Uzasadnienie
1) Zgodnie z art. 245 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2016 r. poz. 718 ze zm.) – zwanej dalej u.p.p.s.a, przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowym, o który wnioskuje strona – tj. zwolnienia od kosztów sądowych - następuje wtedy, kiedy osoba fizyczna wykaże, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania bez uszczerbku utrzymania dla siebie i rodziny (art. 246 § 1 pkt 2 u.p.p.s.a.). Zasadą przyjętą przez ustawodawcę w postępowaniu przed sądami administracyjnymi jest odpłatność za wnoszone do sądów środki prawne. Okoliczności uzasadniające potrzebę przyznania stronie prawa pomocy powinna wykazać – strona, zwłaszcza jeśli dysponuje pomocą profesjonalnego pełnomocnika.
2) Skarżący M. J. (dalej także jako "Strona") wnioskiem zawartym na formularzu PPF z 17/1/2018 r., zwrócił się o przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych. Wskazał, że: - nie jest w stanie ponieść kosztów; - nie prowadzi obecnie działalności gospodarczej; - toczą się względem niego postępowania podatkowe (VAT i PIT); - zostały wydane względem Strony zarządzenia o zabezpieczeniu majątku; - prowadzi wspólne gospodarstwo z żoną i córką; - posiada działkę o pow. ok 1500 m.kw. wraz z domem (wartość ok 400 tys. zł), gospodarstwo rolne o pow. 11,21 ha, budynki gospodarcze (ok 600 tys. zł), samochody Fiat Ducato i Peugeot (łączna wartość 12 tys. zł); miesięczny dochód Skarżącego i żony wynosi ok 5750 zł; - obciąża go kredyt (80 tys. zł), kredyt hipoteczny (do spłaty 15500 zł), media (ok 1050 zł), ogrzewanie (750 zł), ubezpieczenie aut (ok 1000 zł/m-c), eksploatacja samochodów (ok 1000 zł/m-c)
Odpowiadając na wezwanie urzędnika sądowego Skarżący przedstawił część informacji o elementach kalkulacji kosztów życia i finansowania wydatków. Wyjaśnił także, że zlikwidował działalność gospodarczą i podjął pracę na "etat". Uzyskał pomoc od rodziców w postaci "udostępnienia żywca wołowego w celu jego sprzedaży i uzyskania środków finansowych na pokrycie wydatków związanych z pomocą prawną obecnego Pełnomocnika". Wskazał, ze nie jest w stanie uczestniczyć, w jakimkolwiek zakresie, w kosztach postepowania, ponieważ wszystkie dochody przeznacza na utrzymanie gospodarstwa domowego. Poinformował, ze pokrywa niezbędne jedynie wydatki związane z działaniem pełnomocnika.
3) Referendarz sądowy, na tym etapie postępowania, daje wiarę twierdzeniom Strony o subiektywnym przekonaniu o jej nienajlepszej sytuacji życiowej – zwłaszcza w obliczu możliwych nakładów o niebagatelnej wysokości w następstwie egzekwowania zaskarżonej decyzji. Nie bez znaczenia bowiem dla oceny przywołanej dolegliwości związanej z regulowaniem zobowiązań publicznoprawnych jest rozmiar spornego podatku. Czy zasadnie organy prowadza wobec Strony postępowanie– może ocenić Sąd po uiszczeniu wpisu od skargi w sprawie w wysokości 2100 zł, czyli w wysokości niewspółmiernie niskiej z uwagi na (rzeczywistą) wartość przedmiotu sporu w sprawie, czyli wysokość zobowiązań podatkowych.
Zdaniem referendarza sądowego, nie zostały uprawdopodobnione podnoszone przez Stronę okoliczności, że nie jest ona w stanie uiścić wymaganych kosztów sądowych. Wniosek przeciwny można wywieść analizując wysokość dochodu gospodarstwa domowego (5750,-zł, rubryka 10 formularza PPF), nie wspominając o (możliwym) zagospodarowaniu posiadanych składników majątku (nieruchomości, dwa samochody), wskazanych w części historycznej. Tylko z tytułu eksploatacji samochodów Skarżący zadeklarował, wydatki w kwocie 2 tys zł. Również przypadający na niego dochód zadeklarowany w zeznaniu podatkowym czy dochód wynikający z odnotowanych wpływów na rachunek bankowy wydaje się zabezpieczyć koszty sporu sądowego w sprawie.
