Uzasadnienie
Zaskarżoną decyzją z dnia 25 marca 2020 r. (nr [...]) Samorządowe Kolegium Odwoławcze – po rozpatrzeniu odwołania skarżącej J. Z. – utrzymało w mocy decyzję Zarządu Dróg i Mostów w L. wydaną z upoważnienia Prezydenta Miasta L. z dnia [...] listopada 2019 r. (nr [...]) w przedmiocie odmowy wykonania odtworzenia zjazdu, na koszt zarządcy drogi, z drogi wojewódzkiej nr [...] – ul. [...] na teren działki nr ewidencyjny [...], położonej w miejscowości S. [...], gm. K., przeznaczonego dla obsługi komunikacyjnej projektowanego budynku mieszkalno-usługowo-handlowego, zgodnie z przedłożoną mapą sytuacyjno-wysokościową ze wskazaną lokalizacją zjazdu, stanowiącą załącznik do decyzji.
Powyższe decyzje zostały wydane w następującym stanie faktycznym sprawy:
W dniu 19 kwietnia 2018 r. skarżąca J. Z. zwróciła się do organu I instancji z wnioskiem o odtworzenie na koszt zarządcy drogi oraz włączenie do sieci drogowej istniejącego poprzednio zjazdu z drogi wojewódzkiej nr [...] na teren nieruchomości skarżącej, położonej w miejscowości S. [...], gm. K., z zachowaniem dotychczasowej funkcjonalności bez żadnych ograniczeń, z zachowaniem wszystkich relacji w zakresie zarówno prawo jak i lewoskrętu.
Organ odmówił uzgodnienia stałej organizacji ruchu w zakresie relacji prawo skrętu i lewo skrętu oraz odmówił wykonania odtworzenia zjazdu własnym kosztem na nieruchomości skarżącej.
W kolejnych pismach skarżąca podnosiła, że w ramach przebudowy ul. [...] realizowanej w latach 2014-2015 przez [...] Spółkę z o.o. z siedzibą w C., bez jej zgody i wiedzy został zasypany bezpośredni zjazd z drogi wojewódzkiej nr [...] do jej nieruchomości. Organ wyjaśnił, że na powyższą przebudowę zgodę wyrazili ówcześni właściciele działek nr [...], a przebudowa drogi wewnętrznej wraz ze zjazdem z ul. [...] została wykonana zgodnie z obowiązującym prawem.
Decyzją z dnia 29 listopada 2019 r. organ I instancji odmówił wykonania odtworzenia przedmiotowego zjazdu, na koszt zarządcy drogi. W uzasadnieniu tej decyzji organ wyjaśnił, że właściciele drogi dojazdowej (działek nr [...] i nr [...]), zaakceptowali pisemnie rozbiórkę zjazdu wraz z przebudową drogi oraz wobec ustanowionej służebności gruntowej organ uznał, za zgodne z prawem wprowadzenie zmian do dokumentacji projektowej i stosowne jej uzgodnienie. Wszelkie zmiany w lokalizacji granic nieruchomości nr [...] i nr [...] zostały wprowadzone już po zrealizowanej i odebranej przebudowie ul. [...], a organ opierał się na dokumentach ze Starostwa Powiatowego w L., które wówczas były obowiązującymi. Wyjaśnił również, że w czasie prowadzenia czynności projektowych, działki stanowiące drogę wewnętrzną nie należały do skarżącej. Organ nie badał przy tym granic działki pod kątem stanu powierzchni z decyzji płatniczych Urzędu Gminy K..
Natomiast obecny układ granic powstał już po zrealizowaniu przebudowy ul. [...], wobec czego organ nie może ponosić konsekwencji związanych z nieprawidłowościami powstałymi poza swoimi kompetencjami. Dodatkowo organ stwierdził, że zjazd z ul. [...] na drogę dojazdową (działki nr [...] i nr [...]) posiadał charakter indywidualny i wskazywały na to parametry zjazdu (brak minimalnej wartości promienia wyokrąglającego 5 m). Dodatkowo nieruchomość skarżącej posiada funkcjonujący bezpośredni zjazd z działki [...] na drogę dojazdową (obejmującą działki nr [...] i nr [...]). Zjazd ten posiada nawierzchnię utwardzoną z betonowej kostki brukowej, w szerokości bramy wjazdowej, ograniczony krawężnikiem. Po zrealizowaniu zaś przebudowy drogi publicznej (ul. [...]) wyjazd z drogi dojazdowej do nieruchomości strony (działek nr [...] i nr [...]) uległ znacznej poprawie. Na ul. [...] nastąpiła segregacja ruchu i w porównaniu ze stanem sprzed przebudowy, łatwiej i bezpieczniej jest włączyć się do ruchu w obu kierunkach ulicy.
