Uzasadnienie
Orzeczeniem z dnia [...]., nr [...], wydanym na podstawie art. 133 ust. 8 pkt 1 i art. 135n ust. 4 pkt 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990r. o Policji (tekst jedn. Dz.U. z 2015r. poz. 355 z późn. zm.), Komendant Wojewódzki Policji w Ł. utrzymał w mocy orzeczenie Komendanta Powiatowego Policji w K. z dnia [...]., nr [...] o uznaniu J. P. winnym zarzucanego czynu i odstąpieniu od ukarania.
Powyższe rozstrzygnięcie zostało wydane w oparciu o następujące ustalenia faktyczne i prawne.
J. P. - dzielnicowy Ogniwa Prewencji Komisariatu Policji w Ż. został obwiniony o to, że w dniu 2 kwietnia 2016r. około godziny 15.55 będąc funkcjonariuszem Policji na stanowisku dzielnicowego Ogniwa Prewencji Komisariatu Policji w Ż., naruszył dyscyplinę służbową w ten sposób, że podczas wykonywania czynności służbowych na miejscu zdarzenia drogowego zaistniałego w Ż. na ul. Ż. z udziałem samochodów marki Mercedes o nr rej. [...] oraz Fiata Brawo o nr rej. [...] w obecności osób tam przebywających użył słów nieprzyzwoitych takich jak "kurwa mać", czym dopuścił się przewinienia dyscyplinarnego określonego w art. 132 ust. 1 i 4 ustawy o Policji w zw. z § 7 i 23 załącznika do zarządzenia nr 805 KGP z dnia 31 grudnia 2003 roku w sprawie "Zasad etyki zawodowej policjanta" (Dz. Urz. KGP z 2004r., nr 1, poz. 3).
Orzeczeniem z dnia [...]. Komendant Powiatowy Policji w K. uznał J. P. winnym zarzucanego czynu i odstąpił od ukarania.
Od powyższego orzeczenia J. P. złożył odwołanie, w którym podnosząc zarzut naruszenia art. 132 ust. 1 i 4 ustawy o Policji w z zw. z § 7 i 23 załącznika do zarządzenia nr 805 KGP z dnia 31 grudnia 2003r. polegający na niezasadnym przyjęciu, że dopuścił się przewinienia dyscyplinarnego w postaci naruszenia zasad etyki zawodowej policjanta, wniósł o uchylenie zaskarżonego orzeczenia, ewentualnie jego zmianę przez ustalenie, że nie popełnił przewinienia dyscyplinarnego. Podał, że orzeczenie jest niezasadne, ponieważ nie dopuścił się przewinienia dyscyplinarnego, a cały przebieg zdarzenia został opisany w notatce służbowej. Podkreślił, że nie użył nieprzyzwoitych słów w stosunku do żadnej z osób będących na miejscu zdarzenia i nikogo nie znieważył, nie naruszył w związku z tym zasad etyki zawodowej. W piśmie z dnia 20 czerwca 2016r. strona uzupełniła odwołanie. Zdaniem odwołującego nie dopuścił się jakiegokolwiek przewinienia.
Podał, że cały przebieg zdarzenia opisał w notatce służbowej, w której wskazał na zachowanie osób obecnych przy wykonywaniu przez niego czynności. osoby te w oczywisty sposób uniemożliwiały mu wykonywanie czynności służbowych. zachowanie tych osób w połączeniu z używanym słownictwem oraz krzykiem uprawniały go do zastosowania środków przymusu. Nie chcąc doprowadzić do eskalacji konfliktu użył głośno opisanych słów jako swoistego katalizatora "otrzeźwienia" obecnych osób i uchronienia ichor przekroczenia pewnych granic. Nie użył tych słów w stosunku do żadnej z osób, nikogo nie obraził. Poza tym dobór słów był dostosowany do poziomu słownictwa osób, które miał za zadanie uspokoić, a z drugiej strony do prezentowanego przez nich poziomu emocjonalnego i moralnego.
