Uzasadnienie
Skarżąca wniosła o zwolnienie od kosztów sądowych i przyznanie adwokata z urzędu wskazując, że obecnie jest bez pracy, jest samotną matką, mającą na utrzymaniu dysfunkcyjne dziecko. Jedynymi dochodami są alimenty. Z uwagi na wiek i brak pracy w wyuczonym zawodzie, strona nie ma możliwości pozyskania stałego źródła dochodu. Nie może też liczyć na pomoc ze strony matki, która otrzymuje najniższą emeryturę.
Z oświadczenia o stanie rodzinnym, majątku i dochodach wynika, że strona pozostaje we wspólnym gospodarstwie domowym z synem (ur. w 2000 r.), posiada dom o powierzchni 220 m2, otrzymany w darowiźnie. Poza tym nie dysponuje żadnymi zasobami pieniężnymi ani przedmiotami o wartości powyżej 3.000 euro. Skarżąca podała, iż dochody uzyskuje z tytułu alimentów – 600 zł, zasiłku rodzinnego – 100 zł i z prac dorywczych – około 500 zł. Dodatkowo wskazała, że matka pomaga jej materialnie (obiady dla syna), strona natomiast jest zapożyczona u znajomych na kwotę 3.000 zł. Nie może wyjechać za granicę w poszukiwaniu pracy ani pracować na zmiany ze względu na dziecko.
Z dokumentów i oświadczeń nadesłanych na wezwanie skierowane na podstawie art. 255 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 – dalej: p.p.s.a.), wynika, że w 2011 r. skarżąca nie uzyskała żadnego dochodu, natomiast w 2012 r. uzyskała z działalności gospodarczej przychód z wysokości 10.500 zł, odnotowując dochód w kwocie 2.338,66 zł. Wyjaśniła, iż nie rejestruje się w Urzędzie Pracy, gdyż po 50 roku życia nie otrzyma zatrudnienia – szuka pracy na własną rękę. Nie jest w związku z tym objęta ubezpieczeniem społecznym i zdrowotnym. Nie posiada rachunków ani lokat bankowych. Alimenty wypłacane są przekazem pocztowym przez komornika sądowego. Miesięczne wydatki za media i spłatę pożyczki zaciągniętej na opał wynoszą około 650 zł. Poza tym skarżąca wskazała, że musi dziennie wydatkować około 20 zł na siebie i dziecko, żeby przeżyć.
Powyższy wniosek należało ocenić jako uzasadniony. Zgodnie z art. 245 § 2 i art. 246 § 1 pkt 1 p.p.s.a., prawo pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych oraz ustanowienia profesjonalnego pełnomocnika, czyli w zakresie całkowitym, może być przyznane osobie fizycznej, gdy wykaże ona, że nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania.
Skarżąca z synem utrzymują się z dochodu w wysokości około 1.200 zł, przy czym jedynie kwota 700 zł stanowi dochód stały (alimenty i zasiłek rodzinny), strona bowiem nie ma stałej pracy. Powyższa kwota zaś może ledwo starczać na zaspokojenie podstawowych potrzeb socjalnych. Zgodzić się też należy z argumentacją, iż z uwagi na wiek, ale także obecną sytuację na rynku pracy, znalezienie zatrudnienia jest co najmniej utrudnione.
Poza tym strona nie dysponuje majątkiem, z którego mogłaby pozyskać środki na opłacenie kosztów postępowania w niniejszej sprawie. Za wiarygodne należy uznać oświadczenie, że nie posiada oszczędności – przychód uzyskany w 2012 r. z pewnością nie pozwalał na poczynienie rezerw. Również jej sytuacja rodzinna nie pozwala na uzyskanie jakiegokolwiek wsparcia finansowego.
Oceniając zatem przedmiotowy wniosek za zasadny, postanowiono jak w sentencji na podstawie art. 245 § 2, art. 246 § 1 pkt 1 oraz 258 § 1 i 2 pkt 7 p.p.s.a.