Uzasadnienie
A. sp. z o.o., na formularzu PPPr z 12/6/2015 r, złożyła wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowego zwolnienia od kosztów sądowych
Spółka, w wykonaniu wezwania referendarza sądowego z 19/6/2015 r (m.in. o zestawienie faktur VAT za sześć miesięcy prowadzenia działalności gospodarczej, wyciągów z rachunków bankowych za ostatnie trzy miesiące prowadzenia działalności gosp, sprawozdanie finansowe za 2014 r, zestawienie należności i zobowiązań, wysokości dopłat poczynionych przez wspólników, wskazanie wysokości i źródeł finansowania działalności spółki – korespondencji, obsługi prawnej, księgowej etc), przekazała tabele bilansu sporządzone 8 kwietnia 2015 r, wyciąg z rachunku bankowego za okres od 1/04/2015 r do 30/6/2015 r.
W formularzu PPPr spółka poinformowała o tym, że: - nie prowadzi obecnie działalności gospodarczej i nie generuje dochodów z uwagi na fakt zatrzymania Prezesa Zarządu i brak możliwości podejmowania decyzji biznesowych; - środki finansowe na rachunkach spółki zostały zajęte w drodze egzekucji; - nie posiada ruchomości i nieruchomości, które mogłaby sprzedać w celu uzyskania środków finansowych; - wysokość kapitału zakładowego to [...] tys. zł, wartość środków trwałych – [...] zł.
W piśmie z 15/7/2015 r spółka wskazała, ze wspólnicy nie dokonywali dopłat, natomiast koszty postepowania prowadzonego przed WSA są uzależnione od wyniku sprawy i maja zostać uiszczone po zakończeniu sprawy.
Rozpoznanie sprawy zależy od uiszczenia wpisu od skargi w wysokości 100 zł.
Referendarz sądowy zauważa, że już po wniesieniu skargi do Sądu spółka regulowała inne zobowiązania w wysokości kilkukrotnie przekraczającej wysokość wymagalnych kosztów sądowych. Wynika to z jednego nadesłanego wyciągu z rachunku bankowego, tj z wyciągu z [...] (drugi wciąg – z [...] SA nie został złożony) Z akt sprawy nie wynika, by wydatki te korzystały z pierwszeństwa zaspokojenia przed należnościami z tytułu kosztów sądowych. Z uwagi na treść wydanych uprzednio względem spółki postanowień o prawie pomocy, jak też – niezależnie od treści tych postanowień – z uwagi na fakt reprezentowania jej przez profesjonalnego pełnomocnika, spółka miała świadomość reguł postępowania o prawo pomocy i świadomość kolejności zaspokajania kosztów. Z tego samego powodu spółka znała skutki prawne niepełnego wykonania wezwania referendarza sądowego. Oznacza to, że niezłożenie odpisów wyciągów z wszystkich rachunków bankowych, zestawienia faktur VAT, zestawienia aktualnych należności i zobowiązań, z oznaczeniem dokonanych spłat, jak też brak wskazania wysokości i źródeł finansowania (lokalu, obsługi księgowej i in) należy zakwalifikować jako znamiona niewykazania sytuacji, w której spółka znajduje się.
W tym zakresie niewykonanie wezwania referendarza sądowego nosi znamiona jaskrawego lekceważenia treści zaleceń urzędnika a żądane informacje pozostały dla urzędnika oceniającego wniosek "magnum ignotum" (wielką niewiadomą).
Skoro sytuacja spółki nie została wykazane należycie, to brak jest – zdaniem referendarza sądowego - powodów umożliwiających przyznanie spółce prawa pomocy. Nie jest tym powodem podnoszona przez stronę we wniosku "strata": a to tak z uwagi na łatwość generowania straty w polskim systemie rachunkowym, jak też z uwagi na brak wykazania pierwszeństwa (przed zobowiązaniami z tytułu kosztów) sądowych) innych wydatków generujących "stratę". Decyzja o odmiennej treści byłaby wyrazem nieposzanowania dorobku sądów administracyjnych w zakresie badania zdolności strony do uiszczenia kosztów postępowania w sprawie.
Marginalnie tylko referendarz sądowy wskazuje, że rozmiar prowadzonej działalności, jeszcze w 2014 r, wynikający z nadesłanej tabeli bilansu (kilkusettysięczne obroty, wartość inwestycji i należności) nakłada na podmiot prowadzący działalność gospodarczą obowiązek zabezpieczenia środków na poczet sporów sądowych w proporcji właściwej do wysokości obrotów.
Referendarz sądowy wykazuje zarazem szacunek dla dorobku prawnego nie tylko sądów administracyjnych, ale też sądów w ogóle w zakresie zabezpieczenia przez spółkę środków na poczet kosztów postępowania wskutek podjęcia dodatkowych działań. Pogląd o zbliżonej treści wyraża Minister Sprawiedliwości: w ramach finansowej kalkulacji kosztów prowadzenia działalności przedsiębiorca powinien przewidywać również środki na ewentualne dochodzenie należności i spory sądowe (odpowiedź podsekretarza stanu w ministerstwie sprawiedliwości - z upoważnienia ministra - na interpelację nr 4754 w sprawie zwolnień od kosztów postępowania sądowego).
Tenże szacunek dla dorobku nakazuje referendarzowi sądowemu uznanie, że spółka nie wykazała zaistnienia którejkolwiek przesłanki z art. 246 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r. poz 270 ze zm., dalej: P.p.s.a.) i wykazując poszanowanie dla zasady "ex iniuria non oritur ius", należało odmówić przyznania prawa pomocy.
W konsekwencji, na podstawie art. 243 § 1 u.p.p.s.a., art. 245 § 3, art. 246 § 2 pkt 2 u.p.p.s.a. oraz art. 258 § 2 pkt 7 u.p.p.s.a., postanowiono jak w sentencji.