Przebudowa ul. [...] zakończona została w styczniu 2015 r. natomiast skarżąca rozpoczęła starania o obsługę komunikacyjną dla planowanej przez siebie nowej zabudowy mieszkalno-usługowo-handlowej w miesiącu lutym 2017 r., gdyż wcześniej nie zgłaszała nieprawidłowości ani utrudnień w zakresie obsługi komunikacyjnej swojej nieruchomości (działki nr [...]).
Od powyższej decyzji skarżąca wniosła odwołanie, w którym domagała się uchylenia zaskarżonej decyzji oraz wydania przez organ odwoławczy rozstrzygnięcia uwzględniającego w całości jej żądanie, poprzez nałożenie na zarządcę drogi obowiązku odtworzenia istniejącego zjazdu z drogi publicznej ul. [...], oznaczonej jako droga wojewódzka nr [...], na jej nieruchomość z zachowaniem jego pełnej funkcjonalności w zakresie prawo i lewoskrętu. Skarżąca zarzuciła organowi naruszenie przepisów postępowania oraz naruszenie przepisów prawa materialnego, to jest art. 29 ust. 2 ustawy o drogach publicznych.
Decyzją z dnia 25 marca 2020 r. organ odwoławczy utrzymał w mocy decyzję organu I instancji z dnia 29 listopada 2019 r. odmawiającą wykonania odtworzenia zjazdu, na koszt zarządcy drogi, z drogi wojewódzkiej nr [...] na teren działki ewidencyjnej nr [...], która stanowi własność skarżącej.
W uzasadnieniu swojego rozstrzygnięcia organ odwoławczy wyjaśnił, że organ I instancji wykonał zalecenia zwarte w poprzedniej decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 24 lipca 2019 r. Powołując się na art. 29 ust. 2 ustawy o drogach publicznych wyjaśniono, że nie zachodzą przesłanki zawarte w tym przepisie, a zatem by zachodził przypadek budowy (odtworzenia) na koszt zarządcy drogi zjazdu z drogi wojewódzkiej nr [...] – ul. [...] na teren działki nr [...]. Podkreślono, że w dacie złożenia wniosku o wykonanie zjazdu na koszt zarządcy drogi, to jest w dniu 19 kwietnia 2018 r. nie miała miejsca już przebudowa drogi publicznej (ul. [...] – drogi wojewódzkiej nr [...]), której zarządcą jest Prezydent Miasta L.. Przebudowa wskazanej ulicy na tym odcinku zakończyła się bowiem w dniu 30 stycznia 2015 r. (k. [...]-[...] akt administracyjnych), co oznacza, że nie została spełniona pierwsza z przesłanek wymienionych w art. 29 ustawy o drogach publicznych.
Według organu, nie została również spełniona druga z przesłanek powołanego przepisu, bowiem zjazd na działkę skarżącej w okresie dokonywania przebudowy ul. [...] w 2014 roku, ani w dacie składania wniosku, to jest w dniu 19 kwietnia 2018 r. – nie istniał. Brak istnienia zjazdu potwierdzają starania skarżącej o lokalizację takiego zjazdu zakończone decyzją wydaną z upoważnienia Prezydenta Miasta L. z dnia 6 marca 2017 r., zmienioną decyzją z dnia 31 sierpnia 2017 r. zezwalająca na lokalizację na czas nieokreślony zjazdu z drogi wojewódzkiej na teren działki skarżącej. Organ odwoławczy zwrócił też uwagę, że działka strony miała i ma aktualnie zapewniony dostęp do drogi publicznej, a konflikt pomiędzy skarżącą i wykonawcą przebudowy drogi publicznej (Spółką [...] nie może być podstawą do wykonania zjazdu publicznego na koszt zarządcy drogi.
