Uzasadnienie
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] maja 2015 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...], po rozpatrzeniu odwołania [...], utrzymało w mocy decyzję Starosty [...] z dnia [...] marca 2015 r. w przedmiocie obciążenia kosztami usunięcia pojazdu z drogi, jego przechowywania i szacowania wartości.
Zaskarżona decyzja wydana została w następującym stanie sprawy:
W dniu 26 września 2009 r. pojazd marki [...] o nr rej. [...], został usunięty z drogi publicznej i umieszczony na parkingu strzeżonym, na podstawie dyspozycji funkcjonariusza Policji z Komisariatu Policji w [...]. Następnie pismem z dnia 12 października 2009 r. Komendant Komisariatu Policji w [...] poinformował skarżącego o usunięciu pojazdu z drogi i o umieszczeniu go na parkingu strzeżonym przy ul. [...] w [...]. Informacja zawierała pouczenie o możliwości odebrania pojazdu po uiszczeniu opłaty za usunięcie i przechowanie. Stronę pouczono również skutkach prawnych zaniechania odbioru pojazdu w terminie 6 miesięcy od dnia jego usunięcia z drogi. Pojazd nie został odebrany w terminie, wobec czego wnioskiem z dnia 26 lutego 2013 r. Starosta [...] wystąpił do Sądu Rejonowego [...] w [...] z wnioskiem o stwierdzenie przejścia przedmiotowego pojazdu na rzecz Powiatu [...]. Postanowieniem z dnia [...] czerwca 2013 r. Sąd Rejonowy [...] w [...] orzekł przepadek przedmiotowego samochodu.
Z uwagi na niską wartość pojazdu oraz jego stan techniczny, stwierdzony w zleconej przez organ ocenie technicznej z 16 lipca 2013 r., pojazd został przekazany w dniu 25 lipca 2013 r. do demontażu celem zniszczenia.
Decyzją z dnia [...] marca 2015 r. Starosta [...], powołując się na przepis art. 130a ust. 10h ustawy 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (tekst jednolity Dz. U. z 2012 r. poz. 1137 z późn. zm.) ustalił kwotę kosztów usunięcia pojazdu z drogi, jego przechowania i szacowania wartości w wysokości 26.266 zł.
W odwołaniu od tej decyzji, skarżący podniósł, że w piśmie informacyjnym z dnia 12 października 2009 r. został błędnie pouczony, iż w przypadku nieodebrania pojazdu w terminie 6 miesięcy od dnia usunięcia zostanie on uznany za porzucony z zamiarem wyzbycia się i z mocy ustawy przejdzie na rzecz Skarbu Państwa. Skarżący wskazał, że zakreślony termin upłynął z dniem 26 marca 2010 r. i samochód będący jego własnością, z mocy prawa przeszedł na własność Skarbu Państwa. Starosta [...] dopiero pismem z dnia 26 lutego 2013 r. wniósł o orzeczenie przepadku przedmiotowego pojazdu.
Skarżący podniósł, że nie został poinformowany o zmianie przepisów oraz o fakcie, że będą one zastosowane do sprawy, która w jego ocenie została zakończona z upływem sześciomiesięcznego terminu. Zdaniem skarżącego decyzją Starosty, wydaną po prawie 6 latach od usunięcia pojazdu z drogi publicznej, został on niespodziewanie obciążony kosztami usunięcia, przechowywania oraz oszacowania wartości pojazdu.
Decyzją z dnia [...] maja 2015 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] w wyniku ponownego rozpatrzenia sprawy, utrzymało w mocy decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu organ wskazał, że zgodnie z art. 130a ust. 10h ustawy - Prawo o ruchu drogowym, starosta wydaje decyzję o zapłacie kosztów związanych z usuwaniem, przechowywaniem, oszacowaniem, sprzedażą lub zniszczeniem pojazdu, powstałych od momentu wydania dyspozycji jego usunięcia do zakończenia postępowania. Koszty te ponosi osoba będąca właścicielem tego pojazdu w dniu wydania dyspozycji usunięcia pojazdu. Wobec prawomocnego orzeczenia przepadku pojazdu przez sąd powszechny, organ I instancji uprawniony był do wydania decyzji o obciążeniu właściciela pojazdu kosztami jego przechowywania.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie [...] wniósł o uchylenie decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] oraz poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji.
