Uzasadnienie
Postanowieniem z [...] r. nr [...] Główny Inspektor Transportu Drogowego na podstawie art. 59 w związku z art. 58 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tj. Dz. U. z 2020 r., poz. 256 ze zm.), po rozpoznaniu wniosku B. S.-U. o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji [...]Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego w Ł. z dnia [...] r. [...] odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania.
W sprawie ustalono następujący stan faktyczny i prawny.
Decyzją z dnia [...] r. organ I instancji nałożył na stronę karę pieniężną w wysokości 12.000 zł za naruszenie przepisów ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym, dalej u.t.d. " (tj. Dz. U. z 2019 r., poz. 2140 ze zm.). Przedmiotowa decyzja została doręczona stronie w dniu 4 marca 2020 r. w trybie przewidzianym w art. 44 k.p.a. (kserokopia zwrotnego potwierdzenia odbioru i koperty w aktach sprawy), tj. poprzez tzw. fikcję doręczenia po dwukrotnym awizowaniu przesyłki przez operatora pocztowego. Decyzja doręczona została zatem na właściwy, znany organowi i widniejący w ogólnodostępnej ewidencji działalności gospodarczej adres. Mimo dwukrotnego awizowania decyzja nie została przez stronę odebrana, stąd też organ w oparciu o wskazany przepis art. 44 k.p.a. uznał ją za prawidłowo doręczoną.
Pismem z 4 sierpnia 2020 r. strona wniosła o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od przedmiotowej decyzji. Do wniosku załączyła odwołanie od decyzji organu I instancji nakładającej karę pieniężną. W uzasadnieniu wniosku o przywrócenie terminu strona jako przyczynę uchybienia terminu wskazała brak doręczenia przedmiotowej decyzji oraz wcześniejszych pism organu inicjujących postępowania kontrolne, które poprzedziło wydanie skarżonej decyzji. Strona wskazała ponadto, że o przedmiotowej decyzji dowiedziała się dopiero w dniu 28 lipca 2020 r., kiedy to otrzymała informację o zablokowaniu dwóch rachunków bankowych. Podniosła, że złożyła w urzędzie pocztowym obsługującym rejon, w którym znajduje się siedziba strony reklamację w związku z niedoręczeniem korespondencji. Wyjaśniła, że nieodbieranie korespondencji wynikało wyłącznie z winy doręczającego, który nieprawidłowo realizował doręczenia i nie pozostawiał informacji o kierowanej do strony korespondencji w siedzibie firmy, lecz w miejscu ogólnodostępnym.
Stąd też w ocenie strony wynikał fakt niedocierania korespondencji do strony. W ocenie strony wniosek o przywrócenie terminu spełnia wszystkie wymogi wskazane w przepisie art. 58 k.p.a., gdyż uchybienie terminu nie było przez stronę zawinione.
Zaskarżonym postanowieniem Główny Inspektor Transportu Drogowego odmówił przywrócenia wnioskowanego terminu. W uzasadnieniu organ wskazał, że zgodnie z przepisem art. 58 k.p.a. w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, gdy łącznie zostaną spełnione następujące przesłanki:
- 1) uprawdopodobnienia przez zainteresowanego braku jego winy w uchybieniu terminu;
- 2) wniesienia przez zainteresowanego wniosku o przywrócenie terminu;
- 3) dochowania siedmiodniowego terminu do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu, od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu;
- 4) dopełnienia czynności, dla której określony był termin.
Na podstawie przepisu art. 59 § 1 k.p.a. o przywróceniu terminu postanawia właściwy w sprawie organ administracji publicznej.
Główny Inspektor Transportu Drogowego wyjaśnił, że przedmiotowa regulacja winna być rozumiana w ten sposób, że aby można było uwzględnić prośbę o przywrócenie terminu dla dokonania danej czynności procesowej, muszą być spełnione kumulatywnie wszystkie wyżej wymienione przesłanki. Brak zaś spełnienia jednej z nich wyklucza możliwość pozytywnego rozpoznania wniosku.
W przedmiotowej sprawie, w ocenie organu odwoławczego poza sporem pozostaje spełnienie przez stronę trzech wymienionych w punkcie 2,3 i 4. Natomiast sporna pozostaje kwestia wykazania braku winy wnioskującego w uchybieniu terminu. Organ badający sprawę musi zatem dokonać oceny wskazanych przez wnioskodawcę okoliczności w celu zbadania, czy uprawdopodobnienie braku winy wykazane zostało w stopniu, który pozwala na przywrócenie terminu do dokonania czynności procesowej.
