Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 15

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lubliniez 16 lipca 2020 r., sygn. akt III SA/Lu 691/19

prawomocnyRozstrzygnięcie: za stronąTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie
Skład
Przewodniczący: Sędzia WSA Jerzy Drwal Sędziowie: WSA Anna Strzelec (sprawozdawca) WSA Robert Hałabis
Asystent sędziego Katarzyna Sugier protokolant
Rozpoznanie
na rozprawie w dniu 16 lipca 2020 r.
Sprawa
sprawy ze skargi A. F. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w L. z dnia [...] października 2019 r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania o rozgraniczenie nieruchomości I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz decyzję Prezydenta Miasta L. z dnia [...] listopada 2018 r. nr [...]; II. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w L. na rzecz skarżącej A. F. kwotę [...]([...]) złotych z tytułu zwrotu kosztów postępowania.

Uzasadnienie

Zaskarżoną decyzją z dnia 16 października 2019 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze (dalej też jako: Kolegium, organ odwoławczy), po rozpatrzeniu odwołania I. J. od decyzji Prezydenta Miasta L. (dalej też jako: organ I instancji) z dnia 29 listopada 2018 r. umarzającej postępowanie administracyjne w przedmiocie rozgraniczenia nieruchomości i przekazującej z urzędu sprawę do rozpatrzenia sądowi powszechnemu, uchyliło decyzję organu I instancji i stwierdziło istnienie podstaw do wydania decyzji o rozgraniczeniu nieruchomości w trybie art. 33 ust. 1 ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne.

Z uzasadnienia zaskarżonej decyzji i akt sprawy wynika, że wnioskiem z dnia 10 kwietnia 2017 r., A. F. (dalej też jako: skarżąca), zwróciła się do organu I instancji o rozgraniczenie nieruchomości - działek położonych w L., obrębie ewidencyjnym [...] - S., ark. 12 o nr [...] (ul. G.. Z. [...] własność skarżącej) i [...] (ul. G.. Z. [...] – własność I. J. – dalej uczestniczki postępowania).

Postanowieniem z dnia 24 kwietnia 2018 r. organ I instancji wszczął postępowanie rozgraniczeniowe, a następnie postanowieniem z dnia 13 czerwca 2018 r. upoważnił geodetę L. J. do wykonania czynności ustalenia przebiegu granic nieruchomości.

W dniu 21 sierpnia 2018 r. upoważniony geodeta zaproponował wydanie decyzji o rozgraniczeniu przedmiotowych działek wzdłuż linii łamanej oznaczonej punktami granicznymi nr [...]. Geodeta zgromadził i przeanalizował następujące dowody: rejestr, mapa i zbiór współrzędnych punktów granicznych z aktualnej ewidencji gruntów i budynków Gminy L., dokumentację techniczną nr [...] sporządzoną dla potrzeb sądowego postępowania o sygn. akt II Ns [...] w sprawie o dział spadku. Poddał analizie także dokumenty zachowane w księgach wieczystych nr [...] i [...] urządzonych dla przedmiotowych nieruchomości przez Sąd Rejonowy L.-Z. w L. [...] Wydział Ksiąg Wieczystych. W wyniku wniesionych przez skarżącą uwag, przeprowadzono ponownie czynności ustalające przebieg granic, które utrwalono w protokole granicznym nr [...] z dnia 16 października 2018 r. i opinii technicznej (dodatkowej) z dnia 17 października 2018 r.

Zgodnie z propozycją wykonawcy rozgraniczenia w dniu 16 października 2018 r. kontynuowano na gruncie czynności ustalenia przebiegu granicy. W opinii technicznej (dodatkowej) geodeta odnotował, że podczas czynności przygotowawczych strony podjęły negocjacje ugodowe i wniosły aby przebieg granicy na odcinkach wyznaczonych wzdłuż ścian budynku ustalić po licu ocieplenia ścian a nie po przyziemiu. Podczas rozprawy (w dniu 16 października 2018 r.) wykonawca rozgraniczenia ponownie odtworzył na gruncie linię graniczną na podstawie współrzędnych punktów granicznych, określonych przez geodetę w dokumentacji sporządzonej na potrzeby postępowania o sygn. akt II Ns [...]. Odnotował też, że na odcinku pomiędzy punktami nr [...] granica biegnie wewnątrz budynku, w części użytkowanej przez I. J. oraz, że na odcinkach oznaczonych punktami [...] i [...] "pasy ociepleń" budynku A. F. znajdują się na działce nr [...].

Wykonawca rozgraniczenia odnotował również w dokumentacji, że na odcinku budynku mieszkalnego, położenie granicy prawnej jest rozbieżne (średnio o około 0,36 m) z położeniem osi ściany dzielącej ten budynek na dwie części. Podtrzymał swoją wcześniejszą opinię, iż rozbieżność ta wynika z błędu pomiarowego zaistniałego w dokumentacji z projektem podziału nr [...], który należy skorygować. Geodeta zaproponował ugodę graniczną. Skarżąca A. F. odmówiła zwarcia ugody.

Biegły wyjaśnił, również, że różnice pomiędzy protokołem granicznym sporządzonym w dniu 16 października 2018 r. a protokołem granicznym z dnia 18 sierpnia 2018 r. wynikają z pominięcia tzw. "dopuszczalnej tolerancji" w określeniu współrzędnych narożników zasadniczej bryły budynku w jego "przyziemiu" jak i jego ocieplonych ścian (w stosunku do pomiaru inwentaryzacyjnego, wykonanego przez A.. S.)".

We wnioskach końcowych opinii technicznej (dodatkowej) z dnia 17 października 2018 r. geodeta L. J. do rozważenia przez Prezydenta Miasta L. pozostawił to czy: "a) Uznać, że zaprojektowana przeze mnie granica wzdłuż linii [...][...] zgodna jest (co do intencji sądu, by linia podziałowa dawnej działki nr [...] na części [...] i [...] biegła zgodnie ze stanem zabudowy i zagospodarowania) z postanowieniem z dn. 7 marca 2018 r. w sprawie II Ns [...] i wbrew stanowisku A. F. rozgraniczyć nieruchomości wzdłuż tej linii. b) Uznać, że wobec istotnych rozbieżności stanu na gruncie z treścią dokumentacji geodezyjnej, będącej podstawą rozstrzygnięcia sądowego w sprawie II Ns [...], brak jest podstaw do wydania decyzji o rozgraniczeniu i przekazać sprawę do rozstrzygnięcia sądowego."

