Uzasadnienie
W odpowiedzi na wezwanie do uiszczenia wpisu od skargi Skarżący S.M. wskazał, iż jest osobą samotną z [...] grupą inwalidzką, pobiera rentę w wysokości 1.200 zł, z której spłaca kredyty bankowe w wysokości 700 zł. Nadto z renty tej potrącana jest kwota 250 zł, co oznacza, że na utrzymanie pozostaje 250 zł na miesiąc.
Wykonując wezwanie referendarza sądowego Skarżący przesłał wypełniony formularz PPF, w którym zaznaczył, iż domaga się zwolnienia od kosztów sądowych. Do majątku zaliczył dom. Ponownie powołał się na fakt spłaty kredytów i dokonywanego z renty potrącenia. Skarżący przedstawił fakturę zakupową, decyzję w sprawie podatku od nieruchomości, decyzję o waloryzacji emerytury, dokumenty obrazujące wydatki.
Uwzględniając powyższe zważono, co następuje:
Skarżący ubiega się o przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowym obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych. Dla pozytywnego w tej kwestii rozstrzygnięcia konieczne jest spełnienie przesłanki, o jakiej mowa w art. 246 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ze zm.), dalej jako: "P.p.s.a.". Zgodnie z tym przepisem Sąd przyznaje prawo pomocy osobie fizycznej w zakresie częściowym, gdy osoba ta wykaże, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny.
Oceniając wniosek Skarżącego z punktu widzenia powyższej przesłanki referendarz sądowy uznał, że zasługuje on na uwzględnienie.
Z nadesłanych materiałów wynika bowiem, że Skarżący utrzymuje się z renty wynoszącej nieco ponad 1.200 zł. Jednocześnie ze świadczenia tego dokonywane jest potrącenie na poczet zaległości w podatku od nieruchomości. Wysokość tego potrącenia Skarżący określił na 250-300 zł. Pozostała do dyspozycji kwota wystarcza jedynie na spłatę dwóch pożyczek, których raty miesięczne wynoszą 600-700 zł. Jak należy przypuszczać pożyczki te Skarżący zaciągnął w celu "podreperowania" domowego budżetu. Z otrzymywanej renty nie byłby on bowiem w stanie uregulować bieżących wydatków, takich chociażby jak zakup eko groszku (za cenę ponad 959 zł), czy opłacenie energii elektrycznej (w skali półrocza ok. 600 zł).
W świetle tych danych uznać należało, że Skarżący nie dysponuje środkami, które mógłby przeznaczyć na koszty postępowania. Każdy dodatkowy wydatek na inny - od wskazanych wyżej - cel mógłby bowiem doprowadzić do zachwiania podstaw jego egzystencji. Zasadne jest zatem zwolnienie go od kosztów sądowych.
W tym stanie rzeczy na podstawie art. 246 § 1 pkt 2 P.p.s.a. oraz art. 258 § 2 pkt 7 P.p.s.a., postanowiono jak w sentencji.