Nadto, ani koszt ubezpieczenia miesięcznego samochodu (1000 zł wskazane w rubryce 11 PPF), ani koszt miesięczny eksploatacji aut (1000 zł), nie wspominając o zadeklarowanych zobowiązaniach prywatnoprawnych, nie korzystają z pierwszeństwa zaspokojenia przed zobowiązaniami z tytułu kosztów sądowych. Dostrzegać zdaje się to również Strona, która, przyjmując przedstawioną taktykę postępowania przed Sądem, zadecydowała się na opłacenie kosztu "fakultatywnego" w sprawie, czyli kosztu działania pełnomocnika, zamiast kosztu "warunkującego" rozpoznanie skargi, czyli kosztu wpisu od skargi. Nie jest zarazem możliwe zbadanie zakresu preferencji dystrybucji środków posiadanych przez Stronę, ponieważ pomimo pkt 10 wezwania z 15/1/2018 r., nie zdecydowała się ona na przekazanie kserokopii umowy z pełnomocnikiem, względnie nie złożyła odpisu faktur.
Tym samym nieznana została wartość wydatków poczynionych na poczet kosztów działania pełnomocnika: wprawdzie cena żywca wołowego jest możliwa do ustalenia, nieznana jednak pozostała wielkość (masa) żywca wołowego, którą dysponował Skarżący (kt6 pisma z 6 lutego 2018 r.).
W ocenie urzędnika sądowego, w uzasadnieniu wniosku o prawo pomocy sporządzonym przez Stronę, zostały zawarte informacje, które niweczą zamiary urzędnika sądowego udzielenia pomocy Stronie. Skarżący bowiem ocenił obowiązek poniesienia kosztów sądowych jako okoliczność ograniczającą w istotnym stopniu możliwość zaspokajania jego potrzeb życiowych (por. rubryka 5 formularza PPF, in fine). Tymczasem zdolność do ponoszenia kosztu sądowego w sprawie odnosi się nie tylko do dochodu Skarżącego, ale także do dochodu gospodarstwa domowego, również zasobów materialnych Strony (11 ha gruntów rolnych, niewykorzystywane nieruchomości, w tym budynkowe o wartości 600 tys. zł) czy małżonka. Drugorzędny wobec tych uwag jest fakt, że z dorobku prawnego wynika, że Skarżący, wbrew zasadzie mala emptio semper ingrata, powinien liczyć się z zabezpieczeniem kosztów postępowania, przynajmniej od daty wszczęcia sporu, tj od listopada 2014 r..
Urzędnik sądowy ma na względzie to, że zdolność do ponoszenia kosztu sądowego w sprawie należy odnieść z woli ustawodawcy wyrażonej w art. 23 ustawy z dnia 25 lutego 1964 r. Kodeks rodzinny i opiekuńczy (Dz. U. z 2017 r., poz. 682) nie tylko do dochodu Skarżącego, ale także do dochodu gospodarstwa domowego, zasobów materialnych Strony czy małżonka. Zdaniem referendarza sądowego, również wysokość przepływów na rachunku bankowym nie wskazują na niemożność wygospodarowania 2,1 tys. zł tytułem kosztów sądowych. Ani Skarżący, ani jego żona nie zostali pozbawieni prawa do dysponowania majątkiem (nieruchomościami, samochodami), w najbardziej optymalny, z punktu widzenia zaspokojenia ich interesów – sposób. Nie ma zatem w sprawie żadnego powodu, by zwolnić Skarżącego od ciężaru kosztów sądowych, mimo – jak wskazano na wstępie – subiektywnych odczuć Strony i podejmowania oraz ponoszenia – jak wskazał w pkt 10 pisma z 6/2/2018 r. – "wyłącznie niezbędnych kosztów pomocy prawnej ze strony pełnomocnika (...)".
- 4) Dlatego, na podstawie art. 243 § 1, art. 245 § 1, § 3, art. 246 § 1 pkt 2 u.p.p.s.a., należy zadecydować jak w sentencji.