W skardze skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji oraz o zasądzenie na jej rzecz kosztów postępowania. Orzekającym w sprawie organom skarżąca zarzuciła:
- I. naruszenie przepisów prawa materialnego, to jest:
. art. 29 ust. 2 ustawy o drogach publicznych, poprzez jego błędną wykładnię, to jest przez nieuprawnione przyjęcie przez organ, iż nie zostały spełnione zawarte w tym przepisie przesłanki do odtworzenia zjazdu na koszt zarządcy drogi – łączącego nieruchomość skarżącej z drogą publiczną wojewódzką [...], ul. [...], stanowiącego bezpośrednie miejsce dostępu do tejże drogi publicznej – w rozumieniu przepisów o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (art. 4 pkt 8 ustawy o drogach publicznych);
- II. naruszenie przepisów prawa procesowego:
- 1) art. 138 § 1 pkt k.p.a., poprzez jego błędne zastosowanie polegające na utrzymaniu w mocy wadliwej decyzji administracyjnej, podczas gdy organ II instancji powinien zaskarżone rozstrzygnięcie uchylić i przekazać sprawę do ponownego rozpoznania względnie wydać decyzję reformatoryjną, która w całości uwzględniałaby żądanie strony;
- 2) art. 7 i art. 77 k.p.a., poprzez pobieżną, lakoniczną oraz niezgodną z zawartymi w tych przepisach dyrektywami oceną dowodów na okoliczności istotne dla treści rozstrzygnięcia, przejawiającą się w szczególności w:
. błędnym przyjęciu, że modernizacja drogi publicznej (ul. [...], stanowiącej drogę wojewódzką nr [...]) polegająca na zmianie jej parametrów, cech użytkowych i przepustowości, a także na reorganizacji ruchu poprzez wydzielenie pasa do lewoskrętu na teren nieruchomości sąsiedniej, nie spełnia kryterium przebudowy drogi w rozumieniu art. 4 pkt 18 ustawy o drogach publicznych;
. błędnym przyjęciu, że przed przebudową drogi nie istniał zjazd na teren nieruchomości skarżącej, pomimo iż twierdzenie organu II instancji nie znajduje oparcia w bogatym materiale fotograficznym oraz wyjaśnieniach skarżącej, jak również w świetle przyznania tego faktu explicite przez zarządcę drogi w uzasadnieniu swojej decyzji z dnia 29 listopada 2019 r.;
. uznaniu, że likwidacja dotychczasowego zjazdu z drogi publicznej (ul. [...] oraz komunikacja za pośrednictwem nowego zjazdu zrealizowanego przez inwestora prywatnego na nieruchomości sąsiedniej, przyniosła skarżącej wymierne korzyści, podczas gdy na skutek lokalizacji tegoż zjazdu skarżąca została pozbawiona prawnie zagwarantowanego bezpośredniego zjazdu/wyjazdu z drogi publicznej (ul. [...], DW nr [...]) na swoją nieruchomość nr [...];
. błędnym przyjęciu, iż dotychczasowe ujście ciągu pieszo-jezdnego, położonego w granicach nieruchomości o nr [...], komunikującego skarżącą oraz właścicieli nieruchomości sąsiednich z ul. [...], nie spełniało kryterium zjazdu z drogi publicznej;
3) art. 8 k.p.a., poprzez jego niezastosowanie, polegające na przeprowadzeniu postępowania w sposób sprzeczny z zasadą pogłębiania zaufania obywateli do władzy publicznej, nie kierując się zasadą proporcjonalności, bezstronności i równego traktowania – dopuszczając się licznych uchybień w przedmiotowej sprawie;
4) art. 107 § 1 pkt 6 w zw. z art. 107 § 3 k.p.a., poprzez zawarcie w decyzji uzasadnienia, które nie spełnia zawartych w ustawie wymogów, w szczególności poprzez błędne wskazanie w decyzji stanu faktycznego oraz niewskazanie w uzasadnieniu decyzji podstawy prawnej z przytoczeniem przepisów prawa, a w konsekwencji wydanie przez organ odwoławczy błędnej decyzji utrzymującej w mocy decyzję organu I instancji;
5) art. 138 § 2 in fine k.p.a., poprzez jego nieprawidłowe zastosowanie, polegające na uznaniu, iż organ I instancji uwzględnił przy rozstrzyganiu sprawy i wydaniu decyzji wytyczne organu nadzorczego zawarte w decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 24 lipca 2019 r. (nr [...]), uchylającej rozstrzygnięcie Prezydenta Miasta L. o odmowie odtworzenia zjazdu z drogi publicznej wojewódzkiej nr [...] – ul. [...], na nieruchomość skarżącej o nr ewid.[...], na koszt zarządcy drogi, w sytuacji gdy zalecenia te nie zostały zrealizowane przez organ I instancji.