GIT wyjaśnił, że z analizy akt przedmiotowej sprawy oraz treści wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, wynika, że do uchybienia terminu doszło z powodu nieodbierania korespondencji pod adresem prowadzenia działalności widniejącym w CEIDG. Organ odwoławczy wskazał, że przywoływane przez stronę okoliczności wskazujące na niewłaściwy sposób doręczania korespondencji przez pracowników operatora pocztowego nie stanowią w ocenie organu podstawy do przywrócenia terminu. To strona, jako profesjonalny przedsiębiorca winna tak zorganizować działalność biura, czy też lokalu, w którym znajduje się adres siedziby przedsiębiorcy, aby zapewnić pewność, że kierowana do niej korespondencja będzie prawidłowo i bezpiecznie doręczana.
Ponadto organ wskazał, że nie jest tu rolą organu ocena wyboru lokalizacji oraz konkretnych przyjętych przez stronę rozwiązań, jednakże z analizy zebranego materiału dowodowego oraz treści wniosku jednoznacznie wynika, iż strona takiej staranności nie dochowała. Świadczy o tym fakt, że organ wielokrotnie kierował na widniejący w ewidencji adres korespondencję do strony, która za żadnym razem nie była odbierana. Organ wskazał, że nie jest możliwy do zaakceptowania pogląd strony przytoczony we wniosku, iż nie ponosi ona żadnej winy w tym, że korespondencja od organu do niej nie docierała. Strona w ocenie organu odwoławczego nie zapewniła odpowiednich rozwiązań organizacyjnych umożliwiających bezpieczne doręczanie i przechowywanie korespondencji. Powoływanie się w tych okolicznościach na braki organizacyjne po stronie właściciela lokalu również nie mogą w ocenie organu odwoławczego stanowić podstawy do uwzględnienia wniosku strony.
Wskazano, że profesjonalny przedsiębiorca prowadzący działalność transportową, bez względu na wielkość firmy, winien zadbać i wymóc na właścicielu lokalu takie rozwiązania organizacyjne, aby bezpieczeństwo doręczanej korespondencji było zapewnione. W przeciwnym wypadku naraża się na niekorzystne dla siebie konsekwencje wynikające z faktu nieodbierania prawidłowo kierowanej korespondencji.
Zdaniem organu przy zachowaniu należytej staranności nie doszłoby do uchybienia terminu do wniesienia odwołania. Do uchybienia terminu doszło jednakże na skutek niewłaściwej organizacji pracy bądź zwykłego zaniedbania przedsiębiorcy za co bez wątpienia odpowiedzialność i konsekwencje ponosi strona.
W skardze B. S.-U. zarzuciła naruszenie:
- 1) art. 44 k.p.a. poprzez uznanie, że sporne przesyłki zostały doręczone, w sytuacji gdy wykazała, że nie miało to miejsca ze względu na niepozostawienie awiz przez doręczyciela w drzwiach lokalu;
- 2) art. 59 § 1 k.p.a. przez jego niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że nie było podstaw do przywrócenia terminu, w sytuacji gdy przepis ten wymaga uprawdopodobnienia przesłanek, a nie ich udowodnienia;
- 3) art. 59 § 1 k.p.a. poprzez przyjęcie, że ponosi winę w jakiejkolwiek postaci w niedoręczeniu jej korespondencji przez pocztę, w sytuacji gdy zostało wykazane, że doręczyciele w treści epo wpisywali, że awizo zostało zostawione w drzwiach adresata, w sytuacji gdy wykazała, że była to nieprawda, a poczta prawidłowo zaczęła doręczać korespondencję dopiero na skutek licznych reklamacji wielu przedsiębiorców prowadzących działalność gospodarczą pod tym samym adresem (pismo administracji budynku w tej sprawie), a niewypełnienia obowiązku pozostawienia awiza w drzwiach adresata nie usprawiedliwia brak zamontowanej skrzynki pocztowej.
Skarżąca wskazała, że podobnie inspektorzy [...] Wojewódzkiego Inspektora Transport Drogowego w Ł. nie pozostawili informacji o tym, że chcieli dokonać kontroli, choć bez problemu mogli uzyskać kontakt telefoniczny do strony w administracji budynku.
Skarżąca zarzuciła także nieważność postępowania ze względu na pozbawienie strony prawa do czynnego udziału w obronie własnego interesu prawnego w toku instancji.