Decyzją z dnia 29 listopada 2019 r. organ I instancji umorzył postępowanie rozgraniczeniowe i przekazał sprawę do rozpatrzenia Sądowi Rejonowemu L.-Z. w L..

Organ I instancji ocenił, że nie jest możliwe zatwierdzenie przebiegu spornej granicy w oparciu o zebrane dowody z uwagi na obarczenie dokumentacji źródłowej technicznym błędem. W ocenie organu I instancji, brak spójności pomiędzy faktycznym usytuowaniem znaków granicznych wyznaczających przebieg granicy na gruncie, a dokumentacją geodezyjną stanowiącą podstawę do ustalenia prawnej granicy uniemożliwia jednoznaczne i bezsporne ustalenie jej przebiegu. Ponadto organ I instancji dodał, że ze zgromadzonych w aktach sprawy dokumentów (fotografia wniosku ówczesnych właścicieli działki nr [...] o zgodny dział spadku i podział majątku wspólnego) jednoznacznie wynika, że intencją podziału działki nr [...] był "(...) podział nieruchomości na dwie działki wraz z podziałem budynku wzdłuż płaszczyzny pionowej równoległej do ulicy [...], przebiegającej przez ścianę dzielącą ten budynek na dwie odrębne części (...)".

Po rozpatrzeniu odwołania uczestniczki postępowania I. J., Kolegium decyzją z dnia 30 stycznia 2019 r. uchyliło zaskarżoną decyzję organu I instancji i przekazało sprawę temu organowi do ponownego rozpatrzenia.

Kolegium wydając decyzję kasacyjną uzasadniało, że stanowisko zaprezentowane przez geodetę wskazuje na możliwość wytyczenia granic w dwóch wersjach, ale nie wyjaśnia, czy jej przebieg w świetle całokształtu zgromadzonego materiału dowodowego jest bardziej prawdopodobnym w pierwszej z prezentowanych opinii od przebiegu określonego w drugiej opinii technicznej. W ocenie organu odwoławczego, organ I instancji powinien wyjaśnić powstałe w sprawie wątpliwości uzyskując jasne stanowisko geodety w zakresie wytyczenia przebiegu granicy w oparciu o zebrane dowody.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie wyrokiem z dnia 17 kwietnia 2019 r. sygn. akt III SA/Lu 95/19, po rozpoznaniu sprzeciwu A. F., uchylił decyzję Kolegium z dnia 30 stycznia 2019 r. Sąd uznał, że zaskarżona decyzja narusza art. 138 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2018 r., poz. 2096 ze zm.- dalej też jako: k.p.a.).

Zdaniem Sądu, skoro wnioski końcowe zawarte w dwóch opracowaniach geodety budzą wątpliwości organu odwoławczego, bowiem zawierają dwa alternatywne rozstrzygnięcia w zakresie ewentualnego przebiegu granicy rozgraniczanych nieruchomości, to w takiej sytuacji organ odwoławczy powinien zażądać wyjaśnień od biegłego geodety lub uzupełnienia złożonych opinii. Ponadto, według Sądu w treści uzasadnienia decyzji Kolegium brak jest wskazania, jakie precyzyjnie sprzeczności występujące w opinii mają zostać wyjaśnione przez organ I instancji w znacznej części.

Sąd wskazał również, że jeżeli organ drugiej instancji nie zgadza się z tezą geodety, że protokół graniczny sporządzony dnia 17 października 2018 r. różni się od protokołu granicznego z 18 sierpnia 2018 r. ponieważ został sporządzony z pominięciem tzw. dopuszczalnej tolerancji w określeniu współrzędnych narożników zasadniczej bryły budynku w jego przyziemiu i ocieplonych ścianach to powinien objaśnić swoje stanowisko w tej kwestii. Tymczasem w niniejszej sprawie mimo wątpliwości organ odwoławczy zamiast wezwać biegłego geodetę do złożenia wyjaśnień lub uzupełnienia opinii o niezbędne elementy i wyjaśnienia uchylił zaskarżoną decyzję do ponownego rozpatrzenia. Takie działanie organu, zdaniem Sądu, jest działaniem nieprawidłowym szczególnie, że organ odwoławczy mógł przeprowadzić uzupełniające postępowanie dowodowe w odarciu o art. 136 k.p.a.

Ponownie rozpoznając sprawę Kolegium zwróciło się do geodety L. J. z prośbą o zajęcie jednoznacznego (kategorycznego) stanowiska co do możliwości wytyczenia, w oparciu o zebrane dowody granicy pomiędzy nieruchomościami położonymi w L. przy ul. [...]. Z. [...] oznaczonymi jako działki nr [...] (własność A. F.) i nr [...] (własność K. J.-Z.). W odpowiedzi geodeta L. J. pismem z dnia 24 września 2019 r. przesłał swoje oświadczenie, w którym wskazał, że w jego przekonaniu, najbardziej prawdopodobną wersją rozgraniczenia działek nr [...] i [...], położonych w L. przy ul. [...]. Z. [...], jest linia pomiędzy punktami nr [...] wg oznaczeń w dokumentacji, zaewidencjonowanej w Miejskim Ośrodku Dokumentacji Geod- Kartograficznej w L. w dniu 5 listopada 2018 r. pod numerem [...] Jest to linia trwałego zagospodarowania i zabudowy przedmiotowych nieruchomości, a została opisana w punkcie [...] opinii technicznej (dodatkowej) z dnia 17 października 2018 r.

Powyższe oświadczenie, zdaniem Kolegium, rozwiewa wątpliwości co do możliwości wytyczenia granicy (najbardziej prawdopodobnej) pomiędzy przedmiotowymi nieruchomościami w oparciu o istniejące dowody, przesądzając jednocześnie o jej przebiegu. To z kolei oznacza ponad wszelką wątpliwość, że brak było podstaw do umorzenia postępowania rozgraniczeniowego i przekazania sprawy do rozpatrzenia przez sąd powszechny, na podstawie art. 34 ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne, jak orzekł organ I instancji.