W odpowiedzi na skargę organ podtrzymał swoje stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji i wniósł o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie zważył, co następuje
Wniesiona przez skarżącą skarga nie zawiera usprawiedliwionych podstaw, dlatego nie mogła zostać uwzględniona. Zaskarżona decyzja oraz poprzedzająca ją decyzja organu pierwszej instancji nie zostały dotknięte wadami prawnymi, które uzasadniałyby ich uchylenie, bądź też stwierdzenie ich nieważności.
Na wstępie wymaga zwrócenia uwagi, że uprawnienia wojewódzkich sądów administracyjnych określone przepisami art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2019 r. poz. 2167, z późn. zm.) oraz art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r. poz. 2325, z późn. zm. – dalej jako "p.p.s.a."), sprowadzają się do kontroli legalności działalności administracji publicznej, a zatem kontroli tej działalności pod względem jej zgodności z prawem. W tym zakresie ocenie podlega to, czy zaskarżony akt organu odpowiada prawu i czy postępowanie prowadzące do jego wydania nie było obciążone wadami prawnymi uzasadniającymi uchylenie zapadłego rozstrzygnięcia, bądź też stwierdzenie nieważności takiego aktu.
Przedmiotem kontroli sądowoadministracyjnej w tej sprawie we wskazanych powyżej granicach była decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego utrzymująca w mocy decyzję organu I instancji, którą odmówiono skarżącej wykonania odtworzenia zjazdu, na koszt zarządcy drogi, z drogi wojewódzkiej nr [...] – ul. [...], na teren jej działki oznaczonej ewidencyjnym nr [...], położonej w miejscowości S., pod nr [...].
Materialnoprawną podstawę zgłoszonego przez skarżącą żądania, jakie skierowała ona do organu, stanowiły przepisy art. 29 ust. 1 i ust. 2 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (Dz. U. z 2020 r. poz. 470, z późn. zm. – dalej jako "ustawa" lub "u.d.p."). Zgodnie z art. 29 ust. 1 tej ustawy, budowa lub przebudowa zjazdu należy do właściciela lub użytkownika nieruchomości przyległych do drogi, po uzyskaniu, w drodze decyzji administracyjnej, zezwolenia zarządcy drogi na lokalizację zjazdu lub przebudowę zjazdu, z zastrzeżeniem ust.
- 2. Według zaś art 29 ust. 2 ustawy, w przypadku budowy lub przebudowy drogi budowa lub przebudowa zjazdów dotychczas istniejących należy do zarządcy drogi.
Wyjaśnić w tym miejscu przede wszystkim należy, że w przypadku odmowy uwzględnienia wniosku o budowę lub przebudowę zjazdu w trybie art. 29 ust. 2 u.d.p., jak miało to miejsce w rozpoznawanej sprawie, właściwy organ administracji zobowiązany jest wówczas wydać decyzję administracyjną. Wypada bowiem zgodzić się ze stanowiskiem wyrażonym w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 7 sierpnia 2019 r. (sygn. akt I OSK 974/19), zgodnie z którym, w myśl przepisu art. 29 ust. 2 u.d.p. zarządca drogi w przypadku budowy lub przebudowy drogi – może zbudować lub przebudować zjazdy dotychczas istniejące – w formie czynności, bądź odmówić budowy lub przebudowy – w formie decyzji. Dlatego odmowa wykonania zjazdu może nastąpić wyłącznie w drodze decyzji administracyjnej, do wydania której zobowiązuje organ sposób skonstruowania przepisu art. 29 u.d.p.
Jednocześnie podkreślić trzeba, że decyzja wydawana na tej podstawie ma charakter uznaniowy, na co wyraźnie wskazuje zawarty w art. 29 ust. 4 ustawy zwrot, gdzie mowa o tym, że "zarządca drogi może odmówić". Możliwość wydawania aktów uznaniowych jest bowiem jedną z metod działania organów administracji, która polega na podejmowaniu rozstrzygnięć w sprawach, w których ustawodawca nie wiąże organu administracji w zakresie sposobu orzekania, pozwalając na wybór jednego z kilku rozwiązań, bez jednoznacznego skrępowania konkretnymi przepisami prawa. Ten sposób podejmowania decyzji podlega jednak szczególnym obostrzeniom, bowiem zgodnie z wymogami demokratycznego państwa prawnego nie może być mowy o jakimkolwiek "swobodnym", bądź niekontrolowanym działaniu administracji (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 22 kwietnia 2020 r., sygn. akt I OSK 3427/18).