W uzasadnieniu strona wskazała, że w siedzibie prowadzonej działalności gospodarczej nie otrzymała żadnej korespondencji od [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego w Ł. Urząd Pocztowy, pod którego właściwość podlega rejon ul. R. nie doręczył jej także żadnego zawiadomienia o pozostawieniu w placówce pocztowej przesyłki listowej poleconej nadanej przez [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego w Ł. Złożyła w tym zakresie dwukrotnie reklamację w Urzędzie Pocztowym. Dopiero po drugiej interwencji listonosz zaczął prawidłowo dostarczać korespondencję. Wcześniej zdarzało się, że korespondencję znajdowała w różnych miejscach budynku, a nigdy w jej drzwiach (dokumentacja fotograficzna). O fakcie niedoręczenia mi korespondencji jest nagranie z monitoringu, (doręczone do dowodów sprawy), kiedy listonosz pozostawia korespondencję w drzwiach wejściowych do budynku.
Skarżąca podniosła, że do dnia 28 lipca 2020 r. nie posiadała żadnej wiedzy w przedmiocie jakiegokolwiek postępowania administracyjnego toczącego się wobec niej, co uniemożliwiło wzięcie czynnego udziału w owym postępowaniu, a tym bardziej w przedmiocie wydania w związku z takim postępowaniem decyzji, na podstawie której zobowiązana byłaby do uiszczenia kary pieniężnej.
Zdaniem strony, organy obu instancji nie wypełniły obowiązku wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego w sprawie, a następnie dokonania oceny wszelkich okoliczności danej sprawy. Brak bowiem umożliwienia jej wzięcia udziału w sprawie i dokonania jakichkolwiek czynności, w tym złożenia wniosków dowodowych, jak również zaprezentowania stanowiska w sprawie oraz twierdzeń i tez, powoduje, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy w żaden sposób nie pozwala na stwierdzenie, że organ I instancji wyjaśnił i ustalił wszelkie okoliczności faktyczne w sprawie, które mają znaczenie dla jej rozpatrzenia, co prowadzi do wniosku, że decyzja [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego w Ł. z dnia [...] r. w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej jest co najmniej przedwczesna.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga jest zasadna.
Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tj. Dz. U. z 2019 r. poz. 2167), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.
Zakres tej kontroli wyznacza art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tj. Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm. dalej: "p.p.s.a."), który stanowi, że sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a. Zgodnie natomiast z art. 145 § 1 p.p.s.a., uwzględnienie przez sąd administracyjny skargi i uchylenie decyzji następuje, gdy sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania lub inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy.
Przedmiotem kontroli Sądu jest postanowienie Głównego Inspektora Transportu Drogowego z [...] r. w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania.
Podstawę prawną rozstrzygnięcia w kwestii odmowy przywrócenia uchybionego terminu do wniesienia odwołania stanowiły przepisy ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (tj. Dz. U. z 2020 r., poz. 256 ze zm.). W myśl art. 129 § 2 k.p.a. odwołanie wnosi się w terminie czternastu dni od dnia doręczenia decyzji stronie, a gdy decyzja została ogłoszona ustnie – od dnia jej ogłoszenia.
Zgodnie z art. 58 § 1 k.p.a. w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu; jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin (art. 58 § 2 k.p.a.). Z treści przytoczonych regulacji wynika, że instytucja przywrócenia terminu ma zastosowanie do terminu uchybionego, a dla jego przywrócenia konieczne jest złożenie przez zainteresowanego wniosku o przywrócenie terminu w określonym terminie, uprawdopodobnienie braku winy wnioskującego w uchybieniu terminowi oraz dokonanie czynności, dla której termin jest przewidziany. Punktem wyjścia do złożenia wniosku o przywrócenie terminu jest zatem jego niedotrzymanie. Aby bowiem możliwe było rozpoznanie wniosku o przywrócenie terminu, termin musi być uchybiony.
Wniosek w tym zakresie, złożony mimo braku uchybienia terminowi, jest niedopuszczalny. Skoro nie doszło do uchybienia terminu, to nie sposób czynić jakichkolwiek rozważań co do zasadności wniosku, w szczególności dokonywać oceny przesłanek uzasadniających przywrócenie terminu. Ocena taka jest możliwa tylko i wyłącznie wtedy, gdy termin został przekroczony.