Zarzucił naruszenie przepisów art. 7, 77 § 1 k.p.a. poprzez niewyczerpujące zebranie i niedokładne rozpatrzenie materiału dowodowego sprawy, oraz naruszenie art. 8 i 9 k.p.a. poprzez udzielenie przez organ Policji błędnej informacji co do skutków nieodebrania usuniętego z drogi pojazdu.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując dotychczasową argumentację.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie zważył, co następuje
Skarga nie jest zasadna i podlega oddaleniu.
Stosownie do treści art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.) – przywoływana dalej jako p.p.s.a., sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej, stosując środki określone w ustawie. Kontrola sprawowana jest pod względem zgodności z prawem decyzji administracyjnej. W jej ramach sąd bada, czy zaskarżona decyzją bądź akt nie narusza prawa materialnego lub przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie. Zgodnie z treścią art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi. Oznacza to, że sąd bierze z urzędu pod uwagę wszelkie naruszenia prawa materialnego oraz procesowego niezależnie od treści podnoszonych w skardze zarzutów.
Przedmiotem kontroli Sądu jest decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z [...] maja 2015 r. Zaskarżoną decyzją Kolegium prawidłowo utrzymało w mocy decyzję Starosty [...], którą nałożony został na właściciela pojazdu obowiązek zapłaty kwoty 26.266 zł., tytułem kosztów usunięcia pojazdu z drogi w dniu 26 września 2009 r., kosztów jego przechowywania w okresie od 26 września 2009 r. do 25 lipca 2013 r. oraz kosztów szacowania jego wartości.
Stan faktyczny sprawy przyjęty za podstawę rozstrzygnięcia nie jest sporny i nie budzi wątpliwości. Z akt administracyjnych wynika, że w dniu 26 września 2009 r. wydana została dyspozycja usunięcia przedmiotowego pojazdu z drogi i przewiezienia na parking strzeżony celem przechowania. Następnie pismem z dnia 12 października 2009 r. Komendant Komisariatu Policji w [...] poinformował skarżącego o usunięciu pojazdu z drogi, o umieszczeniu go na parkingu strzeżonym przy ul. [...] w [...], jak też o tym, że holowanie i przechowywanie pojazdu odbywa się na koszt właściciela. Informacja zawierała też pouczenie, że w przypadku jego nieodebrania w terminie 6 miesięcy od dnia jego usunięcia, zostanie on uznany za porzucony z zamiarem wyzbycia się i z mocy ustawy przejdzie na rzecz Skarbu Państwa, na podstawie art. 130a ust. 10 ustawy z 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 1997 r., nr 98, poz. 602).
Powiadomienie to skarżący odebrał osobiście w dniu 26 października 2009 r., o czym świadczy zamieszczona w dolnej części pisma jego własnoręczna adnotacja zawierająca datę i podpis (karta nr [...] akt adm.). Tego samego dnia skarżący otrzymał od dyżurnego Komisariatu Policji w [...] pisemne zezwolenie wydania przedmiotowego pojazdu przez jego przechowawcę, tj. prowadzącą parking firmę [...]. 6 – miesięczny termin odbioru pojazdu upłynął bezskutecznie w dniu 26 marca 2010 r., co wynika jednoznacznie z zawiadomienia podmiotu prowadzącego parking z dnia 1 września 2010 r., skierowanego do Komendy Miejskiej Policji w [...].