Istota sporu w niniejszej sprawie dotyczyła zasadności odmowy wykonania na wniosek skarżącej jako właściciela nieruchomości przylegającej do drogi publicznej (działki nr [...]) zjazdu z tejże działki na drogę publiczną, przez zarządcę drogi oraz na jego koszt, z powodu przeprowadzonej przebudowy drogi publicznej (ul. [...], m.in. także na tym odcinku, na którym działka skarżącej do drogi publicznej przylega. Według stanowiska skarżącej, przed przebudową drogi publicznej, na jej działkę istniał zjazd i został zasypany podczas przebudowy tej drogi przez wykonawcę ([...] Spółkę z o.o. w C.).
Natomiast według organów obu instancji, ówcześni właściciele drogi dojazdowej (oznaczonej jako działki nr [...] i nr [...]), w okresie kiedy skarżąca się do nich jeszcze nie zaliczała, zaakceptowali w czasie przebudowy rozbiórkę starego zjazdu wraz z przebudową drogi oraz wobec ustanowionej służebności gruntowej organy uznały za zgodne z prawem wprowadzenie zmian do dokumentacji projektowej i jej stosowane uzgodnienie. Jak wskazano, w czasie prowadzenia czynności projektowych w zakresie przebudowy drogi publicznej i wprowadzanych zmian z tym związanych, działki stanowiące drogę wewnętrzną nie należały wówczas do skarżącej.
W ocenie Sądu, w niewadliwie ustalonych w tej sprawie przez organy administracji okolicznościach faktycznych, organy te zasadnie odmówiły skarżącej wykonania "odtworzenia" zjazdu na koszt zarządcy drogi. Przede wszystkim wyjaśnić należy, że zarządca drogi nie ma na omawianej podstawie prawnej obowiązku budowania nowych zjazdów na nieruchomości przylegające do przebudowywanej drogi publicznej. Obowiązek zarządcy drogi dotyczy jedynie zjazdów już istniejących. W orzecznictwie sądowym ugruntowany jest pogląd, zgodnie z którym za zjazdy istniejące uznane mogą być wyłącznie zjazdy istniejące legalnie. Znajduje to potwierdzenie m.in. w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 maja 1998 r. (sygn. akt II SA 438/98), w którym stwierdzono, że za zjazd w rozumieniu art. 29 u.d.p. może być uznany nie każdy dojazd urządzony przez właścicieli, czy użytkowników nieruchomości przyległych do drogi publicznej, ale tylko ten, który został wykonany przez zarząd drogi lub za jego zgodą legalnie.
Pomijając nawet to, że w toku postępowania administracyjnego skarżąca nie przedstawiła dowodu na to, czy na jej działkę przed przebudową drogi istniał legalny zjazd, to trzeba zwrócić uwagę, że przebudowa drogi publicznej w istocie nie spowodowała ani całkowitego zlikwidowania zjazdu, który już istniał, ani pogorszenia jego parametrów. W rzeczywistości bowiem sformułowane przez skarżącą i rozpatrywane przez organy żądanie odnosiło się w istocie do zamiaru zrealizowania i utworzenia przez stronę nowego zjazdu z drogi publicznej na jej nieruchomość (działkę nr [...]), związanego z planowaną przez nią inwestycją na nieruchomości stanowiącej jej własność (budową budynku handlowo-usługowego), już po 3 latach od wcześniejszych zmian jakie zaszły na skutek przebudowy drogi publicznej z lat 2015-2015. Wykonania takich zaś obowiązków przez zarządcę drogi, na jego koszt, przepis art. 29 u.d.p. nie nakłada.
Podniesiony przez skarżącą w skardze zarzut dotyczący naruszenia przez organy przepisu art. 29 ust. 2 u.d.p. nie zasługiwał na uwzględnienie, bowiem jak zasadnie organy stwierdziły, w niniejszej sprawie nie zostały spełnione przesłanki wymienione w tym przepisie, a warunkujące obciążenie właśnie zarządcy drogi obowiązkiem budowy lub przebudowa zjazdów dotychczas istniejących na jego koszt. Nie sposób także nie dostrzec, że w dniu 18 kwietnia 2018 r., czyli w dniu zgłoszenia przez stronę swojego żądania, a więc złożenia wniosku o odtworzenie zjazdu na koszt zarządcy drogi, żadna budowa ani przebudowa drogi publicznej nie była już prowadzona. Nie było bowiem sporne, że przebudowa ul. [...] na tym odcinku tej drogi publicznej zakończyła się już ponad 3 lata wcześniej (w dniu 30 stycznia 2015 r.).