Komendant Wojewódzki Policji w Ł. utrzymując zaskarżone orzeczenie w mocy wskazał, że zgodnie z art. 132. ust. 1 ustawy o Policji - policjant odpowiada dyscyplinarnie za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej lub nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej. W myśl art. 132 ust. 4 ustawy - czyn stanowiący przewinienie dyscyplinarne, wypełniający jednocześnie znamiona przestępstwa lub wykroczenia albo przestępstwa skarbowego lub wykroczenia skarbowego, podlega odpowiedzialności dyscyplinarnej niezależnie od odpowiedzialności karnej.
Zgodnie z art. 141 Kodeksu wykroczeń, kto w miejscu publicznym umieszcza nieprzyzwoite ogłoszenie, napis lub rysunek albo używa słów nieprzyzwoitych, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności, grzywny do 1500 złotych albo karze nagany.
Stosownie do treści § 7 załącznika do zarządzenia nr 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003r. policjant powinien przestrzegać zasad poprawnego zachowania, kultury osobistej i dbać o schludny wygląd. Zgodnie z § 23 załącznika, policjant powinien dbać o społeczny wizerunek Policji jako formacji, w której służy i podejmować działania służąc budowaniu zaufania do niej.
W myśl art. 132a ustawy, przewinienie dyscyplinarne jest zawinione wtedy, gdy policjant: ma zamiar jego popełnienia, to jest chce je popełnić albo przewidując możliwość jego popełnienia, na to się godzi (ust. 1); nie mając zamiaru jego popełnienia, popełnia je jednak na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, mimo że możliwość taką przewidywał albo mógł i powinien przewidzieć (ust. 2).
Mając na uwadze przedstawione uregulowania prawne Komendant Wojewódzki Policji w Ł. stwierdził, że zaskarżone orzeczenie nie spełnia wymogów określonych w art. 135j ust. 2 ustawy o Policji, w szczególności w zakresie uzasadnienia faktycznego i prawnego, którego nie zawiera. Przełożony dyscyplinarny w uzasadnieniu orzeczenia nie wskazał, jaki materiał dowodowy został zebrany, nie dokonał również jego oceny, nie wskazał okoliczności, które w oparciu o powyższe dowody ustalono, wiarygodności poszczególnych dowodów i nie uzasadnił wymiaru orzeczonego środka dyscyplinarnego.
Zgromadzony jednak w toku postępowania dyscyplinarnego materiał dowodowy w postaci: sprawozdania z czynności wyjaśniających w sprawie skargi złożonej przez E. S. i A. S.; notatki urzędowej J. P. z dnia 2 kwietnia 2016r., notatki służbowej J. P. z dnia 19 kwietnia 2016r., protokołu przesłuchania J.P. w charakterze świadka w sprawie [...]; protokołu przesłuchania A. S. w charakterze świadka w sprawie [...]; protokołu przesłuchania M. S. jako osoby, co do której istnieje uzasadniona podstawa do sporządzenia przeciwko niej wniosku o ukaranie w sprawie [...]; protokołu przesłuchania w charakterze świadka Z. K. w sprawie [...]; protokołu przesłuchania w charakterze świadka R. W. w sprawie [...] oraz opinii służbowej obwinionego za okres służby od 23 kwietnia 2013r. do 31 marca 2016r. był zdaniem organu odwoławczego wystarczający do wydania rozstrzygnięcia w sprawie.
W oparciu o przedstawiony materiał dowodowy ustalono, że w dniu 2 kwietnia 2016r. o godzinie 15.55 asp. szt. J. P. realizował czynności służbowe na ul. Ż. w Ż., gdzie doszło do zdarzenia drogowego z udziałem dwóch pojazdów, tj. samochodu marki Mercedes o nr rej. [...], którym kierowała Z. K. oraz Fiata Bravo o nr rej. [...], którym kierował M. S. (K6). Na miejscu zdarzenia doszło do "różnicy zdań" pomiędzy funkcjonariuszem realizującym obsługę przedmiotowego zdarzenia, a jego uczestnikami i świadkami. Powyższe okoliczności wynikają zarówno z notatki służbowej obwinionego (K od 7 do 8a), jak i złożonych przez niego wyjaśnień; protokołów przesłuchania świadków do sprawy [...] – A. S. (K od 11a do 12) i Z. K. (K od 17 do 20).
