Uzasadnienie
Skarżąca G. sp. z o.o. zwróciła się o przyznanie prawa pomocy, powołując się na brak środków finansowych, blokadę rachunków oraz brak możliwości zbycia obligacji spółki zagranicznej. Podkreśliła także, iż nadzór nad finansami sprawuje nadzorca sądowy.
Pismem z 27 lutego 2017 r. wezwano Skarżącą do nadesłania dodatkowych informacji na temat jej stanu majątkowego. Wezwania tego jednak nie wykonała.
Mając na względzie powyższe zważono, co następuje:
Zgodnie z art. 199 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ze zm., dalej: "P.p.s.a.") strony ponoszą koszty postępowania związane ze swym udziałem w sprawie. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego wielokrotnie podkreślano, że udzielenie stronie prawa pomocy jest formą dofinansowania jej z budżetu państwa i powinno mieć miejsce tylko w sytuacjach, w których zdobycie środków na koszty postępowania jest rzeczywiście niemożliwe. Opłaty sądowe należy zaliczyć do danin publicznych, a zatem zwolnienie z tego rodzaju opłat stanowi odstępstwo od konstytucyjnego obowiązku ich powszechnego i równego ponoszenia, co wynika z art. 84 Konstytucji. Dlatego też zastosowanie tego wyjątku odnosi się do szczególnych sytuacji, gdy istnieją uzasadnione powody do przerzucenia ciężaru tych wydatków na współobywateli. Z tych bowiem środków pochodzą dochody budżetu państwa, z których pokrywa się koszty postępowania w razie zwolnienia strony z obowiązku ich ponoszenia.
Strona występująca na drogę postępowania sądowego powinna więc mieć świadomość obowiązku ponoszenia tych kosztów i wnosząc o zwolnienie z nich uprawdopodobnić w sposób wiarygodny i rzetelny, że zachodzą przesłanki do uwzględnienia wniosku (zob. postanowienie NSA z 26 lutego 2013 r., I FZ 27/13).
Z powyższego wynika zatem, że prawo pomocy jest uprawnieniem, dla którego realizacji strona obowiązana jest dokonać pewnych czynności, w tym przedstawić określone informacje bądź złożyć na wezwanie Sądu dokumenty służące ich weryfikacji. Możliwość wezwania strony do złożenia takich informacji bądź dokumentów (z której to możliwości w niniejszej sprawie skorzystano) daje przepis art. 255 P.p.s.a. W orzecznictwie ugruntowany jest pogląd, w myśl którego brak reakcji na wezwanie pozbawia Sąd możliwości rzetelnej i wnikliwej oceny wniosku strony. To bowiem w jej interesie leży przedstawienie i uwiarygodnienie okoliczności uzasadniających ten wniosek. Strona powinna zatem przekonać Sąd o tym, że jej sytuacja materialna nie pozwala na poniesienie kosztów postępowania, a rolą Sądu nie jest prowadzenie z urzędu postępowania, mającego na celu ustalenie jej sytuacji majątkowej (por. postanowienie NSA z 23 maja 2016 r., II FZ 248/16). Innymi słowy ustalenia realnej sytuacji strony dokonuje się w oparciu o przedstawione przezeń dokumenty, nie zaś na podstawie jej wyobrażeń o tym stanie.
Tymczasem w niniejszej sprawie Skarżąca nie przedłożyła dokumentów koniecznych do stwierdzenia, że nie jest w stanie ponieść kosztów sądowych. Przeciwnie ograniczyła się jedynie do podkreślenia, iż ma zablokowane wszystkie rachunki, nie posiada środków finansowych, nadzór nad finansami sprawuje nadzorca sądowy, obligacje spółki zagranicznej nie mogą być zbyte. Wezwana zaś do nadesłania dokumentów źródłowych, na wezwanie to nie odpowiedziała.
W tej sytuacji nie sposób – opierając się na samych tylko oświadczeniach Skarżącej - stwierdzić, że istotnie koszt zainicjowanego przezeń postępowania jest obciążeniem przekraczającym jej możliwości finansowe. Aby bowiem ocenić, czy dla Skarżącej wpis w określonej wysokości (w czterech sprawach łącznie 400 zł) to dużo czy mało i czy jest ona w stanie go uiścić potrzebna jest pełna wiedza o jej kondycji finansowej. Przyznanie prawa pomocy nie może natomiast opierać się na domysłach.
Z tych względów należało stwierdzić, że Skarżąca nie wykazała, iż jej wniosek zasługuje na uwzględnienie. Wobec tego, na podstawie art. 246 § 2 pkt 2 oraz art. 258 § 1 i § 2 pkt 7 P.p.s.a., postanowiono jak w sentencji.