Wnioskiem z dnia 26 lutego 2013 r. Starosta [...] stosownie do przepisu art. 130a ust. 10 ustawy - Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 1997 r., nr 98, poz. 602, dalej powoływanej jako: prawo o ruchu drogowym lub zamiennie: ustawa p.r.d.), w brzmieniu dokonanym nowelizacją na podstawie ustawy z 22 lipca 2010 r. o zmianie ustawy Prawo o ruchu drogowym oraz o zmianie niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 152, poz 1018) wystąpił do właściwego sądu powszechnego, z wnioskiem o orzeczenie przepadku pojazdu na rzecz Powiatu [...]. Postanowieniem z dnia [...] czerwca 2013 r. sygn. akt [...], Sąd Rejonowy [...] w [...] z siedzibą w [...], orzekł przepadek pojazdu na rzez Powiatu [...]. Orzeczenie to wobec jego niezaskarżenia stało się prawomocne. Jak wynika ze skargi, skarżący nie kwestionował, że był zawiadamiany o czynnościach podejmowanych w toku postępowania przed sądem powszechnym. Po uprawomocnieniu się orzeczenia o przejściu własności pojazdu na rzecz Powiatu [...], organ pierwszej instancji zlecił wycenę jego wartości.
Z opinii technicznej biegłego skarbowego z dnia [...] lipca 2013 r. wynikało, że pojazd nie przedstawia wartości rynkowej, stanowi jedynie wartość złomu, w wyniku czego Starosta [...] w dniu 24 lipca 2013 r. wydał zlecenie jego demontażu, przekazując pojazd stosownym protokółem z dnia 25 lipca 2013 r. (karta [...] akt adm.). Jednocześnie został złożony wniosek do Starosty Powiatowego w [...] wyrejestrowanie. Decyzją tego organu pojazd został wyrejestrowany z dniem 20 sierpnia 2013 r.
Zawiadomieniem z dnia 23 stycznia 2015 r. Starosta [...] poinformował skarżącego, że w dniu 23 grudnia 2014 r. zostało w urzędu wszczęte postępowanie administracyjne w kierunku wydania decyzji w sprawie obciążenia skarżącego jako właściciela pojazdu kosztami jego usunięcia, przechowywania i szacowania wartości. Zawiadomienie to zostało doręczone skarżącemu w dniu 29 stycznia 2015 r. Następnie decyzją z dnia [...] marca 2015 r. Starosta [...] nałożył na właściciela pojazdu obowiązek zapłaty kwoty 26.266 zł, w zakreślonym terminie, tytułem kosztów usunięcia pojazdu z drogi, jego przechowywania w okresie od 26 września 2009 r. do 25 lipca 2013 r. oraz szacowania wartości.
Podstawę materialno prawną kwestionowanej decyzji stanowiły przepisy art. 130a ust. 10h i ust. 10j ustawy p.r.d, w związku z art. 13 ustawy z 22 lipca 2010 r. o zmianie ustawy – Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 152, poz. 1018, dalej powoływana jako: ustawa nowelizująca).
Zgodnie z art. 130a ust. 10h prawa o ruchu drogowym, koszty związane z usuwaniem, przechowywaniem, oszacowaniem wartości i sprzedażą bądź zniszczeniem pojazdu, powstałe od momentu wydania dyspozycji jego usunięcia aż do zakończenia postępowania – ponosi osoba będąca właścicielem pojazdu w dniu wydania dyspozycji jego usunięcia. Decyzję o poniesieniu tych kosztów wydaje starosta.
W rozpoznawanej sprawie nie jest sporne, że skarżący był właścicielem przedmiotowego pojazdu, oraz że pozostawił go na drodze publicznej w sposób zagrażający bezpieczeństwu ruchu, co stanowiło podstawę do wydania dyspozycji usunięcia pojazdu z drogi. Z treści powołanych przepisów wynika, że koszty, o których mowa w art. 130a ust. 10h powoływanej ustawy p.r.d., ponosi osoba będąca właścicielem pojazdu w chwili wydania dyspozycji usunięcia pojazdu z drogi. Wątpliwości nie budzą też ustalenia organu w zakresie początkowej i końcowej daty okresu przechowywania pojazdu, ani wysokość naliczonej z tego tytułu opłaty, której co do zasady skarżący nie kwestionował. Przepis art. 130a ust. 10j ustawy p.r.d. określa termin płatności należności ustalonych decyzją organu, wraz z odsetkami.
