Uzasadnienie
Decyzją z dnia [...], Nr [...], Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny we W. - działając na podstawie art. 12 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (tj. - Dz. U. z 1998 r., Nr 90, poz. 575 ze zm.), § 8 ust. 1 i 3 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach (Dz. U. Nr 132, poz. 1115), a także art. 138 § 1 pkt 1 Kodeksu postępowania administracyjnego i po rozpatrzeniu odwołania A. K. od decyzji Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w P. z dnia [...], Nr [...] o braku podstaw do stwierdzenia u odwołującego się choroby zawodowej w postaci obustronnego trwałego ubytku słuchu typu ślimakowego spowodowanego hałasem - utrzymał w mocy pierwszoinstancyjne rozstrzygnięcie.
W pierwszej części uzasadnienia swojego orzeczenia Wojewódzki Inspektor Sanitarny opisał następujący przebieg pracy zawodowej A. K. (urodzonego w dniu 13 lipca 1942 r.):
od 13 lipca 1965 do 14 września 1965 r. w gospodarstwie rolnym u swoich rodziców;
od 15 września 1965 r. do 31 grudnia 1972 r. w D. Przedsiębiorstwie A we W.;
od 1 stycznia 1973 r. do 30 czerwca 1973 r. w B we W.;
od 1 lipca 1973 r. do 28 września 1974 r. w Przedsiębiorstwie C Oddział L.;
od 1 października 1974 r. do 15 maja 1978 r. w firmie D w G.;
od 29 maja 1978 r. do 31 marca 1994 r. w E Sp. z o.o. w L. jako maszynista żurawia samojezdnego, maszynista maszyn transportu pionowego, operator dźwigu samojezdnego i operator zmechanizowanego sprzętu budowlanego;
od 1 kwietnia 1994 r. do 17 maja 1994 r. w Zakładzie F Sp. z o.o. w P., który przejął zobowiązania wynikające ze stosunku pracy powstałe w G Sp. z o.o.
Organ odwoławczy przyznał, iż pracując w F Sp. z o.o. w L. zainteresowany narażony był na hałas przekraczający dopuszczalne normatywy higieniczne. Według posiadanych przez ten zakład wyników badań i pomiarów hałasu z dnia 30 stycznia 1991 r., wyznaczony równoważny poziom hałasu na stanowisku operatora żurawia samojezdnego "Lech" wynosił 89,1 dB(A). Co do pozostałych zakładów pracy, w których zatrudniony był A. K., brak jest danych dotyczących narażenia zawodowego.
PWIS wywodził dalej, że w związku z podejrzeniem choroby zawodowej (obustronnego trwałego ubytku słuchu typu ślimakowego spowodowanego hałasem) strona była badana w D. Wojewódzkim Ośrodku Medycyny Pracy we W. Oddział w L., który w dniu 24 września 2003 r. wydał orzeczenie lekarskie Nr [...] o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej, uzasadniając swoje stanowisko następująco: "Wykonane w tutejszym Oddziale badanie otolaryngologiczne przedstawia się prawidłowo, a badania audiometryczne w tym audiometria tonalna i impedancyjna wykazały obustronny ubytek słuchu typu mieszanego, zwłaszcza po stronie prawej, wyrażony podwyższeniem progu słuchu o wielkości dla ucha prawego 48 dB, a dla ucha lewego 37 dB. Charakter rozpoznanego ubytku słuchu, asymetria oraz wielkość stwierdzonego ubytku dla ucha lewego nie spełniają kryteriów wymaganych dla rozpoznania zawodowego jego tła.
Dodatkowo w odniesieniu do obustronnego trwałego ubytku słuchu typu ślimakowego spowodowanego hałasem, ustawodawca określił termin zgłoszenia podejrzenia schorzenia na dwa lata. U pacjenta od ustania zatrudnienia w narażeniu na hałas upłynął okres 9 lat. Mając powyższe na uwadze nie znaleziono przesłanek do rozpoznania choroby zawodowej."
Organ podkreślił, że w trybie odwoławczym zainteresowany badany był w Instytucie Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S., który - w uzasadnieniu orzeczenia z dnia 19 stycznia 2004 r. (Nr ChZ/14/04) o braku podstaw do rozpoznania obustronnego trwałego ubytku słuchu typu ślimakowego spowodowanego hałasem - stwierdził, iż "W trakcie obecnej obserwacji klinicznej badaniem otoskopowym stwierdzono obustronnie błony bębenkowe matowe, prawa jest pogrubiała, lewa - bez refleksu świetlnego. Przeprowadzona diagnostyka audiologiczna obejmująca audiometrię tonalną i impedancyjną (obiektywną) wykazała obustronny niedosłuch typu odbiorczego o lokalizacji ślimakowej. Podwyższenie progu słuchu obliczone jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2 i 3 kHz wynosi: dla ucha prawego - 38 dB, dla ucha lewego - 27 dB. Obustronnie wielkość podwyższenia progu słuchu - poniżej 45 dB - zgodnie z obowiązującym rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. - nie upoważnia do rozpoznania u badanego zawodowego obustronnego trwałego ubytku słuchu typu ślimakowego spowodowanego hałasem, tym bardziej, że narażenia zawodowe pacjenta na hałas ponadnormatywny ustało w 1994 r."
