Uzasadnienie
Skarżący po wezwaniu do uiszczenia wpisu sądowego wniósł o zwolnienie od kosztów sądowych uzasadniając, że jest emerytem, a jego miesięczny dochód wynosi 1.018,89 zł. Z żoną, która pobiera rentę w kwocie 561,51 zł, ma ustanowioną rozdzielność majątkową. Miesięczne wydatki jego gospodarstwa domowego wynoszą łącznie 1.018,14 zł. Wnioskodawca wskazał, że jest niepełnosprawny w stopniu znacznym. W oświadczeniu o stanie rodzinnym, majątku i dochodach wnioskodawca podał, że prowadzi z żoną odrębne gospodarstwo domowe, posiada z nią we wspólności małżeńskiej mieszkanie, poza tym jest w posiadaniu ½ udziału w nieruchomości rolnej (0,2 ha). Jako źródło dochodu skarżącego podana została emerytura w kwocie netto 976,45 zł i – jak podał skarżący – "wirtualny" dochód wg GUS z gospodarstwa rolnego – 42,44 zł netto.
Do wniosku załączone zostały dokumenty potwierdzające wysokość dochodów skarżącego i jego żony oraz dotyczące stanu zdrowia.
Powyższe dane uzasadniają żądanie wniosku.
Zgodnie z art. 245 § 3 i art. 246 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm. – dalej: p.p.s.a.), prawo pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych, czyli w zakresie częściowym, może być przyznane osobie fizycznej, gdy wykaże ona, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. Chodzi zatem o sytuację, gdy po opłaceniu najbardziej niezbędnych potrzeb socjalnych wnioskodawca nie ma możliwości poczynić rezerw na pokrycie kosztów związanych ze swym udziałem w sprawie.
W ocenie referendarza sądowego, skarżący właśnie w takiej sytuacji się znajduje. Faktycznie jego dochód stanowi wyłącznie emerytura, która może zapewnić mu tylko pokrycie podstawowych potrzeb socjalnych. Nie bez znaczenia jest też fakt, że żona wnioskodawcy nie jest mu w stanie udzielić pomocy finansowej, gdyż jej dochodem jest renta w wysokości niespełna 600 zł.
Wyjaśnić tylko wypada, iż fakt ustanowienia majątkowej rozdzielności małżeńskiej nie ma wpływu na ocenę możliwości płatniczych wnioskodawcy w toku rozpoznania wniosku o przyznanie prawa pomocy. W kwestii tej niejednokrotnie wypowiadał się już Naczelny Sąd Administracyjny, który przykładowo w postanowieniu z dnia 10 listopada 2011 r., sygn. akt II FZ 362/11 (publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl) zwrócił uwagę, iż badając zasadność przyznania prawa pomocy istotna jest okoliczność pozostawania przez małżonków we wspólnym gospodarstwie domowym. Wpływa ona bowiem na ocenę zdolności ponoszenia kosztów sądowych niezależnie od istniejącego małżeńskiego ustroju majątkowego skarżącego.
Powyższy fakt jednak tym bardziej przemawia za zasadnością przedmiotowego wniosku. Dochody żony wnioskodawcy są bowiem na tyle niskie, iż bez wątpienia konieczne jest udzielenie jej wsparcia finansowego. Obowiązek ten z kolei ciąży w pierwszej kolejności na małżonku, co wynika z art. 23 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, który stanowi, że małżonkowie mają równe prawa i obowiązki w małżeństwie; są obowiązani do wspólnego pożycia, do wzajemnej pomocy i wierności oraz do współdziałania dla dobra rodziny, którą przez swój związek założyli.
W tym stanie rzeczy stwierdzić należało, że skarżący nie jest w stanie ponieść kosztów sądowych w niniejszej sprawie bez uszczerbku dla koniecznego utrzymania obojga małżonków. Wobec tego postanowiono jak w sentencji, na podstawie art. 245 § 3, art. 246 § 1 pkt 2 oraz 258 § 1 i § 2 pkt 7 p.p.s.a.