Uzasadnienie
Skarżący Miasto L., reprezentowane przez swojego Prezydenta, wniósł skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego, uchylającą decyzję Prezydenta Miasta L. w przedmiocie ustalenia opłaty adiacenckiej małżonkom I. i R. S. i umarzającą postępowanie przed organem pierwszej instancji.
W ocenie skarżącego organ drugiej instancji z naruszeniem art. 145 ust. 2 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2004 r. Nr 261, poz. 2603 ze zm.) uznał, że skoro na etapie orzekania przez Kolegium upłynął już 3-letni termin przedawnienia to nie jest możliwe obciążanie państwa S. opłatą adiacencką.
W ocenie skarżącego powyższy termin dotyczy wydania decyzji przez organ pierwszej instancji i został on zachowany.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o odrzucenie skargi z uwagi na brak po stronie skarżącej legitymacji procesowej, jak też wskazywało, że skarga jest merytorycznie nieuzasadniona.
Sąd zważył co następuje.
Zgodnie z treścią art. 50 ust. 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), zwaną dalej p.p.s.a., uprawnionym do wniesienia skargi jest każdy, kto ma w tym interes prawny, prokurator, Rzecznik Praw Obywatelskich oraz organizacja społeczna w zakresie jej statutowej działalności, w sprawach dotyczących interesów prawnych innych osób, jeżeli brała udział w postępowaniu administracyjnym. Uprawnionym do wniesienia skargi jest również inny podmiot, któremu ustawy szczególne przyznają prawo do wniesienia skargi (ust.2).
Kwestia, czy jednostka samorządu terytorialnego ma legitymację do wniesienia skargi, budziła liczne wątpliwości zarówno w orzecznictwie jak i w doktrynie. W uchwale 7 sędziów NSA z 19 maja 2003 r. (OPS 1/03), opublikowanej w ONSA z 2003 r. Nr 4, poz. 115), sąd stwierdził, że "rola jednostki samorządu terytorialnego w postępowaniu administracyjnym jest wyznaczona przepisami prawa materialnego. Może być ona – jako osoba prawna – stroną tego postępowania i wówczas organy ją reprezentujące będą broniły jej interesu prawnego, korzystając z gwarancji procesowych, jakie przepisy kodeksu postępowania administracyjnego przyznają stronom postępowania administracyjnego. Ustawa może jednak organowi jednostki samorządu terytorialnego wyznaczyć rolę organu administracji publicznej w rozumieniu art. 5 §2 pkt 3 k.p.a. Wtedy będzie on "bronił" interesu jednostki samorządu terytorialnego w formach właściwych dla organu prowadzącego postępowanie.
Przyznanie zatem organowi jednostki samorządu terytorialnego właściwości do orzekania w sprawie indywidualnej w formie decyzji administracyjnej, niezależnie od tego, czy nastąpiło to na mocy ustawy, czy też w drodze porozumienia, wyłącza możliwość dochodzenia przez tę jednostkę jej interesu prawnego w trybie postępowania administracyjnego lub sądowoadministracyjnego. W takiej sytuacji jednostka samorządu terytorialnego nie ma legitymacji procesowej strony w tym postępowaniu, nie jest również podmiotem uprawnionym do zaskarżania decyzji administracyjnych do Naczelnego Sądu Administracyjnego ani też legitymowanym do wystąpienia z powództwem do sądu powszechnego.
Mając zatem na względzie powyższe stanowisko, jak i fakt, że decyzję dotyczącą ustalenia opłaty adiacenckiej wydał Prezydent Miasta L. w ramach kompetencji przyznanych mu przez art. 145 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami, wyłączona jest możliwość uznania Miasta L. za stronę postępowania w rozumieniu art. 50 ust. 1 powołanej na wstępie ustawy.
Wobec powyższego Sąd na podstawie art. 58 § 1 pkt 6 w zw. z art. 50 § 1 i art. 58 § 3 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji postanowienia.
/-/B.Koś
J.P.