Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści i wyszukiwarka

Postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lubliniez 26 listopada 2014 r., sygn. akt III SA/Lu 701/14

Metryka

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie
Skład
Sędzia WSA Ewa Ibrom przewodniczący, sprawozdawca
Sędzia WSA Jadwiga Pastusiak przewodniczący
Sędzia WSA Grzegorz Wałejko przewodniczący
Rozpoznanie
w dniu 26 listopada 2014 r. na posiedzeniu niejawnym
Sprawa
sprawy ze skargi J. H. na postanowienie Komendanta Wojewódzkiego Policji z dnia [...] maja 2014 r., Nr [...] w przedmiocie uznania zażalenia za nieuzasadnione w zakresie wniosku skarżącego o wyłączenie referendarzy sądowych Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie: M. M., J. H. i A. P.-M.

Sentencja

postanawia:

  1. oddalić wniosek.

Uzasadnienie

Pismem z dnia 26 października 2014 r. J.H.wystąpił o wyłączenie od podejmowania jakichkolwiek decyzji procesowych w niniejszej sprawie przez referendarzy sądowych J. H., M. M.i A.P.-M.

W uzasadnieniu wniosku J.H.wskazał, że referendarze sądowi "działają razem i w zmowie", a swoje "fałszywe spostrzeżenia przekazują między sobą". Jako przykład podał odkrycie przez referendarzy, iż J. H. ukrył fakt posiadania gospodarstwa rolnego.

W dniu 12 listopada 2014 r. referendarz sądowy A. P.-M. złożyła oświadczenie, że po jej stronie nie zachodzą przyczyny wyłączenia z mocy ustawy, ani inne okoliczności tego rodzaju, że mogłyby wywołać wątpliwość co do jej bezstronności w sprawie. Oświadczyła, że nie zna osobiście skarżącego J.H. Osoba ta znana jest jej jedynie z toczących się postępowań sądowoadministracyjnych.

W dniach 13 i 14 listopada 2014 r. oświadczenia o podobnej treści złożyli referendarze M.M. i J. H. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie zważył, co następuje:

Wniosek skarżącego o wyłączenie referendarzy nie może zostać uwzględniony.

Instytucja wyłączenia referendarza opiera się na odpowiednim stosowaniu podstaw prawnych wyłączenia sędziego (art. 24 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. -Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Dz. U. z 2012 r., poz. 270, z późn. zm., dalej: p.p.s.a.). Jej celem jest zapewnienie bezstronności przy orzekaniu w danej sprawie, w zakresie czynności podejmowanych przez referendarza sądowego. Chodzi o zapobieżenie temu, aby na treść rozstrzygnięcia nie miały wpływu osobiste zapatrywania i uprzedzenia osoby biorącej udział w jego podjęciu.

Przepisy ustawy przewidują dwie grupy podstaw wyłączenia sędziego (referendarza) – wyłączenie z mocy prawa oraz na wniosek strony (lub na żądanie sędziego lub referendarza). Zgodnie z art. 18 § 1 w zw. z art. 24 § 1 p.p.s.a., referendarz jest wyłączony z mocy samej ustawy w sprawach: w których jest stroną lub pozostaje z jedną z nich w takim stosunku prawnym, że wynik sprawy oddziałuje na jego prawa lub obowiązki; swojego małżonka, krewnych lub powinowatych w linii prostej, krewnych bocznych do czwartego stopnia i powinowatych bocznych do drugiego stopnia; osób związanych z nim z tytułu przysposobienia, opieki lub kurateli; w których był lub jest jeszcze pełnomocnikiem jednej ze stron; w których świadczył usługi prawne na rzecz jednej ze stron lub jakiekolwiek inne usługi związane ze sprawą; w których brał udział w wydaniu zaskarżonego orzeczenia, jak też w sprawach o ważność aktu prawnego z jego udziałem sporządzonego lub przez niego rozpoznanego oraz w sprawach, w których występował jako prokurator; dotyczących skarg na decyzję albo postanowienie, jeżeli w prowadzonym wcześniej postępowaniu w sprawie brał udział w wydaniu wyroku lub postanowienia kończącego postępowanie w sprawie; w których brał udział w rozstrzyganiu sprawy w organach administracji publicznej.