Na kanwie przytoczonych okoliczności, Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny we W. wyraził zapatrywanie, iż do stwierdzenia choroby zawodowej przez muszą być spełnione jednocześnie - stosownie do definicji zawartej w § 2 ust. 1 i § 5 ust. 2 i ust. 3 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach, dwa warunki:
- 1. choroba musi być rozpoznana przez upoważnioną do tego placówkę służby zdrowia i znajdować się w wykazie chorób zawodowych,
- 2. choroba ta musi być wywołana czynnikami szkodliwymi znajdującymi się w środowisku pracy.
Organ wywodził, że w przypadku A. K. nie został spełniony pierwszy warunek. Zainteresowany był badany w placówkach służby zdrowia upoważnionych do rozpoznawania chorób zawodowych. Obie placówki uznały, iż wielkość stwierdzonych ubytków słuchu nie spełnia jednego z kryteriów choroby zawodowej narządu słuchu przyjętych w rozporządzeniu Rady Ministrów z 2002 r., albowiem ubytki słuchu obustronnie nie przekraczają 45 dB. Obie placówki orzecznicze zaakcentowały także fakt, iż od ustania narażenia na hałas do zgłoszenia przez zainteresowanego podejrzenia choroby zawodowej upłynęło 9 lat, podczas gdy - zgodnie z załącznikiem do wspomnianego rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. - okres, w którym wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych upoważnia do rozpoznania choroby zawodowej pomimo wcześniejszego zakończenia narażenia zawodowego, w przypadku obustronnego trwałego ubytku słuchu typu ślimakowego spowodowanego hałasem, wynosi tylko 2 lata.
Mając powyższe na uwadze Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny we W. nie znalazł podstaw do zmiany decyzji organu instancji.
A. K., niezadowolony z takiego orzeczenia, zaskarżył decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we W. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego uznał zakwestionowaną decyzję za krzywdzącą. Podkreślił, że pracował od 1965 r., przez cały czas na ciężkim sprzęcie, w szczególnych warunkach, nawet po 20 godzin na dobę, przez co był narażony na utratę zdrowia. Pracując, odprowadzał składki na ZUS. Skarżący uznał zarzut zbyt późnego zgłoszenia choroby za nieporozumienie, ponieważ w tym czasie był rencistą, a przyczyną były choroby związane z wykonywaną pracą. Uważa, że z chwilą ustania narażenia na hałas słuch nie ulega poprawie. W skardze zarzucono ponadto, że zainteresowany pracował na dźwigu "KS" (a nie - jak podano - na żurawiu samojezdnym "Lech").
W odpowiedzi strona przeciwna wniosła o oddalenie skargi, podtrzymując swoje stanowisko w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył:
Godzi się przede wszystkim podkreślić, iż - stosownie do art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), powoływanej w dalszych rozważaniach skrótowo jako "p.p.s.a.", sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w tej ustawie, między innymi w art. 145 § 1 tej samej ustawy. Po myśli tego przepisu, podstawę uwzględnienia skargi, a w konsekwencji - uchylenia zaskarżonej decyzji, jest stwierdzenie przez sąd administracyjny: naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy; naruszenia prawa dojącego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego; a wreszcie - innego naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Zdaniem składu orzekającego Sądu, w rozpoznawanej sprawie nie doszło do żadnego z dopiero co wymienionych naruszeń, zatem skarga nie jest zasadna.
