Uzasadnienie
Skarżący J. O. zwrócił się o zwolnienie od kosztów sądowych i ustanowienie adwokata, wskazując, iż jest bezrobotny i korzysta z pomocy społecznej. Otrzymuje z tego tytułu 420 zł, zaś córka 150 zł. Pomocy Skarżącemu udziela również rodzina i inne osoby. Zaznaczył, że od września br. córka będzie pod opieką fundacji. Wśród wydatków Skarżący wymienił m. in. opłaty za gaz (40 zł), telefon i Internet (100 zł), wodę (40 zł), szambo (zaległość ok. 50 zł). Oświadczył, że nie posiada żadnego majątku, ani rachunków bankowych. Dodał, iż nie ma środków potrzebnych na ksero żądanych dokumentów.
Mając na względzie powyższe zważono, co następuje:
Skarżący ubiega się o przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych w sprawie oraz ustanowienie pełnomocnika. Dla pozytywnego w tej kwestii rozstrzygnięcia konieczne jest spełnienie przesłanki, o jakiej mowa w art. 246 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ze zm.), dalej jako: "P.p.s.a.". Zgodnie z tym przepisem Sąd przyznaje prawo pomocy osobie fizycznej w zakresie całkowitym - gdy osoba ta wykaże, że nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania.
Oceniając wniosek Skarżącego z punktu widzenia powyższej przesłanki referendarz sądowy uznał, że częściowo zasługuje on na uwzględnienie.
Ze złożonych oświadczeń wynika bowiem, że jedynym źródłem utrzymania Skarżącego są świadczenia z pomocy społecznej (570 zł) oraz pomoc rodziny i innych osób. Jak sam podkreślił on i jego córka żyją w skrajnym ubóstwie.
W efekcie referendarz sądowy uznał, iż Skarżący nie dysponuje dochodem, z którego byłby w stanie wygospodarować środki na prowadzenie sprawy przed Sądem. Tym samym zasadne jest zwolnienie go od kosztów sądowych. Referendarz sądowy nie znalazł natomiast podstaw by uwzględnić także jego wniosek o ustanowienie pełnomocnika. Miał mianowicie na względzie przede wszystkim to, że uczestnictwo profesjonalnego pełnomocnika na tym etapie postępowania nie jest niezbędne. Z uwagi na regulacje zawarte w art. 134 § 1 i art. 140 § 1 P.p.s.a. nie istnieją bowiem obawy, że bez udziału profesjonalisty strona nie będzie w stanie prawidłowo bronić swego interesu w toczącym się postępowaniu. Wojewódzki sąd administracyjny, nie będąc związany granicami skargi, zobowiązany jest bowiem do wzięcia pod uwagę z urzędu wszelkich naruszeń prawa, a także wszelkich przepisów, które powinny znaleźć zastosowanie w rozpoznawanej sprawie, niezależnie od żądań i zarzutów podniesionych w skardze.
A zatem, na tym etapie postępowania strona działając bez pełnomocnika nie zostanie pozbawiona możliwości obrony jej praw. Ponadto stronie działającej bez adwokata, radcy prawnego, czy doradcy podatkowego obecnej przy ogłoszeniu wyroku, przewodniczący udzieli wskazówek co do sposobu i terminów wniesienia środka odwoławczego (por. postanowienie NSA z 18 lipca 2013 r., II FZ570/13).
Z tego względu nie sposób zgodzić się ze Skarżącym, iż "wszystkie czynności najlepiej jest przeprowadzić w postępowaniu procesowym z udziałem adwokata z urzędu". Jego przyznanie nie przyczyniłoby się bowiem do zwiększenia ochrony strony, a jedynie wygenerowałoby dodatkowe koszty postępowania w postaci wynagrodzenia takiego pełnomocnika, które miałby pokryć za stronę Skarb Państwa, a które – co wymaga podkreślenia - nie są niezbędne dla ochrony jej interesów (por. postanowienie WSA w Lublinie z 23 marca 2017 r., I SA/Lu 1036/16).
W tym stanie rzeczy na podstawie art. 246 § 1 P.p.s.a. oraz art. 258 § 2 pkt 7 P.p.s.a., postanowiono jak w sentencji.