Uzasadnienie
1. Skarżący A. H. wniósł na formularzu PPF o zwolnienie od kosztów sądowych, argumentując że od 2004 r. jest tymczasowo aresztowany i nie posiada dochodu. Poza mieszkaniem kwaterunkowym nie posiada też majątku (podobnie jak żona).
2. W wykonaniu wezwania referendarza sądowego pełnomocnik Skarżącego przesłał pismo z 25 kwietnia 2010 r., w którym wyjaśnił, że dochody żony Skarżącego która "nie jest ani nie była stroną postępowania" są minimalne i takie też są wydatki.
Żona Skarżącego ma na utrzymaniu tylko jedno dziecko. Pełnomocnik wyjaśnił że nie otrzymał jeszcze wynagrodzenia – ani za reprezentowanie Skarżącego w postępowaniu podatkowym, ani też w postępowaniu przed WSA. Wobec Skarżącego prowadzone jest postępowanie egzekucyjne w toku którego zajęte zostały rachunki bankowe.
Uwzględniając powyższe zważono, co następuje:
- 3. Celem instytucji "prawa pomocy" jest zapewnienie realizacji prawa do sądu stronie, która ze względu na dochody, stan majątkowy i rodzinny nie może ponieść kosztów związanych ze swym udziałem w sprawie. Stosownie do art. 246 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153, poz. 1270, ze zm.) zwanej dalej: "p.p.s.a.", przyznanie prawa pomocy osobie fizycznej w zakresie częściowym następuje, gdy osoba ta wykaże, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. Z brzmienia tego przepisu jednoznacznie wynika, że ciężar dowodu w zakresie przesłanek warunkujących przyznanie prawa pomocy spoczywa na stronie. Wobec tego pochodzące od niej informacje na temat jej możliwości płatniczych, powinny być na tyle szczegółowe, by możliwa była ocena rzeczywistej kondycji finansowej strony.
- 4. Tymczasem w niniejszej sprawie informacje o stanie majątkowym i rodzinnym Skarżący przedstawił w sposób wybiórczy. Przede wszystkim uzasadnione wątpliwości budzi nieujawnienie sytuacji finansowej żony. Bez znaczenia jest przy tym fakt, że żona Skarżącego nie jest ani nie była stroną niniejszego postępowania. W postępowaniu o przyznanie prawa pomocy, które ma charakter wpadkowy w stosunku do postępowania głównego, ocenia się możliwości finansowe wnioskodawcy, z uwzględnieniem dochodów i stanu majątkowego członków rodziny, z którymi tenże pozostaje we wspólnym gospodarstwie domowym. Nie zmienia tego nawet fakt tymczasowego aresztowania Skarżącego. To, że w chwili obecnej Skarżący nie uzyskuje dochodów nie oznacza bowiem, iż dochodów tych nie osiąga także jego żona. Zwłaszcza, że zgodnie z art. 23 zd. drugie ustawy z dnia 25 lutego 1964 r. Kodeks rodzinny i opiekuńczy (Dz. U. nr 9, poz. 59 z późn. zm.) małżonkowie są obowiązani do wzajemnej pomocy. Skoro zatem Skarżący twierdzi, że potrzebuje pomocy w realizacji swoich praw (w tym przypadku zwolnienia od kosztów sądowych), to koniecznym jest ocena, czy pomoc udzielana przez żonę nie wystarczy dla zabezpieczenia tej potrzeby. Dopiero stwierdzenie, że ani samodzielnie, ani przy pomocy żony Skarżący nie jest w stanie ponieść kosztów sądowych bez uszczerbku utrzymania koniecznego jego i jego rodziny, pozwalałoby rozstrzygnąć o przyznaniu pomocy z budżetu państwa.
W tej sytuacji referendarz sądowy nie miał możliwości całościowego wglądu w sytuację majątkowo-rodzinną Skarżącego. Oceny tej nie zmienia zawarte w piśmie z 25 kwietnia 2010 r. stwierdzenie, że dochody żony (podobnie jak wydatki) są "zupełnie minimalne". Stwierdzenie to nie czyni bowiem zadość wezwaniu do udzielenia informacji o dochodach oraz wysokości wydatków (pkt 1 i 2 wezwania z 16 kwietnia br.). Skarżący nie nadesłał także wyciągów z rachunków bankowych mimo że jak wynika z treści wspomnianego pisma takowe posiada, gdyż zostały one zajęte. Fakt ich zajęcia nie zwalniał jednak Skarżącego od wykonania wezwania.
Nie sposób także nie zauważyć, że co prawda pełnomocnik Skarżącego nie otrzymał jeszcze wynagrodzenia, niemniej skoro Skarżący zaciągnął takie zobowiązanie, to można wnioskować, iż spodziewa się, że w niedalekiej przyszłości jego sytuacja materialna zmieni się na tyle, by to zobowiązanie spłacić. Tym samym Skarżący nie wykazał w sposób bezsprzeczny i nie budzący wątpliwości, że jego sytuacja materialna uniemożliwia mu poniesienie kosztów postępowania. Skarżący nie może oczekiwać, że przy orzekaniu o przyznaniu prawa pomocy referendarz sądowy poprzestanie na jego ogólnikowych (czy wręcz niestarannych – tak chociażby w przypadku stwierdzenia o minimalnych dochodach i wydatkach żony) oświadczeniach. Z tej przyczyny na podstawie art. 243 § 1 p.p.s.a., art. 245 p.p.s.a., art. 246 § 1 pkt 2 p.p.s.a. oraz art. 258 § 2 pkt 7 p.p.s.a., postanowiono jak w sentencji.