Zdaniem organu odwoławczego w świetle zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego zachowanie obwinionego było zawinione w rozumieniu art. 132 ust. 2 ustawy o Policji. Umundurowany funkcjonariusz w toku wykonywania czynności służbowych reprezentuje autorytet państwa i przez taki pryzmat jest oceniany. W rozpatrywanej sprawie niewątpliwym jest, że funkcjonariusz podczas wykonywania czynności służbowych użył publicznie słów wulgarnych, choć nie adresował ich pod czyimś adresem. Zachowanie takie nie sposób uznać za poprawne i kulturalne, niezależnie od emocji towarzyszących na miejscu zdarzenia. Niewątpliwie również nie służyło to społecznemu wizerunkowi Policji, wręcz posłużyło jako pretekst do wniesienia skargi na funkcjonariusza, która została w tym zakresie uznana za zasadną. Nie bez znaczenia pozostaje również fakt, iż zachowanie takie wyczerpuje znamiona wykroczenia opisanego w art. 141 Kodeksu wykroczeń, zaś do ustawowych zadań Policji należy m.in. utrzymywanie porządku publicznego.
Fakt, iż obwiniony nie kierował tych słów pod adresem konkretnej osoby oznacza tylko tyle, że w niniejszej sprawie nie doszło do popełnienia przestępstwa z art. 212 Kodeksu Karnego, tj. zniesławienia lub z art. 216, tj. znieważenia.
Odwołując się do treści art. 135j ust. 5 ustawy o Policji, Komendant Wojewódzki Policji stwierdził, że uznanie obwinionego za winnego zarzucanego czynu i jednoczesne odstąpienie od ukarania jest wystarczającą sankcją za stwierdzone przewinienie dyscyplinarne.
W skardze skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi skarżący wnosił o uchylenie zaskarżonego orzeczenia w całości i dopuszczenie dowodu z opinii biegłego z zakresu psychologii społecznej na okoliczność stwierdzenia czy zachowanie skarżącego stanowiło wulgaryzm, czy też niezawinioną reakcję, która miała na celu rozładowanie emocji osób uczestniczących w zdarzeniu i zapobieżenie dalszej eskalacji złego zachowania uczestników zdarzenia.
Zarzucił naruszenie:
- 1) art. 132 ust. 1 i 2, art. 132a ustawy o Policji w zw. z § 7 i 9 Zasad Etyki Zawodowej Policjanta - poprzez uznanie, iż skarżący popełnił przewinienie dyscyplinarne;
- 2) art. 135 ust. 1 ustawy o Policji, poprzez wadliwe przeprowadzenie postępowania dowodowego, w tym nie przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego z zakresu psychologii społecznej na okoliczność, czy zachowanie skarżącego na miejscu zdarzenie (jednorazowe, podświadome, ewentualne użycie zarzucanego zwrotu) [skarżący w toku postępowania wskazał, że je wypowiedział w ekstremalnych okolicznościach, nie adresując je do nikogo, aczkolwiek to przyznanie było nie tyle przyznaniem faktu, gdyż skarżący nie jest przekonany, czy w ogóle z jego ust padło], stanowiło wulgaryzm, czy też niezawinioną reakcję, która pod względem psychologicznym stanowić mogła czynnik rozładowania emocji wszystkich osób uczestniczących w zdarzeniu, a także zapobieżenie dalszej eskalacji złego zachowania osób uczestniczących w zdarzeniu;
- 3) art. 135k ust. 1 i art. 135n ust. 4 pkt 3 ustawy o Policji, poprzez naruszenie zasady dwuinstancyjności postępowania, tj. Komendant Wojewódzki Policji w Ł. rozpoznając odwołanie w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia przyznał, że orzeczenie Komendanta Powiatowego Policji w K. nie spełnia wymogów określonych w art. 135j ust. 2 ustawy o Policji, w szczególności w zakresie uzasadnienia faktycznego i prawnego (brak wskazania materiału dowodowego, brak oceny materiału, itd.) i pomimo to merytorycznie rozpoznał odwołanie i tym samym "wcielił" się w rolę organu pierwszej instancji pozbawiając skarżącego możliwości zbadania motywów oceny organu pierwszej instancji przez organ drugiej instancji;
- 4) art. 135l ust. 1 ustawy, przez wydanie orzeczenia bez pełnego i odpowiedniego materiału dowodowego, tj., bez wydania opinii biegłego psychologa;
- 5) art. 135n ust. 4 pkt 2 ustawy poprzez jego niezastosowanie i odmowę uchylenia orzeczenia Komendanta Powiatowego Policji w K. i uniewinnienie skarżącego.