Powołując się na zasadę informowania stron o okolicznościach mogących mieć wpływ na ich prawa i obowiązki (art. 9 k.p.a.) skarżący zarzuca w skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, przede wszystkim niezgodne z obowiązującym prawem poinformowanie go o skutkach nieodebrania pojazdu, a w szczególności wprowadzenie w błąd co do przejścia pojazdu na własność Skarbu Państwa w mocy prawa, z upływem 6 miesięcy od usunięcia z drogi. Wskazuje, że wydanie dyspozycji usunięcia pojazdu z drogi publicznej (26 września 2009 r.) nastąpiło już po derogacji z porządku prawnego przepisu art. 130a ust. 10 ustawy p.r.d., w związku z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z 3 czerwca 2008 r. sygn. akt P 4/06, w brzmieniu, którego treść została przytoczona w kierowanym do strony pouczeniu.
Odnosząc się do tego zarzutu należy w pierwszej kolejności wyjaśnić, że zgodnie z przepisem art.130a ust. 10 prawa o ruchu drogowym, w brzmieniu obowiązującym do 12 czerwca 2009 r., pojazd usunięty z drogi w trybie tym przepisie określonym i nieodebrany przez osobę uprawnioną w terminie 6 miesięcy od dnia usunięcia, uznawany był za porzucony z zamiarem wyzbycia. Pojazd taki przechodził na rzecz Skarbu Państwa z mocy ustawy, o czym na podstawie § 8 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z 16 października 2007 r. w sprawie usuwania pojazdów (Dz. U. Nr 191, poz 1377), orzekał naczelnik właściwego miejscowo urzędu skarbowego w drodze decyzji administracyjnej. Przepis ten w istocie utracił moc z dniem 12 czerwca 2009 r., na podstawie wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 3 czerwca 2008 r. w sprawie oznaczonej syg. akt P 4/06, to jest po upływie 12 miesięcy od jego opublikowania, co nastąpiło w Dz. U. nr 100, poz. 648 z dnia 11 czerwca 2008 r. Dalece nieuprawnione byłoby jednak przyjęcie, że informacja organu Policji z dnia 26 września 2009 r. była niezgodna z przepisami prawa, z tego powodu, że nowelizacja ustawy p.r.d. weszła w życie dopiero z dniem 4 września 2010 r. Z sentencji orzeczenia TK wynika bowiem jednoznacznie, że art. 130a ust. 10 ustawy z 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2005 r., Nr 108, poz. 908 ze zm.), jest niezgodny z art. 46, art. 21 ust. 1, art. 64 ust. 1 w zw. z art. 31 ust. 3 i 64 ust. 3 Konstytucji RP – w zakresie, w jakim dopuszcza odjęcie prawa własności pojazdu bez prawomocnego orzeczenia sądu.
W uzasadnieniu wyroku Trybunał wyjaśnił, że nieodebranie pojazdu w terminie oraz nieopłacenie kosztów jego usunięcia i parkowania, nie są wystarczające do przyjęcia domniemania o porzuceniu pojazdu z zamiarem wyzbycia się jego własności. W ocenie Trybunału, w tym zakresie należy prowadzić kontradyktoryjne postępowanie sądowe pozwalające na ustalenie zamiaru dotychczasowego właściciela i wydanie orzeczenia o charakterze konstytutywnym, gdyż tylko w takiej sytuacji możliwe jest zapewnienie sprawiedliwego i wnikliwego rozpatrzenia wszystkich aspektów merytorycznych sprawy, w tym także zasadności usunięcia pojazdu z drogi. Końcowo Trybunał podkreślił, że kwestionowany przepis narusza wzorce konstytucyjne w takim zakresie, w jakim dopuszcza odjęcie prawa własności pojazdu bez prawomocnego orzeczenia sądu (por. tezy w pkt. 7 uzasadnienia wyroku TK).