Z powyższego wynika, że w sytuacji, gdy termin do dokonania czynności (wniesienia odwołania) w ogóle nie rozpoczął swojego biegu, nie może być mowy o jego uchybieniu. Nie ma tu przedmiotu uchybienia. Jeżeli zatem bieg terminu wyznacza określona czynność organu, tj. doręczenie decyzji, a rozpoczęcie biegu tego terminu określa data doręczenia tej decyzji, to w pierwszej kolejności wyjaśnienia wymaga kwestia prawidłowości i skuteczności jej doręczenia.
Wobec powyższego w rozpoznawanej sprawie w pierwszej kolejności rozważenia wymaga prawidłowość doręczenia skarżącej decyzji [...]Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego w Ł. z dnia [...] r.
W przypadku strony, która jest osobą fizyczną, miejscem doręczenia jest jej mieszkanie lub miejsce pracy (art. 42 § 1 k.p.a.). Pisma mogą być doręczone również w lokalu organu administracji publicznej, jeżeli przepisy szczególne nie stanowią inaczej (§ 2). W razie niemożności doręczenia pisma w sposób określony w § 1 i 2, a także w razie koniecznej potrzeby, pisma doręcza się w każdym miejscu, gdzie się adresata zastanie (§ 3). Natomiast jednostkom organizacyjnym i organizacjom społecznym doręcza się pisma w lokalu ich siedziby do rąk osób uprawnionych do odbioru pism (art. 45 k.p.a.).
Przepisy k.p.a. nie określają miejsca i sposobu doręczania pism osobom fizycznym prowadzącym działalność gospodarczą. W kwestii tej w orzecznictwie sądów administracyjnych przeważa pogląd, że brak jest podstaw, aby osobę fizyczną prowadzącą działalność gospodarczą traktować jak jednostkę organizacyjną i z tego względu stosować wobec niej tryb doręczeń przewidziany w art. 45 k.p.a. Podkreśla się, że osobie fizycznej prowadzącej działalność gospodarczą, a za taką należy uznać skarżącą, pisma w postępowaniu administracyjnym należy doręczać tak jak każdej innej osobie fizycznej, zgodnie z dyspozycją art. 42 § 1 - § 3 k.p.a.
Ponadto z unormowań kodeksu postępowania administracyjnego dotyczących sposobów doręczeń pism administracyjnych wynika, że zasadą jest, iż doręczenie pisma następuje do rąk adresata, jest to tzw. doręczenie właściwe (art. 42 § 1, 2 i 3 k.p.a.). W razie nieobecności adresata można zastosować tryb doręczenia zastępczego, a więc dokonać doręczenia pisma za pokwitowaniem dorosłemu domownikowi, sąsiadowi lub dozorcy domu, jeżeli osoby te podjęły się oddania pisma adresatowi (art. 43 zdanie pierwsze k.p.a.). Natomiast, w sytuacji gdy doręczyciel nie może doręczyć pisma w sposób właściwy lub zastępczy, wówczas stosuje się przepis art. 44 k.p.a., który normuje tzw. fikcję prawną doręczenia pisma.
Organ odwoławczy przyjął, że przedmiotowa decyzja organu I instancji z dnia 17 lutego 2020 r. została doręczona stronie w dniu 4 marca 2020 r. w trybie przewidzianym w art. 44 k.p.a. na adres do doręczeń wskazany przez skarżącą w Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej
Sposób doręczenia określony w art. 44 k.p.a. stwarza domniemanie doręczenia. Dlatego też zasady stosowania tej instytucji winny być przestrzegane ściśle. Uchybienie któremukolwiek z elementów procedury doręczenia w trybie przewidzianym w tej regulacji powoduje, iż nie można skutecznie powołać się na domniemanie doręczenia. Pierwszą przesłanką skuteczności doręczenia przewidzianego w art. 44 k.p.a. jest przechowanie pisma przez okres czternastu dni w placówce pocztowej lub złożenie pisma w urzędzie właściwej gminy (miasta) na ten okres (§ 1 pkt 1 i 2). Drugą przesłanką skuteczności doręczenia przewidzianego w tym przepisie jest umieszczenie zawiadomienia o pozostawieniu pisma wraz z informacją o możliwości jego odbioru w terminie siedmiu dni w placówce pocztowej lub złożeniu w urzędzie gminy (miasta), w oddawczej skrzynce pocztowej lub, gdy nie jest to możliwe, w drzwiach mieszkania adresata, jego biura lub innego pomieszczenia, w którym adresat wykonuje swoje czynności zawodowe, bądź w widocznym miejscu przy wejściu na posesję adresata (§ 2).