Kolegium zauważyło również odwołując się do uchwały Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 19 maja 2003 r. sygn. akt OPK 32/02 (dotyczącej dopuszczalności administracyjnego toku postępowania odwoławczego od decyzji umarzających postępowanie rozgraniczeniowe i przekazujących sprawy o rozgraniczenie z urzędu sądowi powszechnemu), że do umorzenia postępowania administracyjnego i przekazania z urzędu sprawy o rozgraniczenie sądowi może dojść dopiero po jednoznacznym wyeliminowaniu możliwości ustalenia przez organ przebiegu granicy na podstawie zebranych dowodów lub zgodnych oświadczeń stron i niemożności przy tym nakłaniania stron do ugody. Kontrola w trybie odwoławczym zasadności umorzenia postępowania administracyjnego na podstawie art. 34 ust. 2 Prawa geodezyjnego i kartograficznego zapobiega przedwczesności przekazywania sprawy do sądu powszechnego.

Dalej Kolegium wskazało, że z uwagi na hybrydowy charakter postępowania rozgraniczeniowego (jednoinstancyjne postępowanie administracyjne) samorządowe kolegium odwoławcze - rozpatrujące odwołanie od decyzji wydanej w trybie art. 34 ww. ustawy - jeżeli stwierdzi, że postępowanie zostało umorzone pochopnie, bowiem w oparciu o istniejące dowody da się dokonać rozgraniczenia, może jedynie, na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a, uchylić wadliwe rozstrzygnięcie wójta (burmistrza, prezydenta) i orzec o istnieniu podstaw do wydania decyzji o rozgraniczeniu nieruchomości w trybie art. 33 ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne. Nie jest natomiast możliwe wydanie przez Kolegium decyzji o uchyleniu decyzji organu I instancji i umorzeniu postępowania rozgraniczeniowego w części dotyczącej umorzenia postępowania i przekazania sprawy z urzędu do sądu powszechnego (art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a), bowiem postępowanie w sprawie rozgraniczenia nieruchomości nie stało się bezprzedmiotowe, ani też nie jest możliwe wydanie w tej sprawie decyzji w trybie art. 138 § 2 k.p.a, gdyż sprawa niniejsza nie wymaga już wyjaśniania (zgodnie z zaleceniami WSA w Lublinie przeprowadzone zostało przez Kolegium dodatkowe postępowanie dowodowe w trybie art. 136 § 1 k.p.a).

W tych okolicznościach, w ocenie Kolegium, organ I instancji powinien podjąć rozstrzygnięcie co do meritum (decyzję o rozgraniczeniu przedmiotowych nieruchomości w oparciu o zgromadzony materiał dowodowy), które to rozstrzygnięcie podlegało będzie zaskarżeniu do sądu powszechnego.

Skargę na ostateczną decyzję Kolegium wniosła A. F. (wnioskodawczyni postępowania rozgraniczeniowego). W ocenie skarżącej zaskarżona decyzja jest dla niej krzywdząca i sprzeczna z postanowieniem sądu w sprawie sygn. akt II Ns [...].

Skarżąca argumentowała, że geodeta A. S. ustalił odległość od ściany nośnej 0,71 m, a geodeta J. tę odległość zwiększył o 0,44 m tj. dokładnie o tyle ile było potrzebne właścicielce działki nr [...], aby pod nieobecność skarżącej zrobić ogrodzenie nie w granicy prawnej, ale przesunięte o 0,44 m w kierunku działki skarżącej. Na to skarżąca nie może się zgodzić, z uwagi na zabranie przyłącza kabla eNN, co spowodowałby, że skarżąca pozostałaby bez żadnych mediów. Skarżąca podniosła, że na jej zlecenie geodeta przywrócił kabel, sporządził aktualną mapę, a koszt usługi to [...] zł. W ocenie skarżącej ta kwota powinna skarżącej zostać zwrócona od uczestniczki postępowania I. J. - Z.. Skarżąca nie zgodziła się z twierdzeniem godety L. J., że linia [...]-[...]-[...] jest linią graniczną i prawną, gdyż jej zdaniem, linia graniczna z protokołu z 2007 r. jest oddalona od ściany nośnej nie o 1,06 m, jak podaje geodeta J., ale o 0,71 m, winna to być granica prawna.

Taka sama sytuacja, w ocenie skarżącej, jest po drugiej stronie domu. Jej zdaniem wskazywana przez geodetę niezrozumiała różnica 0,36 m z granicą ewidencyjno-prawną jest zrozumiała, gdyż właśnie o tyle właścicielka nieruchomości sąsiedniej weszła z ogrodzeniem na działkę skarżącej i to nie tylko przez budynek, ale na całej długości działki skarżącej, czyli 25,53 m x 0,36 m, co daje 9 m2. Zdaniem skarżącej różnica realna w powierzchni działek to 19 m2, a nie jak wskazuje geodeta w ugodzie rozgraniczenia tylko 4 m 2. W ocenie skarżącej różnica 0,36 m nie mieści się w dopuszczalnej tolerancji. Skarżąca uważa, że geodeta ją oszukał twierdząc, że jak poprowadzi granice po ociepleniu to skorzysta. W jej ocenie rozgraniczenie po tzw. ociepleniu doprowadzi do większego konfliktu. Skarżąca zarzuciła również, że geodeta powołuje się na inne geodezyjne numery punktów granicznych, niż te które były podstawą postępowania w sprawie sygn. akt.

II Ns [...]. Nie zgodziła się z twierdzeniem geodety, że zaakceptowała granicę w punktach [...]-[...]-[...], bo przy stabilizowaniu punktu granicznego [...] jej nie było. W ocenie skarżącej, właścicielka działki sąsiedniej weszła bezprawnie na jej grunt.

W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując swoje stanowisko w sprawie.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie zważył, co następuje.

Skarga jest zasadna, aczkolwiek z innych przyczyn, niż w niej wskazane.

Zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2019 r. poz. 2325 ze. zm.- dalej: p.p.s.a.), sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a (niemającym w sprawie zastosowywania). W myśl natomiast art. 153 p.p.s.a. ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie organy, których działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia, a także sądy, chyba że przepisy prawa uległy zmianie.

