Uzasadnienie
Pismem datowanym na 2 stycznia 2013 r. J. N. wniósł skargę na decyzję Dyrektora Izby Celnej z dnia [...] listopada 2012 r., nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym.
Zaskarżona decyzja została doręczona bezpośrednio skarżącemu w dniu 3 grudnia 2012 r. Skarżący wysłał skargę przesyłką pocztową, nadaną w dniu 3 stycznia 2013 r.
W odpowiedzi na skargę Dyrektor Izby Celnej wniósł o jej odrzucenie, jako wniesionej z uchybieniem terminu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje
Skarga podlega odrzuceniu z powodu niezachowania ustawowego terminu do jej wniesienia.
W świetle art. 53 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270, ze zm., dalej jako: p.p.s.a.) skargę wnosi się w terminie trzydziestu dni od dnia doręczenia skarżącemu rozstrzygnięcia w sprawie.
Jak wynika z analizy akt administracyjnych zaskarżona decyzja została doręczona skarżącemu, do rąk własnych w dniu 3 grudnia 2012 r. Co prawda na potwierdzeniu odbioru skarżący wpisał datę 2 listopada 2012 r., ale jest to oczywista omyłka, co wynika już chociażby z daty wydania zaskarżonej decyzji (16 listopada). Omyłkę co do miesiąca potwierdzają również stemple pocztowe i adnotacje pracowników poczty.
W tej sytuacji 30-dniowy termin do wniesienia skargi upływał w dniu 2 stycznia 2013 r. Skarżący wniósł skargę w dniu 3 listopada 2013 r. (data stempla pocztowego na przesyłce pocztowej zawierającej skargę), a zatem jeden dzień po upływie ustawowo określonego terminu.
Wniesienie skargi po upływie terminu skutkuje koniecznością jej odrzucenia na podstawie art. 58 § 1 pkt 2 p.p.s.a.
Fakt, iż w niniejszej sprawie uchybienie terminu jest niewielkie (jednodniowe) nie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia. Jednoznacznie brzmiące przepisy nie pozwalają na ocenę dopuszczalności skargi ze względu na długość okresu uchybienia terminowi do jej wniesienia. Każde zatem opóźnienie skutkować będzie odrzuceniem skargi, chyba że skarżący złoży wniosek o przywrócenie terminu, jeżeli uchybienie nie nastąpiło z jego winy.
Jeżeli skarżący z przyczyn od siebie niezależnych nie był w stanie wnieść skargi w terminie, miał prawo do złożenia wniosku o przywrócenie terminu. W badanej sprawie wniosek taki nie został złożony, nie ma zaś możliwości przywrócenia terminu "z urzędu".
Surowe podejście do przestrzegania terminów wnoszenia skarg do sądu administracyjnego ma swoje uzasadnienie w wartościach stabilności i bezpieczeństwa porządku prawnego. Możliwość zaskarżenia aktu administracyjnego do sądu administracyjnego powoduje stan niepewności co do jego skutków prawnych. Stan ten nie może być w nieskończoność przedłużany, gdyż prowadzi do rozchwiania pewności obrotu prawnego. Stąd konieczność ścisłego przestrzegania terminów zaskarżenia aktów administracyjnych do sądu administracyjnego, łagodzona przez instytucję przywrócenia terminu do wniesienia skargi, jeśli jego uchybienie nastąpiło bez winy skarżącego.
W tym stanie rzeczy, działając na podstawie art. 58 § 1 pkt 2 p.p.s.a., sąd skargę odrzucił