W wypadku, gdy adresat pisma nie podjął przesyłki w terminie siedmiu dni, wówczas doręczający jest obowiązany pozostawić powtórnie zawiadomienie o możliwości odbioru przesyłki w terminie nie dłuższym niż czternaście dni od daty pisemnego zawiadomienia (§ 3). Złożenie przez doręczającego pisma w jednym z miejsc wskazanych w omawianej normie oraz umieszczenie zawiadomienia o złożeniu pisma w miejscu określonym w tym przepisie należy uznać, jak wynika z § 4, za doręczenie dokonane z upływem ostatniego dnia okresu czternastu dni liczonego od następnego dnia od dnia złożenia pisma w placówce pocztowej lub w urzędzie gminy, a pismo pozostawia się w takiej sytuacji w aktach sprawy.
Zwrócić należy uwagę, że warunkiem przyjęcia przez organ fikcji doręczenia pisma jego adresatowi (art. 44 § 4 k.p.a.) jest dysponowanie przez organ niebudzącymi wątpliwości dowodami potwierdzającymi, że spełnione zostały wszystkie przesłanki określone w art. 44 k.p.a. Musi istnieć pewność co do tego, że nastąpiło prawidłowe zawiadomienie adresata o pozostawieniu przesyłki w oddawczym urzędzie pocztowym przez określony czas. Adresat musi być zawiadomiony zarówno o pozostawieniu pisma, jak i miejscu gdzie może je odebrać i o terminie odbioru, a zwrotne potwierdzenie odbioru musi być wypełnione czytelnie wraz z podpisem listonosza.
Zdaniem sądu, organ odwoławczy nie przeprowadził wyczerpującego postępowania w zakresie skuteczności doręczenia skarżącej decyzji organu I instancji. Z treści wniosku o przywrócenie terminu wynika, że skarżąca skuteczność tego doręczenia kwestionowała, podnosząc, że podczas pobytu w firmie nie widziała nigdy awiza od [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego w Ł. Ponadto w skardze skierowanej do Urzędu Pocztowego z dnia 31 lipca 2020 r. skarżąca wskazała, że jest możliwość pozostawienia korespondencji w szparze drzwi lub u sąsiadów. W piśmie z dnia 31 sierpnia 2020 r. skierowanym do organu odwoławczego skarżąca podała, że jej korespondencję m.in. awizo powtórne znalazł pracownik sąsiedniej firmy na krześle. Sprawdziła również na poczcie jak wyglądało awizowanie przesyłek z ŁWITD w Ł. od listopada 2019 r. Znaleziono w historii tylko jedno awizo powtórne z 5 lutego 2020 r. Była to przesyłka o numerze [...].
Jednocześnie w skardze do Sądu skarżąca wskazał na naruszenie art. 44 k.p.a. poprzez uznanie, że sporne przesyłki zostały doręczone, w sytuacji gdy wykazała, że nie miało to miejsca ze względu na niepozostawienie awiz przez doręczyciela w drzwiach lokalu. Ponadto wskazała na naruszenie art. 59 § 1 k.p.a. poprzez przyjęcie, że ponosi winę w jakiejkolwiek postaci w niedoręczeniu jej korespondencji przez pocztę, w sytuacji gdy zostało wykazane, że doręczyciele w treści EPO wpisywali, że awizo zostało zostawione w drzwiach adresata, a nie była to nieprawda. Poczta prawidłowo zaczęła doręczać korespondencję dopiero na skutek licznych reklamacji wielu przedsiębiorców prowadzących działalność gospodarczą pod tym samym adresem (pismo administracji budynku w tej sprawie). Zdaniem skarżącej niewypełnienia obowiązku pozostawienia awiza w drzwiach adresata nie usprawiedliwia brak zamontowanej skrzynki pocztowej.
Zdaniem Sądu, z powyższego wynika, że lokal skarżącej oznaczony nr [...] przy ul. R. nie ma skrzynki odbiorczej. Tymczasem z akt sprawy wynika, że na zwrotnym potwierdzenia odbioru przesyłki, zawierającej decyzję organu I instancji z dnia 17 lutego 2020 r., widnieje adnotacja, iż pierwsza (kwestionowana przez stronę) awizacja miała miejsce 19 lutego 2020 r., a zawiadomienie o przesyłce zostawiono "w oddawczej skrzynce pocztowej adresata". Natomiast drugie awizo miało miejsce 27 lutego 2020 r.