Z dokumentacji sprawy wynika, że postępowanie zostało w niej wszczęte dopiero w dniu 26 maja 2003 r., wskutek zgłoszenia podejrzenia choroby zawodowej u A. K., w postaci uszkodzenia słuchu. Słusznie zatem organy inspekcji sanitarnej obu instancji przyjęły za normatywną podstawę wydanych orzeczeń przepisy rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach (Dz. U. Nr 132, poz. 1115), zwanego dalej "rozporządzeniem", prowadząc postępowanie oraz dokonując końcowej oceny zgodnie z przepisami tego właśnie aktu prawnego. Godzi się w szczególności zauważyć, iż organy umożliwiły zainteresowanemu dwukrotne badanie przez jednostki orzecznicze I i II stopnia, upoważnione do orzekania o rozpoznaniu choroby zawodowej lub o braku podstaw do jej rozpoznania na podstawie § 5 rozporządzenia (DWOMP we W. - Oddział w L. oraz Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S.), a wyniki tych badań oraz pozostałe okoliczności zostały prawidłowo ocenione, zwłaszcza w świetle postanowień § 2 ust. 1 i 2 rozporządzenia oraz opisu choroby, której dotyczyło postępowanie, zawartego w pozycji 21 wykazu chorób zawodowych (załącznik do rozporządzenia).
Organy prawidłowo uznały istnienie w środowisku pracy skarżącego czynnika szkodliwego dla zdrowia (hałasu). Trzeba jednak z naciskiem stwierdzić, iż w aktualnie obowiązującym stanie prawnym, samo stwierdzenie narażenia zawodowego nie jest wystarczające dla rozpoznania zawodowej etiologii zdiagnozowanego schorzenia. Z wcześniej już wymienionych przepisów § 2 ust. 1 i 2 rozporządzenia wynika bowiem, iż "przy zgłaszaniu podejrzenia, rozpoznawaniu i stwierdzaniu chorób zawodowych uwzględnia się choroby ujęte w wykazie chorób zawodowych", przy czym "zgłoszenie podejrzenia choroby zawodowej oraz jej rozpoznanie może nastąpić u pracownika lub byłego pracownika, (...), w okresie zatrudnienia w narażeniu zawodowym lub po zakończeniu pracy w takim narażeniu, nie później jednak niż w okresie, który został określony w wykazie chorób zawodowych". Wszystkie wymienione przesłanki muszą być spełnione łącznie. Brak którejkolwiek z nich uniemożliwia uznanie zawodowego tła choroby, na którą cierpi pracownik (były pracownik).
Choroba, której stwierdzenia (lub braku) dotyczyło postępowanie w niniejszej sprawie została opisana następująco w pozycji 21 wykazu: "Obustronny trwały ubytek słuchu typu ślimakowego spowodowany hałasem, wyrażony podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczony jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2 i 3 kHz". Prawodawca przewidział przy tym jedynie 2-letni okres, w którym wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych upoważnia do rozpoznania choroby zawodowej pomimo wcześniejszego zakończenia narażenia zawodowego.
Należy dodać, iż wszystkie te okoliczności zostały także wyeksponowane w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Dokonując oceny z punktu widzenia zachowania wymienionych wymogów, PWIS we W. uwzględnił przy tym wersję najbardziej dogodną dla strony, mimo to - słusznie - nie znajdując podstaw do stwierdzenia u A. K. zawodowego tła uszkodzenia słuchu.
W tym kontekście warto podnieść, że nawet bardzie liberalne dla strony wyniki badań przeprowadzonych w DWOMP we W. - Oddział w L. nie odpowiadają cytowanym warunkom. Podwyższenie progu słuchu w uchu lepiej słyszącym (lewym) wynosiło bowiem wówczas tylko 37 dB, wobec wymaganych co najmniej 45 dB (według orzeczenia Instytutu w S., tego ostatniego, minimalnego - dla stwierdzenia choroby zawodowej - poziomu nie stwierdzono w żadnym z uszu!). Trafnie też skonstatowały medyczne jednostki obu stopni orzeczniczych, a w ślad za nimi - również organy inspekcji sanitarnej obu instancji, że stwierdzenie choroby zawodowej uniemożliwia w rozpatrywanym przez te organy przypadku - przekroczenie wymaganego przez normodawcę (jako nieprzekraczalny!) okresu 2 lat od zakończenia narażenia zawodowego. Ponieważ zatrudnienie A. K. ustało 17 maja 1994 r., od tego czasu upłynęło ponad 9 lat, zanim nastąpiło samo zgłoszenie podejrzenia choroby zawodowej (26 maja 2003 r.). Wymagany okres dwuletni został zatem drastycznie przekroczony.
Skoro nie zostały spełnione aż dwa wymogi normatywne, organy inspekcji sanitarnej nie mogły - zgodnie z prawem - stwierdzić u zainteresowanego choroby zawodowej określonej w pozycji 21 wykazu zamieszczonego w załączniku do rozporządzenia RM z 2002 r.
W końcowej konkluzji wypada więc stwierdzić, iż zaskarżona decyzja odpowiada prawu, co z kolei obligowało Sąd do oddalenia skargi, stosownie do dyspozycji wynikającej z art. 151 p.p.s.a.