniem przyjmowanej na gruncie postępowania sądowoadministrcyjnego zasady dyspozytywności pozostaje przepis art. 60 ppsa, to jednak nie sposób przechodzić do porządku nad tym, że jego hipoteza odnosi się do skargi.

Jeśli tak to kluczowego znaczenia nabiera odpowiedź na pytanie kto tak naprawdę jest gospodarzem złożonego wniosku?

Wskazując na to, zwrócenia uwagi wymaga, że ani referendarz sądowy ani sąd administracyjny nie mają inicjatywy do podjęcia z urzędu postępowania o przyznanie prawa pomocy. Kwestię tę przesądza wprost treść art. 243 §1 ppsa wymagając "wniosku". W takiej sytuacji wydaje się więc, że kontynuacja wszczętego działania prowadząca do merytorycznego rozpatrzenia wniosku zależy jednak od tego, czy wnioskodawca swój wniosek podtrzymuje. W konsekwencji choć cofnięcie wniosku o przyznanie prawa pomocy jako czynność procesowa może budzić wątpliwości to jednak postępowanie o przyznanie prawa pomocy staje się via facti bezprzedmiotowe z innych przyczyn i stąd należy umorzyć je na podstawie art. 161 §1 pkt. 3 ppsa.

Odnosząc się do wypowiedzianego w literaturze przedmiotu poglądu, że do orzekania na podstawie art. 161 ppsa nie jest uprawniony referendarz sądowy (por. B. Dauter, B. Gruszczyński, A. Kabat, M. Niezgódka-Medek; Prawo o postepowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz Zakamycze 2005 s. 377 teza 14) wypada zauważyć, że pogląd ten nie znajduje dla siebie wystarczającego uzasadnienia normatywnego. Stosownie bowiem do treści art. 258 §2 pkt. 7 ppsa w zakresie postępowania o przyznanie prawa pomocy referendarze sądowi posiadają kompetencję do wydawania na posiedzeniu niejawnym postanowień co do przyznawania lub odmowy przyznania prawa pomocy. Użyte przez ustawodawcę sformułowanie "co do" jest synonimem wyrażenia "w przedmiocie", które obejmuje pełne spektrum rozstrzygnięć jakie mogą zapaść. Do podobnych wniosków prowadzą zresztą wyniki wykładni logicznej "a maiori ad minus". Jeśli bowiem referendarz sądowy został uprawniony do merytorycznego rozpoznania wniosku o przyznanie prawa pomocy to takie jego uprawnienie obejmuje tym bardziej kompetencję do zakończenia tego postępowania z powodu zaistnienia w jego toku zdarzeń, które uniemożliwiają osiągnięcie tego celu.

Prawidłowości takiego wnioskowania nie podważa okoliczność, że przepisy prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi nie przewidują możliwości wniesienia zażalenia na postanowienie o umorzeniu postępowania. Nie można bowiem tracić z pola widzenia, że akurat w odniesieniu do rozstrzygnięć referendarskich ustawodawca przewidział rozwiązanie szczególne dopuszczając możliwość ich zaskarżania sprzeciwem (art. 259 ppsa).

Z tych względów orzeczono jak sentencji na podstawie art. 161 §1 pkt. 3 ppsa w związku art. 258 §1 i §2 pkt. 7 ppsa.

Pod tą sygnaturą także: dokument z 14 kwietnia 2010 r.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.