Na wstępie przypomnieć należy, że zgodnie z art. 29 ust. 3 i art. 30 ust. 1 ustawy z dnia 17 maja 1989 r. – Prawo geodezyjne i kartograficzne (Dz.U. 2016 r., poz. 1629 ze zm., obecnie Dz.U. z 2020 r., poz. 276), rozgraniczenia nieruchomości dokonują wójtowie (burmistrzowie, prezydenci miast) oraz, w wypadkach określonych w ustawie, sądy. Wójtowie (burmistrzowie, prezydenci miast) przeprowadzają rozgraniczenie nieruchomości z urzędu lub na wniosek strony. Stosownie z kolei do art. 31 ust. 1- 4 ustawy czynności ustalania przebiegu granic wykonuje geodeta upoważniony przez wójta (burmistrza, prezydenta miasta). Przy ustalaniu przebiegu granic bierze się pod uwagę znaki i ślady graniczne, mapy i inne dokumenty oraz punkty osnowy geodezyjnej. Jeżeli brak danych, o których mowa w ust. 2, lub są one niewystarczające albo sprzeczne, ustala się przebieg granicy na podstawie zgodnego oświadczenia stron lub jednej strony, gdy druga strona w toku postępowania oświadczenia nie składa i nie kwestionuje przebiegu granicy.

W razie natomiast sporu co do przebiegu linii granicznych, geodeta nakłania strony do zawarcia ugody. Ugoda zawarta przed geodetą posiada moc ugody sądowej. Zgodnie z art. 33 ust. 1 i 2 cytowanej ustawy, jeżeli zainteresowani właściciele nieruchomości nie zawarli ugody, a ustalenie przebiegu granicy nastąpiło na podstawie zebranych dowodów lub zgodnego oświadczenia stron, wójt (burmistrz, prezydent miasta) wydaje decyzję o rozgraniczeniu nieruchomości. Wydanie decyzji poprzedza m.in. dokonanie przez organ oceny prawidłowości wykonania czynności ustalenia przebiegu granic nieruchomości przez upoważnionego geodetę oraz zgodności sporządzonych dokumentów z przepisami: w wypadku stwierdzenia wadliwego wykonania czynności upoważnionemu geodecie zwraca się dokumentację do poprawy i uzupełnienia. Strona niezadowolona z ustalenia przebiegu granicy może żądać, w terminie 14 dni od dnia doręczenia jej decyzji w tej sprawie, przekazania sprawy sądowi (art. 33 ust. 3 Prawa geodezyjnego i kartograficznego).

W razie jednak sporu co do przebiegu linii granicznych, jeśli nie dojdzie do zawarcia ugody lub nie ma podstaw do wydania decyzji, o której mowa w art. 33 ust. 1, wójt (burmistrz, prezydent miasta), stosownie do art. 34 ust. 2 ustawy umarza postępowanie administracyjne i przekazuje sprawę z urzędu do rozpatrzenia sądowi.

Mając na uwadze powyższe unormowania podzielić należy w pełni stanowisko Kolegium, że postępowanie rozgraniczeniowe jest postępowaniem hybrydowym i specyficznym. Kolegium, które, jak trafnie wskazano w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji z odwołaniem do uchwały Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 19 maja 2003 r. sygn. akt OPK 32/02, jest organem właściwym do oceny czy zaistniały przesłanki umorzenia postępowania rozgraniczeniowego i przekazania sprawy do rozpoznania przez sąd powszechny w trybie art. 34 ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne nie jest jednak właściwe do rozstrzygnięcia sprawy co do istoty. Kolegium nie może wydać w ramach ponownego rozpoznania sprawy na skutek odwołania od decyzji wydanej na podstawie art. 34 ust. 1 i 2 ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne decyzji o rozgraniczeniu nieruchomości, jeśli stwierdzi brak podstaw do umorzenia administracyjnego postępowania rozgraniczeniowego i przekazania sprawy do rozpoznania przez sąd powszechny z uwagi właśnie na jednoinstancyjność administracyjnego postępowania rozgraniczeniowego.

Niemniej jednak w myśl naczelnej zasady postępowania administracyjnego – zasady praworządności (art. 6 k.p.a.) – organy administracji publicznej działają na podstawie przepisów prawa. Zasada praworządności oznacza, że wszystkie działania podejmowane przez organy administracji publicznej muszą mieć podstawę prawną. Nie ma tu więc mowy o jakiejkolwiek dowolności w stosowaniu przepisów.

Kolegium ponownie rozpoznając sprawę uchyliło zaskarżoną decyzję organu I instancji i stwierdziło istnienie podstaw do wydania decyzji o rozgraniczeniu nieruchomości w trybie art. 33 ust. 1 ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne. Jako podstawę prawną swojego rozstrzygnięcia Kolegium wskazało zasadniczo art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a.

Tymczasem przepis art. 138 k.p.a. zawiera zamknięty katalog decyzji organu odwoławczego, co oznacza, że organ odwoławczy nie jest uprawniony do wydania decyzji o sentencji innej niż wymienione w komentowanym przepisie. Przewidziany w art. 138 k.p.a. katalog rozstrzygnięć organu odwoławczego nie ma charakteru otwartego, a zatem organ odwoławczy po ponownym rozpoznaniu i rozstrzygnięciu sprawy objętej zaskarżoną odwołaniem decyzją może wydać wyłącznie decyzję:

  1. 1) o utrzymaniu w mocy zaskarżonej decyzji (art. 138 § 1 pkt 1);
  2. 2) o uchyleniu zaskarżonej decyzji w całości lub w części i orzeczeniu w tym zakresie co do istoty sprawy (art. 138 § 1 pkt 2);
  3. 3) o uchyleniu zaskarżonej decyzji w całości lub części i umorzeniu postępowania pierwszej instancji w całości lub w części (art. 138 § 1 pkt 2 in fine);
  4. 4) o umorzeniu postępowania odwoławczego (art. 138 § 1 pkt 3);
  5. 5) o uchyleniu zaskarżonej decyzji i przekazaniu sprawy do ponownego rozpatrzenia przez organ pierwszej instancji (art. 138 § 2);
  6. 6) o uchyleniu zaskarżonej decyzji wydanej na blankiecie urzędowym i zobowiązaniu organu pierwszej instancji do wydania decyzji o określonej treści (art. 138 § 4).

Rodzaje rozstrzygnięć z art. 138 k.p.a. są dla organu odwoławczego bezwzględnie wiążące.