W odpowiedzi na skargę Komendant Wojewódzki Policji w Ł. wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie.
W dniu 27 października 2016r. do akt sprawy wpłynęło pismo procesowe skarżącego z dnia 25 października 2016r. zawierające wniosek o włączenie do materiału dowodowego zgromadzonego w niniejszej sprawie odpisu wyroku Sądu Rejonowego w K., jaki zapadł w sprawie o sygn. akt [...]. Przedmiotowy wyrok wiąże się merytorycznie z zaskarżonym w niniejszej sprawie orzeczeniem z dnia [...] Skarżący podkreślił, że użyte przez niego podczas zdarzenia drogowego "sformułowanie" nie zostało skierowane pod adresem konkretnej osoby, lecz wobec wszystkich osób biorących udział w zdarzeniu w celu zaprzestania wzajemnego obwiniania się i uspokojenia zwaśnionych stron, a nie w celu urażenia konkretnej osoby. Wskazał, że drugi z uczestników zdarzenia drogowego – Z. K. nie potwierdziła wersji podanej przez sprawcę zdarzenia i jego rodzinę. W załączeniu skarżący przedstawił kopię pisma z dnia 25 października 2016r. stanowiącego zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa z art. 234, art. 224 i 226 Kodeksu karnego przez A. S. i E. S., skierowane do Prokuratury Rejonowej w K..
W dniu 9 listopada 2016 r. do akt sprawy został załączony wyrok Sądu Rejonowego w K. z dnia 12 września 2016 r., sygn. akt [...] orzekający o uznaniu M. S. za winnego popełnienia zarzucanego mu wykroczenia.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje
Skarga jest zasadna.
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2014 r., poz. 1647 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę administracji publicznej. W myśl zaś § 2 art. 1 cyt. ustawy kontrola, o której mowa w § 1 sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.
Stosownie do treści art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2016 r. poz. 718 - dalej p.p.s.a.) - sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie.
Z wymienionych przepisów wynika, że badanie legalności zaskarżonej decyzji obejmuje ocenę prawidłowości zastosowania przepisów prawa i ich wykładni przez organy administracji oraz zgodność z prawem procesowym, regulującym postępowanie przed organami administracji publicznej.
W myśl natomiast art. 134 § 1 p.p.s.a., sąd wydaje rozstrzygnięcie w granicach danej sprawy, nie będąc przy tym związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Przedmiotem kontroli w rozpoznawanej sprawie jest orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji w Ł. z dnia [...] r. utrzymujące w mocy orzeczenie Komendanta Powiatowego Policji w K. z dnia [...] r. o uznaniu skarżącego winnym zarzucanego mu czynu i odstąpienie od ukarania.
Przeprowadzona przez sąd w rozpoznawanej sprawie kontrola aktu administracyjnego we wskazanym wyżej aspekcie wykazała, że zaskarżone orzeczenie oraz poprzedzające je orzeczenie Komendanta Powiatowego Policji w K. z dnia [...] r. wydane zostały z naruszeniem prawa w stopniu obligującym do ich wyeliminowania z obrotu prawnego.
Zasady odpowiedzialności dyscyplinarnej policjantów oraz postępowanie w tych sprawach regulują przepisy Rozdziału 10 - Odpowiedzialność dyscyplinarna i karna policjantów - ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2015, poz. 355.). W zakresie nieuregulowanych w tej ustawie do postępowania dyscyplinarnego stosuje się natomiast odpowiednio przepisy Kodeksu postępowania karnego, dotyczące wezwań, terminów, doręczeń i świadków, z wyłączeniem możliwości nakładania kar porządkowych. W postępowaniu dyscyplinarnym do świadków nie stosuje się również art. 184 Kodeksu postępowania karnego (art. 135p ust. 1 ustawy o Policji).