W stanie faktycznym przedmiotowej sprawy, oznacza to tyle, że w dacie wydania dyspozycji usunięcia pojazdu skarżącego z drogi (26 września 2009 r.), jak też w dniu zawiadomienia go o skutkach prawnych nieodebrania pojazdu z parkingu (12 października 2009 r.), przytoczony w pisemnej informacji przepis art. 130a ust. 10 prawa o ruchu drogowym, w wersji obowiązującej w dacie wydania orzeczenia TK, nie mógł już stanowić podstawy do przejścia prawa własności pojazdu z mocy samego prawa, tj. na podstawie deklaratywnej decyzji organu skarbowego. Nie zmienia to jednak oceny, że z chwilą dokonania zmiany przepisów prawa o ruchu drogowym, co nastąpiło (wprawdzie z opóźnieniem), na mocy ustawy nowelizującej, która weszła w życie z dniem 4 września 2010 r., i w której znowelizowany został między innymi art. 130a ust. 10 tej ustawy p.r.d., starosta zobowiązany był do wystąpienia do sądu powszechnego z wnioskiem o orzeczeniu przepadku pojazdu na rzecz powiatu, w sytuacji gdy właściciel nie odebrał go w ustawowym terminie.
W rozpoznawanej sprawie mamy zatem do czynienia z postępowaniem administracyjnym w przedmiocie usunięcia pojazdu z drogi, które rozpoczęte pod rządami "starej" ustawy, nie zostało zakończone do dnia wejścia w życie znowelizowanej ustawy. Sytuację taką regulują przepisy intertemporalne zawarte w ustawie nowelizującej. W odniesieniu do stanu faktycznego rozpoznawanej sprawy, zastosowanie ma przepis art. 12 ust. 2 ustawy nowelizującej, który przewiduje, że w przypadkach, w których termin określony w art. 130a ust. 10 ustawy zmienianej w art. 1 w brzmieniu dotychczasowym upłynął przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy i nie zostało wszczęte postępowanie w sprawie przejęcia własności pojazdu na rzecz Skarbu Państwa, przepis art. 11 stosuje się odpowiednio. Oznacza to, że w takich sytuacjach przepadek pojazdów orzeka się na rzecz powiatu.
W ocenie Sądu, nie budzi wątpliwości, że postępowanie w sprawie przejścia własności pojazdu na Skarb Państwa nie zostało w rozpoznawanej sprawie wszczęte. Jego oznaką musiałoby być bowiem powiadomienie skarżącego przez naczelnika właściwego miejscowo urzędu skarbowego, dokonane w trybie określonym w § 8 ust. 1 powołanego wyżej rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z 16 października 2007 r., którego to dokumentu brak w aktach administracyjnych sprawy.
W tym stanie rzeczy należy stwierdzić, że stosownie do treści przepisów intertemporalnych, po wejściu w życie ustawy nowelizującej, przepadek pojazdu mógł nastąpić wyłącznie na rzecz powiatu, w trybie określonym w art. 130a ust. 10 i 10e ustawy prawo o ruchu drogowym, w brzmieniu obowiązującym od 4 września 2010 r., czyli w wyniku orzeczenia sądu powszechnego wydanego na wniosek starosty. Stosownie do treści art. 130a ust. 10e cytowanej ustawy p.r.d., w sprawach o przepadek pojazdu, sąd stwierdza, czy wszystkie przesłanki niezbędne do orzeczenia jego przepadku zostały spełnione, w szczególności, czy usunięcie pojazdu było zasadne, czy prawidłowo ustalono osobę uprawnioną do odbioru pojazdu, oraz czy orzeczenie przepadku nie będzie sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. W rozpoznawanej sprawie orzeczenie przepadku pojazdu będącego własnością skarżącego na rzecz Powiatu [...], nastąpiło w wyniku Postanowienia Sądu Rejonowego [...] z dnia [...] czerwca 2013 r. W postępowaniu sądowym skarżący miał możliwość podnoszenia wszelkich zarzutów, w tym dotyczących pouczenia o skutkach nieodebrania pojazdu z parkingu, choć jak wynika z uzasadnienia tego orzeczenia, z uprawnienia tego nie skorzystał.