Z tych też przyczyn Sąd nie mógł zaakceptować, jako zgodnej z prawem decyzji organu odwoławczego o wskazanej wyżej treści.

Tego uchybienia nie mogła konwalidować, mając na uwadze przytoczone wyżej uwagi co do charakteru i istoty postępowania rozgraniczeniowego, argumentacja organu odwoławczego, że nie mógł wydać decyzji w trybie art. 138 § 2 k.p.a, bowiem sprawa niniejsza nie wymaga wyjaśniania.

W okolicznościach niniejszej sprawy, w ocenie Sądu, rację jednak przyznać należy Kolegium, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, dokumenty, które analizował biegły pozwalały na wytyczanie granic pomiędzy nieruchomością skarżącej i nieruchomością uczestniczki postępowania. W ocenie Sądu, zgodzić się należy z organem, że oświadczenie geodety złożone na wezwanie organu odwoławczego wykonującego wytyczne Sądu, daje możliwości wytyczenia granicy (najbardziej prawdopodobnej) pomiędzy przedmiotowymi nieruchomościami w oparciu o istniejące dowody, przesądzając jednocześnie o jej przebiegu. To z kolei oznacza, wbrew przekonaniu organu I instancji, że umorzenie postępowania rozgraniczeniowego i przekazanie sprawy do rozpatrzenia przez sąd powszechny, na podstawie art. 34 ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne było rozstrzygnięciem wadliwym.

Celem postępowania rozgraniczeniowego jest ustalenie przebiegu granic nieruchomości przez określenie położenia punktów i linii granicznych, utrwalenie tych punktów znakami granicznymi na gruncie oraz sporządzenie odpowiednich dokumentów (art. 29 ust. 1 ustawy geodezyjnej). Istotą rozgraniczenia jest urzędowe wskazanie, do jakich granic sięga prawo własności określonego podmiotu. Dokonanie decyzyjnego rozgraniczenia w postępowaniu administracyjnym może mieć miejsce w dwóch sytuacjach: na podstawie zebranych dowodów, gdy istnieją i nie są kwestionowane znaki i ślady graniczne, mapy i inne dokumenty oraz punkty osnowy geodezyjnej (art. 33 ust. 1 w związku z art. 31 ust. 2 ustawy geodezyjnej) lub gdy co prawda brakuje tych danych lub są one niewystarczające bądź sprzeczne, ale przebieg granicy możliwy jest do ustalenia na podstawie zgodnego oświadczenia stron lub jednej strony, gdy druga strona w toku postępowania oświadczenia nie składa i nie kwestionuje przebiegu granicy (art. 33 ust. 1 w związku z art. 31 ust. 3 ustawy geodezyjnej). Dokonanie rozgraniczenia w postępowaniu administracyjnym możliwe jest również przez zawarcie ugody przed geodetą między właścicielami nieruchomości, których granice stały się sporne.

Wydanie natomiast decyzji umarzającej administracyjne postępowanie rozgraniczeniowe i przekazującej z urzędu sprawę rozgraniczenia sądowi powszechnemu (art. 34 ust. 2 ustawy) następuje tylko wówczas, gdy istnieje spór co do przebiegu linii granicznych i nie dojdzie do zawarcia ugody oraz jednocześnie nie ma podstaw do wydania decyzji o rozgraniczeniu na podstawie ustalonego przebiegu granicy w oparciu o zebrane dowody lub zgodne oświadczenia stron. Wówczas geodeta tymczasowo utrwala punkty graniczne według ostatniego stanu spokojnego posiadania, dokumentów i wskazań stron, oznacza je na szkicu granicznym, a następnie sporządza opinię i całość dokumentacji przekazuje właściwemu organowi (wójtowi, burmistrzowi, prezydentowi miasta, art. 34 ust. 1 ustawy geodezyjnej).

Podkreślić przy tym należy, że umorzenie administracyjnego postępowania rozgraniczeniowego i przekazanie sprawy sądowi powszechnemu nie jest poddane swobodnemu uznaniu organu. Rodzaje dokumentów stanowiących podstawę ustalania przebiegu granic i szczegółowe czynności wykonywane przy ustaleniu przebiegu granic określa rozporządzenie Ministrów Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej z dnia 14 kwietnia 1999 r. o rozgraniczaniu nieruchomości (Dz. U. nr 45, poz. 453), dalej: rozporządzenie, które w § 3 stanowi, że podstawę ustalania przebiegu granic nieruchomości stanowią dokumenty stwierdzające stan prawny nieruchomości i dokumenty określające położenie punktów granicznych i przebieg granic nieruchomości, a w § 5 szczegółowo wymienia dokumenty określające położenie punktów granicznych i przebieg granic nieruchomości.

Przy czym zgodzić się należy z organem odwoławczym, że brak zgodności pomiędzy powierzchnią nieruchomości otrzymaną w wyniku geodezyjnych prac rozgraniczeniowych a powierzchnią nieruchomości wynikającą z treści księgi wieczystej bądź innych dokumentów źródłowych nie stanowi przeszkody w rozgraniczeniu nieruchomości. Trafnie też akcentuje Kolegium, że ustalenie przebiegu granicy na podstawie dowodów nie oznacza jej wiernego odtworzenia lecz możliwość wytyczenia najbardziej prawdopodobnego jej przebiegu w oparciu o istniejące dokumenty źródłowe. Dopiero gdy wystąpią istotne wątpliwości co do przebiegu granicy (wynikające ze zgromadzonego materiału dowodowego), które nie pozwalałyby na wydanie przez organ I instancji decyzji, o której mowa w art. 33 ust. 1 ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne, organ powinien umorzyć prowadzone postępowanie i przekazać sprawę z urzędu do rozpatrzenia przez sąd powszechny (art. 34 ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne).

Wskazać należy, iż w rozgraniczeniowym postępowaniu administracyjnym istotne jest tylko to, czy organ administracji dysponuje dowodami geodezyjnymi i kartograficznymi, na podstawie których władny jest zająć stanowisko w zakresie przebiegu linii granicznych określonych nieruchomości. Jeżeli dowody te są wiarygodne i wystarczające do ustalenia granicy, organ powinien wydać merytoryczną decyzję w sprawie.