Stosownie do treści art. 132 ust. 1 ustawy o Policji, policjant odpowiada dyscyplinarnie za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej lub nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej.
Zgodnie natomiast z ust. 2 tego artykułu naruszenie dyscypliny służbowej stanowi czyn policjanta polegający na zawinionym przekroczeniu uprawnień lub niewykonaniu obowiązków wynikających z przepisów prawa lub rozkazów i poleceń wydanych przez przełożonych uprawnionych na podstawie tych przepisów.
Zgodnie z kolei z przepisem art. 132a ww. ustawy o Policji przewinienie dyscyplinarne jest zawinione wtedy, gdy policjant:
- 1) ma zamiar jego popełnienia, to jest chce je popełnić albo przewidując możliwość jego popełnienia, na to się godzi;
- 2) nie mając zamiaru jego popełnienia, popełnia je jednak na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, mimo że możliwość taką przewidywał albo mógł i powinien przewidzieć.
W świetle powyższego przepisu przewinienie dyscyplinarne policjanta może mieć charakter zawiniony lub niezawiniony. Przy czym ustalenie zawinienia bądź niezawinienia przewinienia dyscyplinarnego, warunkuje wystąpienie winy przy jego popełnieniu.
Niezawinienie przewinienia dyscyplinarnego polega na tym, że policjant nie chce popełnić przewinienia, nie godzi się na jego popełnienie, lecz mimo to je popełnia. W takiej sytuacji popełnienie przewinienia ma charakter nieumyślności spowodowanej niezachowaniem ostrożności wymaganej w danych okolicznościach.
Do przełożonego dyscyplinarnego należy zatem każdorazowo ocena, czy policjant zachował ostrożność wymaganą w danych okolicznościach, oraz czy mógł przewidzieć skutki swojego działania, a tym samym czy można przypisać mu winę. Dla stwierdzenia zawinienia wymagane jest tym samym ustalenie, że przewinienie zostało popełnione wskutek niezachowania reguł ostrożności, a więc określony skutek można przypisać policjantowi tylko wtedy, gdy naruszył reguły postępowania, które miały chronić właśnie przed spowodowaniem tego skutku.
W rozpoznawanej sprawie organ I instancji w uzasadnieniu orzeczenia zarzucił skarżącemu popełnienie przewinienia dyscyplinarnego. Przy czym nie stwierdził, czy zarzucane przewinienie dyscyplinarne polega na naruszeniu dyscypliny służbowej, czy też na nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej. Wprawdzie organ odwołał się do § 7 i 23 załącznika do zarządzenia nr 805 KGP z dnia 31 grudnia 2003 r., co sugerowałoby, że zarzuca skarżącemu przewinienie dyscyplinarne polegające na nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej. Jednakże nie zostało wyjaśnione, czy powyższe przewinienie jest zawinione w rozumieniu ww. art. 132a ustawy o Policji. A zatem nie wykazano, że policjant miał zamiar popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, to jest, że chciał je popełnić albo przewidując możliwość jego popełnienia, na to się godził. Nie wykazano również, że policjant popełnił przewinienie dyscyplinarne na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, mimo że możliwość taką przewidywał albo mógł i powinien przewidzieć. Powyższe nie zostało również wyjaśnione przez organ II instancji.
Z akt sprawy oraz z akt postępowania skargowego wynika zaś, że sytuacja na miejscu zdarzenia była napięta, policjant nie mógł wykonywać czynności służbowych, ponieważ był atakowany słownie przez osoby obecne na miejscu zdarzenia drogowego, które używały słów wulgarnych, krzyczały. W ocenie sądu, organy nie dokonały obiektywnej oceny sytuacji w jakiej znalazł się obwiniony. Wprawdzie skarżący wyjaśnił, że chcąc zapanować nad całą sytuacją podświadomie użył słów "kurwa mać". Jednak zauważyć należy, że wskazał, iż zrobił to "podświadomie", organ zaś nie wyjaśnił co skarżący miał na myśli używając słowa "podświadomie".
