Uzasadnienie
Skarżący T. B. zwrócił się o zwolnienie od kosztów sądowych. W formularzu PPF podał, że utrzymuje się z emerytury wynoszącej 2.481 zł. Prowadzi wspólne gospodarstwo domowe z synem, którego źródłem dochodu jest wynagrodzenie w kwocie 925 zł. Wśród wydatków wymienił czynsz (700 zł) oraz media (100 zł). Do majątku Skarżący zaliczył mieszkanie oraz oszczędności w wysokości ok. 1.000 zł.
W wykonaniu wezwania referendarza sądowego Skarżący przesłał zeznania podatkowe, decyzję o waloryzacji emerytury, umowę o pracę, wyciąg bankowy, zawiadomienie o wysokości opłat za lokal, fakturę ze energię elektryczną.
Mając powyższe na uwadze zważono, co następuje:
Zgodnie z art. 199 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., dalej: "P.p.s.a.") strony ponoszą koszty postępowania związane ze swym udziałem w sprawie. Instytucja prawa pomocy jest odstępstwem od tej reguły, w związku z tym należy ją stosować wyjątkowo. Wprowadzona została bowiem jako realizacja konstytucyjnego prawa do sądu dla osób, które rzeczywiście nie posiadają żadnych lub wystarczających możliwości sfinansowania kosztów postępowania. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego wielokrotnie prezentowano pogląd, że ochrona prawa do sądu przysługuje tym wnioskodawcom, którzy wykażą istnienie przesłanek określonych w art. 246 P.p.s.a. poprzez wyczerpujące i rzetelne przedstawienie swojej sytuacji materialnej (por. postanowienie NSA z 13 maja 2015 r., II FZ 292/15). To strona zatem ma przekonać Sąd, że znajduje się w sytuacji, która uniemożliwia jej poniesienie kosztów postępowania.
Powinna więc należycie uzasadnić i udokumentować okoliczności, na które powołuje się we wniosku o przyznanie prawa pomocy. Stanowisko to znajduje potwierdzenie w treści art. 252 § 1 P.p.s.a., zgodnie z którym wniosek taki powinien zawierać oświadczenie strony obejmujące dokładne dane o jej stanie majątkowym i dochodach. Co istotne przy rozpatrywaniu wniosku Sąd nie jest ograniczony do analizy złożonego formularza, lecz jest uprawniony – w przypadku uznania tychże oświadczeń za niewystarczające do oceny rzeczywistego stanu majątkowego strony, a także w przypadku, gdy oświadczenia te budzą wątpliwości – do zobowiązania wnioskodawcy do złożenia na wezwanie, w zakreślonym terminie, dodatkowego oświadczenia lub przedłożenia dokumentów źródłowych dotyczących jego stanu majątkowego, dochodów lub stanu rodzinnego. Stanowi o tym art. 255 P.p.s.a.
W niniejszej sprawie referendarz sądowy wykorzystał prawo nadane mu tym przepisem i wezwał Skarżącego do nadesłania dodatkowych informacji, a także wskazał jakie to mają być informacje. Co prawda Skarżący zareagował na to wezwanie, niemniej zastrzeżenia referendarza sądowego budzi sposób wykonania tego jego punktu, który dotyczył nadesłania wyciągów z rachunku bankowego. Przedstawiony przezeń wydruk jego historii obrazuje bowiem jedynie jeden typ operacji, a mianowicie uznania. Inaczej mówiąc wydruk ten pozwala ustalić jakiego rzędu wpływy pieniężne Skarżący osiąga. Nie obrazuje natomiast w jakich wysokościach następuje dystrybucja zgromadzonych w ten sposób środków.
W rezultacie przedłożony wydruk nie daje rzeczywistego obrazu operacji dokonywanych za pomocą konta w danym okresie czasu, a więc nie przedstawia rzeczywistej płynności finansowej jego właściciela. Dane takie są natomiast niezbędne dla oceny jego możliwości płatniczych.
W tej sytuacji nie sposób stwierdzić, czy koszt zainicjowanego przez Skarżącego postępowania jest obciążeniem przekraczającym jego możliwości finansowe. Tym bardziej, że w dniu 11 kwietnia 2016 r. uiścił on należny w sprawie wpis od skargi w kwocie 500 zł (jedyny koszt sądowy, do którego opłacenia jest on zobowiązany na tym etapie postępowania). W tym stanie rzeczy, na podstawie art. 246 § 1 pkt 2 P.p.s.a., postanowiono jak w sentencji.