Jak wskazano we wstępnej części uzasadnia upoważniony geodeta zgromadził i przeanalizował następujące dowody: rejestr, mapa i zbiór współrzędnych punktów granicznych z aktualnej ewidencji gruntów i budynków Gminy L., dokumentację techniczną nr [...] sporządzoną dla potrzeb sądowego postępowania o sygn. akt II Ns [...] w sprawie o dział spadku. Poddał analizie także dokumenty zachowane w księgach wieczystych nr [...] i nr [...] urządzonych dla przedmiotowych nieruchomości przez Sąd Rejonowy L.-Z. w L. [...] Wydział Ksiąg Wieczystych.

W pierwszej swojej opinii z dnia 21 sierpnia 2018 r., upoważniony geodeta L. J. zaproponował wydanie decyzji o rozgraniczeniu działek nr [...] i [...] wzdłuż linii łamanej oznaczonej punktami granicznymi nr [...].

Geodeta stwierdził, że granica nieruchomości oznaczonych jako działki nr [...] i [...] powstała w wyniku postanowienia Sądu Rejonowego w L. II Ns [...] z dnia 7 marca 2008 r., zatem stanowi prawną granicę między tymi nieruchomościami. Jednakże zdaniem geodety dokumentacja geodezyjna przygotowana do sprawy II Ns [...] zawiera błąd pomiarowy ponieważ, z niezrozumiałych przyczyn, w dokumentacji z projektem podziału dane opisujące przebieg granicy na odcinku ściany rozdzielającej budynek na dwie części nie pokrywają się z faktyczną linią użytkowania wyznaczoną przez oś tej ściany. Zdaniem wykonawcy rozgraniczenia błąd ten należy skorygować.

Natomiast w pozostałym zakresie przyjmując dopuszczalny błąd tolerancji pomiarowych granica użytkowania na gruncie pokrywa się z granicą prawną. Geodeta zwrócił uwagę na niezmieniony sposób użytkowania oraz zabudowy gruntów od daty zniesienia współwłasności. Ustalił, że linię użytkowania na gruncie, począwszy od ulicy [...]. Z. do ściany budynku mieszkalnego stanowi oś trwałego ogrodzenia. Zdaniem geodety linia ta pokrywa się (w zakresie dopuszczalnych tolerancji pomiarowych) z położeniem granicy prawnej (odcinek [...]). Geodeta odnotował również, że ogrodzenie obu działek znajdujące się od ul. [...]. Z. usytuowane jest w odległości około 0,44m od granic ewidencyjnych tych nieruchomości z drogą. Po drugiej budynku mieszkalnego, na odcinku [...], linię użytkowania stanowi trwałe ogrodzenie, którego oś pokrywa się z przebiegiem granicy prawnej, a punkt [...] leży w osi ogrodzenia trwałego rozdzielającego działki nr [...] i [...] z działką nr [...] (w zakresie dopuszczalnych tolerancji pomiarowych).

Linię użytkowania na odcinku [...] wyznaczają też lica ścian przylegających do siebie murowanych przybudówek, która według geodety również pokrywa się z przebiegiem granicy prawnej (w zakresie dopuszczalnych tolerancji pomiarowych). Następnie linię użytkowania na odcinku [...] wyznacza linia osi ściany o grubości około 0,5 m, rozdzielającej budynki stron. Zdaniem geodety ten fragment linii granicznej jedynie w punkcie nr [...] pokrywa się z położeniem granicy ustalonym w toku postępowania o sygn. akt II Ns [...]. Położenie punktu granicznego nr [...], wyznaczającego przebieg granicy prawnej rozbieżny jest o około 0,32 m z położeniem osi ściany rozdzielającej budynek na dwie części. Według geodety rozbieżność w opisie granicy prawnej wynika z błędu pomiarowego i wymaga korekty. Geodeta odnotował również w stanowiskach stron, że skarżąca uważa, iż za budynkiem należy jej się pas gruntu o pow. kilku metrów zainwestowany przez uczestniczkę postępowania.

Skarżąca nie wskazała jednak, gdzie jej zdaniem biegnie granica. Geodeta wyjaśnił również, że z treści dokumentów geodezyjnych wynika, iż stan zabudowy działek wzdłuż przedmiotowej granicy nie uległ zmianie od czasu rozstrzygnięcia sądowego. Wykonano jedynie ocieplenie ścian zewnętrznych budynku.

Prezydent Miasta L. potwierdził zgodność sporządzonej dokumentacji z obowiązującymi przepisami prawa i sporządzona dokumentacja rozgraniczeniowa i dokumentacja techniczna zostały przyjęte do państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego w Miejskim Ośrodku Dokumentacji Geodezyjne i Kartograficznej w L..

W wyniku wniesionych przez skarżącą uwag, przeprowadzono ponownie czynności ustalające przebieg granic, które utrwalono w protokole granicznym nr [...] z dnia 16 października 2018 r. i opinii technicznej (dodatkowej) z dnia 17 października 2018 r.

Zgodnie z propozycją wykonawcy rozgraniczenia w dniu 16 października 2018 r. kontynuowano na gruncie czynności ustalenia przebiegu granicy nieruchomości oznaczonej jako działka nr [...] z nieruchomością oznaczoną jako działka nr [...]. W opinii technicznej (dodatkowej) geodeta odnotował, że podczas czynności przygotowawczych strony podjęły negocjacje ugodowe i wniosły aby przebieg granicy na odcinkach wyznaczonych wzdłuż ścian budynku ustalić po licu ocieplenia ścian a nie po przyziemiu. Podczas rozprawy (w dniu 16 października 2018 r.) wykonawca rozgraniczenia ponownie odtworzył na gruncie linię graniczną na podstawie współrzędnych punktów granicznych, określonych przez geodetę w dokumentacji nr [...] sporządzonej na potrzeby postępowania o sygn. akt II Ns [...]. Odnotował też, że na odcinku pomiędzy punktami nr [...] granica biegnie wewnątrz budynku, w części użytkowanej przez I. J.- Z. oraz, że na odcinkach oznaczonych punktami [...] i [...] "pasy ociepleń" budynku A. F. znajdują się na działce nr [...] (własność uczestniczki postępowania).

