Uzasadnienie
Pismem z dnia 26 lipca 2014 r. A. C. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego skargę na decyzję L. Kuratora Oświaty z dnia [...]201 r., nr [...], w przedmiocie skreślenia z listy słuchaczy.
Zarządzeniem z dnia 28 sierpnia 2014 r. skarżący został wezwany do uiszczenia wpisu sądowego w kwocie 200 zł, w terminie 7 dni od doręczenia wezwania, pod rygorem odrzucenia skargi. Wezwanie do uiszczenia wpisu zostało wysłane na adres skarżącego. Pomimo dwukrotnego awizowania przesyłka nie została podjęta, w związku z czym pismo przyjęto do akt sprawy ze skutkiem doręczenia na dzień 24 września 2014 r.
Pismem datowanym na 8 października 2014 r. (nadane w placówce pocztowej tego samego dnia) skarżący wystąpił o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu. W uzasadnieniu wskazał, że w związku z brakiem informacji o dotychczasowym stanie sprawy w dniu 8 października 2014 r. zadzwonił do sądu w celu uzyskania informacji o sprawie. Został poinformowany o fakcie pozostawienia w aktach sprawy ze skutkiem doręczenia wezwania do uiszczenia wpisu. Skarżący podniósł, że nie miał wiedzy o obowiązku i terminie uiszczenia wpisu, ponieważ nie otrzymał wcześniej zawiadomienia o złożeniu pisma wraz z informacją o możliwości jego odbioru w placówce pocztowej. Ponadto w okresie od 20 września do 1 października 2014 r. skarżący przebywał poza Lublinem w ważnych sprawach rodzinnych, co uniemożliwiło mu uiszczenie wpisu w zakreślonym przez sąd terminie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje
Wniosek o przywrócenie terminu nie zasługuje na uwzględnienie.
W świetle art. 86 § 1 p.p.s.a. jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Warunki, które muszą być spełnione aby uchybiony termin mógł zostać przywrócony określa art. 87 p.p.s.a. Z przepisu tego wynika, iż pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu, Równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie.
Ocena okoliczności sprawy oraz złożonego przez skarżącego wniosku wskazuje, że nie zostały spełnione wyżej przytoczone ustawowe warunki przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu.
Po pierwsze, w ocenie sądu skarżący nie uprawdopodobnił, że uchybienie terminu do uiszczenia wpisu nastąpiło bez jego winy. Uprawdopodobnienie nie wymaga wykazania pewności istnienia pewnych faktów, tak jak dowód. Tym niemniej rolą wnioskującego jest przekonujące wykazanie okoliczności, które świadczą o braku winy.
W badanej sprawie skarżący podniósł, że nie otrzymał zawiadomienia o złożeniu pisma wraz z informacją o możliwości odbioru w placówce pocztowej. Na kopercie zawierającej przesyłkę, w której wysłano do skarżącego wezwanie do uiszczenia wpisu znajdują się adnotacje, z których wynika, że w dniu 10 września 2014 r. nie doręczono przesyłki w związku z faktem, że mieszkanie było zamknięte. Pozostawiono zawiadomienie w oddawczej skrzynce pocztowej (tzw. I awizo). Przesyłkę awizowano powtórnie w dniu 18 września 2014 r. Z tych adnotacji wynika, że dopełniono czynności wymaganych w sytuacji niemożności doręczenia pisma. Obalenie twierdzeń wynikających z tych adnotacji nie może opierać się na gołosłownym twierdzeniu skarżącego, że nie otrzymał zawiadomienia o pozostawieniu przesyłki (tzw. awizo).
Skarżący nie wskazał, aby podjął jakiekolwiek kroki w celu wyjaśnienia wątpliwości związanych z doręczeniem mu pisma w placówce pocztowej. Nie da się w tej sytuacji uwzględnić twierdzenia skarżącego, że nie ponosi winy w uchybieniu terminu, bowiem nie wiedział o wezwaniu z sądu, bowiem nie otrzymał tzw. awizo.
Z kolei argument o tym, że w okresie od 20 września do 1 października 2014 r. skarżący przebywał poza Lublinem w ważnych sprawach też nie może uzasadniać braku winy w uchybieniu terminu do uiszczenia wpisu. Argument ten nie jest poparty żadnym dokumentem, który uwiarygodniłby twierdzenia skarżącego. Ponadto zachodzi pewna sprzeczność między twierdzeniami skarżącego: jeśli twierdzi, że nie miał wiedzy o przesyłce z sądu, bo nie otrzymał awizo, okoliczność przebywania poza Lublinem w ww. okresie jest bez znaczenia w sprawie. Z kolei jeśli ma mieć w sprawie znaczenie, że skarżący w ww. okresie przebywał poza Lublinem, to trzeba przyjąć, że wiedział już w tym czasie o przesyłce z sądu. To zaś przeczy zasadniczemu argumentowi o braku awizowania przesyłki.
Konkludując: nie da się w tej sytuacji przyjąć, że uchybienie terminu nastąpiło bez winy skarżącego.
Po drugie, jak wskazano wyżej, warunkiem przywrócenia terminu jest nie tylko złożenie wniosku o przywrócenie terminu, ale jednocześnie dokonanie czynności, dla której termin był wyznaczony. Skarżący złożył wniosek, ale nie uiścił wpisu, nie dopełnił więc czynności, dla której termin był wyznaczony.
W tym stanie rzeczy, ponieważ skarżący nie wypełnił określonych ustawowo warunków przywrócenia terminu, należało orzec jak w sentencji postanowienia.