Uzasadnienie
Postanowieniem z dnia [...] nr [...] K M P po rozpatrzeniu zażalenia skarżącego na postanowienie K K P W K z dnia [...] o sygn. akt [...] w sprawie negatywnej opinii o osobie G C (zwanego dalej skarżącym), utrzymał w mocy zaskarżone postanowienie. Nadto pouczył skarżącego, iż jako stronie postępowania służy mu prawo do wniesienia skargi na wydane postanowienie, za swoim pośrednictwem, do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu, w terminie 30 dni od doręczenia postanowienia. Niniejsze postanowienie zostało skutecznie doręczone skarżącemu w dniu [...] na adres [...] przy ul. [...] we W, w którym skarżący przebywał.
W dniu [...] (data stempla pocztowego) skarżący nadał w Urzędzie Pocztowym [...] dwa pisma skierowane do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu zawierające: skargę na wskazane w osnowie orzeczenia postanowienie oraz wniosek o przywrócenie terminu do jej wniesienia.
W uzasadnieniu wniosku o przywrócenie terminu skarżący wskazał, że "wnosząc o przywrócenie terminu chce wyjaśnić, że od dnia [...] przebywa w [...] we W. Od czasu pobytu w areszcie (...) – jak wskazał skarżący – nie ma nikogo komu mógłby zaufać i kogo mógłby poprosić o załatwienie spraw, dlatego też "skupił się na zarzucie przebywania w [...] we W".
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje
Stosownie do art. 85 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) zwanej dalej p.p.s.a. czynność w postępowaniu sądowym podjęta przez stronę po upływie terminu jest bezskuteczna.
Przepisy art. 86 i art. 87 p.p.s.a. przewidują jednak możliwość przywrócenia terminu w sytuacji, gdy strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy i gdy uprawdopodobni okoliczności wskazujące na brak jej winy w uchybieniu terminu oraz gdy wniosek o przywrócenie terminu zostanie złożony w ciągu siedmiu dni od ustania przyczyny uchybienia terminu i wraz z tym wnioskiem zostanie dopełniona czynność, dla której termin był wyznaczony.
Podstawowym kryterium przy rozpoznawaniu wniosku o przywrócenie terminu są okoliczności uprawdopodabniające brak winy w uchybieniu terminu. Zarówno w nauce prawa, jak i orzecznictwie sądowym przyjęte jest, iż wskazane kryterium jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu, wiąże się z obowiązkiem strony do szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej oraz, że uchybiony termin nie może zostać przywrócony, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa (por. postanowienie NSA z dnia 24 marca 2004 r., sygn. akt FZ 13/04, niepubl.). O braku winy w niedopełnieniu obowiązku można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia (por. postanowienie NSA z dnia 18 sierpnia 2000 r., sygn. akt III SA 1716/99, LEX nr 45409). Do niezawinionych przyczyn uchybienia terminowi zalicza się z reguły: przerwę w komunikacji, powódź, pożar, inną katastrofę, nagłą chorobę strony, jej przedstawiciela ustawowego lub pełnomocnika, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą (...) (T. Woś, H. Knysiak-Molczyk, M. Romańska: "Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – Komentarz", Wydaw. Prawnicze LexisNexis, Warszawa 2005, s. 333). Jako brak winy nie może zostać zakwalifikowana nieuwaga bądź zaniedbanie leżące po stronie skarżącej.
Przystępując do oceny przedmiotowego wniosku skarżącego, Sąd stwierdza, iż strona nie wykazała okoliczności usprawiedliwiających brak winy w uchybieniu terminowi do wniesienia skargi.
Nie budzi wątpliwości, że skarga na postanowienie K M P we W z dnia [...] nr [...] w przedmiocie wydania negatywnej opinii w sprawie wydania licencji pracownika ochrony winna zostać wniesiona do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego za pośrednictwem K M we W, w terminie 30 dni od daty doręczenia skarżącemu postanowienia. O trybie takim skarżący został prawidłowo pouczony w treści zaskarżonego postanowienia, które zostało mu skutecznie doręczone w dniu [...], na adres [...] przy ul. [...] we W, w którym już wówczas skarżący przebywał. Zatem trzydziestodniowy termin na wniesienie skargi upływał z dniem [...].
Skarżący natomiast wniósł skargę pismem nadanym w dniu [...]. (data stempla pocztowego na kopercie), a zatem po upływie blisko dwóch lat od daty doręczenia mu zaskarżonego postanowienia. Podkreślenia jednak wymaga okoliczność, iż wnosząc skargę do tutejszego Sądu skarżący w dalszym ciągu przebywał w [...] we W. Nadanie przez skarżącego skargi w dniu [...] jednoznacznie dowiodło zatem, że pobyt w [...] nie uniemożliwia mu przyjmowania i wysyłania korespondencji, a tym samym nie może stanowić obok braku "osób którym skarżący mógłby zaufać i których mógłby prosić o załatwienie spraw" okoliczności uzasadniającej przywrócenie terminu do wniesienia skargi.
Powyższego bezspornie dowodzi również treść § 16 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 25 sierpnia 2003 r. w sprawie regulaminu organizacyjno-porządkowego wykonywania tymczasowego aresztowania zgodnie z którym "korespondencję tymczasowo aresztowanego administracja aresztu przyjmuje w każdym dniu roboczym, a korespondencję urzędową - codziennie. Godziny i sposób przyjmowania korespondencji ustala się w porządku wewnętrznym aresztu. Przesyłka listowa powinna natomiast być właściwie opłacona przez tymczasowo aresztowanego. W przypadku zaś wysyłania przesyłki poleconej, wraz z korespondencją tymczasowo aresztowany przekazuje wypełniony druk "potwierdzenia nadania przesyłki poleconej", który po wysłaniu zwraca się tymczasowo aresztowanemu.
Przebywanie zatem w [...] nie może stanowić okoliczności uzasadniającej przywrócenie terminu (post. NSA z dnia 20 października 2004 r., FZ 432/04, niepubl.). Skarżący choć bowiem przy dołożeniu należytej staranności mógł w terminie przewidzianym do wniesienia skargi czynności tej skutecznie dokonać, dokonał jej (z własnej woli) dopiero po upływie prawie dwóch lat od daty doręczenia mu zaskarżonego postanowienia. Zresztą jak sam podkreślił "skupił się na zarzucie przebywania w [...] we W", nie zaś na niniejszej sprawie.
Podkreślenia również wymaga, że brak winy w uchybieniu terminu powinien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy i przy braniu pod uwagę także uchybień spowodowanych nawet niewielkim niedbalstwem. Przywrócenie terminu ma zatem charakter wyjątkowy i może mieć miejsce tylko wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Ani podeszły wiek ani stan zdrowia nie stanowią przesłanek wykluczających istnienia winy (wyrok NSA W-wa z dnia 28 czerwca 2007 r. o sygn akt II OSK 479/07). Trudno zatem w okolicznościach niniejszej sprawy przyjąć, że uchybienie terminu do wniesienia skargi przez skarżącego nastąpiło wskutek przeszkody, której skarżący nie mógłby usunąć, skoro przepisy w/w rozporządzenia gwarantowały mu prawo do swobodnej korespondencji, z którego to skarżący z własnej woli nie skorzystał.
Z tych względów, na podstawie art. 86 § 1 p.p.s.a., postanowiono jak w sentencji.