Nadto dokonując analizy pozostałej korespondencji kierowanej do skarżącej, a znajdującej się w aktach sprawy zauważyć należy, że przesyłka zawierająca "Protokół z czynności z 16 stycznia 2020 r." oraz "Zawiadomienie o wszczęciu z urzędu postępowania wobec przedsiębiorcy" również były awizowane. Przy czym w tym przypadku na dowodzie potwierdzającym doręczenie pisma brak jest informacji o miejscu umieszczeniu zawiadomienia, tj. nie wskazano czy zawiadomienie o przesyłce umieszczono w oddawczej skrzynce pocztowej adresata, czy w drzwiach lokalu, w którym adresat wykonuje swoje czynności zawodowe.
Jednocześnie wskazać należy, że także zawiadomienia o zamiarze wszczęcia kontroli z dnia z 14 listopada 2019 r. oraz z 12 grudnia 2019 r. były awizowane, a na zwrotnym potwierdzenia odbioru przesyłki widnieje adnotacja, iż zawiadomienia o przesyłce zostawiono "w oddawczej skrzynce pocztowej adresata".
Skarżąca złożyła skargę na działanie Poczty Polskiej S.A. i nadesłała odpowiedź Poczty z dnia 17 sierpnia 2020 r., z której wynika, że w związku z brakiem zawarcia w treści skargi numerów kwestionowanych przesyłek nie posiada możliwości odniesienia się do sygnalizowanych zastrzeżeń. Jednocześnie za wszelkie utrudnienia i niedogodności związane ze zgłoszoną sprawą uprzejmie przeprasza. Analiza stanowiska Poczty Polskiej prowadzi zatem do wniosku, że Poczta nie sprawdziła korespondencji kierowanej do skarżącej, w tym kwestii prawidłowości awizacji.
Wobec powyższego, w ocenie Sądu skoro ze stanowiska skarżącej wynika, że nie ma możliwości pozostawienia w oddawczej skrzynce pocztowej (jak zaznaczono na zwrotce) zawiadomienia o złożeniu pisma wraz z informacją o możliwości jego odbioru w placówce pocztowej, a także z faktem, że awizacja korespondencji była różna, nie można ponad wszelką wątpliwość uznać, że w niniejszej sprawie doszło do skutecznego doręczenia skarżącej decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego w Ł. z dnia [...] r.
Zdaniem Sądu, wyżej wskazane wątpliwości w zakresie możliwości uznania 4 marca 2020 r. za datę doręczenia stronie decyzji nie mogą być interpretowane na niekorzyść skarżącej. Organ nie wyjaśnił bowiem, czy przesyłka zawierająca decyzję była prawidłowo awizowana, to znaczy czy zawiadomienie było pozostawione przez osobę doręczającą przesyłkę w sposób umożliwiający jego odebranie przez skarżącą. Oznacza to, że organ nie zweryfikował twierdzeń skarżącej z aktami sprawy, z których wyraźnie wynikają wątpliwości co do miejsca pozostawienia zawiadomienia o przesyłce. Organ winien zatem ustalić, czy doręczenie decyzji odpowiadało wymogom określonym w art. 44 § 1-3 k.p.a.
W tych okolicznościach Sąd uznał, że dopiero dokładne wyjaśnienie wskazanych okoliczności będzie mogło stanowić podstawę do oceny, czy wniosek strony o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania jest zasadny. Skoro bowiem w sprawie nie można uznać doręczenia decyzji organu I instancji za skuteczne, to tym samym nie można stwierdzić, że rozpoczął biegu termin do wniesienia odwołania, a to oznaczałoby brak uchybienia terminu, który mógłby podlegać przywróceniu.
Reasumując dotychczasowe rozważania należy stwierdzić, że organ odwoławczy nie wywiązał się z obowiązku podjęcia wszelkich niezbędnych działań w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy, naruszając przepisy postępowania, tj. art. 7, art. 8, art. 77 i art. 80 k.p.a. Zdaniem Sądu, organ odwoławczy bez uprzedniego wyjaśnienia okoliczności sprawy oraz z naruszeniem interesu strony wydał niekorzystne dla niej rozstrzygnięcie.
Rozpoznając sprawę ponownie organ winien uwzględnić poczynione powyżej uwagi.
Stosownie do treści art. 119 pkt 3 p.p.s.a. sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest postanowienie wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończące postępowanie, a także postanowienie rozstrzygające sprawę co do istoty oraz postanowienia wydane w postępowaniu egzekucyjnym i zabezpieczającym, na które służy zażalenie.
Z powyższych względów Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c i art. 119 pkt 3 p.p.s.a uchylił zaskarżone postanowienie.
O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 200 p.p.s.a. e.o.