Orzeczenie to stało się prawomocne, co oznacza, że z mocy art. 365 § 1 kodeksu postępowania cywilnego, wiąże nie tylko strony i sąd, który je wydał, lecz również inne sądy oraz organy państwowe i organy administracji publicznej, a zatem Sąd orzekający w niniejszej sprawie również jest związany tym orzeczeniem.
Wobec powyższego, zarzut dotyczący nieprawidłowości poinformowania skarżącego co do trybu i daty przepadku pojazdu, wywiedziony w oparciu o treść powiadomienia z dnia 12 października 2009 r. nie może skutkować zwolnieniem z obowiązku poniesienia kosztów usunięcia pojazdu z drogi, jego przechowania i szacowania wartości, skoro okoliczności stanu faktycznego przyjęte za podstawę wydania zaskarżonych decyzji nie budzą wątpliwości. Skarżący był właścicielem tego pojazdu i w następstwie wypadku komunikacyjnego z jego udziałem pozostawił go na drodze publicznej w miejscowości [...], w sposób zagrażający bezpieczeństwu.
W ocenie Sądu okoliczność, że w powiadomieniu z 12 października 2009 r. o usunięciu pojazdu z drogi, zawarta została informacja o nieaktualnym już trybie orzekania jego przepadku, pozostaje bez istotnego wpływu na wynik sprawy. Nie rzutowała ona ostatecznie na wysokość kosztów przechowania obciążających skarżącego. Mając bowiem na uwadze wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 3 czerwca 2008 r. i opóźnienie legislacyjne w zakresie nowelizacji trybu orzekania o przejściu własności pojazdów usuniętych z drogi, które nie zostały odebrane przez ich właścicieli, ustawodawca, w art. 13 ustawy nowelizującej, przyjął rozwiązanie, zgodnie z którym Skarb Państwa ponosi koszty przechowania takich pojazdów za okres od upływu 6 miesięcy od daty ich usunięcia z drogi, do dnia wejścia w życie nowelizacji, tj. do 4 września 2010 r. W rozpoznawanej sprawie przepis ten został prawidłowo zastosowany, co znajduje wyraz w treści decyzji organu pierwszej instancji, w której wskazano kwotę kosztów przechowywania za okres 158 dni, przypadających od 26 marca do 4 września 2010 r. obciążających Skarb Państwa.
Odnosząc się zatem do podniesionego w skardze zarzutu naruszenia zasady informowania o sytuacji faktycznej i prawnej (art. 9 k.p.a.), należy stwierdzić, że jakkolwiek w zakresie trybu przepadku rzeczy, informacja skierowana do skarżącego, była nieprawidłowa, to jednak nie miało to wpływu na wysokość obciążających go wydatków, które zostały zniwelowane przez art. 13 ustawy nowelizującej, a w konsekwencji nie spowodowała poniesienia przez skarżącego szkody. W tym aspekcie, przepis art. 9 zdanie drugie k.p.a., wyrażający obowiązek organu administracji publicznej czuwania "nad tym, aby strony i inne osoby uczestniczące w postępowaniu nie poniosły szkody z powodu nieznajomości prawa" – nie został w istocie naruszony.
Z punktu widzenia kontroli zaskarżonej decyzji istotne jest natomiast, że skarżący został wyraźnie poinformowany, iż pojazd jest holowany (usuwany z drogi) i przechowywany na koszt właściciela. W tym zakresie informacja była prawidłowa, albowiem miała swoje odzwierciedlenie w treści przepisów art. 130a ust. 1 i ust. 5c ustawy p.r.d., w wersji obowiązującej w dniu 26 września 2009 r. Będąc zatem uprzedzony o skutkach finansowych pozostawienia pojazdu, skarżący ewidentnie zaniechał podjęcia czynności zmierzających do zapobieżenia zwiększeniu kosztów jego przechowywania.
