Uzasadnienie
Skarżąca w złożonym na urzędowym formularzu "PPF" wniosku o przyznanie prawa pomocy domagała się zwolnienia od kosztów sądowych.
Objaśniając swoją sytuację rodzinną podała, że pozostaje we wspólnym gospodarstwie domowym z dwiema dorosłymi córkami.
Określając swój majątek uwidoczniła, że nie posiada żadnych nieruchomości, zasobów pieniężnych ani przedmiotów wartościowych.
Stałe miesięczne dochody swego gospodarstwa domowego skarżąca oszacowała na kwotę około 1400 zł brutto wyjaśniając, że składa się nań 390 zł jej renty oraz około 100 zł wynagrodzenia za pracę jednej z córek.
Uzasadniając swoje starania zaakcentowała, że jest osobą bezdomną. Z córkami pomieszkuje w schroniskach dla bezdomnych kobiet. Wyjaśniła, że jedna z nich jest osobą obłożnie chorą. Druga ima się prac dorywczych osiągając dochód na poziomie najniższego wynagrodzenia określonego w odrębnych przepisach. Podała, że do córek należy udział w nieruchomości położonej na terenie gminy C. M. darowany im swego czasu przez skarżącą. W związku z problemami finansowymi skarżąca pozostaje pod stałą opieką Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej.
Wobec tego, iż nie jest to jedyna sprawa jaką skarżąca inicjuje przez tutejszym wojewódzkim sądem administracyjnym więc okolicznościami znanymi z urzędu pozostaje, że skarżąca ma długi na około 7 tyś złotych, posiadane dochody przeznacza w całości na bieżące utrzymania a jedna z jej z córek nie jest objęta ubezpieczeniom zdrowotnym gdyż skarżąca akcentowała to w swoich oświadczeniach składanych w sprawie prowadzonej do sygn. III SA/Kr 280/08.
Mając na uwadze powyższe zważyć należało co następuje:
Stosownie do art. 252 ppsa w związku z art. 246 §1 pkt. 2 osoba fizyczna może domagać się przyznania prawa pomocy w zakresie częściowym obejmującym zwolnienie od kosztów sadowych o ile - poza samym wnioskiem (art. 243 ppsa) - złoży również oświadczenie, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania bez uszczerbku utrzymania koniecznego siebie i rodziny. Oświadczenie to zgodnie z wolą ustawodawcy ma być "dokładne". Owa "dokładność" stopniowana jest z kolei przeświadczeniem czy to sądu czy to referendarza, że strona okoliczności te wykazała to znaczy przedstawiła je w sposób przekonywujący.
Jednocześnie zwrócenia uwagi wymaga, iż przyjęta przez ustawodawcę konstrukcja prawna opiera się na założeniu, że jeżeli oświadczenie strony pozwala na zorientowanie się co do tego, że stać ją będzie na uiszczenie wymaganych kosztów oraz nie wzbudza jakichś istotnych wątpliwości względnie tyczą one nieistotnych składników stanu majątkowego strony to tym samym nie ma obowiązku wzywania strony do składania dodatkowych oświadczeń lub przedkładania dokumentów źródłowych (arg. ex art. 255 ppsa)
Konkludując należy stwierdzić, że jeżeli na podstawie przyjętego oświadczenia sąd dojdzie do przekonania, że ma do czynienia z osobą "biedną" w potocznym tego słowa znaczeniu lub jeśli stwierdzi, że wymagane koszty pozostają w takiej dysproporcji z deklarowanym przez nią stanem majątkowym, że strony najzwyczajniej albo nie będzie stać na pokrycie wymaganych opłat (art. 246 § pkt. 1 ppsa) albo odbędzie się to kosztem istotnego uszczuplenia jej majątku (art. 246 §1 pkt. 2 ppsa) (por. także orz. SN z 9 marca 1936 r., C III 869/35, Zb.Urz. 1936, poz. 465 także orz. SN z 3 listopada 1936 r., C II 1435/36, PPiA 1937, nr 2, s. 185) to może wydać rozstrzygniecie w przedmiocie zwolnienia bez konieczności dalszych wezwań.
W realiach niniejszej sprawy skarżąca złożyła oświadczenie o jakim mowa w art. 252 ppsa. Oświadczenie to jest wystarczające do oceny jej aktualnych możliwości płatniczych. Niewielkie zaś rozbieżności pomiędzy oświadczeniami należy położyć na karb niepodaności skarżącej. Oświadczenia te obrazują, że skarżąca wraz z córkami generalnie rzecz ujmując - przynależy do osób niezamożnych. Tak bowiem należy postrzegać rodzinę w której dochód na osobę oscyluje w granicach ustalonego przepisami ustawy o pomocy społecznej progu ubóstwa, której członkowie borykają się z problemami natury zdrowotnej, która posiada długi i jest zmuszona korzystać z oferowanego przez ośrodki pomocy społecznej wsparcia.Takiego spojrzenia nie zmienia akcentowany przez skarżący fakt posiadania przez córki udziału we współwłasności nieruchomości położonej w gminie C. Chociaż bowiem co do zasady ma on określoną wartość podkładową dla ewentualnej pożyczki to jednak mizeria dochodów bieżących gospodarstwa domowego skarżącej powoduje, że kwestia wymaganej przez banki zdolności kredytowej jest więcej niż dyskusyjna.
Biorąc to wszystko pod uwagę należało wniosek skarżącej uznać za zasadny i przyznać jej prawo pomocy w żądanym zakresie. Rozstrzygnięciu takiemu nie sprzeciwiało się przy tym to, że skargę na kwestionowaną uchwalę RM nr [...] skarżąca złożyła z uchybieniem przepisanego terminu do jej wniesienia. Okoliczność ta sama z siebie nie oznacza bowiem oczywistej bezzasadności skargi, jeśli równocześnie z nią skarżąca wniosła o przywrócenie terminu do jej wniesienia. Wskazując na to wypada podnieść, że zgodnie ze stanowiskiem Naczelnego Sądu Administracyjnego wyrażonym w postanowieniu z dnia 11 stycznia 2006 r. (II OZ 1389/05) rozpoznanie skargi jest niedopuszczalne dopiero po wydaniu prawomocnego postanowienia o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia skargi bo dopiero to zamyka stronie drogą sądową. Oznacza to, że choć referendarzowi sądowemu nie umyka z pola widzenia, że na chwilę rozpatrywania wniosku o przyznanie prawa pomocy, skarga jest spóźniona to jednak nie może on antycypować prawomocnego rozstrzygnięcia sądu co do przywrócenia terminu. Refleksem takiego spojrzenia pozostaje zaś to, że skarga pozbawiona jest cechy oczywistej bezzasadności.
Z przytocznych względów orzeczono jak w sentencji na podstawie art. 246 §1 pkt. 2 ppsa w związku z art. 245 § 3 ppsa.