Uzasadnienie
III SA/Łd 344/06
Decyzją z dnia [...] Prezydent Miasta Ł. orzekł o wymeldowaniu A. M. z pobytu stałego z lokalu nr 43 przy ul. A w Ł. Decyzja zawierała pouczenie strony o prawie wniesienia odwołania w terminie 14 dni od dnia doręczenia decyzji, co nastąpiło w dniu 16 września 2005 r.
W dniu 30 maja 2006 r. A. M. złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, uzasadniając go podjęciem na drodze sądowej kroków zmierzających do wykazania, iż wymeldowanie nastąpiło wskutek działań osoby nie legitymującej się jego pełnomocnictwem.
Postanowieniem z dnia [...] Wojewoda [...] odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ odwoławczy wskazał, iż strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu, a jest to jedna z przesłanek jego przywrócenia z art. 58 § 1 k.p.a. Organ wskazał, iż decyzję o wymeldowaniu strona odebrała w dniu 16 września 2005 r. i w przewidzianym prawem terminie 14 dni nie złożyła odwołania. We wniosku o przywrócenie terminu z dnia 30 maja 2006 r. strona nie wykazała w żaden sposób, by uchybienie to nastąpiło bez jej winy, które traktować należy jako obowiązek strony do szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Organ odwoławczy za taką okoliczność nie uznał starań strony do wykazania na drodze sądowej bezprawności działania jego pełnomocnika P. T. Ponadto Wojewoda [...] zauważył, iż strona, wnosząc o przywrócenie terminu do złożenia odwołania, nie złożyła jednocześnie odwołania od decyzji Prezydenta Miasta Ł. z dnia [...].
Na postanowienie Wojewody [...] z dnia [...] A. M. złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi, wnosząc o jego uchylenie. Wyjaśnił, iż nie mógł wcześniej złożyć odwołania, bowiem zastosował się do treści decyzji, z której wynikało, iż pełnomocnictwo udzielone P. T. może kwestionować na drodze sądowej, co tez uczynił. Dopiero po zakończeniu postępowania sądowego w tej sprawie mógł złożyć wniosek o przywrócenie terminu do złożenia odwołania.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda [...], przytaczając argumenty podniesione już w zaskarżonym postanowieniu, wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z treścią art. 184 Konstytucji RP oraz art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości m. in. przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.
Sąd nie przejmuje sprawy administracyjnej do końcowego załatwienia, lecz ma jedynie ocenić działalność organu orzekającego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny rozpoznając skargę w tak zakreślonej kognicji nie stwierdził, aby zaskarżone postanowienie wydane zostało z naruszeniem prawa.
Stosownie do regulacji zawartej w art. 58 § 1 k.p.a., w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni on, że chybienie to nastąpiło bez jego winy.
Z przepisu tego wynika niewątpliwie, że samo wniesienie prośby przez zainteresowanego nie jest wystarczającą przesłanką do przywrócenia uchybionego terminu do dokonania czynności procesowej, koniecznym jest bowiem także uprawdopodobnienie przez zainteresowanego, że nie ponosi on winy w niedochowaniu terminu. Kryterium braku winy, jako przesłanka przywrócenia terminu, wiąże się z obowiązkiem strony do zachowania szczególnej staranności przy prowadzeniu własnych spraw. O braku winy w niedopełnieniu obowiązku zachowania terminu do dokonania czynności procesowej można zatem mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie dającej się przezwyciężyć.
Tymczasem w świetle twierdzeń skarżącego uchybienie terminu nastąpiło w skutek próby zakwestionowania przed sądem powszechnym ważności pełnomocnictwa udzielonego przez skarżącego P. T. Skarżący twierdził bowiem już na etapie postępowania administracyjnego, iż pełnomocnictwa tej osobie nie udzielał, a więc wszelkie czynności dokonane przez P. T., jako jego pełnomocnika, są nieważne. Dlatego wybrał sądową drogę kwestionowania ważności aktu notarialnego, w takiej bowiem formie pełnomocnictwo zostało udzielone. Powoływał się przy tym na fakt, iż taką możliwość wskazał mu sam organ administracji. Tymczasem organ I instancji, wydając decyzję o wymeldowaniu skarżącego, poinformował go wprawdzie o tym, iż skutecznie zakwestionować pełnomocnictwo można wyłącznie przed sądem powszechnym, to jednak skutecznie pouczył również skarżącego o sposobie i terminie złożenia odwołania od decyzji. Tak więc nieuprawnione są twierdzenia skarżącego, iż stosując się do pouczeń organu administracji wszczął postępowanie przed sądem powszechnym, co uniemożliwiło mu złożenie odwołania od decyzji w terminie.
W doktrynie i orzecznictwie ustalony jest już pogląd, iż nie stanowi braku winy strony w uchybieniu terminu nieznajomość prawa i wybranie innej drogi obrony interesu prawnego (Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, B. Adamiak, J. Borkowski, Wydanie 6, Wydawnictwo C. H. Beck, Warszawa 2004, str. 331).
Tak więc Wojewoda [...] zasadnie uznał, iż skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu, co stanowi negatywną przesłankę jego przywrócenia.
Należy w tym miejscu zauważyć, iż organ odwoławczy nie wezwał strony do dokonania czynności, której nie dokonał w terminie (czyli do złożenia wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu odwołania od decyzji), nie zbadał również, czy wniosek ten został złożony w terminie 7 dni od ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednakże warunkiem przywrócenia uchybionego terminu do dokonania określonej czynności, w myśl art. 58 § 1 i 2 k.p.a., jest spełnienie się łącznie trzech przesłanek, a mianowicie: wniesienia przez zainteresowanego prośby o przywrócenie terminu w ciągu 7 dni od ustania przeszkody, która uniemożliwiła mu dochowania terminu, dokonanie jednocześnie czynności, której w zakreślonym terminie nie dokonano, oraz uprawdopodobnienie, iż uchybienie terminu nastąpiło bez winy zainteresowanego. Skoro więc te trzy przesłanki przywrócenia terminu muszą zostać spełnione kumulatywnie, a skarżący niewątpliwie nie spełnił jednej z nich, nie uprawdopodobnił bowiem braku swojej winy, uznać należało, iż organ był zwolniony z badania pozostałych dwóch.
Wobec powyższego Sąd, na podstawie art. 151 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł o oddaleniu skargi.
Jednocześnie na podstawie art. 250 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi oraz § 18 ust. 1 pkt 1 lit. c) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz.U. Nr 163, poz. 1348 ze zm.), Sąd przyznał pełnomocnikowi skarżącego kwotę 292,80 złotych (wraz z podatkiem od towarów i usług) tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu oraz kwotę 15 zł tytułem zwrotu opłaty skarbowej od pełnomocnictwa.