Sąd nie podziela też stanowiska skarżącego odnośnie naruszenia przez organy art. 8 k.p.a. Z wyrażonej w tym przepisie zasady wynika przede wszystkim wymóg praworządnego i sprawiedliwego prowadzenia postępowania i rozstrzygnięcia sprawy przez organ administracji publicznej. Tylko postępowanie odpowiadające takim wymogom i decyzje wydane w wyniku tak ukształtowanego postępowania mogą wzbudzać zaufanie obywateli do organów administracji publicznej, nawet jeśli nie uwzględniają ich żądań (por. wyroki NSA z 21 kwietnia 2015 r., sygn. akt II FSK 2146/14, z 16 kwietnia 2015 r., sygn. akt II OSK 2165/13, dostępne na stronie http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Nie można przy tym jednak pomijać zasady praworządności wynikającej z art. 6 k.p.a., zgodnie z którą organy administracji publicznej działają na podstawie przepisów prawa. Zaś przepisy określające zasady ustalania kosztów usunięcia pojazdu z drogi nie pozostawiają organowi swobody w tym zakresie.
Z treści art. 130a ust. 10h ustawy p.r.d. wynika, że na sumę tych kosztów składa się szereg elementów. Są to koszty usunięcia z drogi, koszty przechowania, oraz koszty szacowania i sprzedaży lub zniszczenia pojazdu. Zgodnie z treścią art. 130a ust. 6 ustawy, wysokość kosztów przechowania jest pochodną stawek ustalonych uchwałą organów samorządu powiatu oraz okresu przechowywania pojazdu na parkingu strzeżonym. Stosownie bowiem do przepisu art. 130 a ust. 5c ustawy (zarówno w wersji przed nowelizacją jak i po jej wprowadzeniu), pojazd usunięty z drogi umieszcza się na wyznaczonym parkingu strzeżonym do czasu uiszczenia opłaty za jego usunięcie i parkowanie.
Należy zatem stwierdzić, że w sytuacji prawidłowego i niezwłocznego powiadomienia właściciela pojazdu o miejscu jego przechowywania i możliwości oraz warunkach odbioru, ryzyko związane z wygenerowaniem wysokich kosztów przechowania, przechodzi na właściciela. Wówczas bowiem on sam decyduje o faktycznej długości okresu przechowywania pojazdu, ponosząc jednocześnie skutki własnego zaniechania. Ponieważ w rozpoznawanej sprawie zawiadomienie właściciela o miejscu przechowywania pojazdu zostało dokonane niezwłocznie po wydaniu dyspozycji usunięcia go z drogi, w ocenie Sądu, również zarzut opieszałości działania organu, jest dalece nieuprawniony. Odwołując się do treści decyzji organu pierwszej instancji, należy w tej kwestii zauważyć, że w początkowej fazie okresu przechowywania, stawka opłaty za jeden dzień wynosiła odpowiednio 10 i 8 zł, a do kwoty 33 zł została podwyższona dopiero od 14 grudnia 2011 r. Natomiast kwota za usunięcie pojazdu z drogi wynosiła 290 zł. Minimalizacja powstałych wydatków, uzależniona była więc przede wszystkim od niezwłocznej reakcji skarżącego.
Należy też dodać, że skarżący już w pierwszym dniu przechowania, tj. 26 września 2009 r. otrzymał w komisariacie Policji zezwolenie na odebranie pojazdu z parkingu (karta [...] akt adm.), jednak nie skorzystał z takiej możliwości, w sytuacji gdy poziom należnej opłaty był wówczas jeszcze bardzo niewielki. Sytuacja ta w ocenie Sądu zdecydowanie podważa argument skarżącego, że brak jego aktywności w zakresie uregulowania kwestii pojazdu, spowodowany był błędnym pouczeniem o przejściu pojazdu na Skarb Państwa po upływie 6 miesięcy. W początkowym okresie przechowywania, tj. po otrzymaniu zezwolenia na odbiór pojazdu z parkingu, skarżący nie posiadał jeszcze informacji na temat trybu przepadku pojazdu, ponieważ stosowne powiadomienie odebrał w dniu 12 października 2009 r. Faktem jest, że skarżący nie wykazał, aby podjął jakiekolwiek czynności w kierunku zapobieżenia wzrostowi tych kosztów. Nic nie wskazuje również na to, aby przedsięwziął jakiekolwiek czynności w kierunku przeciwdziałania bezczynności organu, jeżeli uważał, że takowa miała miejsce.