Wykonawca rozgraniczenia odnotował również w dokumentacji, że na odcinku budynku mieszkalnego ([...]) linię użytkowania stanowi oś ściany o grubości ok. 0,5 m rozdzielającej budynki stron. Z niezrozumiałych powodów położenie granicy prawnej jest rozbieżne (średnio o około 0,36 m) z położeniem osi ściany dzielącej ten budynek na dwie części. Podtrzymał swoją opinię, iż rozbieżność ta wynika z błędu pomiarowego zaistniałego w dokumentacji z projektem podziału nr [...], który należy skorygować. Geodeta zaproponował ugodę graniczną. Skarżąca A. F. odmówiła zwarcia ugody, w której przebieg granicy będzie zgodny z użytkowaniem, ponieważ jej zdaniem należąca do niej działka będzie miała wówczas powierzchnię mniejszą o 0,0004 ha niż zostało to zapisane w postanowieniu sądu w sprawie II Ns [...]. W protokole granicznym nr [...] geodeta ponownie szczegółowo opisał dokonaną analizę, przeprowadzone na gruncie czynności oraz odnotował oświadczenia złożone przez strony.

Z treści pkt 11 protokołu granicznego nr [...] wynika, że przebieg granicy na odcinkach oznaczonych na szkicu granicznym liniami koloru czerwonego pomiędzy punktami granicznymi nr [...], nr [...] oraz nr [...] geodeta ustalił na podstawie istniejących na gruncie znaków granicznych tj. wzdłuż osi istniejących ogrodzeń trwałych, wzdłuż lic ścian przylegających do siebie przybudówek oraz w osi ściany rozdzielającej budynek na dwie części. Położenie granicy w punktach granicznych nr [...] oraz nr [...] geodeta ustalił na podstawie dokumentacji nr [...] sporządzonej na potrzeby postępowania o sygn. akt II Ns [...]. Geodeta odnotował również, że przebieg granicy na odcinkach oznaczonych na szkicu granicznym liniami koloru czerwonego pomiędzy punktami [...] oraz [...], z powodu sprzeczności dowodów ze stanem na gruncie ustalił na podstawie zgodnego oświadczenia stron. A. F. odmówiła złożenia podpisu w protokole.

Geodeta w sporządzonej opinii technicznej dodatkowej oprócz analizy dokumentów, opisu stanu zagospodarowania działek oraz stanowiska stron geodeta przedstawił również swoje wnioski, które wyciągnął po przeprowadzeniu czynności rozgraniczeniowych. Jak wskazano geodeta L. J. pozostawił do rozważenia przez Prezydenta Miasta L. uznanie że zaprojektowana granica wzdłuż linii [...]- [...] zgodna jest (co do intencji sądu, by linia podziałowa dawnej działki nr [...] na części [...] i [...] biegła zgodnie ze stanem zabudowy i zagospodarowania) z postanowieniem z dnia 7 marca 2018 r. w sprawie II Ns [...] i wbrew stanowisku A. F. dokonanie rozgraniczenia nieruchomości wzdłuż tej linii lub uznanie, że wobec istotnych rozbieżności stanu na gruncie z treścią dokumentacji geodezyjnej, będącej podstawą rozstrzygnięcia sądowego w sprawie II Ns [...] brak jest podstaw do wydania decyzji o rozgraniczeniu.

Geodeta wyjaśnił również z czego wynikają różnice w treści zapisów i rysunku szkicu pomiędzy protokołem z dnia 18 sierpnia 2018 r. (przyjęcie dopuszczalnych tolerancji pomiarowych) i z dnia 16 października 2018 r. (pominięcie dopuszczalnych tolerancji w określeniu współrzędnych). W dniu 29 października 2018 r. stosownie do art. 33 ust. 2 ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne Prezydent Miasta L. dokonał oceny prawidłowości wykonania przez geodetę L. J. czynności ustalenia przebiegu granicy nieruchomości oraz zgodności sporządzonych dokumentów z obowiązującymi w tym zakresie przepisami prawa. Protokołem nr [...] znak [...] potwierdził zgodność sporządzonej dokumentacji z obowiązującymi przepisami prawa. Dokumentacja rozgraniczeniowa w dniu 5 listopada 2018 r. została przyjęta do państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego w Miejskim Ośrodku Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej w L. jako tom III operatu technicznego nr [...]

Z tych dokumentów w ocenie Sądu wynika, że biegły był konsekwentny w swoich ustaleniach, co do możliwości dokonania rozgraniczenia przedmiotowych działek. Wątpliwości organu w tym zakresie zostały usunie po uzyskaniu stanowiska biegłego wyrażonego w piśmie z dnia 24 września 2019 r. Pismem z dnia 11 września 2019 r. Kolegium zwróciło się do geodety L. J. z prośbą o "zajęcie jednoznacznego (kategorycznego) stanowiska co do możliwości wytyczenia w oparciu o zebrane dowody granicy pomiędzy nieruchomościami położonymi w L. przy ul. [...]. Z. [...] (obr. [...], ark. [...]), oznaczonymi jako działki nr [...] (własność A. F.) i nr [...] (własność K. J.-Z.). " W treści przedmiotowego pisma Kolegium wskazało, że "Jeżeli granicę taką w sposób niebudzący wątpliwości da się wytyczyć, proszę o wskazanie najbardziej prawdopodobnej wersji (jednej) jej przebiegu. Jeżeli granicy takiej wytyczyć się nie da, proszę o wskazanie jakie są tego przyczyny. "

W odpowiedzi, w piśmie z dnia 24 września biegły wskazał, że "(...) w moim przekonaniu, najbardziej prawdopodobną wersją rozgraniczenia działek nr [...] i [...], położonych w L. przy ul. [...]. Z. [...], jest linia pomiędzy punktami nr [...] wg oznaczeń w mojej dokumentacji, zaewidencjonowanej w Miejskim Ośrodku Dokumentacji Geod-Kartograficznej w L. w dniu 5.11.2018 r pod numerem [...] Jest to linia trwałego zagospodarowania i zabudowy przedmiotowych nieruchomości a została opisana w punkcie [...] mojej opinii technicznej (dodatkowej) z dnia 17.10.2018 r. "

Wskazać przy tym należy, że sprzeczność danych uniemożliwiająca ustalenie przebiegu granicy między nieruchomościami nie może być sprzecznością pozorną, lecz musi być sprzecznością rzeczywistą i nieusuwalną. W okolicznościach niniejszej sprawy biegły był konsekwentny w swoim stanowisku co do możliwości i konieczności skorygowania błędu pomiarowego w opracowaniu biegłego sądowego w sprawie sygn. akt II Ns [...]. Sprzeczność danych nie oznacza zatem jakiejkolwiek różnicy między tymi danymi, lecz taką różnicę, której nie można wyjaśnić, wykazując i uzasadniając pozorność tej różnicy lub prawidłowość jednych danych i nieprawidłowość innych danych.

