Uzasadnienie
Pismem z dnia [...] r. pełnomocnik "A" sp. z o.o. we W. wniósł skargę na opisane w osnowie postanowienia rozstrzygnięcie Marszałka Województwa D. z dnia [...] r.
Jednocześnie ze skargą złożono wniosek o przywrócenie terminu do jej złożenia. W uzasadnieniu wniosku podniesiono, że zaskarżone rozstrzygnięcie doręczone zostało w dniu [...] r. A. S., która nie jest osobą uprawnioną do odbioru korespondencji w imieniu strony skarżącej, nadto przesyłkę doręczono pod adresem [...], a zatem nie w siedzibie strony.
Odebraną korespondencję A. S. przekazała S. S. (osobie uprawnionej do odbioru korespondencji) w dniu [...] r. nie udzielając jednocześnie informacji o dacie jej odbioru. W takich okolicznościach skarżący podjął decyzję o zaskarżeniu rozstrzygnięcia Marszałka Województwa do Sądu i pismem z dnia [...] r. poinformował o tym organ administracji publicznej.
Jak dalej wskazywał wnioskodawca, w trakcie rozmowy telefonicznej z Departamentem Regionalnego Programu Operacyjnego Urzędu Marszałkowskiego, strona powzięła informację, że rozstrzygnięcie Marszałka A. S. odebrała w dniu [...] r. W tym również dniu ([...]r.) pełnomocnik strony skarżącej wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu skargę na opisane w osnowie postanowienia rozstrzygnięcie.
W ocenie wnioskującego, skoro strona skarżąca miała możliwość zapoznania się z treścią rozstrzygnięcia dopiero w dniu [...] r., to od tego dnia liczyć należy termin do wniesienia skargi do Sądu, a uchybienie terminu wynika z powodów niezawinionych przez stronę. Na poparcie twierdzeń podnoszonych we wniosku, wnioskodawca wniósł o przesłuchanie świadków, na okoliczność daty odbioru pisma przez A. S. i daty jego faktycznego doręczenia stronie skarżącej.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Wniosek o przywrócenie terminu nie jest zasadny. Według art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm. zwanej dalej, w skrócie, "p.p.s.a."), jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Jednocześnie ustawa wymaga, aby uprawdopodobnienia okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu, strona dokonała składając wniosek. Ocenie Sądu podlega zatem, czy strona postępowania dołożyła wszelkiej możliwej staranności, jakiej należało od niej oczekiwać. Do okoliczności faktycznych uzasadniających brak winy w uchybieniu terminu przez zainteresowanego zalicza się np. powódź, pożar, przerwy w komunikacji, nagłą chorobę, która nie pozwoliła na wyręczenie się osobą trzecią przy dokonywaniu konkretnej czynności (por. B. Adamiak, J. Borkowski, "Kodeks postępowania administracyjnego", Komentarz, wyd. 2, Wydawnictwo C. H. Beck, Warszawa 1998, s. 345).
Przywrócenie uchybionego terminu ma charakter wyjątkowy i może nastąpić jedynie w przypadku gdy w sposób przekonujący uprawdopodobniony zostanie brak winy, a przy tym wykazane zostanie, iż niezależna przeszkoda trwała przez cały czas, aż do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu.
O braku winy w uchybieniu terminu można mówić jedynie wtedy, gdy nawet przy dochowaniu należytej staranności, nie można było usunąć przeszkody do dokonania czynności. Inaczej mówiąc, gdy wykazane zostanie, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia, czyli gdy strona nie mogła przeszkody usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (por. E. Iserzon, J. Staraniek. "Kodeks postępowania administracyjnego", Komentarz, wyd. IV, W-wa 1980, str. 136). W literaturze dominuje pogląd, że przywrócenie terminu nie jest dopuszczalne, jeżeli strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa.
W ocenie Sądu, okoliczności podniesione w złożonym wniosku nie uprawdopodabniają braku winy pełnomocnika ani strony skarżącej w uchybieniu terminowi, nie wskazują także, iż wnioskodawca nie mógł dokonać czynności w terminie.
Przede wszystkim podnieść należy, że na potwierdzeniu odbioru rozstrzygnięcia z dnia [...] r. widnieje podpis A. S., która obok swego podpisu uczyniła dopisek: "(pracownik)". Wskazuje to na prawidłowość doręczenia jako dokonanego do rąk upoważnionego pracownika. Dodatkowo wskazuje na okoliczność, że A. S. dokonując odbioru korespondencji kierowanej do strony skarżącej miała wiedzę o konieczności wykazaniu swojego umocowania do dokonania odbioru korespondencji i przedstawiła się jako pracownik strony skarżącej.
Sąd nie dał również wiary oświadczeniom wnioskodawcy, że A. S. przekazując korespondencję nie poinformowała jednocześnie o faktycznej dacie jej odbioru. Z dołączonego do skargi wniosku o dofinansowanie wynika, że wraz z Prezesem Zarządu skarżącej spółki – S. S., jest ona zaangażowana w projekt będący przedmiotem sporu rozstrzyganej sprawy (jest udziałowcem, a nadto na podstawie umowy cywilnoprawnej miała pełnić w projekcie funkcje kontrolne i doradcze, w szczególności w zakresie nadzoru nad harmonogramem rzeczowo-finansowym). W takiej sytuacji zaś trudno sobie wyobrazić, aby nie była również zainteresowana rozstrzygnięciem w przedmiocie wniosku o dofinansowanie. W ocenie Sądu, A. S. odbierając w dniu [...] r. rozstrzygnięcie Marszałka miała podstawy przypuszczać jakiego rodzaju przesyłkę odbiera i nadać w związku z tym, dalszemu postępowaniu skarżącej spółki właściwy bieg.
Podkreślić należy również, że we wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi zawarto żądanie przeprowadzenia dowodu z zeznań świadka A. S., wskazując jednocześnie jako jej adres do doręczeń [...], a zatem adres skarżącej spółki. W ocenie Sądu przesądza to o fakcie, że A. S. przebywa w siedzibie spółki stale i odbiera kierowaną pod ten adres korespondencję.
Sąd nie mógł uwzględnić wniosków pełnomocnika strony skarżącej o przeprowadzenie dowodów z zeznań świadków, bowiem zgodnie z art. 106 § 3 p.p.s.a. sąd administracyjny może przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. Sąd administracyjny w żadnym wypadku nie jest jednak uprawniony do przeprowadzania dowodów z zeznań świadków. W świetle tych uregulowań stwierdzić należy, że wnioskodawca nie przedstawił jakichkolwiek dowodów na poparcie twierdzeń podnoszonych we wniosku, które pozwoliły Sądowi na przyjęcie, że uchybienie terminu nastąpiło bez winy strony skarżącej.
Z tych względów, na podstawie art. 86 § 1 p.p.s.a., postanowiono jak w sentencji.