Niezależnie od wskazanych przyczyn, zgodnie z art. 19 p.p.s.a. sąd wyłącza referendarza na jego żądanie lub na wniosek strony, jeżeli istnieje okoliczność tego rodzaju, że mógłby wywołać uzasadnioną wątpliwość co do jego bezstronności w danej sprawie.

W ocenie sądu żadna z wymienionych przyczyn wyłączenia nie zachodzi w badanej sprawie. Przyczyny wyłączenia z art. 18 p.p.s.a. należy wykluczyć ze względów oczywistych wobec treści oświadczeń referendarzy złożonych w dniach 12-14 listopada 2014 r.

Wniosek skarżącego odwołuje się do innych przyczyn, które mogą wywołać wątpliwość co do bezstronności referendarzy (art. 19 w zw. z art. 24 § 1 p.p.s.a.).

W tym miejscu należy wskazać, że wniosek o wyłączenie referendarza mogą uzasadniać jedynie takie okoliczności, które obiektywnie mogą wywołać wątpliwości co do jego bezstronności. Chodzi o takie przypadki, które nie wynikają wyłącznie z subiektywnego przekonania strony o braku bezstronności tych osób w orzekaniu, ale które dla przeciętnego odbiorcy i uczestnika obrotu prawnego stanowiłyby powód podważania obiektywizmu referendarza. Przykładowo wskazaną obiektywną okolicznością może być istnienie osobistych stosunków czy powiązań między referendarzem a stroną lub jej przedstawicielem, które z uwagi na swój charakter co do zasady rzutują na nastawienie czy ukierunkowanie osobiste orzecznika do sprawy. Niedopuszczalne jest formułowanie zarzutów o generalnym braku bezstronności danego referendarza w oderwaniu od specyfiki i okoliczności konkretnej sprawy (por. postanowienia NSA z dnia 30 stycznia 2012 r., II FZ 843/11 oraz z dnia 6 marca 2012 r., II OZ 86/12).

Skarżący upatruje istnienia "zmowy" między referendarzami, której wyrazem ma być powoływanie się w ich orzeczeniach na fakt, że J. H. zataił posiadanie gospodarstwa rolnego. Skarżący nie bierze pod uwagę faktu, że rozpoznając wnioski o przyznanie prawa pomocy referendarze mają dokonać skrupulatnej oceny przesłanek skorzystania z tej formy pomocy państwa, zastrzeżonej dla osób rzeczywiście znajdujących się w trudnej sytuacji finansowej. Trudno aby referendarze pomijali kluczowy w tej ocenie fakt tylko dlatego, że jest on niekorzystny dla skarżącego. Oczywistym jest też, że jeśli J. H. w swoich własnych sprawach lub działając jako pełnomocnik żony składał kilkadziesiąt wniosków o przyznanie prawa pomocy w krótkim odstępie czasu, to ocena jego sytuacji majątkowej i finansowej będzie opierała się na podobnej argumentacji. W każdej z tych spraw pojawia się ten sam problem prawdziwości oświadczeń J. H. co do jego stanu majątkowego i rodzinnego, argumenty pozostają więc te same w różnych sprawach, skoro odnoszą się do tego samego aspektu.

Podsumowując, niezadowolenie J. H.ze sposobu rozstrzygania składanych przez niego wniosków o przyznanie prawa pomocy nie daje absolutnie podstaw do wyłączenia referendarzy sądowych. Odpowiedni poziom ochrony przed błędnymi rozstrzygnięciami zapewnia możliwość wnoszenia środków zaskarżenia od orzeczeń wydawanych w przedmiocie prawa pomocy.

Mając powyższe na uwadze Sąd, działając na podstawie art. 22 § 1 i 2 w zw. z art. 24 § 1 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.

Pod tą sygnaturą także: dokument z 9 września 2015 r., dokument z 13 maja 2015 r., dokument z 15 kwietnia 2015 r., dokument z 19 marca 2015 r., dokument z 26 listopada 2014 r., dokument z 3 września 2014 r.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.