Ponadto z dołączonych administracyjnych akt sprawy wynika, że ani w dacie złożenia przez stronę wskazanego wyżej wniosku, ani też w czasie kiedy przebudowa ul. [...] miała miejsce, to zjazd, którego teraz strona odtworzenia żądała – w istocie jako zjazd nie funkcjonował. Skarżąca nie przedstawiła przekonujących dowodów, aby było inaczej. Natomiast z dokumentacji przedstawionej przez organy wyraźnie wynika, że działka oznaczona w ewidencji gruntów nr [...], która obecnie stanowi własność skarżącej i przylega do podlegającej wówczas przebudowie drogi publicznej (ul. [...], posiadała oraz posiada w dalszym ciągu zapewniony do niej dostęp, poprzez istniejącą wcześniej i obecnie drogę wewnętrzną składającą się z działek nr [...] i nr [...]. Zasadnie tym samym organ odwoławczy stwierdził, że nie jest przesłanką do wykonania zjazdu z drogi publicznej na koszt zarządcy tej drogi cywilnoprawny konflikt, jaki zaistniał pomiędzy skarżącą a wykonawcą przebudowanej w latach 2014-2015 drogi publicznej (Spółki [...], co do sposobu wykonania tej przebudowy i spowodowania ewentualnych szkód. W konsekwencji należało stwierdzić, że organy rozstrzygające sprawę nie dopuściły się w tej sprawie naruszenia przepisów prawa materialnego, a w szczególności przepisów art. 29 ust. 1 i 2 u.d.p.
Za nieuzasadnione uznać należało również zarzuty dotyczące naruszenia przez organy reguł proceduralnych określonych w art. 7, art. 8, art. 77 § 1 oraz art. 107 § 3 k.p.a. Organy prawidłowo bowiem zebrały i należycie rozpatrzyły zebrany w sprawie materiał dowodowy, a organ odwoławczy trafnie odniósł się również do podniesionych przez skarżącą w odwołaniu zarzutów. Organy obu instancji dokonały prawidłowej oceny materiału dowodowego zebranego w sprawie, uznając go trafnie za spójny i logiczny, co znalazło swoje odzwierciedlenie w uzasadnieniach decyzji organów obu instancji. Zapewniono również skarżącej nieskrępowany czynny udział w prowadzonym postępowaniu. W konsekwencji należało stwierdzić, że organy rozstrzygające niniejszą sprawę należycie rozpatrzyły zgromadzony w niej materiał dowodowy, na podstawie którego prawidłowo ustaliły stan faktyczny sprawy.
Także wbrew zarzutom skargi organ odwoławczy nie dopuścił się naruszenia przepisu art. 107 § 3 k.p.a., ponieważ zaskarżona decyzja zawiera odpowiadające wymogom procesowym uzasadnienie zarówno w aspekcie faktyczne, jak i prawnym. W uzasadnieniu tej decyzji zawarto merytoryczne odniesienie się do wszystkich podniesionych w odwołaniu zarzutów. To zaś, że zarzuty te nie zostały uwzględnione nie świadczy o tym, by zostały pominięte. Organ odwoławczy zasadnie uznając w konkluzji swojej decyzji rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji za zgodne z prawem, a zarzuty zawarte w odwołaniu strony za nieusprawiedliwione, obowiązany był w takich okolicznościach na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. do utrzymania wskazanej decyzji w całości w mocy.
Wobec bezzasadności także pozostałych podniesionych w skardze zarzutów oraz wobec niestwierdzenia innego rodzaju uchybień, które mogłyby mieć istotny wpływ na treść zaskarżonego rozstrzygnięcia, które Sąd miał obowiązek uwzględnić z urzędu, skargę należało oddalić jako nie zawierającą usprawiedliwionych podstaw.
Z przytoczonych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie – na podstawie art. 151 p.p.s.a. – obowiązany był oddalić skargę jako bezzasadną, o czym orzekł w sentencji wyroku.