Ponadto jak już po części wyżej była mowa wzajemna relacja przepisów art. 33 i art. 34 ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne pozwala na stwierdzenie, że umorzenie postępowania administracyjnego o rozgraniczeniu i przekazanie sprawy sądowi powszechnemu nie ma charakteru decyzji uznaniowej. Decyzja wydana w powyższym zakresie jest zgodna z prawem tylko wówczas, gdy nie zawarto ugody i gdy zebrane dowody żadną miara nie dają podstaw do ustalenia przebiegu granicy najbardziej prawdopodobnej i gdy nie można tego przebiegu przyjąć także w oparciu o zgodne oświadczenie stron. Przesłanki umorzenia postępowania i przekazania sprawy o rozgraniczenie nieruchomości sądowi powszechnemu zostały zatem określone w ustawie jednoznacznie i powinny zaistnieć jednocześnie.

W ocenie Sądu zgromadzony przez organ materiał dowodowy wskazuje, że z taką sytuacją nie mamy w analizowane sprawie do czynienia.

W okolicznościach tej sprawy, w ocenie Sądu, organ I instancji dysponuje dokumentami, które umożliwiają mu wydanie decyzji merytorycznej. Przypomnieć należy, że objęte postępowaniem rozgraniczeniowym nieruchomości stanowiły niegdyś jedną nieruchomość, na której posadowiony był jeden budynek mieszkalny w zabudowie bliźniaczej. Do podziału tej nieruchomości (wraz z podziałem budynku po wewnętrznej jego ścianie) doszło na skutek przeprowadzenia przez sąd powszechny postępowania o dział spadku (postanowienie sygn. akt II Ns [...]). Jak trafnie zauważyło Kolegium w opinii technicznej (dodatkowej) z dnia 17 października 2018 r. geodeta L. J. wskazał, iż zaprojektowana przez niego granica wzdłuż linii [...]-[...]- [...] zgodna jest co do zasady z ww. postanowieniem, jak i intencją sądu. Inny przebieg granicy nie jest w zasadzie możliwy. Organ I instancji nie mógł dokonać wyboru trybu w jakim podejmie rozstrzygnięcie na zasadzie dowolności, z pominięciem całokształtu akt sprawy, w tym ustaleń, uwag, wniosków i oświadczeń biegłego geodety, posiadającego wiadomości specjalne w dziedzinie geodezji.

W tych okolicznościach i mając na uwadze omówiony na wstępie charakter postępowania rozgraniczeniowego, jego jednoinstancyjność w administracyjnym trybie Sąd uznał za zasadne wyeliminowanie również z obrotu prawnego decyzji organu I instancji umarzającej administracyjne postępowania rozgraniczeniowe i przekazującej z urzędu sprawę sądowi powszechnemu. Organ I zobligowany będzie zatem do wydania decyzji o rozgraniczeniu przedmiotowych nieruchomości, na co w ocenie Sądu zgromadzony w sprawie materiał dowodowy pozwala. Jeszcze raz przypomnieć należy, że analiza art. 33 ust. 1 ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne oraz art. 34 tej ustawy wskazuje, że w sytuacji, gdy dane zebrane przez geodetę są wystarczające do ustalenia przebiegu granicy, wójt (burmistrz, prezydent miasta) nawet wobec istniejącego sporu granicznego powinien wydać decyzję o rozgraniczeniu, bez względu na odmienne żądania stron postępowania.

Przepisy ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne nie wymagają bowiem zgody współwłaścicieli sąsiednich działek na rozgraniczenie nieruchomości dokonywane w ramach postępowania administracyjnego, gdyż z treści art. 33 ust. 3 ww. ustawy wprost wynika, że nawet w sytuacji dokonania rozgraniczenia przez organ, strona niezadowolona z ustalenia przebiegu granicy może żądać, w terminie 14 dni od dnia doręczenia jej decyzji w tej sprawie, przekazania sprawy sądowi. Tym samym dokonanie rozgraniczenia w administracyjnym trybie nie zamyka żadnej ze stron ani wnioskodawczyni, ani uczestniczce drogi sądowej do rozpoznania sprawy przez sąd powszechny. Podkreślić należy, że przejście sprawy o rozgraniczenie do etapu postępowania sądowego powoduje, że decyzja o rozgraniczeniu traci byt.

Nie można bowiem przyjmować, że w sprawie, w której została otwarta droga sądowa i o rozgraniczeniu może orzec sąd, mogą pozostawać w mocy skutki wcześniej wydanej decyzji administracyjnej (por. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 30 października 2024 r., sygn. akt III CZP 48/14, OSNC 2015/3/27).

Zatem po uzyskaniu decyzji o rozgraniczeniu wraz z uzasadnieniem strony mają prawo zdecydować, czy sprawę należy kontynuować przed sądem powszechnym, czy też decyzja jest dla nich satysfakcjonująca. Brak natomiast orzeczenia o rozgraniczeniu, mimo istnienia wszelkich podstaw do jego wydania, dyskredytuje administracyjny etap tego postępowania, a w konsekwencji - wobec braku rozstrzygnięcia - zmusza strony do prowadzenia kosztownego postępowania sądowego z udziałem biegłych (por. Magdalena Durzyńska i inni. Prawo geodezyjne i kartograficzne. Komentarz, publ. LexisNexis 2013). Jeżeli więc brak jest istotnych rozbieżności w zebranym materiale dowodowym co do przebiegu granic, wykluczających możliwość ich wytyczenia (mimo braku ugody i odmiennych stanowisk stron postępowania co do jej przebiegu), organ administracji zobowiązany jest wydać decyzję w trybie art. 33 ust. 1 ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne.

Wobec powyższego i na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c w związku z art. 135 p.p.s.a. Sąd orzekł jak w sentencji. O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 200 i art. 205 § 1 p.p.s.a.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.