W ocenie Sądu, zebrany w sprawie materiał dowodowy dawał podstawę do przyjęcia ustaleń stanowiących podstawę wydanych decyzji. Skarga nie zawiera zaś konkretnych argumentów na poparcie podniesionego w niej zarzutu braku wyczerpującego zebrania materiału dowodowego i niewyjaśnienia przez organy administracji wszystkich okoliczności sprawy (art. 77 k.p.a). Wysoki stopień ogólności jego sformułowania nie pozwala na szczegółowe odniesienie się do tak sformułowanego zarzutu. Należy jedynie zauważyć, że mimo zarzutu niedochowania przez organy obowiązku wyczerpującego zebrania materiału dowodowego, strona tak w odwołaniu, jak i w skardze nie wnioskowała o jego uzupełnienie i nie zgłaszała wniosków dowodowych. Sąd nie dostrzegł również naruszenia przez organy administracji zasady prawdy obiektywnej (art. 7 k.p.a.).
Uwzględniając powyższe należy stwierdzić, że w kontrolowanej sprawie organy poprawnie określiły okres, za jaki należało naliczyć koszty obciążające właściciela pojazdu usuniętego z drogi oraz ich wysokość. Prawidłowo przyjęto, że początkową datą tego okresu winien być dzień 26 września 2009 r., kiedy to wydano dyspozycję usunięcia pojazdu z drogi i umieszczenia na wyznaczonym parkingu strzeżonym, zaś datą końcową – dzień przekazania pojazdu do demontażu. Jak wynika z protokołu tego przekazania, przypadało to 25 lipca 2013 r. Ustalając wysokość kosztów, organy wskazały obowiązujące w tym zakresie akty prawa miejscowego, ustalające stawki opłaty dobowej za przechowania pojazdu w rozbiciu na poszczególne okresy. Stawki te nie wykraczały poza kwoty maksymalne określone w art. 130a ust. 6a prawa o ruchu drogowym. Wysokość naliczonej opłaty nie była przez skarżącego kwestionowana. W kontrolowanej sprawie prawidłowo zastosowano zmniejszenie kosztów przechowania, stosownie do przepisu art. 13 ustawy nowelizującej.
W ocenie Sądu, skarżący prawidłowo został powiadomiony o skutkach finansowych nieodebrania pojazdu z parkingu strzeżonego, zaś nieaktualna informacja o skutkach rzeczowych, nie wpłynęła na poziom przypisanych skarżącemu kosztów, zwłaszcza, że skarżący nie podjął żadnych czynności zmierzających do ich zminimalizowania.
Z przepisu art. 130a ust. 10h p.r.d. wynika jednoznacznie, że koszty te ponosi osoba będąca właścicielem w dniu wydania dyspozycji usunięcia pojazdu z drogi. Katalog tych kosztów obejmuje zaś wszystkie koszty związane z usunięciem, przechowywaniem, szacowaniem wartości – od momentu wydania dyspozycji, do zakończenia postępowania. Nie budzi wątpliwości, że postępowanie jest zakończone z chwilą oddania pojazdu z miejsca przechowywania do demontażu, a zatem skarżącego obciążają koszty powstałe do tego dnia.
Decyzja organów administracji ma zatem oparcie w przepisach wymienionych w treści tych decyzji, a zarzuty skargi nie podważają prawidłowości ustaleń przyjętych przez organy za podstawę rozstrzygnięcia.
Z tych względów, Sąd oddalił skargę na podstawie art. 151 p.p.s.a.