Zaznaczyć też należy, że policjant potwierdził użycie przedmiotowych słów na skutek skargi złożonej przez E. S. i A. S., a więc na skutek twierdzeń osób wskazanych przez skarżącego jako te, które utrudniały wykonywanie czynności, krzyczały, używały słów wulgarnych, zarzucały mu stronniczość, brak kompetencji oraz brak wiedzy. Dlatego też skarżący miał wątpliwości, czy użył wskazanych słów świadomie, na pewno wie, że działał tak, aby opanować agresję zgromadzonych osób.
Wobec powyższego organ nie wyjaśnił, czy skarżący faktycznie naruszył zasady etyki zawodowej. Tym bardziej, że sam skarżący nie jest przekonany, czy w ogóle wypowiedział te słowa, gdyż znalazł się w warunkach ekstremalnych, prosił o pomoc dyżurnego KPP, jednak nie została mu udzielona z uwagi na to, że patrol WRD był zajęty wykonywaniem innych czynności. Zauważyć też należy, że pozostałe osoby nie potwierdziły użycie przez obwinionego przedmiotowych słów.
Organ uznając skarżącego winnym popełnienia zarzucanego przewinienia dyscyplinarnego powinien zatem wyjaśnić w sposób nie budzący wątpliwości, czy faktycznie przewinienie dyscyplinarne miało miejsce, a jeżeli miało, to czy było to świadome, zawinione działanie policjanta.
Dopóki zatem nie zostanie ustalone w postępowaniu dyscyplinarnym, że skarżącemu można przypisać co najmniej zawinienie w nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej, spowodowane niezachowaniem należytej ostrożności, nie można uznać go winnym popełnienia zarzucanego przewinienia dyscyplinarnego.
Rozpoznając ponownie sprawę organ zobowiązany będzie zatem, uwzględniając powyższe wskazówki sądu, a także treść przepisu art. 132a pkt 2 ustawy o Policji, poczynić ustalenia czy zachodzą przesłanki do przypisania skarżącemu nieprzestrzegania zasad etyki zawodowej.
W rozpoznawanej sprawie skarga zarzuca naruszenie art. 132 ust. 1 i ust. 2 powołanej ustawy o Policji oraz § 7 załącznika do zarządzenia nr 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003 r. w sprawie "Zasad etyki zawodowej policjanta". Wobec niewyjaśnienia wszystkich okoliczności sprawy zarzut ten należy uznać za zasadny. Sąd pragnie podkreślić, że podstawą wszczęcia postępowania dyscyplinarnego nie mogą być dowolne przypuszczenia, lecz tylko uzasadnione podejrzenie popełnienia przewinienia dyscyplinarnego przez określonego policjanta. Uzasadnione przypuszczenie popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, to sytuacja, zawierająca taki zestaw okoliczności, który stwarza subiektywny osąd przełożonego dyscyplinarnego, że rzeczywiście dany funkcjonariusz dopuścił się określonego przewinienia dyscyplinarnego. W sytuacji wystąpienia w tym zakresie wątpliwości, przed wszczęciem postępowania dyscyplinarnego należy zatem przeprowadzić niezbędne czynności wyjaśniające.
Ich celem nie jest jeszcze stwierdzenie, że zachodzą okoliczności uzasadniające odpowiedzialność dyscyplinarną danego policjanta. Takie bowiem ustalenia dokonywane są już w toku wszczętego postępowania dyscyplinarnego. Czynności wyjaśniające mają natomiast zmierzać do usunięcia wątpliwości co do popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, jego kwalifikacji prawnej, albo tożsamości sprawcy. W ocenie sądu, nie wszystkie te czynności zostały wykonane w niniejszej sprawie.
Organ administracji nieprawidłowo zatem przeprowadził postępowanie dyscyplinarne, gromadząc materiał dowodowy, który niedostatecznie wyjaśnił popełnienie przez skarżącego przewinienia dyscyplinarnego, polegającego na naruszeniu zasad etyki zawodowej.
Z uwagi na powyższe, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w związku z art. 135 p.p.s.a., sąd orzekł jak w sentencji.
e.o.